Jump to content
Dogomania

Ania+Milva i Ulver

Members
  • Posts

    13030
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ania+Milva i Ulver

  1. Tak , nawet sama się nad tym zastanawiałam. Jednakże to wszystko nie jest takie piękne jak na ulotkach;) Pobranej krwi jest mało i wystarcza tylko dla osoby do 30kg , w kwestii leczenia również tylko w kilku chorobach . Były już tez sytuacje , że firma pobierająca opłaty zbankrutowała... Inaczej taka sprawa jest rozwiązana w Wielkiej Brytanii, gdzie ma to sens- tam krew pobierana jest za darmo i przechowywana w ogólnodostępnym banku -czyli kazdy może korzystać z każdej krwi jezeli pasuje, a nie jak u nas tylko ze swojej.... W kazdym bądz razie jezeli stać Was na to , to mozna skorzystać - czemu nie. My zrezygnowaliśmy.
  2. Jedynka zarezerwowana;) Przed 4 grudnia prześlę numer telefonu pod którym będzie dostępny Kierownik:) Bardzo się ucieszył z wiadomości o pewnym już domku dla Jedynki:) Mufka jest rozbrajająca!!!!:)
  3. Wizyta u weta została pokryta przez nowy dom. Są wpłaty i na koniec miesiąca zobaczymy . Kaa- jeszcze prośba-bo Bimek ma iść na umowie ze schronu Rudy śląskiej? Czy możesz mi podesłać wzór na maila : [email][email protected][/email]
  4. No właśnie- ja za sedalinem też nie przepadam...ewentualnie w małej dawce, na szczęscie w tej chwili tylko MIszak ma taką panikę z psów, reszta ok. Ale na pewno an wszelki wypadek w coś się zaopatrzę na sylwestra. Chodze do nowej wetki, zobacze co ona poleci .
  5. Doszły mi na maila linki do aktywacji ogłoszeń Kleksa! Dziękuję.
  6. A bo calmaid to taki bardziej ziołowy specyfik...a w takich stanach lękowych trzeba zadziałać lekiem typowo wet ... weci przeważnie dają sedalin, ale on bardziej otumania niż niweluje lęk- jednakże przy psie, który szaleje -jak np. Misza taki lek jest ok, bo psiak leży i nie zrobi sobie krzywdy. Jednakże lek trzeba dać dużo wcześniej aby zaczał działać, bo potem pod wpływem stresu czasem w ogóle nie działa... W tamtym roku dostałam też inne tablety, ale nie pamietam nazwy teraz- jak tylko sobie przypomnę/lub sprawdzę u weta bo będę w grudniu to dam ci znac;)
  7. Bim nadal u mnie. Nadal w nowym domu brak ogrodzenia od ulicy...Pani mówi , że będzie go wyprowadzać, ale ja się boję jednak...bo jezeli Bim ucieknie, to juz go nie złapiemy...Ale jeżeli będzie się to miało przedłużać do przyszłego miesiąca, to Bimek jednak pojedzie...no bo co robić.... Byłam z nim u weta, ma podcięte pazurki, ogólnie jest wszystko ok-trochę się z nim przy tym z panią wet namęczyłysmy-do tego obydwie w 9 miesiacu ciąży-wygladało to zapewnie wesoło , jak dwie z wielkimi brzuchami klęczałyśmy nad nim ponad pół godziny-aby na spokojnie , bez stresu to zrobic;) Wziełam dla Bimka na podróż leki wyciszające- on w samochodzie jedzie dobrze, ale to jednak 4 godziny drogi, stres itp...
  8. Co do palenia, to ja paliłam przed ciążą dla przyjemności 2-3 papierosy dziennie...cienkie , miętowe...i nie mogę się doczekać jak znowu zapalę -po prostu lubie i tyle... W ciąży nie palę- tylko jak mi test dodatni wyszedł to od razu 3 spaliłam :evil_lol: Jestem ciekawa jak bedzie z zrzucaniem wagi u mnie...na razie ambitny plan mam, ale pewnie życie wszystko zweryfikuje- zmęczenie przede wszystkim... Czuje, ze dzis mam nieprzespaną noc...mały szaleje, a zgaga MASAKRA:angryy: Pepsicola- kciuki zaciśniete!!!!:p
  9. Dla mnie dzień bez słodyczy, to dzień stracony heh...a ostatnio dzień bez mandarynek to dzień stracony;) Waga +14 kilo...sama jestem ciekawa ile wyjdzie na końcu, ale maluch sporo przybiera. Mam pytanie odnośnie wit. Ki D- przy karmieniu piersią to wiem , że trzeba podawać...ale co przy karmieniu mlekiem modyfikowanym? K nie podajemy, ale co z D - jest tyle różnych opinii... [SIZE=1][COLOR=navy]...chyba wybraliśmy imię- Bartosz;) Tz chodzi i ciagle ..mały Bartuś to , mały Bartuś tamto;)[/COLOR][/SIZE]
  10. też ostatnio o niej myślałam właśnie, bo długo się nie odzywa.... U mnie rozpoczął się 9 miesiąc dziś...mam już dość, ciężko jak cholera...
  11. Wygoiło się, ale i tak pojadę z nią na kontrolę w tym lub przyszłym tygodniu.
  12. Brązowo -biały Magnat, to pies o bardzo fajnych charakterze....jedyne co na minus, to to iż przeskakuje każde ogrodzenie..... W ty tygodniu do domu poszedł mały Dżeki, właściciel odebrał owczarka Łyka;) i w końcu domku doczekała się Tuba- sunia jedna z tych z najdłuższym stażem w schronie!
  13. To prawda, dobrze , że u nas na wsi aż tak mocno nie strzelają...ale jednak bez leków się nie obędzie. Misza pozdrawia;) [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/--vDhUqeQp_I/Tsi_VZ-YEtI/AAAAAAAADEA/Hgx0ZPd2-m0/s640/misza.JPG[/IMG] aaaa -ostatnio podczas spacerku na łące wyniuchał zdechłego szczura...i ze zdobyczą dawaj pędem do domu, do kojca!!!! żeby mu to zabrać musiałam go najpierw przechytrzyć kiełbaską.....a spryciarz i tak potem szukał tego szczura dwa dni po krzakach!!!...a jaki był zadowolony z łowów;)
  14. Wypiękniał to fakt-teraz na zimę dodatkowo do karmy dostaje olej z łososia na sierść;) Z domem trudna sprawa, pies ma agresję lękową- potrafi zaatakować gdy idzie coś nie po jego myśli na tyle , że staje się niepewny i spanikowany. Smycz to coś potwornego i Misio chodzić na niej nie będzie- a przynajmniej ja nie jestem w stanie go tego nauczyć . Gdyby Misio zamiast 40 kg ważył 10 , to byłoby zupełnie inaczej. On jest u nas szczęśliwy , ale jego pobyt w hotelu dożywotni oznacza przynajmniej 10- lat życia... [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-P93mslO1OkA/Tsi_bqgHPWI/AAAAAAAADEE/brg2xILpxNI/s508/misio.JPG[/IMG] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-VvIlThhoLsU/Tsi_f0RWCHI/AAAAAAAADEI/meJ5cVxFiRc/s640/misio1.JPG[/IMG]
  15. hahaha, padłam....boskie foty :)
  16. :) to trzymamy kciuki w takim razie!
  17. jeny.....ale te maluszki szybko rosną!!!!!! asiunia-gratulacje:)
  18. [url]https://lh4.googleusercontent.com/-AY5mvi_0G2g/TsU7dqFETdI/AAAAAAAAC9w/rF0lYGr3QT0/s640/DSCN5261.JPG[/url] Ale się przeciąga!! I te malutkie nóżki:) Super foty! A jak synek w ogóle na małą reaguje? Nie jest zazdrosny?
  19. wow, super, że i Żwirek będzie miał dom!!! Schudł chłopak coś czy bedziecie musiały jakiś transportowy samochód załatwiac ?:)
  20. Midi jest w kolano, nie jest mniejsza od Bety- ma tylko zupłenie inną budowę i dlatego wydaje się mniejsza;)
  21. A jak Wilson/lew się miewa? Piękne zdjęcia jego zrobiłąś Pipi- mordka i jego mina: od razu widać , że to pies kochający człowieka.
  22. Ale koszmar;( U mnie w tamtym roku tez była taka wychudzona Benia....oby i ta doszła do siebie !! Czy wiadomo co z oczkami-tzn czy to jest sprawka człowieka?
  23. Dzięki:) Pepsicola- a ty kiedy masz termin cc? bo to chyba jakoś już?:)
  24. Dziewczyny- w co ubrać maleństwo przy wyjściu ze szpitala? Ile warstw ... nie chcę aby się potem spocił w samochodzie....ale też aby nie było mu zimno....
×
×
  • Create New...