Wspaniała wiadomość. Ciekawe czy szczeka. Nasza Adka wzięta ze schroniska 2 miesiące temu 4 razy zaszczekała a tak to cały czas merda ogonem i sie cieszy do kazdego.[COLOR=red]Ale najważniejsze ze jest[/COLOR]
Rozmawiałam teraz z znajomą p. doktor. Całe zajście zgłasza sie w weterynarii na Brodowicza- nie daleko Cmentarza Rakowickiego . Przez weterynarie jest zmuszona do okazania zaświadczenia. Prosze zadzwoń i sprawdz czy tak jest .
Trzymaj się. Wiem że czujesz się z tym źle ale pamiętaj że zrobiłaś wszystko aby mu pomóc oraz pamiętaj że to nie Twoja wina że piesek miał taka głupia panią