Jump to content
Dogomania

maciaszek

Members
  • Posts

    23614
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    2

Everything posted by maciaszek

  1. Ale przytulaki :). Temat musi zmienić założycielka wątku, czyli Bounty, a przeniesieniem zajmie się mod, gdy zobaczy, że tema już inny.
  2. Ze sterylką przed wydaniem jest taki problem, że ktoś musiałby Maggie "przechować" po zabiegu, zanim pojechałaby do nowego domu. Kiedy jest w schronie to tego zabiegu zrobić się nie da, bo nie ma potem suni gdzie umieścić, w naszym schronisku nie ma pomieszczeń do tego typu "rekonwalescencji".
  3. No, nareszcie jakieś fotki :). Prosimy o jeszcze! Armani wakacjował już w tym roku?
  4. Super :). Teraz tylko trzymamy kciuki za to, żeby dalej wszystko było ok!
  5. I powiadacie, że te obroże to lepsze są niż "kropelka"? Lepiej się sprawdzają?
  6. To jest jakaś zagadka normalnie. Taka fajna i młoda sunia i nic... cisza...
  7. Zaglądam do Szarika i cieszy me oko widok coraz większej ilości osób :)!
  8. No to czekamy na zdjęcia z niecierpliwością! I utęsknieniem :).
  9. Przelałam 91,50 zł na opłacenie 3 miesięcy utrzymania strony schroniska (schronisko.net). Mamy teraz [B]429,29 zł[/B].
  10. Bazyl to był w siódmym niebie. Gdyby mógł to by z lasu nie wyłaził ;). Zresztą zobaczycie na pozostałych fotkach. Poza tym tam jest lepsze powietrze, lepszy klimat, inna wilgotność, a i adrenalina zrobiła swoje - białas zachowywał się jakby miał serce zupełnie zdrowe! Byliśmy w szoku...
  11. Aż by się tak chciało dotknąć monitora i pogłaskać ;). Poczuć ten aksamit :).
  12. Z jakiś miesiąc wcześniej byłam z rodzicami w okolicy, ale spaliśmy w innym miejscu. I pierwotnie tam właśnie mieliśmy z TZtem jechać. A że w ogóle zastanawialiśmy czy to dobry pomysł, czy będziemy mieli tam co robić itd. to zaczęłam szukać, czytać i tak trafiłam najpierw na inny hotel (co to naprawdę jest socjalistycznym domem wczasowym ;)), a potem na ten. W pierwszej chwili odrzuciłam go kompletnie, bo był droższy niż tamte, ale jak zobaczyłam zdjęcia pokoju w tym socjalistycznym molochu, a potem dowiedziałam się, że w tym ośrodku, gdzie byłam z rodzicami miejsca zajęte, a do tego jeszcze pojęczałam, że w tym pałacyku myśliwskim tak pięknie i że chrzanić, że drożej, zwłaszcza, że przez ostatnie lata nie wyjeżdżaliśmy na wakacje, to sama siebie przekonałam, że można zaszaleć :evil_lol:. Do tego TZ też mnie przekonał i tak już w pełni przekonana zadzwoniłam i zamówiłam pokój :).
  13. :crazyeye: :crazyeye: :crazyeye: Ale on wypiękniał. :loveu: :loveu: :loveu: Wspaniale ogląda się te zdjęcia! A wakacje zawsze są za krótkie ;). Myśmy też dopiero co wrócili i też marudzimy, że za szybko, za krótko... Ale byliśmy tylko 5 dni, to może mamy usprawiedliwienie dla marudzenia ;).
  14. A wiesz, że coś w tym jest? Te okulary przeciwsłoneczne? :evil_lol:
  15. Zainstalowaliśmy się w pokoju, rozpakowaliśmy i zasiedliśmy na takim podeście-podwyższeniu pod oknem, gdzie postawiliśmy stolik z krzesłami, przez co zrobił nam się fajowy kącik konsumpcyjny :). No i mogliśmy na białasa patrzeć z góry :evil_lol:. A że jedliśmy to Bazyliszek prowadził intensywne obserwacje :evil_lol:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/3e967c59af62ac6e.jpg[/IMG][/URL] Po jakimś czasie opadł nieco z sił i uporu w wymuszaniu wzrokiem jakowegoś kąska ;) [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/f2aaf3a4f04c83da.jpg[/IMG][/URL] Aż w końcu z sił opadł zupełnie ;). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/66734dbf88bbbbc1.jpg[/IMG][/URL] Po krótkiej drzemce białasa (tak zwana drzemka regeneracyjna) poszliśmy obadać okolicę. Ale zanim wyszliśmy za ogrodzenie to nastąpiło spotkanie z dwoma psiakami, które mieszkają w hotelu-pensjonacie, w którym się zatrzymaliśmy. Sznaucerka olbrzymka, psia babinka w ogóle do białasa podejść nie chciała, bała się go :evil_lol:. Nie bał się natomiast cocker-spaniel, też już starszawy, ale jeszcze dziarski i szczekliwy. Obwąchały się i rozeszły w dwie strony. I potem, już do końca naszego pobytu, raczej się wymijały, co bardzo mnie cieszyło ;). Najważniejszym jednak i najpoważniejszym spotkaniem było spotkanie z klaczą, która też sobie mieszka przy hotelu. Starsza konica po przejściach, którą państwo wzięli, żeby miała spokojną starość. Bazyl, gdy ją zobaczył ruszył w jej stronę niczym zdrowiusieńki młodzieniaszek. Zatrzymał się z jakieś 2 metry przed odrodzeniem, po czym nastąpiło pełne napięcia wzajemne wpatrywanie się w oczy. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/dffc8adeaef9f332.jpg[/IMG][/URL] A ponieważ białas zrobił jeszcze jedne krok do przodu klacz parsknęła ostrzegawczo. Efekt? Bazylątko do końca pobytu wszystkie konie (a było ich kilka, bo obok hotelu była siedziba konnego oddziału straży miejskiej) ignorował. Albo omijał szerokim łukiem albo udawał, że ich nie widzi :evil_lol:. Potem zrobiliśmy rundkę po okolicy, zjedliśmy i wypiliśmy co nieco w okolicznym barku (który, jak się potem okazało ma bardzo dobre i w większości robione a nie kupne jedzenie), zaliczyliśmy nocny spacer po lesie i wróciliśmy do pokoju. Na szczęście dla nas, był w nim rozkładany fotel do spania, który białas sam upatrzył sobie na legowisko. Zabezpieczyliśmy go zatem nieco przed ubrudzeniem i Bazylątko udało się na spoczynek. Co prawda nie zasnął od razu, bo jako dzikie zwierzę, nie przyzwyczajone do wojaży i pokoi hotelowych, koniecznie chciał co chwilę sprawdzać co się dzieje na korytarzu, kto tam chodzi, witać się z gadającymi pod drzwiami ludźmi i generalnie postękiwał przez czas jakiś. Ale potem mu przeszło :). [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/bd62b4f07889f9f9.jpg[/IMG][/URL] Tak minął nam dzień pierwszy, a w zasadzie jego połowa. I już wtedy byliśmy zadowoleni. I już wtedy wiedzieliśmy, że to był dobry wybór, że będzie fajnie. I nam i Bazylowi. A jak pani w recepcji, zagadnięta przez nas gdzie mamy zejść na śniadanie, oznajmiła, że śniadania to oni do łóżka przynoszą, tylko mamy powiedzieć na którą sobie życzymy to... :) :) :).
  16. Ale długo nie wytrzymał. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/eddc309113e19055.jpg[/IMG][/URL] Potem przytrzasnął TZta i był bardzo zadowolony :) :loveu:. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/2494259ece9d1521.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/26bdc705e126b6b6.jpg[/IMG][/URL] Po niecałych 3 godzinach dotarliśmy na miejsce. Tutaj: [URL]http://mapa.targeo.pl/%C5%81%C3%B3d%C5%BA,studecka%202;si[/URL][2072517] (tam, gdzie różowa kropka). 3 kroki od prawie milionowego miasta, a jakby w totalnej głuszy. Piękne lasy, woda i bardzo mało ludzi! Wspaniale! Powitał nas taki widok: [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/b70eef4987cd696c.jpg[/IMG][/URL] :loveu: :loveu: :loveu: Później pokażę Wam jak wyglądało wnętrze :).
  17. .... poddał się wycieraniu łap [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/91248a91dd23d03c.jpg[/IMG][/URL] Ruszyliśmy dalej. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/1af00edb624428b2.jpg[/IMG][/URL] Białas odkrył (przy pomocy TZta), że można wyglądać przez okno.... [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/5bfcc7649886e945.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/ad4965260fe55f9b.jpg[/IMG][/URL] .... ale średnio mu się podobało. Położył się na chwilę. [URL=http://www.fotosik.pl][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/ce6e1319772210e7.jpg[/IMG][/URL]
  18. [quote name='rufusowa'] a te nieprzyjemne momenty niech ida w zapomnienie ;)[/QUOTE]Momenty? Jakie momenty? Ja już nic nie pamiętam ;). [quote name='furciaczek']Gdzie te foty z wakacji co??[/QUOTE] [quote name='rufusowa']Czekam na fotki wakacyjne :loveu:[/QUOTE] Oto i będą :)! [B]DZIEŃ 1[/B] Wyjechaliśmy z małym opóźnieniem. Ja za kierownicą, TZ z białasem z tyłu. Samochód cały zabezpieczony prześcieradłami i innymi materiałami ;), ale i tak kłaki były wszędzie :evil_lol:. Jako, że zrobiliśmy przewiew (dość ciepło było) to latały tu i tam, dość często wpadając mi do nosa :angryy:. Na początku Bazyl był trochę plątajacy się i jęczący, ale dość szybko się uspokoił i tylko od czasu do czasu wstawał lub siadał. Przez większość czasu sobie leżał, z głową podniesioną i wpatrzoną w przednią szybę ewentualnie w panią lub z głową na TZta kolanach. Mniej więcej w 2/3 drogi zrobiliśmy sobie przystanek na rozprostowanie kości, napojenie białasa (wodą z glukozą oczywiście) i odsikanie tegoż. Jak tylko wysiedliśmy z samochodu czworonóg zrobił konia pociągowego i ruszył w las. Już wtedy wiedzieliśmy, że nasza koncepcja wyjazdowa się sprawdzi :). Wszak właśnie w las jechaliśmy! [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/db507c6446e82e59.jpg[/IMG][/URL] Po krótkim spacerze, w dużą niechęcią ruszył w stronę samochodu. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/0480ac558073d123.jpg[/IMG][/URL] Ale zanim jeszcze do niego wsiadł udał się do wodopoju. [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/b9ad2c156eac24a5.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/655fd697370533c0.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://www.fotosik.pl"][IMG]http://images8.fotosik.pl/424/0686d89b7afb338f.jpg[/IMG][/URL] i.....
  19. _Laro? Stuk puk, puk stuk ;).
  20. To udanego wypoczynku :). Będziemy z niecierpliwością czekać na fotki!
  21. Jakby by były jakieś fotki wyczesanej Maggie to proszę o cynk :).
  22. [quote name='protzlav'][B][COLOR=royalblue] moi Ludzie zastanawiają się, czy aby czasem mnie sobie już nie zostawić na stałe !!! [/COLOR][/B][/QUOTE]Właśnie chciałam takie rozwiązanie zasugerować ;). Byłoby SUPER !!!! :)
  23. [quote name='protzlav'][B]no ok, ale jeśli chcę zacytować czyjąś wypowiedź a tam akurat jest fotka? to co zrobić? pomyślałaś nad tym? [/QUOTE]Można z cytowanego fragmentu wykasować cytowaną fotkę ;). [quote name='protzlav'][B]poza tym co to komu przeszkadza ....[/B][/QUOTE]Zabiera sporo miejsca, wątek robi się troszkę nieczytelny ;).
  24. Jestem i ja. Finansowo nie pomogę, ale zaglądnę od czasu do czasu :).
×
×
  • Create New...