Robiłam kiedyś pps dla tz-ta o wilkach, ale aż tak nie wgłębiałam się w jego zachowanie.
Z mojej wiedzy (bardzo nikłej) wynika, że zdrowy wilk powinien unikać ludzi, tym bardziej teraz, kiedy teoretycznie głód mu nie daje się we znaki. A jak człowiek jeszcze jest z psami, które narobią rabanu, to raczej nie zaryzykuje konfrontacji, no chyba, że to wadera z małymi, to już lepiej zejść jej z drogi.
Z tą watahą to też różnie bywa, są przecież wilki samotniki. ;)
A pozostałości po kłusowniku nie bierzesz pod uwagę? Pozostawionymi resztkami mogą się pożywiać różne zwierzęta.