Jump to content
Dogomania

terra

Members
  • Posts

    25650
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by terra

  1. Dobrze, że Liza się wyciszyła, oby trwało jak najdłużej. Wszystko się uda, musi.
  2. To trzymamy kciuki za domek dla Poli.
  3. Dziękuję Ewo, zmieniam to zdanie: Niechciana część spadku, Pola szuka swojej przystani Życie Poli nie rozpieszczało. Jako młody psiak tułała się po wsiach, przeganiana, aż zaopiekował się nią Człowiek o dobrym sercu. Pola stała się oczkiem w głowie swego Pana, rozpieszczana i kochana, odwzajemniała się wielkim przywiązaniem. Ale szczęście nie trwało długo. Los z niej zakpił, Pan umarł, a Polę rodzina wystawiła za drzwi. Nikt nie chciał zaopiekować się ukochanym pieskiem Pana. Przerażona, zziębnięta i głodna płakała pod drzwiami swojego domu, prosząc o wpuszczenie. Na próżno, nikomu nie drgnęło serce, dom pozostał zamknięty. I znowu na drodze Poli stanął dobry Człowiek, któremu los pokrzywdzonej suńki nie był obojętny. Dzisiaj Pola mieszka w hoteliku, ma wszystko potrzebne do życia, oprócz własnego człowieka, który przytuli i powie ‘jesteś moja’, człowieka, który stałby się dla Poli całym światem. Pola jest niewielkim pieskiem, sięgającym łydki , ma 9 lat, kocha ludzi i koty, toleruje inne psy. Jest zaszczepiona i wysterylizowana. Potrafi pozostawać sama w domu, nie niszczy. Bardzo lubi bawić się psimi zabawkami. Umie chodzić na smyczy i chętnie bierze udział w spokojnych spacerkach. Suńka ideał. Kto pokocha Polcię i podzieli się z nią swoim domem? Jeśli chcesz i możesz przygarnąć Polę zadzwoń lub napisz. tel.: 600968755 e-mail: Ewa
  4. Z kwiatowego bazarku na operację jest 236,25 zł. Czekam na jeszcze jedną wpłatę, ale gdyby była taka konieczność, to natychmiast przeleję do Murki to co jest. Jak się czuje Liza? Mam nadzieję, że nie ma ataków.
  5. Odwiedzam Ergo, nieustannie trzymam kciuki za domek.
  6. Bardzo, bardzo się cieszę, że ogłoszenie przynosi efekty w postaci domków. Nie będę go zdejmować, skoro jest pomocne, może Pancia Limonki nie będzie protestować.
  7. Wspaniale, nareszcie się udało. Teraz Zulcia jest jak szczeniaczek.
  8. Staram się, bo przecież są inne zwierzaczki. Ale nie jest to łatwe, wciąż go widzę, tu skoczy, tam się przemknie, wiem jak to wygląda, ale nic na to nie mogę na obecną chwilę poradzić.
  9. Dziękuję Ewo, czasami wydaje mi się, że już nie zniosę więcej odejść moich zwierząt. Stanowczo za krótko żyją :( Wydawało mi się, że kiedyś widziałam zdjęcie Polci z jamniczkami i aż się zdziwiłam, że ona taka mała. Ups, nie wiem dlaczego mi się wydawało, że Polcia tułała się po podkarpackim, przecież wątek jest w lubelskim dziale. Chyba w ogóle zlikwiduję tą informację ,przecież Pola jest teraz w mazowieckim. Numery aktualne tel. jeszcze potrzebuję, bo e-mail Twój Ewo? Tekst po poprawce: Niechciana część spadku, Pola szuka swojej przystani Życie Poli nie rozpieszczało. Jako młody psiak tułała się po wsiach, przeganiana, aż zaopiekował się nią Człowiek o dobrym sercu. Pola stała się oczkiem w głowie swego Pana, rozpieszczana i kochana, odwzajemniała się wielkim przywiązaniem. Ale szczęście nie trwało długo. Los z niej zakpił, Pan umarł, a Polę rodzina wystawiła za drzwi. Nikt nie chciał zaopiekować się ukochanym pieskiem Pana. Przerażona, zziębnięta i głodna płakała pod drzwiami swojego domu, prosząc o wpuszczenie. Na próżno, nikomu nie drgnęło serce, dom pozostał zamknięty. I znowu na drodze Poli stanął dobry Człowiek, któremu los pokrzywdzonej suńki nie był obojętny. Dzisiaj Pola mieszka w hoteliku, ma wszystko potrzebne do życia, oprócz własnego człowieka, który przytuli i powie ‘jesteś moja’, człowieka, który stałby się dla Poli całym światem. Pola jest niewielkim pieskiem, sięgającym łydki , ma 9 lat, kocha ludzi i koty, toleruje inne psy. Jest zaszczepiona i wysterylizowana. Potrafi pozostawać sama w domu, nie niszczy bawiąc się psimi zabawkami. Potrafi chodzić na smyczy i chętnie bierze udział w spokojnych spacerkach. Suńka ideał. Kto pokocha Polcię i podzieli się z nią swoim domem? Jeśli chcesz i możesz przygarnąć Polę zadzwoń lub napisz.
  10. Dziękuję kaja8888, jestem załamana. [url=http://emotikona.pl/emotikony/][/url] Wykupiłam dla Poli 100 ogłoszeń u CatAngel. Napisałam taki tekścik. Nie wiem czy bardzo różni się od moich dwóch pozostałych tekstów. Może ktoś rzuci okiem, czy wszystko się zgadza i może coś trzeba zmienić. Do ogłoszeń potrzebny też mail i numer tel. Niechciana część spadku, Pola szuka swojej przystani (?) Życie Poli nie rozpieszczało. Jako młody psiak tułała się po podkarpackich wsiach, przeganiana, aż zaopiekował się nią Człowiek o dobrym sercu. Pola stała się oczkiem w głowie swego Pana, rozpieszczana i kochana, odwzajemniała się wielkim przywiązaniem. Ale szczęście nie trwało długo. Los z niej zakpił, Pan umarł, a Polę rodzina wystawiła za drzwi. Nikt nie chciał zaopiekować się ukochanym pieskiem Pana. Przerażona, zziębnięta i głodna płakała pod drzwiami swojego domu, prosząc o wpuszczenie. Na próżno, nikomu nie drgnęło nawet serce, dom pozostał zamknięty. I znowu na drodze Poli stanął dobry człowiek, któremu los pokrzywdzonej suńki nie był obojętny. Dzisiaj Pola mieszka w hoteliku, ma wszystko potrzebne do życia oprócz własnego człowieka, który przytuli i powie ‘jesteś moja’, człowieka, który stałby się dla Poli całym światem. Pola jest małym pieskiem wielkości jamnika, ma 9 lat, kocha ludzi i koty, toleruje inne psy. Jest zaszczepiona i wysterylizowana. Potrafi pozostawać sama w domu, nie niszczy bawiąc się psimi zabawkami. Potrafi chodzić na smyczy i chętnie bierze udział w spokojnych spacerkach. Suńka ideał. Kto pokocha Polcię i podzieli się z nią swoim domem? Jeśli chcesz i możesz przygarnąć Polę zadzwoń lub napisz.
  11. Dana, Maciek, bardzo Wam dziękuję za słowa współczucia. Jestem zdruzgotana. Baal był kimś szczególnym w moim życiu
  12. zaciskam z całych sił
  13. kaja8888 jeśli możesz poproś przyjaciółkę. Ja zupełnie nie mam głowy. Mój najsłodszy Baal odszedł za TM [url=http://emotikona.pl/emotikony/][/url]
  14. Bądź szczęśliwy okruszku.
  15. Bardzo się cieszę, żyj długo i szczęśliwie. Szrameczko
  16. Bądź szczęśliwy Homerku.
  17. Ładniutkie te suńki. Szczeniak jak dziecko, musi się bawić i rozrabiać, tak się uczy i poznaje świat. Może dotychczas nie miała takich możliwości.
  18. Dzięki Maciek... 2 maja Baal odszedł za TM [url=http://emotikona.pl/emotikony/][/url]
  19. Mam kroplówkę w domu, w razie czego. Ale jak pisałam sam pije tylko jeść nie chce więc dostaje maleńkimi porcjami do pysia, żeby żołądek pracował. Niestety, zbyt wysoki cukier można obniżyć tylko insuliną :(
  20. A może próbować też ogłaszać na W-wę albo Gdańsk? Zawsze to więcej możliwości.
  21. Też uważam, że trzeba pomóc, tylko jak? Wstawiłam kilka info o psiakach stamtąd na wątki poszukujących pieski do adopcji, ale nie wiem, czy ich strona zabezpieczona przed kopiowaniem zdjęć, czy wina leży po stronie dogo, w każdym razie nie zawsze mogę skopiować i wstawić zdjęcia a bez zdjęć nawet nie ma po co ogłaszać. No i kontakt. Jeśli nie odpowiadają na maile, to nawet jak jest ktoś chętny na pieska, to zrezygnuje i poszuka gdzie indziej. Nie każdy może jechać osobiście a domków na miejscu chyba nie ma aż tylu, żeby przyjęli wszystkie psy.
  22. Baal ma cukrzycę, od miesiąca nie mogę uregulować mu poziomu cukru, skacze niezależnie od podanej insuliny. Drugi dzień leży, nie je, nie chodzi, sika pod siebie. Na szczęście pije. Będę go karmić strzykawką.
  23. Collaczka Lusia jest już w dt :)
×
×
  • Create New...