Jump to content
Dogomania

terra

Members
  • Posts

    25650
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    1

Everything posted by terra

  1. Lizunia... wierzę, że tam gdzieś, radosna bryka zdrowa i wesoła, wolna od bólu i innych ograniczeń.
  2. Bardzo się cieszę, że Maurycy i Franka mają domek. Aż dziw bierze, że ta mała kudłatka siedzi w schronie, przecież jest w modnej obecnie, typie rasy.
  3. Misiaczku, tak się cieszę, że nareszcie do ciebie uśmiechnął się los. Trzymam mocno za aklimatyzację. :)
  4. Pomysł świetny, tylko musiałby być ktoś, kto poprowadzi sprawy związane z takim funduszem. Tez zapytam, czy już coś wiadomo o wynikach sekcji?
  5. Cóż za wspaniałe wiadomości, wszystkie! Trzymam mocno za domek Misia, i czekam na wieści.
  6. Oczywiście zgadzam się na pomoc Markowi, biedactwo, los go nie oszczędza. Nie sądziłam, że odejście Lizki tak mnie osobiście dotknie. Czuję żal, smutek i złość. Tylko nie wiem na co. Chyba na los za jego niesprawiedliwość. Z mojej strony też składam podziękowania dla lekarzy zajmujących się Lizunią, za okazane serce, za troskę i gest wobec tego ostatecznego zakończenia. Wątek podczytuję, ale nie potrafię nic sensownego napisać.
  7. Może to coś pomoże: wątek otoz Krosno: http://www.dogomania.com/forum/topic/131612-krosno-i-okolice-psiaki-do-adopcji-pod-opiek%C4%85-otoz-animals-krosno-i-nie-tylko/ Jest też użytkowniczka o nicku hankasanok, nie wiem czy działa, ale może coś podpowie.
  8. Ale uzbierała zabawek w swoim legowisku :)
  9. Boże! Sunieczko wybacz, że nie potrafiłam ci pomóc
  10. Boże! Sunieczko wybacz, że nie potrafiłam ci pomóc
  11. Jeśli stan Lizy jest stabilny, to jest dobrze. Nieustająco trzymam kciuki. Dokładnie to samo mam i ja.
  12. Nie dobrze, szkoda kocurka.
  13. Pewnie lekarze nic więcej nie mówią, bo mózg to wielka niewiadoma. Ale dopóki Liza żyje, jest nadzieja.
  14. Czy jest w stanie zapewnić jakieś godziwe warunki chociaż jednemu kotu?
  15. Gdyby można było pomóc Lizie odzyskać zdrowie w inny niż operacja sposób, to na pewno byśmy do tego dążyli. Ale nie było innego sposobu. A zgoda na takie życie jakie miała, byłoby bezdusznością. Dlatego ściskajmy kciuki, ślijmy dobre myśli, żeby Lizunia wyszła z tego. Ufam, że jej się uda.
  16. Odwiedzam Polcię i miziam po brzuszku.
  17. Armani już tam zostanie?
  18. Jak minęła noc? Jak się czuje Liza?
  19. Zaglądam i mam nadzieję, że brak wieści to dobre wieści.
  20. Cieszę się, że u Aresika spokój.
  21. Oh, Lizuniu, nie poddawaj się ,walcz mała.
×
×
  • Create New...