Jak to dobrze, że jest poprawa :) Może faktycznie Semiś zjadł za dużo. Układ pokarmowy, po tych wszystkich chemiach i wszelkich innych lekach, które bierze już przecież od długiego czasu, stał się bardzo delikatny i nie radzi sobie z trawieniem większych ilości pokarmu. Wiem, że Semiś dużo nie je, i chudnie, i że stajecie na głowie, aby wykombinować coś, co mu zasmakuje, ale może tym razem rzeczywiście było tych ciasteczek za dużo. Jeżeli to była faktyczna przyczyna wczorajszych boleści i biegunki, to można temu zaradzić, podając małe porcje, ale częściej. Jeśli przyczyną było coś innego - to nie wiadomo już co robić, bo robicie wszystko, lepszej opieki żaden pies nie mógłby sobie wymarzyć.