Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. Mimo wszystko,to chyba lepiej,ze jeden pontonik wybrały.......ale zazdroscic nie ma czego.
  2. Tak myslałam,ze to nosidełko by sie przydało dla Pompona......
  3. Nie,nie znam,jak bedzie mus to pojade,ale nie umie rozmawiac,nie wierze ludziom i naprawde nie umie i nie lubie wizyt......wole tulic psiaki
  4. Ok,jak bede wiedziec ,ze jade to dam znac.Legowisko lekkie,a karme przerzuce przez Mielec,bo KasiaKia jezdzi autem?W razie czego daleko mieszkasz od dworca?W piątek dam znac czy wyjazd wypali,wymienimy sie telefonami...Niektóre psiaki lubią małe legowiska,takie,ze ledwo sie mieszczą,może Pomponik polubi pontonik:diabloti::evil_lol:
  5. Teraz pośmiałam...:evil_lol:nie zwróciłam wczesniej na to przejęzyczenie uwagi:evil_lol:.Byc moze bede w Krakowie w sobote,ale pociągim,moge legowisko wziąść.\,albo kiedys podam Kasi w Mielcu.A czy karma sucha/do namaczania,taka z próbek by Ci sie przydała?Mysle ze takiej troche bym mogła zorganizowac...Hill's/
  6. Śliczny,strasznie zadowolony pychol.To taki pies na poprawienie humoru!
  7. Mam nadzieje,ze lepiej i spokojniej minęła Wam noc.Pozdrawiam,trzymajcie sie.Przy najblizszej okazji postaram sie przekazac Ci niewielkie legowisko,przy starszych psiakach zapas sie pewnie przyda.
  8. Wreszcie je sam,bo wczesniej pasione były robale....Bedzie dobrze,byles te pchły wytepiła.
  9. Aniu,wspólczuje.Mał cudna końcówke życia i piękna spokojną śmierc.Dzięki Tobie.
  10. jogurt chyba wszystkie psiaki lubią.Margolku biedna jestes z tymi uszkami.
  11. Nie tylko jego....wszystko jak zamrożone ,zero adopcji:shake:
  12. Ostatnia fotka przesliczna.Psiak jak malowany!
  13. Mimo wszystko,moze to to?Bo uwierzyc nie moge,ze nie wzbudza zainteresowania....
  14. Ja własnie ten "cieniutki rosołek"z fileta/tam prawie oczek nie było dodawałam do ryżu ,kurczaka .Przemycałam tez troche jarzynek,głównie marchewke.Potem moczyłam karme Hillsa,ale czały czas bardzo mokre jedzenie,bo ona zachowywwała sie tak jakby nie wiedziała,ze wode sie pije.A skóre jak sie odciagnęło od ciałka to tak było....dopiero zastrzyki pomogły.
  15. MNie sie podoba ta piąsteczka dumnie wyciągnieta do przodu.
  16. Teraz dopiero poczytałam cała historię.....Nawet nie ma słów by okreslic co czuje.....A co do odwodnienia.Małam sunieczke z Mielca, starutką Bunie,totalnie odwodnioną i do tego nie chciała pic wody.Jedzonko dawałam zawsze nawodnione w delikatnym rosołku,b.czesto ,w małych ratach,a oprócz tego jezdziłam do weta na zastrzyki nawadniające/tak On to okreslał/a to czy sie poprawia stan nawodnienia badalismy "unosząc"skóre w palcach.Odstawała coraz mniej
  17. Dobrze,ze psinka na swej drodze spotkała nieobojętne osoby....to nawet pod koniec swej drogi.....
  18. Ubawiło mnie stwierdzenie "z godnością".Mała juz pewnie bryka swobodnie...tzn bez stresu.
  19. Dobrze ,ze to ta flaszka a nie inna....:eviltong:
  20. No pewnie!Lepsza nuda w schronisku....:diabloti::mad:
  21. To czekamy na dalsze relacje,na pewno z kazdym dniem sunia bedzie spokojniejsza i u siebie....Ale nie rozpuszczajcie bo zestresowana...spokojnie,serdecznie,ale tak jak ma byc i potem.Pozdrawiam serdecznie.
  22. Witaj!Piękna Twoja ONeczka,mądre spojrzenie.Kocham wszystkie,ale ONek to ONek!
  23. Iiiiiiii?????Sa jakieś fajne wieści?
  24. Mnie urzekły "sępiące"foteczki.A pięknie wyglada na wszystkich...
×
×
  • Create New...