Niby tak,te zasiedziałe wszystkie kuleczki,mało z nich ma ładną linie...ale Broncia taka specyficzna,cichutka,a kawałek człowieka i na plecki sie wywala...i to własnie o takie Parówy chodzi,przylepne,tłusciutkie....I tobie Boyku i paróweczce Broni,zycze domków jak najszybciej....