Tyle,ze od roku miała przynajmniej regularne moje wizyty,głaski spacery ze mna i Szpilka,choc tyle....tak regularnie jak Nela,Buzka i Mela...nie ma chyba zaden psiak.Nie mam cienia obaw,bo domek potwierdzony przez Florentynke,a sunia cudowna.Kochana to juz ostatni dzien dziwnych przygód,potem juz raj:loveu: