Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. A Burek tez z wielkiej...jego wina,ze Burek?:evil_lol::diabloti:
  2. Biedny Nelutku,siedzisz w zimnie i błocie....kolezanka Buzka,towarzyszka niedoli,wykapana,wycałowana....jutro jedzie.
  3. No to mały wyruszasz po szczęscie i kochajacy domek:lol:
  4. No wiesz,moze sie chłopak krepował,ze ktos sie przy nim całuję.:pNormalnie dyskretny i dobrze wychowany...:cool3:zerknął,widział co sie szykuje...to sie oddalił.Dawniej jak sie całowali w telewizji,dzieci tez wychodziły z pokoju...:eviltong::diabloti:
  5. Tez mysle,ze stres.Ode mnie w schronisku jadła wszystko..i serek i karme i psie ciasteczka,bo Nela np.nie chciała jadła ode mnie tylko jeden rodzaj karmy,a Buziak wymiatał reszte.To moze dojade do Was wieczorkiem i nakarmie z reki,moze zje....bo ode mnie?
  6. Smutne to,ale tez odczuwałam brak akceptacji TZ:shake:samo potraktowanie telefonu...Pancia starała sie,ale to mało...:-(
  7. No popatrz,nigdy domu czy mieszkania nie widziała,a łózko zna:evil_lol:Wygłaskana juz wyglada lepiej:loveu:Jak trzeba pomóc przy kapieli,to moge podjechac...Dobrze,ze w jej domku pare osób,bo sunie trzeba wygłaskac za te 8 lat niedoli...
  8. No i takie miejsce jest dla pieszczocha własciwe:placz:
  9. Ciekawe ile tym głaskom bedzie sie musiał przygladac,az sam pozwoli.Słuchajcie,gdyby on sie kiedys kołami do góry wywrócił do głakania to wymiekniemy totalnie{pewnie,ze to z rok moze potrwac!]ale nic nie jest niemozliwe.Niech sobie ten duzy łepek przekombinuje wszystko...ale i te zmiany bardzo ciesza:loveu:
  10. Eeeee,czyli Jarus zdecydowanie do ogrodu,bo moze niszczyc,a to mało kto zniesie...
  11. Moja Nelusia { z banerka }na zime utyła.....moze sie na parówe załapie,bo ze zgrabna sylwetką nikt jej nie chciał:-(
  12. Tez sie martwie...:shake:moze jednak przeprowadzka,bo nawet myslec nie chce ,ze JoSi zaniemogła,czy cos sie stało...:shake:
  13. niestety,u nas poza wyjatkami,chca psa niewidocznego,który bez wychowania:shake: juz wszystko umie:shake:
  14. A ja sie cieszę,ze Ty Kasią sie cieszysz.:loveu:Wczoraj miałysmy akcje w Orzechowcach,2 ukochane psiaki wydarte do domków[Fiszka i 8 letnia Bużka] i 2 od staruszki P.Romy z Przemysla.:multi:Do dzis padnięta,ale szczesliwa.
  15. Niech sie któremus uda!!!!Jedemu i drugiemu domek potrzebny,a Boy,jesli w"szczesliwym"boksie to moze pójdzie...
  16. Od serca,bardziej łapie za serce:eviltong:Ja bardzo dziewczyny prosze,One tylko czekały kiedy mozna:lol:Halus,nie przypuszczałam ,ze sliniak jestes...:eviltong:
  17. Ja mysle,ze kazdy psiak wie do czego łózko słuzy,:eviltong:tym bardziej,że ona chce byc blizutko.I co obudziłas sie koło niej?:evil_lol:Buziaczku kochany!
  18. No to super,wreszcie chłopakowi sie choc troche na lepsze odmieni:lol:
  19. Tez tak mysle:lol:charakter juz prawie znany,a zdjecia i ogłoszenia. niech pracuja na domek.Halus ślicznoto dobranoc,ja padam po Orzechowcach.
  20. Chuda,chuda,ona o jedzenie nie walczyła,mogły jej podjadac.Tylko po głaski pdchodziła z determinacja,a zjadła juz cos wiecej u Ciebie?Ona od czasu tego pogryzienia i zastrzyków wychudła,choć tez nigdy gruba nie była.
  21. Zima jeszcze nie,ogromne błoto w starych boksach.Ale jestem szczesliwa,ze Buziaczek kolejnej samotnej jesieni i zimy nie musi przezyc w schronisku.Śmie wierzyc ,ze i informacje beda,ze sa dumni z sunieczki,bo to skarb.
  22. Oj kciuki zaciskamy do białosci.Przeciez to pupilka nas wszystkich,cudna radosna sunia,która nie została dostrzezona i przygarnieta ,co nigdy nam nie miesciło sie w głowie...:shake:Dlaczego?Wreszcie jej szczeście i nasze!:loveu:
  23. Wszystko w niej boskie spokój,przywiazanie usmiech...Ja ja tylko odwiedzałam i brałam na spacerki a sunia lgnie do mnie strasznie.Głaskana przez becie tez jej zaufa.Pierwsza noc ciepła i spokojna dla suni od tylu lat....Śpij dobrze malenka.Dziś pierwszy raz w zyciu auto,nawet dwa,mieszkanie.....I oromna radosc i ulga dla nas....
  24. Tak wytuliłam,ale Nelus dzis smutnawy był.Moze wiedziała,ze krótko jestem,ze w tym błocie nie pójdziemy na spacerek.Tuliłam,szeptałam do uszka,ale cos smutniejsza,moze ta pogoda pasudna od wielu dni tak na sunieczke wpłyneła.:shake:Zreszta w boksie rozryczałam sie,ze Buziak juz szczesliwy ,a Nelutkiem słaba nadzieja.
×
×
  • Create New...