Jump to content
Dogomania

halcia

Members
  • Posts

    16421
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halcia

  1. O matko,jak te rurki przyczepione?
  2. Super,ze na poczatek bedziecie mieli dla niego duzo czasu.Jako nauczyciel tez nie pracujesz po 10 godz,wiec nie bedzie długo samotny.Przyzwyczaisz do samotnosci na pare godz.zostawiajac go najpierw na pól godz....potem na godz. i tak coraz dluzej.Nieznacznie ...i w koncu przyzwyczai sie,ze nawet jak jest sam,to w koncu zawsze wrócicie..Powodzenia.
  3. O Barbi wspomniane jestna wątku Frotki.JoSi jest teraz BimBom i jest na dogo.U Barbi dobrze jak na jej wiek i stan.
  4. Miło,że dobre wieści......ale naprawde nic mnie nie cieszy....
  5. Aga,czytam i wspólczuje...podejrzewam,ze okresowe za duze zageszczenie spowodowało,czy zaogniło tę rywalizacje...a jak juz zaczęły....cięzko bedzie,cholera!Tylko bardzo fachowa pomoc i konsekwencja w działaniu.
  6. Ja mam taka załamke,ze nawet na dogo nie chce wchodzic....Kasia niewiarygodna.....
  7. Miałam chwile psinę,która wcale nie piła wody/odwodniona/,starałam sie podawac "namoczone" jedzonko...podlane np.rosołkiem/z tym ,ze była to wycieńczona sunia/Moze dolewaj do karmy odrobine zupy ,albo co?W upały tez pije niewiele?Choc teraz upały to prawie zadne...Bywaja psiaki które pija mało...Moze jogurt,tylko czy niebedzie miał rozwolnienia...
  8. Dzieki MalgosMalgos...na tyle ostatnich nieszczęśc ,rózne rzeczy chodziły nam po głowie...Jesli tylko brak internetu,to dobrze.Pozdrawiamy,grunt,ze są i są wszyscy razem.
  9. Zdrowia duzej,a powodzenia małej...dobrze,ze ktos rozumie jej stan...a upór,czasem bywa nie do wyplenienia,ale jak sie koch,to i do tego mozna sie przyzwyczaic.
  10. biedaku,domku nie doczekałes i ...jeszcze to zdrowie...
  11. Zuzia odwiezona do domku.Kasia napisze wiecej.Uwazam,ze od razu czuje sie u siebie.Poniewaz na konec dnia kraże pod Rz-wem....ale to juz dla czystego sumienia,bez wiary....[zreszta leje bez ustanku...]byłam przypadkowo przy adopcji.
  12. Cudowny psiak i fotki....,,na te wszystkie doły ostatnio....Dziekuje,ze jestes Renatko,ze jestes wspaniała Osobą.
  13. Tragedia za tragedia,ogólne i nasze psie.Ja juz chwile wiem,ze ludziom nie mozna ufac.To jest cholernie traumatyczne.Trzeba przycisnac tez Yoko,ma mnóstwo rzeczy na bazarek,chocby ode mnie.Teraz zapowiedzieli ulewy i nowa fale powodzi....
  14. Super! Prztnajmniej jeden" podopieczny"/częsciowo/bedzie miał dobre warunki.Lorus,dawaj sie głaskac,manipulowac, na wszystko u Murki pozwalaj....
  15. Pamietam,klikam,bo walcze ze znieczulica...tylko jakby nie zawsze wskakuje doliczony głos,nie wiem dlaczego?
  16. Wierz mi,ze teraz nic mnie nie cieszy....nic!Nie moge sie pogodzic ze strata Buni!
  17. Siedze,mocze nogi w misce pod biurkiem,po tych całodziennych poszukiwaniach Bunieczki...i tylko tu na watku jestem w stanie sie choc troche usmiechnac...,bo płakac juz nie mam siły.
  18. Ja karmie jedno Hillsem ,drugie Arionem i dodaje karme jednego wytwórcy w batonie.Od Dudy,ale to moze byc rzeszowski wyrób...Ładnie wyglada,pachnie,a tej reszty to sie nieraz brzydziłam.Mozna przetestowac karmy na miesnych,czasem pani umie doradzic.
  19. Cudo...Bunia też miała cude spojrznie....Jak sie budziłysmy tak cudne sie przygladała......o matko,juz ma we mnie wiary,ze ją odnajde....
  20. Serce mi zamarło...zaintresowanie Bunia...:-(:-(:-(
  21. Widziałam sunie osobiscie zawalista! Miodzik.Jak juz musiałam byc w Mielcu,jechałam tamtedy na cmentarz...wpadłam na chwilunie.
  22. Niestty...ani śladu biedatwa.Te utopce to juz szczęśiwce,u nas tez sie burza zbliza....
  23. "ksiegowosć" lezy...nie mam głowy,nie ma mnie w domu,szukam Buni....:-(:-(:-(Czarujcie,trzymajce kciuki zaten biedny szkielecik....:-(:-(:-(
×
×
  • Create New...