Jump to content
Dogomania

halbina

Members
  • Posts

    19838
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by halbina

  1. Azor jest przekochany, jeśli tylko zachowuje się na wzór Bąbla... Dlaczego nie możemy znaleźć domków dla tych słodziaków? Dlaczego nie możemy ich przygarnąć na zawsze? :-(
  2. No cóż... słowo się niby rzekło, ale kobyłka zżera stajnię, więc może...
  3. Moi znajomi są jacyś dziwni, ciągle coś tam do siebie przebąkiwali, że ja niby nie oddam Bąbla... Ciekawe dlaczego? :razz: Czy dlatego, że on jak małpka trzyma się mojej nogi i, stojąc na swoich tylnych łapkach (A! na razie usztywnienie zostało zdjęte) przednimi czepia się pańci... a może dlatego, że kiedy biorę go na kolana, to trzymam zupełnie jak niemowlę... i mówię do niego, a on wpatruje się we mnie tak miłośnie... a może dlatego, że każdy kawałek smakołyka dzielę uczciwie na cztery części i Bąbel dostaje ten największy... zupełnie przypadkiem... a może dlatego, że Bąbel nie chce iść na spacerek z gośćmi jak ten zdrajca Platon, tylko kładzie się na krześle w kuchni albo nawet na kaflach w łązience, byle by tylko być przy pańci... no... zupełnie nie wiem, dlaczego tak myślą ci moi znajomi... Mam tylko do nich żal, że mówią to głośno przy Bąblu, a ja muszę zaprzeczać... :-(
  4. Bilans świąteczny: Babel zauroczył moich przyjaciół z Chorzowa. Niestety nie moga go zabrać, jedno z nich jest uczulone na wszystko, co się rusza i ma sierść (mają żółwia), drugie - pracuje po 24 godziny na dobę, ale opinie ocenę naszemu słodziakowi wzorową. Bąbelek był przemiły dla gości - nie narzucał się nikomu, nie żebrał ani o jedzonko, ani o spacerek, ani o pieszczotki... No może troszkę pańci... :p W ogóle dementuję wszelkie podejrzenia, jakoby był to kundel kanapowy! Bąbel to rasowy kolanowiec! :lol: Bilansu ciąg dalszy: W czwartek pańcia toszkę zaniemogła, połozyła się na chwilkę i zasnęła w otoczeniu swojego stadka z pilotem w ręku. Kiedy się obudziła, stadko wiernie drzemało przy pańci, tylko Platon czuwał... a raczej przeżuwał... pilota :mad: Cóż, będziemy zdrowsi wstając każdorazowo do telewizora, nieprawdaż?... Pod choinkę zwierzaki dostały pańcię na wyłączność! Żadnych wyjść, żadnych samotnych godzin oczekiwania, pańcia cała i na każde zawołanie... Spanko, wtulanko, spacerki i ulubione żarełko (cóż, że w czwartek trochę przypalone)... Jednym słowem... raj... Z choinki zrezygnowałam... Tym, którzy się dziwią powiem, że nie żałuję! Wiecie, ile jest igieł w choince? Ja na pewno bym się dowiedziała, na razie wiem, ile jest włosów w szczotce do podłogi... :evil_lol: A na koniec informacja dla operatora PLUSa: w najbliższym czasie raczej nie skorzystam z promocji wysyłania sms-ów za 5 groszy! I najprawdopodobniej w ogóle zaoszczędzę... albo sprawię sobie najnowszy typ komórki, bo w tej kupionej w tamtym roku Platon odkrył jej wewnętrze bleee... i to całe fuuuj... niestety, nie tylko to metaforyczne (trudne słowo!)... :shake: No to WESOŁEGO PO ŚWIĘTACH!!!...
  5. Spędzamy ten czas razem, tak najbliżej, jak się tylko da! Tak najbliżej jak się tylko marzy, że Bóg z najbliższymi da... Mili moi, ten czas jest bardzo smutny dla mnie, ale choć nie ma blisko mnie najbliższych ludzi, są wspaniałe stworzenia, dzięki którym lżej...
  6. Święta to jednak czas magiczny... Bardzo się cieszę, że Samuel znalazł wreszcie przystań i dom na stałe! Norbitko, trzymaj się! (przepraszam, że jeszcze nie przesłałam obiecanej kasy, ale w tej chwili jestem pod kreską). Madziu! Jesteś wielka! A Gaja przepiękna! Życzę Wam wszystkiego wymarzonego!
  7. Dokładnie nie wiem, ale bardzo podobnie, jak podejrzewam... w końcu to bracia bliźniacy :p
  8. Bąbelas dużo śpi... śpioch się zrobił z niego! Wieczorkiem wciska sznupkę pod kołderkę i wtula się w pańcię. Resztę dnia spędza na fotelu, drzemiąc... Kiedy pada, jakoś nie ciągnie go na spacer, widać nie przepada za zimnym jesiennym deszczem... zupełnie jak ja... Ale Platonowi to obojętne, on co dwie godziny wymusza spacerek... chociaż wytrzymuje już kilka godzin, kiedy musi. Jutro konferencja klasyfikacyjna, więc zmykam do papierów. Klawiatura musi odpocząć!
  9. Byliśmy dziś bardzo grzeczni! Posprzataliśmy wreszcie całe mieszkanko po tym i po owym, co się tu zdarzyło, kiedy pańcia nas "zdradziła" dla jakiegoś wirusa HIV... tzn szkolenia na ten temat :evil_lol:
  10. Na szczęście już lepiej! opuchlizna zeszła, wyrostki jakby się wchłonęły. Jutro dostanie tabletkę, na spacerkach radośnie biegał, teraz smacznie śpi... A w nocy wciska się pod kołderkę, wtula we mnie... jakbym była jego mamuśką :oops: ... Przytulaniec jeden! :evil_lol:
  11. To i ja przytulę... wirtualnie! :loveu:
  12. Dołączamy do akcji! Jeśli będzie potrzeba, napiszemy łzawy tekścik, taki chwytający za serce!
  13. Sytuacja jest chora, po prostu! :mad: :mad: :mad:
  14. Witamy nowych bywalców wątku! Szczególnie zaś Bazyliszków! :evil_lol:
  15. Znajdzie domek, na pewno! Tylko kiedy?...
  16. Aniołeczki czekają na domki!
  17. :loveu: Słodki pycholek! :loveu:
  18. Oj problem z tymi sukami... :shake:
  19. [LEFT]Nużyca psów Opracowanie: Centrum Weterynaryjne Res-Vet lek. wet. Waldemar Kaczor [B]Nużyca zwana też jest Demodekozą[/B] od nazwy pasożyta, który ją wywołuje (Demodex canis). Niestety schorzenie to jest przewlekłe i czasami o całkowitym wyleczeniu mowy być nie może. Pasożyt ten występuje bardzo powszechnie w psiej populacji a zarażanie nim odbywa się najczęściej drogą pionową z suki na młode; lub pomiędzy poszczególnymi osobnikami. Czynnikami usposabiającymi do jej wystąpienia są wszystkie sytuacje, w których następuje spadek odporności zwierzęcia, przewlekłe choroby, złe warunki środowiskowe, ciąża, niedożywienie lub odżywianie niekompletną (niezbilansowaną karmą). Jak już wspomniałem nużeniec występuje bardzo powszechnie w psiej populacji, lecz najczęściej inwazja ta przebiega bezobjawowo i tylko czasem rozwija się w chorobę z właściwymi objawami klinicznymi. [B]Początkowo (najczęściej na głowie) [/B]obserwujemy niewielkie wyłysienia, z czasem mogą się one zlewać dając większe łyse place. Bardzo często obserwujemy guzki, które ulegają przemianie w krostki. Co ciekawe w chorobie tej świąd nie występuje lub jest niewielki, wtórnie skóra może ulec zgrubieniu i pofałdowaniu, jeśli dojdzie do zakażenia bakteryjnego mogą rozwijać się inne ostre objawy chorobowe. [B]Podstawą diagnozowania tej choroby [/B]jest pobranie zeskrobin ze zmienionych miejsc i wykonania preparatu, w którym stwierdza się nużeńce. Choroba jest przewlekła w swoim przebiegu podobnie w leczeniu. Nawet po ustąpieniu objawów po długotrwałej terapii mogą w zasadzie powrócić w każdej chwili życia zwierzęcia. [B]Podstawowym warunkiem do spełnienia jest [/B]zapewnienie zwierzęciu optymalnych warunków życia, odpowiedniej karmy (bogato białkowa i witaminowa) oraz systematyczne odrobaczanie (robaki wewnętrzne). Na przełomie lat w leczeniu stosowane były różne preparaty przeciw pasożytnicze do jej zwalczania z większym lub mniejszym skutkiem. Do dziś w zasadzie nie ma 100% metody pozwalającej na szybkie jej wygaszenie. [B]Z najczęściej stosowanych preparatów[/B] używanych do jej zwalczania używa się Amitrazy (substancja czynna), którą po odpowiednim rozcieńczeniu przemywa się chorobowo zmienione miejsca z częstotliwością około 1 raz na 2 tygodnie (nie za często). Obecnie stosuje się dodatkowo iniekcję preparatów zawierających Iwermektynę (inj. podskórne)w odstępach ok. 3 – 4 tygodniowych. Niestety nie u wszystkich ras psów można stosować ten preparat gdyż są rasy na niego bardzo wrażliwe. Przy objawach ogólnych (wtórne zakażenia) podaje się antybiotyki. [B]Leczenie trwa długo[/B] czasami nawet do 6 miesięcy. Choroba ta najczęściej pojawia się w okresie dorastania psów, choć dość często również w pozostałych okresach wiekowych. [B]Zapobieganie temu schorzeniu jest trudne[/B], trzeba dbać o prawidłowe warunki środowiskowe i właściwe żywienie. Zbyt intensywne zabiegi zoohigieniczne i pielęgnacyjne mogą sprzyjać wystąpieniu nużycy (kąpiele szczotkowanie).[LEFT][URL="http://www.dogomania.pl/forum/"]Serwis Molosy.pl [/URL][URL="http://www.molosy.pl/"][COLOR=#0000ff]www.molosy.pl[/COLOR][/URL][URL="http://www.klubmolosa.pl/"][COLOR=#0000ff]www.KlubMolosa.pl[/COLOR][/URL] Nowa Era Molosa[/LEFT] [/LEFT] Oj, oj, ojej! :shake:
  20. Platon konsekwentnie zżera wiklinowy kosz... To chyba jakieś przeniesienie :evil_lol: Dziś znowu tornado przeszło przez mój dom. Nie będę opisywać. :mad: Potrzebna będzie ta klatka kenelowa... Bąbel choruje, niestety!... I też świruje, wciera się w pościel, to on chyba rozwleka szmatki po pokoju, ale on jest usprawiedliwiony, najprawdopodobniej ma nużycę. :-( Może ktoś odwiedzi Trampika - są zdjęcia psiaka, który bardzo potrzebuje domu: [IMG]http://img226.imageshack.us/img226/8646/tramp4cb7.jpg[/IMG] [IMG]http://img313.imageshack.us/img313/9941/tramp2vj5.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=2607207#post2607207[/URL] I to biedactwo potrzebuje pomocy także: [IMG]http://images2.fotosik.pl/291/67f8be35bbb84d78med.jpg[/IMG] Angelo: [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=36316[/URL] A Neris... znalazła dom dla Bazylka, a przygarnęła takie cudo: [IMG]http://img530.imageshack.us/img530/3408/hpim7418zd9.jpg[/IMG] [URL]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=32003&page=59[/URL] Uszy zastrzeżone!
  21. Azorku, miziamy przynajmniej! :loveu:
×
×
  • Create New...