Jump to content
Dogomania

ala123

Members
  • Posts

    15154
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by ala123

  1. Zapraszam:
  2. Ja niestety nie dam rady, jestem właśnie w trakcie robienia kolejnego bazarku, z którym nie mogę się uporać od kilku już dni. Z braku czasu oczywiście. Szkoda, żeby fanty leżały bezużyteczne,może ktoś się podejmie, bardzo proszę .
  3. Jeżeli chodzi o zbiórkę na pomagam.pl to rzeczywiście raz udało mi się zebrać tam pieniądze dla wieszanego psa, ale to było działanie pod wpływem emocji i jakoś udało mi się napisać odpowiedni tekst i dotrzeć do ludzi. Pies potrzebował wtedy natychmiastowej pomocy, ratowane było jego życie.Teraz jest inna sytuacja,prawie wszystkie koty mają już domy, a pozostał po nich dług. Ludzi pewnie nie będzie to obchodzić, bo najważniejsze,że zostały uratowane. Nawet nie potrafiłabym w tej sytuacji sformułować apelu o wsparcie; obawiam się zawsze stwierdzenia,że skoro sama zdecydowałam się pomóc kotom, to teraz sama powinnam ponieść koszty tej pomocy. Wiem, że tutaj na Dogomanii jest grono osób, które mnie wspierają i duchowo i finansowo, myślę,że ufamy sobie nawzajem. Inaczej jest na szerszym forum, jak np fb, co widać choćby po moich bazarkach: na Dogo coś się dzieje, na fb zupełna klapa.
  4. Murko, dziękuję za nowe zdjęcia Bibi. Ja też bym bardzo chciała, aby poszła wreszcie do domku...
  5. Ja też mam nadzieję,że nie będzie musiała spędzać długich tygodni w szpitalnej klatce. Teraz jednak najważniejsze,aby zdążyć ze sterylizacją.
  6. A tutaj jest młoda koteczka, która została przed zimą wywieziona przez właścicielkę jako małe kocię, a w ubiegłym tygodniu sąsiedzi tej baby zauważyli,że kotka wróciła do niej ... Oczywiście ta twierdzi,że to nie jej kot, ale ludzie na wsi wiedzą swoje. Kotka jest w ciąży, jutro ma być sterylizowana. Przebywa w przychodni w Izbicy. Nie mogłam jej nie pomóc...
  7. Mam też dobrą wiadomość, a właściwie dwie: jutro do domu stałego wiozę Kizię i Teosia, które przebywają w przychodni w Izbicy :) :) Państwo adoptują dwa kotki, aby im było raźniej. Teosia jeszcze tutaj nie przedstawiałam, jest to kocur zabrany z zamojskiej starówki w opłakanym stanie, został wyleczony z kataru, wykastrowany,test nie wykazał żadnych chorób wirusowych. Kot ma kilka lat, bardzo przeżywa zamknięcie w klatce szpitalnej . Na szczęście kobieta zdecydowała się także na niego :) To jest Teoś zwany też Teofilem:
  8. Dostałam z Royal Vet podsumowanie kosztów utrzymania i leczenia rudego kocurka z podejrzeniem FIV. Już dawno pojechał do domu w Krakowie, ale dopiero teraz przysłano mi na maila koszty: pobyt 03.02-28.03.2017 - 53 dni x 12 zł = 636 zł podkłady 20 szt x 2,5 = 50 zł dodatkowa mokra karma - sheba 3,6 zł + 2 x happy cat 2,9 x 2 = 5,8 = 9,4 zł leki: / w tym zylexis / 79 zł książeczka zdrowia 5 zł PCR 160 zł test FIV/FeLV 60 zł RAZEM: 999 zł W związku z powyższym dług w Royal Vet zwiększył się : 2224zł+999zł=3223zł pozostaje do spłacenia. Lekarze nie wystawiają mi faktury, bo i tak przecież nie zapłacę od razu całości; wystawiają faktury częściowe po wpłacie kolejnych kwot ( najczęściej po 100-200zł).
  9. No, cudnie :) Razem z Hermanem pojechał do Warszawy mały szary kocurek od Dory1020. Mały był grzeczny, bawił się myszką, potem przytulił się do niej i zasnął. Herman natomiast koncertował całą drogę z Zamościa do Warszawy. Przerwy robił jedynie na chwilę, kiedy go głaskano, ale kierowca przecież musiał koncentrować się na jeździe. Chłopak, który go wiózł, mówi,że nie chce od dzisiaj znać Hermana, tak dał mu popalić :)
  10. Trzymajcie kciuki: Herman jest właśnie w drodze do domu stałego w Warszawie, znalezionego przez Baltimoore :) Aż boję się cieszyć. Dziękuję Baltimoore :)
  11. Dziękuję Aldrumce za bazarek i wpłatę 122zł :) Nie mogę znaleźć wątku bazarkowego, aby tam potwierdzić.
  12. Do Baltimoore odezwała się fajna Pani z Warszawy w sprawie adopcji Harmana :) Dom wydaje się super, mają już starszą kotkę z interwencji od jakiejś organizacji z Radomia. Wstępnie już załatwiam transport. Trzymajcie kciuki!
  13. Wetka poinformowała mnie,że na konto wpłynęło 50zł od Oleny84 - dziękuję serdecznie :) 331zł - 50zł = 281zł pozostaje do spłaty w Vita Wet.
  14. Na konto Chełmskiej Straży Ochrony Zwierząt wpłynęły dwie wpłaty po 50zł na dług kotów z Radecznicy: od Joanny S. z Lublina oraz Joanny B. z Chrząstawy Wielkiej. Dziękuję :) :) Od razu poprosiłam weta o wystawienie faktury na tę kwotę. Dług zmniejszył się o 100zł: 2324zł - 100zł = 2224zł
  15. Nie zauważyłam Twojego pytania: chłopak pojechał do dt, z opcją ds. Zobaczymy co z tego wyniknie .
  16. Dziękuję bakusiowej za wpłatę 50zł (12.06) oraz sharce za wpłatę 30zł (06.06) :) :) Od razu robię przelew na konto Murki na 100zł ( dokładam 20zł).
  17. Piesio bez łapki jest już u mnie i czeka na dowiezienie do Murki ( 60km), skąd ma jechać do Poznania. Ok. 16,30 ruszamy. Boję się trochę o niego bo bardzo boi się jazdy samochodem: cały się trzęsie, ślini wpada w panikę, ale mam nadzieję,że w towarzystwie innego psa będzie mu raźniej.
  18. W sprawie suniek nadal cisza. A pieska wczoraj przywiozłam do Royal Vetu. Został odpchlony na początek.Dzisiaj zostanie obejrzana łapka. Psinka jest przestraszony nową sytuacją,ale potulny, nie próbuje kłapać. No i jest chudziutki, a mięśnie barku tej uciętej łapki zanikły zupełnie.
×
×
  • Create New...