limonka80
Members-
Posts
4530 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
27
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by limonka80
-
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Nuusia brała i bierze preparaty krwiotwórcze, i w tabletkach i w zastrzykach, ale efekt marny ... -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Bardzo dziękuję , Dziś będę uzupełniać wpłaty na wątkach, ostatnio jakoś na wszystko brakuje mi czasu ... -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Nie wpisuję tu większości wydatków, więc nie wiem jaki jest minus i nawet nie chcę tego wiedzieć. Nuusia od początku otrzymuje wsparcie finansowe za które bardzo dziękuję i pomoc ze strony fundacji ZEA która opłaciła część badań. Nuusia generuje jednak duże koszty - nikt nie przypuszczał że mała jest tak chora, że potrzebuje wielu badań, preparatów, specjalnej karmy, ani że nie będzie mogła zostać u mnie i dojdą koszty hotelowania. Z pieniędzy które wpływają dla Nuukusi na moje konto finansuję zakup części karmy (głównie puszek, bo mała zdecydowanie woli je od suchego, a apetyt ma spory). Staram się nie wydawać wszystkiego, żeby dziewczynka choć pozornie zawsze miała coś na koncie, bo minus mnie dołuje, wolę go nie widzieć -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziękuję O dietę zapytam mojej lekarki jak będę z dziś Dżekusiem, ale z tego co pamiętam, to ona już wcześniej zastanawiając się nad sposobem leczenia Nuusi sama mówiła że w przypadku chorych nerek dieta siłą rzeczy jest bardzo restrykcyjna i zakres produktów ograniczony. Anemię ma przez chore nerki, a chore nerki uniemożliwiają podawanie większej ilości pokarmów bogatych w żelazo,(a więc i białko) i błędne koło się zamyka ... Ale poruszę dziś ten temat raz jeszcze. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Zapłaciłam za pobyt Nuusi w październiku. Mała czuje się dobrze, ma energię i apetyt. Dalej nie przepada za towarzystwem innych psów, bawi się tylko ze szczeniakiem którego od razu polubiła, ale najczęście leży w sypialni państwa, albo ze stojących na werandzie (zamkniętej) foteli ściąga poduszki, układa z nich stos i z jego wysokości obserwuje podwórko i drogę. Ostatnio Nuukcia bardzo się denerwowała i broniła przed pobieraniem krwi, nie chciała wejść do gabinetu, nawet do przychodni. U mnie pod koniec było podobnie - w przychodni zaczęła wyrywać się i gryźć, a na początku była taka cierpliwa i grzeczna. Moja pani doktor (dwukrotnie pokąsana przez Nusię) skwitowała wtedy, że mała ma już dość igieł i leczenia. Lekarka która leczy Nuusię, zaproponowała by na razie nie podawać preparatów krwiorwórczych, obserwować Nuusię, a kolejne badania powtórzyć nie po miesiącu jak zwykle, tylko po 6 tygodniach. Być może tak jak parametry nerkowe utrzymują się na stałym poziomie, tak i anemia przestanie się pogłębiać i też się zatrzyma. Zgodziłam się, zobaczymy, wydaje się to mało prawdopodobne, ale z Nuusią nic nie jest oczywiste ... -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziękujemy mam nadzieję, że z Nuusią będzie tak samo, i malutka długo jeszcze będzie cieszyć się życiem. -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Niw wiem czu Nuusia jest kosmitką, ale na pewno jest łobuzem W ogóle się nie słucha, robi co uważa i podgryza co może Na szczęście takiej demolki jak u mnie nie ma, bo zawsze ktoś z państwa jest e domu, ale mała robi co może by coś zbroić ... -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Razem z Nuusią dziękujemy -
Byłam dziś na cmentarzu u Basi, zapaliłam znicz od nas, przyjaciół i znajomych z dogomanii. Smutno bardzo, za chwilę minie rok kiedy nie ma Jej z nami ...
-
Tymczasy wcale nie tymczasowe czyli gromadka psiaków szuka domków
limonka80 replied to mari23's topic in Psy do adopcji
Bardzo mi przykro ... Strata psa jest zawsze straszna, ale ostatnio jakoś dużo tych strat Trzymaj się Mari ... -
Guzik - kolejny "tymczasowicz" w BDT u Nesiowata
limonka80 replied to elik's topic in Psy do adopcji
Ja też trzymam za Guzika -
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
limonka80 replied to elik's topic in Już w nowym domu
Też czekam z nadzieją że uda się uratować Finusiowi wzrok choć w jednym oku. Czekamy -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziękujemy -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Dziękujemy, Dżekunio dzielnie walczy z upływającym czasem -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
-
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Kwotę 500 zł za fakturę za pierwsze badania Nuuki po przyjeździe do hotelu( z zeszłego miesiąca, a dopiero teraz wystawili fakturę) opłaciła Fundacja ZEA . Bardzo dziękuję za pomoc faktura_10_10_2022_18-10-2022.pdf -
Maleńki szkielecik obciągnięty skórą.. I oczy pełne bezbrzeżnego smutku. Co pisać więcej?:( Jeśli możesz - zajrzyj, pomóż, napisz dobre słowo. Wszystko będzie wielkim darem. SUNIA JEST BARDZO CHORA, jest dla niej szansa, ogromne kciuki potrzebne!
limonka80 replied to agat21's topic in Psy do adopcji
Co do Nuukusi, to nic się nie zmienia, rozmawiam z panią z hotelu codziennie - mała czuje się dobrze, je, chodzi na spacery i tyle. Jak uznaje że ma już za dużo psiego towarzystwa, to idzie do sypialni państwa i tam leży. Ostatnio pogryzła materac Tęsknię za nią, a ona za mną. Rozmawiałam z lekarką Nuukci - mała miała dziś robione kolejne badania - wyniki wciąż podobne do wcześniejszych. Nie nastąpiła oczekiwana poprawa po podaniu leku krwiotwórczego. Ogólnie pani doktor dobrze ocenia stan małej (biorąc pod uwagę jej wyniki) , jest tak samo jak moja wetka zaskoczona dobrym samopoczuciem i żywotnością Nuusi. Powtórzymy badania za kolejne dwa-trzy tygodnie i zdecydujemy o ewentualnym kolejnym podaniem preparatu. Nuuka.pdf