Jump to content
Dogomania

Lidan

Members
  • Posts

    5887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lidan

  1. Gdyby dom u tej pani Romy był pewny to byłoby cudownie, ale widzę, że wcale tak nie jest. Skoro pies i tak zmienił dom i być może za chwilę znowu wróci tam gdzie był równie dobrze można go wydać do nowego domu o ile znajdzie się taki, który zechce sikającego i wyjącego w domu psa :hmmmm: Tylko z tego co wiem nie można się skontaktować z osobą, której namiary podane są w ogłoszeniach. (Tam jest podany adres: [EMAIL="[email protected]"][email protected][/EMAIL]) Przynajmniej pani z allegro, która napisała do mnie kilka dni temu dzisiaj ponownie się odezwała i tym razem napisała tak: [QUOTE]witam.ja ponownie w sprawie puszka .osoba która ma się zajmować sprawa jego adopcji chyba ma to gdzieś bo do dziś nie dostałam odpowiedzi.bardzo proszę o kontakt.bardzo mi zależy[/QUOTE]Nie wiem o co chodzi, ale nie podoba mi się to. Wystawienie allegro zajmuje trochę czasu. Za wyróżnienie trzeba zapłacić prawie 20 zł. Ogłoszenie trwa tylko 2 tygodnie i trzeba ponownie wystawiać i opłacić jeśli chce się mieć jakieś efekty. Przykro później czytać, że komuś innemu nie chce się nawet odpowiedzieć na maila :niewiem: To ogłoszenie jest sygnowane moim nickiem i świadczy o mnie, o mojej solidności, a w tym wypadku o jej braku. Dodam jeszcze, że sama wolę pisać niż rozmawiać przez telefon dlatego rozumiem osoby, które najpierw próbują dowiedzieć się czegoś na maila.
  2. Biedna Funia... Całe szczęście, że na koniec trafiła na takie czułe serce i w takie dobre ręce :-)
  3. Dziwnie się układają losy Puszka. Nawet nie wiedziałam, że od 2 tygodni mieszka gdzie indziej :niewiem: W każdym razie allegro już się skończyło. Czy z tym uszkiem jest już lepiej?
  4. Ja robiłam. Wysłałam wszystko zgodnie z instrukcją na adres podany w Twoim profilu. Teraz widzę, że tam jest inny adres niż ten podany teraz. Wysyłam ponownie.
  5. Wiem wiem ;-) Właśnie nie rozumiem tej ciszy na wątku :niewiem: Dostałam maila z allegro w sprawie Puszka. Takie ogólne, że są z Warszawy, mieszkają na parterze, mają kota i są zainteresowani adopcją. Odesłałam do osoby podanej do kontaktów. Nie wiem czy mają pojęcie, że to o starszego psa chodzi.
  6. Kurcze, zaraz skończy się allegro Puszka i znowu nie będzie wiadomo czy ma już dom czy odnawiać ogłoszenie.
  7. Czekamy na wiadomości o Puszku i jego chorym uszku (o jak się rymuje ;-) ) Czyżby wellington rozważała podróż do tej Wrześni?
  8. Jeden dzień nie zajrzałam na watek a tu takie zmiany. Czy Szanta już wróciła? Wszystko w porządku?
  9. No to przekichane z tą cieczką teraz. Miałam nadzieję, że chociaż Szanta już będzie bezpieczna w nowym domku i w razie czego na jedna Tulę łatwiej będzie uzbierać pieniążki, a tu obydwie panny nadal na wydaniu. Nie wiem co się dzieje z tymi ludźmi, że takiego psa cudnego nie widzą :niewiem:
  10. Pewnie we własnym basenie...jak się go ma. Dawniej,gdy nie było tam Plazy i mieszkałam bliżej chodziłam nad staw na Dąbiu z moimi poprzednimi psami. Elza, onka, uwielbiała tam pływać. Pamiętam, że sporo wędkarzy tam przychodziło wtedy, ludzie się opalali i pływali. No i psów też sporo tam przychodziło. Wszystko zabudują i nic psom nie zostawią :-(
  11. Wysłałam na maila podanego w Twoim profilu. Ciekawe co z tego wyjdzie :hmmmm:
  12. Romeo jest prześliczny :iloveyou: A jak się rozwala brzuchem do góry ;-) Bezstresowy chłopak. Od czego te cholerne kupy z krwią :???: Czy pani wet miała jakies sugestie w tej kwestii? Szkoda, że o Rarytasku nic nie wiemy nowego :roll:
  13. Śliczne zdjęcia i cudna modelka :happy1: Czy Lusi pływała w tym stawiku przy Plazie? Bezpiecznie tam? Bardzo głęboko? Pytam bo moja Kola uwielbia wodę ale ja raczej omijam nieznane zbiorniki wodne w obawie, że w razie czego nie uda mi się jej stamtąd wyciągnąć (pływać prawie nie potrafię :oops:)
  14. Mnie się podoba taki tytuł :happy1: A swoją drogą to do kiedy Tula ma zapewniony DT?
  15. Ooo...!!! Szantusia!!! Śliczności :iloveyou:
  16. Skoro weterynarz faktycznie kazał ucho przemywać rivanolem i woda utlenioną :hmmmm: to pewnie ugryzienie, a nie zapalenie ucha. Niech już ten Puszek jedzie gdziekolwiek byle go porządnie wyleczyli ;-) Daleko od Was ta Września? Od Krakowa na pewno, więc w transporcie nie pomogę. A ta pani Irena wyda w ogóle tego psiaka? Betta wiesz może przypadkiem gdzie go ta pani z Wrześni wypatrzyła? Na allegro czy na gumtree? Jeśli będziesz miała okazję to bardzo Cię proszę, żebyś o to zapytała. O transport można zapytać na wątku transportowym. Popatrzę później czy ktoś na tej trasie przypadkiem nie jeździ. Sprawdźcie może coś się tu znajdzie: [URL="http://www.dogomania.pl/forums/521-Transport"][SIZE=4][COLOR=purple][U][B]>>WĄTEK TRANSPORTOWY<<[/B][/U][/COLOR][/SIZE][/URL] Ja nie znam tamtych okolic. Pozwoliłam sobie założyć wątek w dziale wizyt przedadopcyjnych. Może znajdziemy tam kogoś kto sprawdzi ten domek. [url]http://www.dogomania.pl/threads/207530-Potrzebna-wizyta-we-Wrze%C5%9Bni?p=16851512#post16851512[/url]
  17. Też tak myślę :kciuki:
  18. Kurcze, ten tasiemiec ... Hm...Może Rarytas też go ma skoro miał takie krwawe kupy? Kamień z zębów, jeśli tylko jest na kłach czasem da się usunąć ręcznie, że tak powiem oddłubując z zębów, bez narkozy. Mnie się raz udało mojej suni samodzielnie tak "zeskrobać" i na jakiś czas był spokój. Fajnie, że psiaczek już bezpieczny i czyściutki. Z czasem oswoi się z cywilizacją. Swoją drogą ciekawe skąd on się tam wziął? Z piwnicy? Ze wsi? A co u Rarytaska? Ooo...Widzę zdjęcia! Jakie cudo :loveu: Puszysty, czyściutki, mięciutki ... aż by się chciało porwać na ręce i przytulić taki cieplutki kłębuszek :iloveyou:
  19. Dobrze, że Tofik już opuścił schronisko. Oby teraz szybko zapomniał o pobycie w tym nieciekawym miejscu i pod czułymi skrzydłami bros piękniał i dochodził do siebie. [quote name='Nikaragua']bo nie chodzi o gadanie ale o działanie[/QUOTE] Niby tak... tylko w takim razie po co zakładać wątek :niewiem: Ciekawe co z Rarytaskiem. Jemu też skończyła się dzisiaj kwarantanna? [quote name='terierfanka']to całusy w nochalek dla wyrozumiałego Brosa :loveu: i czekamy oczywiście na fotorelację[/QUOTE] Koniecznie! :-)
  20. Dobrze, że są tacy wredni ludzie jak Ty Basiu :happy1: Ze mnie taka sirota, że jeszcze bym dopłaciła do interesu a i tak byłoby nie tak jak trzeba :oops:
  21. Tekst można wziąć, szablonu (czyli tej "tapety", tła czy jak to nazwać) chyba nie da się pożyczyć :niewiem: To jest jakoś wgrane (wcześniej dostałam to na maila, ale chyba już nie mam) razem z instrukcją jak to zrobić. TZ mi to kiedyś załadował na stałe na allegro i teraz wszystkie psie ogłoszenia na tym robię. Niestety nie umiem tego przesłać dalej i nie pamiętam nicku osoby, która robiła te szablony :shake: a szkoda bo chętnie kupiłabym jeszcze jeden.
  22. [quote name='Basia1968']kto mieszka w Limanowej?? jest domek dla Ziuteczka! Nowy Sącz chyba jest najbliżej. Mam adres.[/QUOTE] Czyli to jest nieaktualne? Teraz będzie to super wyróżnione ogłoszenie na pierwszej stronie? Znowu mi się zaczyna wszystko mylić :oops:
  23. Cudne zdjęcia :-) Co z tą wizytą dla Ziutka? Znalazłyście kogoś? Rozumiem, że póki co kończymy z ogłoszeniami i czekamy na efekty tej właśnie wizyty trzymając mocno zaciśnięte kciuki, tak? Myślę, choć mogę się mylić, że weelington pisząc o megalansiku chciała znaleźć osobę, która wystawi takie super wypasione allegro jak miał Ziutek, na pierwszej stronie, dla innych potrzebujący psów. Ja nie mam takich możliwości i uprawnień :niewiem:
×
×
  • Create New...