Jump to content
Dogomania

Lidan

Members
  • Posts

    5887
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Lidan

  1. Witam Smoczycę i dzielnie czuwającą tu malawaszkę w to smętne sobotnie przedpołudnie i żczyę miłego dnia :cool2:
  2. Cieszę się, że już najgorsze (mam nadzieję :kciuki: ) piesek ma za sobą. Boleć to go pewnie jeszcze boli bo amputacja to chyba jedno z najbardziej traumatycznych przeżyć (przynajmniej dla człowieka) poza tym ból kości jest trudniejszy do opanowania niż np. ból brzucha. Nawet środki przeciwbólowe są mocniejsze w takim przypadku. Nie wiem czy rekonwalescencja i dieta cud idą ze sobą w parze zaraz po takiej poważnej operacji? Hm... pewnie można stopniowo zmniejszać porcje jedzenia, albo karmić częściej lecz mniejszymi porcjami, a z poważnym odchudzaniem zaczekać aż Reksiu dojdzie do siebie po zabiegu. Czy coś więcej wiadomo na temat nowotworu? Co to za pieron i czy oby nie złosliwy (tfu! tfu!) Jak dobrze, że są tacy cudowni ludzie :saint1: jak Bajka i Volt, israel, którzy poświęcają swój prywatny czas, miejsce i nie rzadko własne pieniądze na ratowanie naszych mniejszych przyjaciół :Rose: Podziwiam Was bardzo :loveu: Reksiu wracaj szybko do zdrowia i pokaż wszystkim, że z trzema łapami też można wspaniale żyć :Dog_run:
  3. Ja również śledzę ten wątek chyba od samego początku i każde nawet chwilowe pogorszenie zdrowia lub kondycji Liberki martwi mnie, zwłaszcza gdy przypomina mi się, że ona jakiegoś guza miała... Trzymaj się babciu Liber i nie smuć nas :loveu:
  4. Damy rade :fadein: Tzn. ja już się dowiedziałam, że dla mnie nie ma miejsca w samochodzie :placz: bo pies sporych rozmiarów i całe siedzenie tylnie zajmuje :hmmmm: ale mąż pojedzie :-) Czyli mamy umawiać wizytę na sobotę, tak?
  5. Przypominam, że w sobotę Mobik ma jechać do kontroli. Ma go kto zawieźć do Myślenic?
  6. Ładne ogłoszenie. Może wreszcie zaglądnie na allegro jakiś miłośnik łaciatych inaczej psiaków ;)
  7. Ilekroć patrzę na zdjęcia Lesia nie mogę uwierzyć, że to ten sam pies, którego chciano uśpić bo nie był w stanie ustać na własnych nogach... Jak to się można czasem pomylić w ocenie stanu zwierzaka ;) Pogłaskajcie malucha ode mnie :loveu:
  8. Może być taki banerek? Napis trochę niewyraźny... [url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/dramat-swinki-zmiazdzone-3-kregi-szyjne-spondyloza-szukam-jej-dt-na-dozycie-125455/][img]http://img.webme.com/pic/w/wredota/swinka.jpg[/img][/url]
  9. Ja też kiepska jestem w te klocki ;) Zrobienie tego maleństwa zajęło mi ponad pół godziny :oops: Może kiedyś nauczę się wycinać tak, żeby sam piesek i napis był (bez butów, rąk, krzeseł itp) Trzymam kciuki za Reksa :kciuki: Kiedy zaplanowano operację? [SIZE="2"][SIZE="1"]Nie wiem czemu moje posty przeskakują :niewiem:
  10. Na szybkiego zrobiłam taki banerek, ale jeśli ktoś może zrobić lepszy to zapraszam ;)
  11. Zaglądam tu wieczorkiem z nadzieją ujrzenia w tytule dodatku "już w nowym domu".
  12. Jest puszysty i ponoć większy niż mi się wydawało. Mamy mieszańca w typie sznaucera większego od miniatury, a mniejszego od średniego. Na zdjęciach wydawało mi się, że Mobik jest odrobinę większy od Gapy. Jeśli wierzyć słowom mojego męża ten psiak jest jednak więszky.
  13. Mobik jest już po wizycie kontrolnej, w czasie której nikogo tym razem nie ugryzł ;) W samochodzie i u weterynarza zachowywał się bardzo grzecznie. Za przykładem Yorija przepiszę to co w lecznicy wydrukowano: Opis wizyty 17.01.2009 Badanie Opis badania: Zmiany na skórze bardzo ładnie się goją, zarastają sierścią. Na zdjęciu RTG brak widocznych zmian zwyrodnieniowych w kręgosłupie, zmiana w obrębie przestrzeni międzykręgowej (L7-S1) Leczenie Wizyta Zdjęcie Rtg-kolejne Zastosowane leki: Forcid 312 Zalecenia: 1. Przedłużamy antybiotykoterapię - Forcid-1 tabletka 2 razy dziennie. 2. Raz w tygodniu kąpiele w szamponie Sebovet Dry. 3. Karsiwan - 1,5 tabletki 2 razy dziennie. 4. Wizyta kontrolna za tydzień. Mobik jest, wg. mojego męża, ślicznym ale biednym kudłaczem. Chodzi powoli, czasem na posadzce łapki mu się rozjeżdżają. W czasie badania i rtg zachowywał się niespotykanie spokojnie. Mobik mieszka z szalenie sympatycznymi i bardzo o niego dbającymi ludźmi :loveu:
  14. Śliczny kudłaczu co ty tam jeszcze robisz? Gdzie się podziali wszycy miłosnicy futrzaków? :razz:
  15. Nie mogę nadziwić się jego niepospolitej urodzie :mdrmed: I nie mogę zrozumieć dlaczego jeszcze nikt (poza mną) nie zakochał się w nim :niewiem:
  16. Oj, ciężko znaleźć domek pieskowi, zwłaszcza dużemu a do tego już niemłodemu :puppydog: Całe szczęście, że chociaż nie przebywa w schronisku lub nie zamarza gdzieś pod płotem lub na łańcuchu :-P
  17. Faktycznie nieciekawa sprawa i trudno oceniać komu w tym przypadku bardziej pies się należy. Patrząc ze swojej strony odebrałabym moją Gapę nawet po roku od nowych właścicieli bo kocham ją ponad wszystko i myślę, że ona mnie też. Z drugiej strony ona jest znaleziona (została porzucona pod lasem :angryy:) i gdyby objawił się nagle poprzedni właściciel żądając jej zwrotu chyba załamałabym się... Nie oddałabym jej... Tyle, że Gapa jest u mnie już ponad 2 lata :loveu: Nie wiem dokładnie jak się ma do tego prawo, ale przypominam sobie, że swego czasu któraś dogomaniaczka miała w podpisie informacje, że psa zaginionego można odebrać do 2 lat (bez względu na to czy został legalnie adoptowany lub kupiony przez nowego właściciela), a skradzionego do 3 lat :roll:
  18. W zasadzie nie ma wielkiej różnicy z naszej strony czy pies zostanie zawieziony w sobotę czy w niedzielę tylko musimy wiedzieć najpóźniej do piątku jaki dzien bardziej odpowiada p. Małgosi bo mąż ma jeszcze jedno psie zobowiązanie na weekend i musi się jeszcze umówić na ten drugi wyjazd ;) Pozostaje wziąć pod rozwagę kwestie finansową ponieważ w niektórych lecznicach (a może i we wszystkich) w niedziele płaci się drożej za wizytę. Myśle, że lepiej załatwić to do południa. [SIZE="1"]Czy w myślenickiej lecznicy można płacić kartą?
  19. Mój mąż zgodził się zawieżć Mopa do weterynarza. Może to zrobić w sobotę lub niedzielę (o ile nie znajdzie się chętny mieszkający bliżej Pcimia) tylko proszę wcześniej o konkrety (adres, telefon do opiekunki psiaka, data i godzina wizyty kontrolnej, adres lecznicy i wszystko to co kierowca wiedzieć powinien) Pani Małgosia pojedzie z psem, prawda?
  20. Napisz może do Dorothy. Ona ma różne odratowane zwierzęta w tym konie, które miały jechać na rzeź (np.=>[url=http://www.dogomania.pl/forum/f28/libra-u-mnie-na-dt-gronkowiec-w-uszach-egzema-na-skorze-usmiech-na-pysku-106462/index209.html] [B][COLOR="DarkOrchid"]DOLAR[/COLOR][/B][/url]). Wiele z nich musiała leczyć. Z tego co czytam na jej wątkach ma dosyć dużą wiedzę na temat koni.
  21. Homer ma bardzo ciekawą urodę i z tego co czytam to nie głupi piesek, jest też młody, więc ma duże szanse na domek tylko ktoś musi go wypatrzyć. Wierzę, że znajdzie się wreszcie osoba, która zauważy to mądre spojrzenie na niesymetrycznie łaciatym pycholku i zakocha się w nim od pierwszego wejrzenia. Marlena :-) Bardzo ładne allegro, tylko chyba zbyt wiele literek napisało Ci się "i przywiązał sz[B][COLOR="Blue"]cz[/COLOR][/B]nurkiem" ;) Powodzenia Hektorku :loveu:
  22. Takie piękne psisko i jeszcze nie ma domku...To się w głowie nie mieści :shake:
  23. Oj bidulka :sad: I allegro jej się już skończyło :watpliwy: Wszystko idzie jak po przysłowiowej grudzie :shake:
  24. Pieski Erki do czasu Jej wypadku były chyba "wolnymi pieskami". Nie siedziały w zamknięciu, miały dużą swobodę i może dlatego teraz próbują wydostawać się z kojca, nicponie jedne i z innych pomieszczeń ograniczających ich wolność. Śledzę ten wątek od samego początku. Niewiele więcej mogę zrobić, a nie lubię tak pisać bez sensu nie wiedząc czy kogoś bezpośrednio zainteresowanego nie wkurza takie nagłe wtargnięcie i "hopanie". Dobrze że Majaa napisała to małe sprostowanie ;) Pozdrawiam serdecznie Erkę i wszystkich zaangażowanych w pomoc pieskom.
×
×
  • Create New...