-
Posts
5887 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Lidan
-
Uff... Całe szczęście. Dobrze, że dzieci już nie takie małe. [quote name='lolka']dobrze się ta cała niefortunna historia skończyła, tylko szkoda osoby w niemczech, która z tego co zrozumiałam już czekała na małego[/QUOTE] Kurcze, to juz drugi pies, który nie wyjedzie do Niemiec chociaż byli na niego chętni, bo na Dredulkę też chyba były zakusy. Z jednej strony więcej wiadomości na ogół mamy gdzy pies zostaje wyadoptowany w Polsce niż za granicę, z drugiej ludzie z Niemiec mogą się zniechęcić do pomocy skoro tacy niesłowni jesteśmy :razz:
-
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
A czy ta pani odzywała się w ogóle po Twoim powrocie? Może ona nadal w szpitalu albo dochodzi do siebie? Wydawała się być tak napalona na Dredulkę :cool3: I zepsuła Dredulce allegro uniemożliwiając innym zobaczenie tej ślicznej suczki :mad: Jeśli masz do niej adres mailowy to ja na Twoim miejscu wysłałabym za kilka dni krótką wiadomość, bez ponaglania, tylko z pytaniem o zdrowie i czy nadal jest zainteresowana adopcja niuni ;) A co :diabloti: -
Miło się czyta takie dobre wieści :Cool!:Jak całe dogo trzyma kciuki to musi byc dobrze. Coś w tym jest. Moja wysterylizowana Gapa zawsze ma apetyt, ale dokarmiana m.in. przeze mnie działkowa kotka dzisiaj pobiła wszelkie rekordy w obżarstwie. Żaden inny kot nie miał szans pojeść dzisiaj w tej przyśmietnikowej stołówce. Oby zima nie była mroźna bo kicia ma 2 ok półtoramiesięczne kocięta :shake:
-
[quote name='lolka'] jeden pracownik wydał dziś facetowi z gabinetu weta połamanego i posrubowanego szczeniaczka nie informując człowieka co mu dolega i jakiego leczenia wymaga....mało tego on był juz zarezerwowanay i miał w weekend jechac od niemiec:angryy:[/QUOTE] Jak można wydać komukolwiek chorego psa psa :shake: Czy nie można tych pracowników zastąpić kimś innym? Przecież oni więcej szkody robią niż pomagają :angryy: W ogóle to może szef powinien wyraźnie zaznaczyć, że bez jego wiedzy i zgody nie wolno byłoby wydawać psów. Czekam na efekty rozmowy Marioli z nowymi właścicielami maluszka.
-
Amstaff, ludzka zabawa- w nowym domu!!! Teraz już będzie tylko lepiej!!!
Lidan replied to kiiniaa's topic in Już w nowym domu
Bardzo ładny piesek :loveu: I wygląda na takiego spokojnego i ufnego, takiego do głaskania i przytulania :-) -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Na pysiu specjalnie się nie zmieniła, no poza tym kucykiem :cool2: Sterta futra na ziemi mówi wszystko :lol: Porządnie się napracowałyście :lol!: No i wreszcie się Dredulka wybiegała :Dog_run: A co u tego potrąconego przez samochód i operowanego wczoraj maluszka? -
Oj Brajlusiu, piesku cudny i biedny, czy tobie musi się co jakiś czas przyplątać krwotok lub inne paskudztwo? Gdy tylko pomyślę sobie czasem, że może psisko już wyleczyło się z tych przypadłości, że na wikcie i opiece swojej nieocenionej pani doszedł już do siebie po wszelkich przykrościach z przeszłości to zaraz Edytka pisze, że Brajl krwawi :placz: Trzymam kciuki za zdrówko i czekam na najnowsze wiadomości :kciuki: :kciuki: :kciuki:
-
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Po schroniskowym zimnym boksie i przy takim futrze faktycznie może być maleńkiej zbyt ciepło. No to macie przekichane obydwie. Już lepiej odpuść sobie dzisiaj te czary, zaklęcia i sabaty, żeby mieć jutro siłę i energię do walki z psim futrem :evil_lol: -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Nie wiem czy aniołek ale napewno słodkie maleństwo :loveu: Czy już coś wiadomo o przebiegu operacji? Skończyła się już? -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Lepiej niech ten pozlepiany sierściuch nie szczeka na Twojego TZ bo jeszcze gotowy odwieźć małą niewdzięcznice do schroniska w tempie ekspresowym :diabloti: Zdjęcia zawsze mile widziane :loveu: -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Lolka rozumiem Twoje rozterki i żale ale sama wiesz dobrze, że nie da się przyjąć pod swój dach wszystkich biedaków jakich by się chciało bo inaczej kończy się to jak u Violetty Villas :oops: Zrobiłaś tyle ile mogłaś, a napewno więcej niż większość ludzi, którzy mogli temu psu zapewne pomóc już wcześniej a tego nie zrobili :mad: Tak więc przestań się zadręczać, zajmij się tymi, których masz w domu, udobruchaj TZ-ta ;) Ciekawe czemu Dredulka tak wrogo do fryzjerskich zabiegów nastawiona? Pewnie w przeszłości ktoś się z nią niezbyt dobrze obchodził w czasie strzyżenia lub nie jest do niego w ogóle przyzwyczajona. [SIZE="1"]Codziennie dziekuję Bogu :modla: że moja kudłata znajda nie okazała się wyjącym niszczycielskim psem z adhd, nie dającym przy sobie nic zrobić :Cool!:[/SIZE] -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Czy przy tych wszystkich kłopotach ze szczeniaczkiem udało Ci się oddredzić Dredulkę? Jak się kudłacz śmierdzący zachowuje w domku? -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[quote name='lolka']taaaaaaaak dredulka właśnie siedzi mi na kolanach, śmierdzi jak nie wiem co :roll: ..........całą chatę mam śmierdząca:cool3:[/quote]O kurcze... Na polu chłodno, okna na dłużej nie da się otworzyć... Jak to wytrzymasz... Nie zazdroszczę :shake: [quote name='lolka'] jutro wołam weta niech da jej głupiego jasia to opitole niunie bo nie da sie wytrzymac[/quote] Czy to jest bezpieczne? Jak długo ten głupi jasiek działa? Zdążysz ją obciąć zanim przestanie działać? Kaganiec i przywiązanie do kaloryfera nie wystarczy? [quote name='lolka']w moich nogach spi poobijany szczeniaczek ........trafił dzisiaj do schronu, leżał bidulek w rowie........ma ok 2 miesięcy i wygląda okropnie, wielki brzuchol, cały zapchlony, ledwo chodzi, kuleje na łapkę........rozpacz:placz:[/QUOTE] Oj, czyżbyś przywiozła 2 psiaki ze schronu zamiast jednego. Może maluszka samochód potrącił :placz: -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Witaj po urlopie, lolka :-) Czy Dredulka jest już u Ciebie? -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Narazie lolka weźmie suczkę (jeśli nic się nie zmieniło) do siebie i zrobi ją "na bóstwo". W tym czasie pewnie zostanie sprawdzony domek, który zaoferował się adoptować Dreulkę. Jesli chętni się nie rozmyslili i kontrola wypadnie pozytywnie to święta sunieczka powinna spędzić już nad morzem :loveu: -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
Dredulko / Azulko wytrzymaj jeszcze troszkę ;) Lolka już niedługo wraca i zabierze Cię do domku :multi: -
okolice Zgorzelca-zabAczcie tę kudłatą piekność. ma dom
Lidan replied to wtatara's topic in Już w nowym domu
[b]wtatara[/b] Wielkie brawa za taki wzruszający tekst :klacz: Wszystko o czym napisałaś już wcześniej wiedziałam ale ubrałaś to w doskonałe słowa :cool2: Trzymam kciuki za to, żeby sunieczka znalazła dobry domek :kciuki: -
O kurcze! Nie wiem czy się cieszyć czy smucić, że ktoś chce ją aż do Gdyni. Przed chwilą zerknełam na allegro - już 438 osób obejrzało Dredulkę (te 8 razy to pewnie ja ;) ) Jedna osoba (dogoman(iacz)ka) przysłała pytanie o to czy suczka ma wątek na dogomani czym mnie bardzo zaskoczyła, tzn wygląd przesłanego do mnie maila zadziwił mnie ogromnie, a nie sama treść. Pytanie było jednozdaniowe, a oprawa z allegro niczym strona z książki :roll: Gdyby pani poważnie myślała o adopcji Dreduli/Azy i domek byłby sprawdzony to pewnie udałoby się jakoś zorganizować transport. Ja (a dokładnie mój mąż) aż tak daleko nie pojedziemy ale w kilku etapach mogłoby się to udać. A czy pani jest zmotoryzowana? Byłaby skłonna wyjechać na przeciw wiozącemu jej psa? :hmmmm: Muszę wreszcie popatrzyć na mapie gdzie ta Wasza Dłużyna leży :oops:
-
Wycieraczka całym jej światem. Przepiękna sunia ma dom!!!
Lidan replied to Beata19's topic in Już w nowym domu
Choć raz na dogo popłynęły łzy wzruszenia i radości :bigcry: Przez zupełny przypadek trafiłam na ten wątek (czytając dokładniej inny, jak to często bywa ;) ) Cieszę się, że Mimi została przygarnięta przez osobę, którą samam sobie wybrała. Słyszałam już o onkach, które same wybierały sobie nowych właścicieli (skurat moich znajomych i moją mamę) w podobny sposób ale nie myslałam, że taki niewielki kudłacz, mimo tylu przeciwności też potrafi zakochać się w obcej osobie i tak jej asysytować na każdym kroku. Powodzenia sunieczko :thumbs: -
[quote name='lolka']wróciłam z Biszkoptem(...) pies praktycznie nie widzi, ma na 100 % łuszczke rogówki, czyli ostre zapalenie rogówki o podłożu autoimmunologicznym ....w bardzo ale to bardzo zaawansowanym stadium:placz:(...) a zapomniałam dodac że jest to choroba nieuleczalna.......tylko zaleczana on może widziec lecz w przypadku pogorszeń trzeba wznawiać kuracje[/quote] Czy poza tym, że Biszkopt nie widzi i napewno nie jest mu z tym dobrze, zwłaszcza w schroniskowych warunkach, czy on cierpi fizycznie z tego powodu? Czy ta choroba jest dla psa bolesna? [quote name='lolka']miał od razu zabieg..........wbijali mu igły do oczodołów:-( [/QUOTE] Oj, biedna psina :-( Czy ten zabieg robili w znieczuleniu/narkozie? Bardzo by mu się domek przydał i to najlepiej domek z kasą, żeby właściciela stać było na dalsze ewentualne zabiegi. A w ogóle to bardzo ładny jest ten Biszkopcik :loveu:
-
[quote name='OLUTKA55']moze to ogłoszenie zamiescic jeszcze w www. Zgorzelec.info i Bolec.info to najblizej do Dłuzyny , jesli to mozliwe ,:lol: w ogłoszeniach drobnych[/QUOTE] Z tego co wyczytałam przed chwilą na stronie [url=http://www.zgorzelec.info]WWW.ZGORZELEC.INFO ® - dziennik[/url] to "*publikacja ogłoszeń komercyjnych dla klientów katalogu firm zgorzelec.info jest bezpłatna. W pozostałych przypadkach koszt wynosi 122 złbrutto za miesiąc emisji." Nie wiem czy dobrze to zrozumiałam, ale nie mam 122zł na zbyciu, a nawet jesli bym miała to wolałabym je przeznaczyć np. na hotelik dla tej ślicznej suczki. Napisałam ogłoszenie na stronie Bolec.Info. Czeka na akceptację. Mam nadzieję, że nie wystawią mi rachunku :roll: Biedny Biszkopcik :-(
-
Zgdonie z umową zrobiłam Dreduli [url=http://www.allegro.pl/show_item.php?item=472221094][COLOR="Magenta"]allegro [/COLOR][/url]narazie na 5 dni skoro lolka wyjeżdża na urlop i nie będzie miał kto prowadzić ewentualnych negocjacji w sprawie adopcji. Liczę, że ślicznotka szybko znajdzie domek zanim wyschnie tam na wiór i skołtunieje tak, że tylko golenie na zero będzie wchodziło w grę. Wstawiłam też kilka ogłoszeń na bezpłatnych stronach ale w tej chwili pogubiłam się już gdzie te ogłoszenia dałam :oops: Na pewno jest gdzieś tu:[url=http://kupiepsa.pl/detail.php?siteid=33366]Kupi� Psa - Gie�da zwierz�t domowych :: Szczeg�y og�oszenia[/url], powinno być tu [url=http://www.czworonogi.eu/index.php?option=com_adsmanager&page=show_ad&adid=144&catid=1&Itemid=0]czworonogi - Ogłoszenia - Psy - Prześliczna Dredula szuka domu[/url] i czeka na akceptację gdzieś na adopcje.org