Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19285
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Dom jednak nie chce Soni. Woli szczeniaka.
  2. Nie bedzie miało. Musze jej jednak wykombinować jakies ubranko. Zdjęłam dziś opatrunek i cały czas tam liże. Szwy ma 3. To piewrsza sunia, która interesuje się raną. Nigdy nie miałam z tym problemów.
  3. Niestety, zostałam bez samochodu i nie mogłam z psami jechać do Tychów. Chyba jutro już się uda. Dziś Oskar ma mokry nos, ale jak przyjechał z domu, to z budy nosa nie wystawił, taki piecuch się z niego zrobił. No i podróżnik. Rozwala się w samochodzie i wszędzie może jechać. Erko, jak sobie przypominam nasze pierwsze wiosną rozmowy o Oskarze, kiedy mówiłaś, że nie da się go z tamtej firmy zabrac, że nie nadaje się na DT, nie da się wsadzić do auta, ucieka. Ogólnie, że za stary na zmiany, to teraz uśmiecham się w duchu. Pięknie chodzi na smyczy, grzecznie śpi w domu, jeździ bez problemu codziennie samochodem i ogólnie jest najbardziej bezproblemowym psem. Tylko ma teraz niesamowity apetyt. Wczoraj wieczorem zjadł całą swoja miskę, a rano, po przyjeździe jeszcze poszedł wyjeść Soni jej jedzenie. Nie bardzo chcę mu dawać więcej Hepaticu, bo wrąbie go cały w dwa tygodnie. I tak nie wydzielam wg miarki, tylko daję pełną miskę. Już nie jest chudy, a skóra przestała łuszczyć się na pomarańczowo.
  4. Szkoda wielka. Bardzo liczyłam na to. Sonia właśnie jest ogłaszana, ale dosłownie żadnego odzewu nie ma. No i Gloria mogłaby wtedy przyjechać, a tak to nie dam rady siódmej rundki spacerowej 3xdziennie zrobić. Andrzeja przeważnie nie ma, więc wszystko jest na mojej głowie.
  5. Dzień minał dobrze. Tylko skończył mi się Synergal i wczoraj od razu była brzydka kupa. Czyli trzeba podawać go dłużej. Pozyczyłam tabletke od mamy, wieczorna kupa była juz normalna. Dziś muszę kupić więcej.
  6. Erko, Andrzej kupił Advocate i Flavitol (chyba nie przekreciłam) na wlosy. Zapłacił 64,20 zł Rachunek wyśle ewab, razem z pozostałymi do rozliczenia.
  7. Lori już po zabiegu. Niestety, ostatnio jakiś pech operacyjny nas wszędzie prześladuje. Dostała ketaminę i jest na nia uczulona. Ma po niej objawy padaczkowe. Dostała od razu leki i przeszło. Muszę dowieźć potem do p. doktor książeczkę zdrowia, zeby wpisała ten fakt. Gdyby musiała jeszcze kiedyś dostac narkozę trzeba wybrać inny lek. Całe szczęście, że bła operowana u tak doświadczonego lekarza.
  8. Juz chyba sobie poradzili, bo więcej reklamacji nie przyszło.
  9. Tez tak słyszałam, tylko na razie nikt sie jeszcze do nas nie odezwał. Byłabym najszczęsliwsza, gdyby znalazła dom. Wcześniej pytałaś, co takiego ma Sonia, że powinna znaleźć dom. Najważniejsze dla wiekszości ludzi, czyli: jest łagodna, lubi dzieci, nie szczekliwa, zachowuje czystość i nie niszczy.
  10. Savanha, doszła Twoja deklaracja. APSA, dopiszesz 20 zł czy ja mam w swoim pierwszym poście robić dalsze rozliczenie? Savahna, na brykanie u Majki raczej nie liczyłabym. Cieszę się, jak uda jej się dłuższy kawałek przejść bez polegiwania. Spacery są krótkie. Zaraz załatwia się i cwaniara kieruje na schody, żeby dupki nie wychłodzić.
  11. Przebiałczenie to nie jest, bo wygląda całkiem inaczej. Przerabiam to u mopsów. Zmiany pojawiaja się na skórze, między palcami i w uszach. Karmy marketowej nie je, diety nie miała zmienianej. Rolki do włosów nic nie dadzą, sierść trzeba zmiatac miotłą, takie są ilości. Wczoraj poszłam ją zobaczyc, no i jednak jakas pchła musiała wskoczyć, a mama nie dowidziała odchodów. Erko, kupię wiekszy Advocate i podzielę go z Teri? Jeśli jedna ma, to druga też, tym bardziej, że ma dlugie włosy. To podziała równeż na robale, więc dwa w jednym.
  12. Dzis znowu suchy, ale cały dzień bolały go przednie łapy. Do tego widziałam, że ma podrapane nozdrze przez kota. Widocznie nocą próbował szczęścia z Bastianem, a nie urodził się jeszcze taki, co dałby mu radę. Całe szczęście, że dostał tylko po nosie łapą, bo zazwyczaj Bastian uzywa zębów, a to kończy się o wiele boleśniej. Mam nadzieje, ze teraz odeszła mu juz ochota na koty. To jego słabość, a miał je tolerować. Trening z Bastianem dobrze mu zrobi, bo jak zamieszka z nami, to w dziecinnym pokoju koty mają drapak, a tamte nie maja takiej siły przebicia jak Bastian.
  13. Co u Was z tymi onkami? Pogubiłam sie już chyba, ile ich jest. Jak miałam Dine, to wtedy wszyscy szaleli za owczarkami, a teraz jest ich tyle wyrzuconych. Ewab dziś mi mówiła, że da tel do mnie komus w sprawie Soni. Oby udało się, bo wtedy byłaby wolna buda i kojec.
  14. Dzis bylismy na pierwszym prawdziwym spacerze. Oskar sprawił sie super. Oczywiście szedł wolno i robił sobie przerwy, ale ogólnie bylo dobrze. Wszystko go interesowało, widac podobało mu się, a na smyczy chodzi idealnie. Na noc znowu pojechał do mieszkania i juz nie denerwował sie. Poszedł od razu na swoje legowisko. Gdyby udało się znaleźć domy dla Lori i Meli, to Oskarowi zrobię miejsce u dzieci i będzie domowym psem. Jutro jesteśmy umówieni w Tychach na godz. 17. Oskar jest tam stałym pacjentem, bo ciągle cos badamy. Jesli uda się pobrac materiał z rany na wargach lub ropy z pazura, to zrobimy wymaz z antybiogramem. Pani doktor tez zobaczy jego łapy i obetnie długie pazury. Niestety, nie mam cążek w taki rozmiarze. Oskarowi apetyt tak dopisuje, że własnie wykończył drugi worek Hepaticu. Został mu jeszcze jeden i ten zaczęty z Trovetu, który mu nie podchodzi. Dzis nawet wyjadł Soni jej jedzenie, jak zostawiła michę i pobiegła na spacer.
  15. Erko, z chęcią pomogłabym z Glorią, ale już teraz chodzę 6 razy na spacery w jednej turze, czyli 18 razy w ciągu dnia. Jestem tym wykończona, nie mam swojego zycia i naprawdę obawiam się, że nie dam rady z następnym psem. Gdyby któreś poznajdowały domy, to oczywiście Gloria może do nas przyjechać. Jutro Lori bedzie miec sterylke, wiec moze udałoby sie jej znaleźć jakiś dom.
  16. Hej, Cioteczki. Co w sprawie sterylki Meli? jaka decyzja? Mela to kochana, słodka i bezproblemowa sunia. Do tego maleńka i ładna. Przyzwyczaiła sie już do nas i warto byłoby szybko zrobic jej zabieg, żeby nie cierpiała pózniej bardzo przy rozstaniu. Domki o nią beda się bić. Szkoda, żeby z tego powodu czekała długo na adopcje. Ona kocha łóżko i warto, żeby wreszcie miała swoje :eviltong:. Na wątku kieleckim Eneda z ŚTOZ-u podaje namiary na dom dla małej suni, ale do sprawdzenia. Mogę Melke również zgłosic Mshume do mikropiesków. Tylko zlitujcie sie nad nią i zdecydujcie w końcu na ten zabieg ;). Mela jest ostrzyzona i wygląda jak szczeniaczek. [URL="http://img145.imageshack.us/i/dsc09778a.jpg/"][IMG]http://img145.imageshack.us/img145/2813/dsc09778a.jpg[/IMG][/URL] Razem z Lori, swoją łóżkową przyjaciółką: [URL="http://img207.imageshack.us/i/dsc09734a.jpg/"][IMG]http://img207.imageshack.us/img207/2064/dsc09734a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL]
  17. No, kloniki. Najgorsze są kłótnie, kto jest kto, jak oglądaja album ze zdjęciami zrobionymi im jako niemowlakom. Nawet ja ich czasem na nich nie odróżniam.
  18. Szczeniaczki Polly nie maja imion, oprócz najmniejszej - Ewuni. sunia nr 1 - najwieksza, najbardziej jamnikowaty rudzielec. Śliczna klucha, ale ma spora przepuklinke pepkową, którą powinno sie usunąć przy sterylizacji. [URL="http://img256.imageshack.us/i/dsc098891.jpg/"][IMG]http://img256.imageshack.us/img256/3892/dsc098891.jpg[/IMG][/URL] sunia nr 2 Ewcia. Połowe mniejsza od rodzeństwa. [URL="http://img193.imageshack.us/i/56669751.jpg/"][IMG]http://img193.imageshack.us/img193/9841/56669751.jpg[/IMG][/URL] sunia nr 3 [URL="http://img842.imageshack.us/i/dsc09890vn.jpg/"][IMG]http://img842.imageshack.us/img842/1421/dsc09890vn.jpg[/IMG][/URL] piesek nr 1 duży, z najdłuzszymi włoskami. Nie jamnikowaty. [URL="http://img63.imageshack.us/i/dsc09900x.jpg/"][IMG]http://img63.imageshack.us/img63/2554/dsc09900x.jpg[/IMG][/URL] piesek nr 2 [URL="http://img843.imageshack.us/i/dsc09904.jpg/"][IMG]http://img843.imageshack.us/img843/9914/dsc09904.jpg[/IMG][/URL] Zbiorowe -rodzinne. Raczej na forum, niz do ogłoszeń[URL="http://img257.imageshack.us/i/dsc09916b.jpg/"][IMG]http://img257.imageshack.us/img257/2168/dsc09916b.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://imageshack.us"] [/URL]
  19. Powtarzam fotkę. Suczki: [URL="http://img199.imageshack.us/i/dsc09881of.jpg/"][IMG]http://img199.imageshack.us/img199/7294/dsc09881of.jpg[/IMG][/URL]
  20. Andziu, maluchy od ewab nie mają wątku. Wstawiłam tylko ich zdjęcia tutaj. Tam jest piąteczka. najmniejsza jest Ewcia. Jest mniejsza niż wszystkie moje yorki w jej wieku, czyli jako dorosła bedzie drobinką. Pozostałe rokują wielkość małego jamnika, jak mama. gdyby był dobry dom dla któregoś, to byłoby cudownie, bo siedzą w szopce po kozach i są ogrzewane żarówką, żeby nie zamarzły. Mama jest głosna i konfliktowa, więc nie mogła zostać w mieszkaniu w kamienicy. Zaraz wstawię ponownie fotki. Savahna, Oskar absolutnie nie nadaje sie teraz do DS. Jest cały czas leczony, ma infekcję, do tego znowu coś sie dzieje, bo od wczoraj patrzy na mnie i skomli. Nikt nie weźmie psa, którego trzeba diagnozować, leczyć i trzymać na specjalnej diecie.
  21. Savahna, jasne że ogłaszaj na inne województwa. Tylko nie Sonię. To tak specyficzny i duży pies, że ludzie powinni sami przyjechać ją poznać, a z doświadczenia wiem, że jak ktos dalej mieszka, to od razu pyta o transport. APSA, darujmy sobie stresnal. Nie wiem, czy jest poprawa po Metacamie, bo nie wiem, jak było zanim go dostawała. Teraz jest cały czas tak samo. Nie lepiej i nie gorzej. Ale zauwazyłam, ze przed zastrzykiem, który dostaje wieczorem ma większe trudności z chodzeniem, wiec pewnie kończy się działanie poprzedniej dawki. Zapytaj więc o dalsze postepowanie lekarza, u którego była, bo jak poszłabym do innego, to znowu zacząłby badać, sprawdzać i wkońcu zapłaciłabym sporo za wizytę. Przeglądałam te środki na kamień i sama nie wiem. Może ten pierwszy? Drugie to same ziółka, trzecie mam i jakos mnie nie zachwyca. Zdecydowanie wole tradycyjną pastę stoma-żel. Ten dodatek do picia fajny jest, tylko Majka ma wspólna miske z dwoma innymi suniami a cena jest wysoka, więc chyba odpada.
  22. Napisałam się, a wszystko zniknęło, bo nie da się wyświetlić strony. Piszę więc jeszcze raz. Róznica jest jednak ogromna. Sama podchodzi do misek. Ma apetyt, więc porcje daje mniejsze, ale 3 razy dziennie. Zachowuje czystość. Dzis grzecznie czekała na swoja kolejkę spacerową. Załatwiła się na zewnątrz. Jednak nękały ją bakterie, bo kupa dalej taka, jak powinna być. Po zewnetrznych schodach wchodzi, jak jej popycham pupę. Na tych z sieni do nas nie da jednak rady, podobnie przy schodzeniu ze wszystkich, więc ją muszę nosić. Nie dawał mi spokoju jej kamień na zębach, a że go tyle, co w starym czajniku, to wystarczyło podważyć, zeby odpryskiwał z całych zębów. Oczysciłam jej wiec sama zęby bez problemu. Oczywiście są miejsca, gdzie jest tylko osad kamienny i tam potrzebne byłoby regularne czyszczenie pastą. Czy możecie polecić jakąś sprawdzoną? Lepiej kupić jej pastę i szorować, niż usypiać do zabiegu. Chciałam jeszcze zapytać, co dalej z jej nogami po tych 10 dniach metacamu? To chyba za mało, bo nogi są całkiem sztywne i wydaje mi się, że wymagają dłuższego podawania jakiegoś środka.
  23. Savahna, dziekuję w imieniu córeczki za życzenia. BasiuD, mnie tez trudno zrozumieć, że nikt takiego psa nie chce.
  24. Skóre ma czystą, bez zmian, ale drapie się. Moze ma niedobory jakichś kwasów tłuszczowych przez to gubienie włosa. Nie wiem.
×
×
  • Create New...