Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19285
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Zapomniałam, że to wystawa dwudniowa. Sprawdziłam. Będzie 13 w sobotę. Sunie mógłby odebrać po wystawieniu naszej suni, wiec musielibyście byc w kontakcie telefonicznym. Gdyby jakims cudem udało się nazbierać tez na psa, to wtedy poprosilabym kolezankę zeby go wzięła, bo Andrzej nie poradzi sobie sam z 3 psami.
  2. Czemu nie spróbować jemu tez pomóc? Przecież pozostaną całe dziesiątki psów, a nie tylko ten trzeci czy czwarty, które dołączyły do nich. Jesli są ze sobą związane, to może się udać. Mogą razem być, nie bedzie spięć. Skoro on już jest poraniony, ktos wczesniej chciał go skrzywdzić, sam garnie się do samochodu, to szkoda go zostawić na poniewierkę. Oby sterylke udało sie jak najszybciej zrobić.
  3. Straszne, że na całe miasto jest tylko kilka wrażliwych osób. Reszta zobojętniała i nie zauważa biedy i samotności zwierząt.
  4. Spróbuj jednak może zmienić tytuł. Nic nie ryzykujesz, a moze sie uda. Takie przyjaźnie wzruszają ludzi, tym bardziej, że on jest bez perspektyw. Savahna napisała, ze przenosi deklaracje z Majki, którą musieliśmy uspić, więc na pewno nie cofnie, jesli tylko na Sunię będzie.
  5. Asiu, dzięki za obecność. Oby jeszcze więcej osób tu się pojawiło. Zaraz wysylam wątek jeszcze jusstynie85. Właśnie rozmawiałyśmy. Potwierdzam, ze połowa pieniędzy z bazarku będzie na Sunię.
  6. Nie wytrzymałabym takiego widoku na żywo. Te maleńkie okruszki potraktowane jak śmiecie. Rzadko płaczę, ale teraz nie dałam rady sie powstrzymać. Jaką trzeba byc bestią, żeby móc to robić tyle czasu i w takich ilościach.
  7. Teraz czekamy na Gosi dzidziusia. Takiego rozwojowego wątku jeszcze nie było chyba. Wszystkich zapraszam na wątek soniopodobnej Suni z mojego podpisu. Bardzo przyda się każde wejście i choćby podbicie wątku. Jakby ktos chciał banerek, to Sunia też ma.
  8. Dziękuję serdecznie, Cioteczki. Savahna, tym razem deklaracji nie wpłacaj na moje konto. Tu dziewczyny zbierają i podadzą Ci konto. Świetne bazarki robi Divia_gg, ale mi w końcu za taką reklamę głowę urwie. Nie wiem tylko, jakie prowadzi teraz bazarki oprócz mojego. To co, przenosicie wątek i próbujemy ratować też tego drugiego?
  9. Pół nocy przez "wasze" psy spać nie mogłam. Może jednak lepiej przenieść wątek na ogólny, bo tu nikt nie zagląda bez zaproszenia? Czytałam o suni i jej towarzyszu na starachowickim wątku. Żal mi ich obojga i boję się, że jak Sunia zostanie zabrana, to pies przepadnie. Na psa nie mam pomysłu. Napiszcie prosze, czy byłaby możliwa jego kastracja. Jedyne, co przychodzi mi do głowy, to spróbować przenieść wątek, zmienić tytuł na coś w stylu "zakochani spod Tesco, suka w ciąży - zbieramy deklaracje" i rozsyłać komu sie da. Gdyby na niego nazbierało się połowę, czyli 150 zł, to mógłby przyjechać z Sunią. Tylko, czy udałoby się nazbierać w sumie 450 zł i jeszcze go wykastrować, jak nie ma nawet deklaracji na samą dziewczynę? Niestety o niekastrowanym duzym samcu nie mogę nawet myslec, bo jest nasz Wolf, Oskar i niekastrowany Opieniek, a psy jakos muszą żyć razem. Nie wiem, czy to dobry pomysł, ale może warto spróbować, zanim pies zniknie?
  10. Doszła, dziękuję. Chwal się, chwal dziewczyno. Dziecko to cud. Chyba wszystkie mamy tak mają.
  11. Oby się udało. Nie wiedziałam, że taka zaawansowana. Najwazniejsze, zeby nie zdążyła urodzić.
  12. O, to gratulacje! Jesli taki grzeczniusi, to naprawdę idealne dziecko masz. Jak ja bym poprzytulała takiego dzidziulka malutkiego. Najfajniejsze są maleńkie stópki i rączki z maleńkimi paluszkami.
  13. Jeśli Suni nie da się wyciąć na miejscu, to może przyjechac i tak, tylko problem jest taki, że moja p. doktor nie ma warunków na sterylki duzych suk, a wszyscy inni lekarze biora od 350 zł za zabieg. Sonia też miała taka droga sterylkę robioną i to przy marcowej zniżce ( z 500 zł). Takie kwoty nie są do przejścia w przypadku sterylki ze skarbonki.
  14. Koszmar. Przeciez ten pies musiał jeszcze zyć po wypadku. Nikt mu nie pomógł. To zdjęcia i informacje, jak z horroru. U nas jest jakoś inaczej. Albinka raz uciekła mamie jedną stroną ogrodu, a mama zaczęła jej szukac od drugiej strony. Nie umiała znaleźć, bo w miedzyczasie zgarnęli ją ludzie i odwieźli do schroniska. W ciągu 5-10 min. Samochód interwencyjny jeździ całą dobę, a zwłoki są sprzątane zaraz po zgłoszeniu. Czy pierwsza strona jest aktualna? To cudo Teri nadal jest do adopcji? Jesli tak, to napiszcie o nim do mshume. Pewnie pomoze mu znaleźć dom.
  15. To ja poprosze plakacik na maila [email][email protected][/email] Sama nie bardzo potrafię zrobic, a moge porozwieszać w przychodniach. gdyby się dało taki nieduzy i z karteczkami z kontaktem do odrywania, bo byłabym wdzięczna.
  16. Nie. Steryd moze jeszcze komus, ale pozostałe nie bardzo, a szkoda, zeby sie przeterminowaly.
  17. Właśnie rozmawiałam z Erką i mówiła, ze dziś zajmujecie się beniowatą rodzinką. Czyli pinczerowaty to chłopak? Szkoda, bo sunie wzięłabym do siebie. Z chłopakiem gorzej, bo u mnie cieczki, a swoich chłopców mam teraz 5.
  18. To nie brednie. Piszę o większości zgłaszających. Taka jest rzeczywistość. Jesli Erka i ewab co dzień od ok. godz. 7 rano do wieczora dostają po 10 zgloszeń, to jak na to patrzeć? Co one maja robic? Wyladowac w psychiatryku czy wypalic się i olac wszystko?
  19. Po co weszłam na Wasz wątek :wallbash:. To przez Sunię. Zdjęcia spod sosny mna wstrząsnęły. To psy zyja na szmatach pod drzewem w środku miasta :crazyeye:? Nikogo to nie obchodzi i nie wzrusza? Nie mam sił na czytanie wątku. To pinczerowate stworzenie pod drzewem kolo pręguska, wiecie cos na jego temat? Przeciez z taka sierscią nie ma szans przezyć zimy :-(.
  20. Kto zrobi Suni banerek? dzięki temu wiecej osób mogloby do niej dotrzeć. Nęka mnie jeszcze jej kolega :roll:, ale mamy Oskara i Opieńka.
  21. Widziałam artykuł w "Faktach i Mitach". Szkoda tylko, ze nikt nie podał im konta na które ludzie mogliby wpłacac pieniadze na leczenie i jedzenie dla psów zabranych juz z tego piekła. Jak były artykuły np. o pogotowiu jeżowym czy Tarze, to było konto. Potem Tara dziękowała za wpłaty, czyli jednak był odzew. Małej suni udało się. Ewab, współczuję sytuacji. tyle zgłoszeń od ludzi, którzy uwazaja, ze spełnili swój obowiązek zgłaszając Wam problem i śpią spokojnie. Wszyscy oczekuja, ze stowarzyszenia czy fundacje pomogą psom, ale czy te osoby wpłaciły kieldykolwiek chocby złotówke na któres z nich? Najczęściej nie. Wiekszość uważa, że dostajecie pieniadze od bliżej niesprecyzowanego "państwa". Nikomu nie przychodzi do głowy, ze poswięcacie własne pieniadze, czas, zdrowie, a utrzymujecie zwierzeta z darowizn ludzi dobrej woli. Wielu adoptujących moich tymczasowiczów nie chciało wierzyć, że psy są sterylizowane, szczepione, utrzymywane z prywatnych pieniędzy, zbieranych (a najcześciej wyżebranych) wśród forumowiczów. Każdy z nich myslał wczesniej, że domy tymczasowe dostaja kasę od cyt. "państwa lub miasta".
  22. Jak bedą jakies zdjęcia małych, to bedzie łatwiej, bo może ich widok kogos poruszy. Tu potrzeba 10 DT. maluchy najlepiej, zeby były rozdzielone, bo wzajemnie bedą nakręcac swoje lęki. Kielecka Pchełka z jednostki przyjechała całkiem dzika. Pierwsze dni spędziła w kuchni pod meblami obserwując inne psy. Zobaczyła, ze człowiek jest w porządku i w ciągu kilku kolejnych dni stała się duszą towarzystwa. Im będą starsze, tym bedzie gorzej z ich zachowaniem.
  23. Chodzi Ci o Twój bazarek? Czyli ja z mojego mogę przekazac na konto zaciążonej suki spod sklepu? APSA, przeslę Ci dwa rachunki z apteki, bo mnie znowu imageshack wariuje i nie ładuja sie zdjęcia. Rachunek za eutanazje i utylizację zwłok bede miała w przyszłym tygodniu lub poprosze o wysłanie mailem, bo dziś Andrzej był z trzema psami i zrobili jak zwykle zator w poczekalni. P. doktor nie miała już kiedy wypisywać, bo czekały chore psy. Byli w Mikołowie u dr. Lewickiej. Dzis doszedł do mnie płyn na zęby do dodawania do wody, to go dam mamie dla Krecika, którego zeby tez pozostawiają wiele do zyczenia. Zostały leki: Encorton, Enarenal, Mydocalm, czy komuś się przydadzą? Została karma, to może też dac Krecikowi? Razem z rachunkami prześlę fotki Krecika. Czy coś już wiadomo w sprawie jego operacji ? Jak spadnie snieg, czy nawet bedzie mokro, to będzie miał jeszcze wieksze trudności z poruszaniem się.
  24. Transportem do Katowic służę w przyszłym tygodniu, gdyby był komus potrzebny. W Kielcach bedzie wystawa międzynarodowa, więc ludzie zjadą się z różnych stron. Warto to wykorzystac, bo cześć dogomaniaków jeździ ze swoimi psami po wystawach. Na dziale "wystawy" mozna wtedy szukac transportu. W takiej sytuacji pewnie nie byloby problemu z dowozem psa do Kielc.
  25. Dziś musielismy uśpić chorą staruszkę Majkę. Na nią i Oskara jest bazarek, jeśli wszystko pójdzie dobrze z rozliczeniami, to połowę po Majce przeznaczę na Sunię. Na razie to ok. 70 zł. Czekam tylko na informację od osoby trzymającej pieniądze Majki. Przy okazji zapraszam na ten bazarek, może jeszcze ktos cos wypatrzy dla siebie: [url]http://www.dogomania.pl/threads/195287-**-Na-staruszki-u-Jaagi.-Myd%C5%82o-i-powid%C5%82o.-DO-8.11.10-do-10-rano.-ZAPRASZAM-%29[/url]
×
×
  • Create New...