Jump to content
Dogomania

Jaaga

Members
  • Posts

    19191
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    104

Everything posted by Jaaga

  1. Dziękuję Wam za banerki. Mam nadzieję, że uda mi sie wstawić, bo ostatnio nic więcej mi nie wchodziło, tylko ustawiał się drugi banerek pionowo pod albinkowym. Mrs.ka, pocieszyłaś mnie. Niby wiem, że bedzie jeszcze ładna i grubsza, ale jej wiek nie napawa optymizmem co do adopcji. Chociaż nas ujęła swoim oddaniem i bezinteresownym uczuciem. Jej koleżanka mopsiczka Ela kocha mnie za pełną miske, a ona tak nawet przy wydzielanych porcyjkach. Za to obie miłością przyslowiowo psią. Aniu, z wypatrywaniem mamy podobnie. Ty chyba częściej masz nawet okazję.
  2. Agato P, dziękuję, a dałabyś radę zrobić taki mały, bo większe mi nie wchodzą? Joasiu, już piszę maila i fotki wstawię.
  3. Macie taki fajne banerki, czy ktos potrafiłby Ginie zrobić banerek? [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206553-9-letnia-labradorka-GINA-potrzebuje-wszystkiego-najbardziej-DS[/URL]
  4. Tak, wiedzą. Mshume, nie wiesz, kto chciałby w starszą cziłkę zainwestować? Trafią pewnie z deszczu pod rynnę :-(. Mogę wysłać zdjęcia na PW.
  5. Dzięki za przybycie na ginusiowy wątek. Widziałyście na zdjęciu zazdrośnika Oskara? Jak tylko zobaczył, że Gina się tuli, to od razu podszedł pod drugą rękę. Biedactwo, nikt go nawet nie przytuli ;):evil_lol:. Erko, najszczęsliwsza byłabym, gdyby cziłki też mogły być bezpieczne.
  6. Dlatego nie jestem za zaniżaniem wieku w ogloszeniach. Ludzie są różni i wystarczy jedna wizyta u lekarza, tak jak w przypadku dymińskiego psiaczka.
  7. Zuzka, Pani chce młodą labradorkę. Gina jest stara i zniszczona życiem. Gdyby nie jej książeczka zdrowia, to na oko dałabym jej z 3 lata wiecej. Nie sądzę, że buda, czy pomieszczenie gospodarcze byłyby dla niej dobre. Z tej samej przyczyny odpada Teri. Ona ma u mamy swoja poduszkę i nadaje sie już tylko do "nafotelowego" życia. Niestety, nie są to łatwe do adopcji przypadki. Tu widoczna jest rana na głowie. Bardzo stara, zgrubiała, a z otworu ciągle coś sie sączy. Myslałam, że może zrobić jej RTG, czy nie ma tam śrutu? Obok jedna dziura jest zabliźniona. Sa chyba za blisko na rozstaw psich zębów. [URL=http://img263.imageshack.us/i/dsc09933d.jpg/][IMG]http://img263.imageshack.us/img263/7854/dsc09933d.jpg[/IMG][/URL]
  8. Dobrze, że się Sabinka nieźle trzyma. Dominika ma z dietami taki sam problem, jak ja ;). Najgorzej, jak nie ma się czasu na gotowanie. Mrs.ka, mam nadzieję że się nie obrazisz, ale zapraszam do zerknięcia na wątek naszej kolejnej biedy czekoladowej labki: http://www.dogomania.pl/threads/206553-9-letnia-labradorka-GINA-potrzebuje-wszystkiego-najbardziej-DS?p=16750456#post16750456
  9. Zaglądnijcie, proszę od czasu do czasu do naszej Ginusi: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206553-9-letnia-labradorka-GINA-potrzebuje-wszystkiego-najbardziej-DS?p=16750456#post16750456[/URL] Nie świętokrzyska, ale bardzo potrzebująca.
  10. Zuzka, zaraz tam zobaczę. Przy okazji, bardzo prosze Was o zaglądnięcie czasem na wątek naszej kolejnej tymczasowiczki Giny: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206553-9-letnia-labradorka-GINA-potrzebuje-wszystkiego-najbardziej-DS?p=16750456#post16750456[/URL]
  11. Zaglądnijcie, proszę do naszej Giny: [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206553-9-letnia-labradorka-GINA-potrzebuje-wszystkiego-najbardziej-DS?p=16750456#post16750456[/URL]
  12. Bardzo zapraszam wszystkich na wątek naszej labradorki Giny. Kolejna nieadopcyjna bida. [URL]http://www.dogomania.pl/threads/206553-9-letnia-labradorka-GINA-potrzebuje-wszystkiego-najbardziej-DS?p=16750456#post16750456[/URL]
  13. [B][COLOR=red]GINA [/COLOR][COLOR=black]trafiła do nas wczoraj. Jest rasową, 9-letnią czekoladową labradorką, w co trudno uwierzyć patrząc na nią.[/COLOR][/B] Ginę wypatrzyłam niejako "przy okazji" szukania innego psa i od razu podjęłam decyzje, że muszę ją zabrać. Akcja spontaniczna i nieprzemyślana, bo za kilka dni ma do nas trafić starachowicka suczka po sterylce aborcyjnej. Do tego są Oskar, Muszka i Muki na DT. Jednak to chyba była jedyna mozliwość, żebym miała czyste sumienie. Mam nadzieję, że uda sie jej znaleźć kochający dom na ostatnie lata życia. Gina potrzebuje na już praktycznie wszystkiego, oprócz DT. Choć i DT domowy, bez małych zwierząt przydałby się ;). Jest poraniona. To stare, saczące się rany na glowie, które prawdopodobnie przyczyniły się do pokrycia bielmem oka. Gina jest wykończona rodzeniem, polowaniami. Chuda, z łupieżem, łysą skórą na pysiu. Wczoraj widziała ją wetka. Ma mieć podany Advocate, bo moze mieć nużeńca. Ranę trzeba potraktowac antybiotykiem. Jak dojdzie do siebie, potrzebuje sterylizacji oraz usunięcia guza na gruczole mlekowym. Uszy paskudne, ledwo chodzi. Była tak glodna, że mimo dozowania porcji, od razu zwracała wczoraj jedzenie. Dziś przewód pokarmowy reaguje już dobrze i małymi porcyjkami jest stale karmiona. Mimo spacerów zalatwia się w kojcu. Bardzo kocha ludzi, szczególnie mężczyzn. Lubi dzieci, uwielbia rzucanie i przynoszenie piłeczki. Nie reaguje na średnie i duże psy, natomiast nie może mieszkać z malymi psami lub innymi zwierzętami. Gina była psem do polowania, stąd jej instynkt, a razej moze wyrobiony nawyk duszenia. Gina jest pogodnym, wiecznie zadowolonym psem, co widać na zdjęciach. Do szczęścia nie trzeba jej wiele. Wystarczy pełna miska, rece do głaskania, mozliwość kontaktu z człowiekiem. Zwykłe głaskanko powoduje, że Gina rozpływa sie, jak najprawdziwsza czekoladka :cool3:. Patrzy miłosnie człowiekowi w oczy i wydaje się wtedy, że rzuca miłosne zaklęcie, które które ma jej zapewnić uczucie człowieka na całe zycie. Oto nasza GINUSIA [URL="http://img864.imageshack.us/i/dsc09932.jpg/"][IMG]http://img864.imageshack.us/img864/8885/dsc09932.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img5.imageshack.us/i/dsc09929oz.jpg/"][IMG]http://img5.imageshack.us/img5/5629/dsc09929oz.jpg[/IMG][/URL] Uploaded with [URL="http://imageshack.us"]ImageShack.us[/URL] [URL="http://img198.imageshack.us/i/dsc09927v.jpg/"][IMG]http://img198.imageshack.us/img198/9098/dsc09927v.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img709.imageshack.us/i/dsc09962a.jpg/"][IMG]http://img709.imageshack.us/img709/5103/dsc09962a.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img685.imageshack.us/i/dsc09942a.jpg/"][IMG]http://img685.imageshack.us/img685/8914/dsc09942a.jpg[/IMG][/URL] Bylabym wdzięczna za każda pomoc dla Giny, za reklamowanie jej. Czy ktoś zrobiłby jej banerek, zeby miała szansę na zauważenie jej w tłumie potrzebujących psów? Chciałam podziękować miłosniczkom rasy, które nawiązały już ze mna kontakt :lol:.] [B][COLOR=green]Rozliczenie:[/COLOR][/B] [B][COLOR=black]Wpłaty: [/COLOR][/B] [COLOR=black]100 zł Ania102 po Lali[/COLOR] 100 zł Anna K. 35 zł Ania 102 210 Rudzia-Bianka (bazarek) 111 Jusstyna85 (bazarek) 100 zł od adoptjących Roksi 75 Ania102 bazarek 200 zł Jusstyna85 z bazarku suma 931 [B]Wydatki: [/B] 45 zł Advocate 145 zł wizyta wet., badania krwi (pokryła Fundacja Prima) 120 zł wizyta USG, RTG, badanie krwi (pokryła Fundacja Prima) 100 zł sterylizacja (116 zł pokrywa skarbonka sterylkowa) 44 zł apteka leki (metronidazol, Cipronex, bakterie) 50 zł leki do uszu 255 zł Intestinal 150 zł leczenie pooperacyjne 49 zł Fiprex 14 zł wyróznione allegro 20 zł wyróznina Tablica.pl (30 dni) 200 zł transport do nowego domu suma 927 zł Na koncie Giny mam: 4 zł [B][COLOR=red]Aktualności:[/COLOR][/B] <B>[COLOR=#ff0000] [INDENT]Event dla Giny,proszę o wstawianie,gdzie się da i udostępnianie [/INDENT][/COLOR] </B> [INDENT][B][COLOR=#ff0000][URL="http://www.facebook.com/event.php?eid=231602373538092"][COLOR=#4444ff]http://www.facebook.com/event.php?eid=231602373538092[/COLOR][/URL] [/COLOR][/B] [/INDENT][COLOR=#ff0000]Gina przeszła operację głowy. Do zapłacenia jest rachunek na 350 zł. potrzebna jest pomoc finansowa.[/COLOR] [URL="http://imageshack.us/photo/my-images/814/dsc000051ap.jpg/"][IMG]http://img814.imageshack.us/img814/4494/dsc000051ap.jpg[/IMG][/URL]
  14. Ania, myslę że gdyby Lala, a raczej teraz Lenka, miałaby wrócić z adopcji, to p. doktor już jej nie oddałby.
  15. Chyba nie tylko z wyglądu przypomina Sonię, ale i z charakteru. Sonia też kontaktowa, ale ciągle uległa była. Z obrożą był podobny problem.
  16. Zostawcie Tosię, bo proste i łatwe. Potem ludzie zmieniają psom imiona, a psy mają mętlik w głowiach. Nie wiem, czy z Warką ktos bedzie się chciał afiszować ;).
  17. Savahna, podaj mi proszę maila, to przeslę zdjęcia. Po labradorkę chyba będę musiała jechać wczesniej. Nie wiem, jak to będzie z tyloma psami. Fajnie, jakby Muki kogos zainteresowała. Na razie z tych wyróżnionych ogłoszeń cisza. Muszka ma u mnie Allegro wyróznione i Alegratkę.
  18. Myślę, że Tosia jest w porządku. Nikt później nie powinien chcieć zmienić, ale z tym róznie bywa. Co do oryginalności imion mojej Minii, to Opieniek i mops Byczek są przykładem. Najnormalniejsze chyba przypadło Muszce.
  19. Savahna, Zuzka, dziekuję za odzew z ogłoszeniami. Oczywiście beda potrzebne, jak sunia będzie już "po", ale lepiej zapytać się wczesniej, czy ktoś zrobi, niż potem szukać. Z tego, co wiem, sunia ma zapewniony DT posterylkowy. jakieś szczęście mam do soniowatych dziewczyn. Już trzecia.
  20. Dziekuję. bardzo chciałabym, żeby już miała dom, bo w przyszłym tygodniu trafią dwie duże suki. Nie kojarzycie, kto zajmuje się labradorami? Zupełnie nie znam się na tej rasie, a bede miała 9-latkę. Musze załozyć wątek i zgłosić ją na sterylkę.
  21. Zrobiłam Muki wyróznione: Morusek, alegratka i Allegro. Czy moge prosić o ogłoszenie jej w pakiecie? jest już sporo czasu u nas i pora na dom dla niej. Tekstów nie potrafię pisać, więc ogłoszenie proste: [URL]http://www.morusek.pl/ogloszenie/46192/Jamnik-mix-wysterylizowana-mila-i-lagodna-suczka/[/URL]
  22. W porządku. po prostu potłukła sobie pupę. Leżacego psa na pewno nikt nie zostawiłby bez pomocy, szczegolnie że prawie codziennie ktoś z nas jest u weta.
  23. Czuje się dobrze, jesli jest na Encortonie. Pięknie go wyczesałam, łupieżu juz zdecydowanie mniej. Z dodawanie czegoś do jedzenia jest problem, bo je dietę wątrobową, nie gotowane. Czasem mu cos dodam gotowanego na podtuczenie, ale ten lek chyba trzeba podawać regularnie, zeby działał. Czekam na przesyłkę odżywki.
  24. Wzięłabym ze dwa maluchy do ogrodu, ale mają przyjechać sunia po sterylce aborcyjnej i labradorka. Gdyby nie było zupełnie żadnego miejsca dla nich, a byłby trasport, to wzięłabym 2. Dałabym je do budy od Oskara i zagródkami metalowyymi ogrodziła w koło.
  25. Aniu, miałaś rację, że sunia identyczna jak Sonia, tylko jasna. Sterylizować można w każdym etapie ciąży. Hodowcy, którzy nie chcą żeby suki czy kotki rodziły sterylizują je przy planowej cesarce. Po co suka ma się męczyć wiele godzin, skoro małe i tak zostaną jej zabrane i uśpione? Każdy poród zawsze jest ryzykiem dla suki. Ostatnio mamie znajoma opowiadała, że nie dopilnowali swojej suki i zaszła w ciążę. Po dwóch tygodniach umarła, bo dostała toksemii z resztek łozyska w macicy, a lekarz nie wpadł na to, zeby zrobic płukankę. Skoro Lala jest u doktora, to sunia oczywiście może przyjechać. prosiłabym tylko o jej pilne ogłaszanie, bo w przyszłym tygodniu przywozimy też labradorkę na DT, więc trafią w jednym czasie.
×
×
  • Create New...