Jaaga
Members-
Posts
19191 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
104
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Jaaga
-
Za pół roku lika1771 bedzie musiała im tu szukać domów.
-
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jaaga replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jaszo, do mnie na pocztę nic nie przyszło. Może zadzwoń do p. doktor? -
W domku to była, ale ekspresowo wrócila, bo zaatakował ją rezydent. Savahna, dzięki za link. wstawiłam tam Albinkę. Jednak powinna pod koniec tygodnia pojechać do domu. Na razie nic nie chcę zapeszyć. Telefonów o nią jest sporo, ale nic interesującego. W tych ogłoszeniach, których treść ja podawałam jest napisane, że szuka domu lub mieszkania, nie nadaje się na zewnątrz czy do pilnowania, a uporczywie ludzie dzwonią o psa do budy czy kojca. Na mamę jest ogłoszenie w Jarmarku. Odzew również spory, ale głównie ludzie pytają, czy mix onka oznacza, że to onek bez rodowodu. Patrzcie, jakie uświadomione towarzystwo. Rasowy=rodowodowy, bez papierów to mixy, a reszta to kundle. Takiego w typie rasy to nie bardzo chcą. Szkoda, że do mnie nie dzwonią o moje psy tak uświadomieni, tylko mnie przekonują, że chcą normalnego yorka, nie takiego z rodowodem. jakby rodowodowe były nienormalne.
-
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ocelot, chyba jednak trzeba je brać na raty, nie czekać na wspólne zabranie, bo to raczej nierealne, a psów przybywa. Mysle, że najlepiej gdyby zabrać obie sunie, a dla większych na spokojnie coś szukać. Finansowo też nie do przeskoczenia z takimi deklaracjami, jak są. Może ktoś w Warszawie przetrzymałby je od tego 29.07, żeby razem mogły trafić do malagos? Mama wzięłaby Psotkę ze schroniska, a może wtedy udałoby Ci się wynegocjować, żeby na miejsce Psotki mógł tam trafić np. terier? -
Opieniek wrócił z ds bardzo chory, nie udało się go uratować:(
Jaaga replied to erka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Drugi dzień to 117 zł +48 zł puszki Renal, no i paliwo, bo jeździł znajomy, to do zaokrąglenia 35 zł. W sumie był kurs do Brynowa i 3 do Chorzowa, więc raczej jeszcze dołożył. -
Sonia-miala wspanialy dom.ZA TM-ZEGNAJ.....
Jaaga replied to lika1771's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Świetna wiadomość. -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Fil jest rewelacyjny. Zgodny z psami, nie jest nachalny, nie jest płochliwy. Chyba musiał sobie w zyciu długo sam radzić, bo już po drodze w lesie polował na żabę, a u nas próbuje na króliki. Nie robi tego glupio, jak inne psy, które doskakują do siatki i robią raban. On się przyczaja, w bezruchu czeka, aż królik z ciekawości podejdzie. Reszty nie zaobserwowałam, bo nie chciąłam ryzykowac, że coś wykombinuje. -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ocelot, rozmawiałam z mamą. Jednak nie poradzi sobie z dwiema dodatkowymi suniami, więc aktualny tymczas dla czarnej. na początku miesiąca Dunia bedzie miała operację oka, więc kłopot dodatkowy. Może ta osoba z FB wzięłaby biała i terierka? Terierek cudny. Ludzie na DT chętniej biorą sunie, niż psy bo mniej konfliktowe. Dlatego chyba trudniej umieścić gdzieś psy. -
Opieniek wrócił z ds bardzo chory, nie udało się go uratować:(
Jaaga replied to erka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Właśnie przy Opieńku od razu pomyślałam o Natanie. Tak samo wyniszczony organizm nie dał rady. -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
Jaaga replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
No tak, lepiej skasować kilkadziesiąt złotych zanim pies umrze. -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Ocelot ma prace, dom i dzieci, więc nic dziwnego, ze nie wyrabia. Moze naprawdę osoby z Tomaszowa zebrałyby się jednego dnia i spróbowały. Livka, po prostu wyjaśniam, bo inaczej z chęcią pomogłabym. Tylko, jesli bedziemy musieli szukać jakiego domu do wynajecia, to nikt na takie stado nie zgodzi się. Ocelot, nie potrafię z naszych banerków wejść na wątek Fila. Też tak masz, sprawdź proszę. -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Do Warszawy może Figu pomogłaby transportowo. Ocelot, co ze sterylką aborcyjną? Wstawicie fotki teriera? -
Opieniek wrócił z ds bardzo chory, nie udało się go uratować:(
Jaaga replied to erka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
inga.mm, dziekuję. Na dług wsparcie bardzo jest potrzebne, bo pieniądze wykładała erka, a nazbierało się tego chyba ponad 500 zł. Nie mam jeszcze jakoś sił zabrac się do tej dokumentacji. 120 zł erka sama ma przelać na konto doktorowi, bo w Chorzowie nic jeszcze nie zapłaciłam. Erka bedzie musiała pokryć dług z pieniędzy zbieranych na wszystkie pozostałe kieleckie psy, więc pozostałe bezdomniaki zostaną bez pomocy. jednak w sytuacji, kiedy Opieniek miał szansę na uratowanie życia, dziewczyny wybrały pomoc jemu. -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
malagos, to może a razie obie sunie poszłyby do mojej mamy, a potem po 11 sierpnia jedna do Ciebie? Livka, do mnie żaden pies nie może przyjechać, bo nie mam warunków. Jedynie kojec, a i to krótko, bo mąż stara się o prace za granicą i jak wyjedzie, to psów już nie mogę mieć, bo nie poradzę sobie sama. Cioteczki, trzeba będzie zbierać na karmę dla suni u mojej mamy. DT bezpłatny, tylko pies musi mieć jedzenie i ew. weta opłaconego. -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Jaszo, dziękuję. Zaglądniesz też do psiaków z dworca, których link powyżej wstawiła Ocelot? Chociaż podnoszenie wątku sie przyda, żeby ludzie dostrzegli. Własnie rozmawiałam z Pania, która chce sponsorować utrzymanie Giny. Powiedziałam też o Filu, mam podesłać zdjęcia. -
Dunia - MA DOM!! Najlepszy na świecie!!! Dziękujemy!!
Jaaga replied to Jasza's topic in Już w nowym domu
Jaszo, ja zaraz wysłałam skan wyników. Do mnie żadna odpowiedź nie dotarła. Opieniek niestety umarł. -
Sonia-miala wspanialy dom.ZA TM-ZEGNAJ.....
Jaaga replied to lika1771's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Do tej pory kompletnie nikt nie zadzwonił. Podobnie mam z Giną. Ona wymaga tylko diety. Niby już byli ludzie, którzy ją chcieli oglądać w niedzielę, ale na chceniu i kilkugodzinnym czekaniu na nich się skończyło. Gina mieszka w ogrodzie, więc nie jest problemem. Sonia może być u mnie jeszcze tylko podan miesiąc. szkoda ją przerzucać z miejsca na miejsce i dom byłby pożądany. -
ALARM-Kielce - prosimy o pomoc w ogłoszeniach, info i foto str.1
Jaaga replied to mag.da's topic in Już w nowym domu
Linssi, zaproponuj pani od kociaków L-lisyne. Tylko drogie, płaciłam 67 zł. Rewelacyjnie działa na koci katar. Może chociaż maluchom mogłaby wstawić klatkę w piwnicy. Karmienie raz dziennie i czyszczenie kuwety chyba drastycznie nie nasiliłyby alergii. Wydaje mi się, że w przeciwnym wypadku eutanazja byłaby lepsza, niż wypuszczenie z taką choroba pod blok. kocięta umrą w męczarniach lub zagryzione przez psy. Dobrze przeciwirusowo działa też cykloferon, tylko nie miałabym go jak przesłać, bo może być w temperaturze do 24 stopni. Może Fiona od kotów go miałaby? Hoteliki nie będą chciały przyjąć ich, chyba że mają wszystkie koty zaszczepione. Żaden zakocony DT też nie zdecyduje się pewnie. -
SCHRONISKO W SOSNOWCU : II Zbiórka Publiczna na ogrzewanie boksów !
Jaaga replied to gosia2313's topic in Już w nowym domu
No i chyba słusznie. Jak pies może nie przeżyć 14 dni kwarantanny? Kto tam szczepi psy, bo chyba żaden lekarz nie zaszczepi chorego psa? Za to powinien również odpowiedzieć. -
Agat i Sonia w domach stałych- trzymamy kciuki!
Jaaga replied to Ania102's topic in Już w nowym domu
Rzeczywiście podobne. Rewelacja takie zdjęcia oglądać i tyle szczęścia na psich pysiach widzieć. -
wolała rzucić się do rzeki, niż dać się złapać. Co zrobił jej człowiek?
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Zaglądam do suni z nadzieją, że może coś jednak. Akrum, masz jak moja mama z Teri. Do niej to zupełnie normalny pies, dla obcych dzikuska. dwa pierwsze miesiące były koszmarne. Po prawie roku chyba zaakceptowała mnie i dzieci. Przedtem, jak mama wracała ze spaceru, to dzieci musiały uciekać do domu, bo na ich widok dostawała ataku paniki i mama bała sie, że się wysmyknie z szelek. Teraz sama do dzieci w domu podchodzi i nadstawia głowę do głaskania. Cierpliwy DT wiele zdziała. Gdyby ta była malutka, to pewnie moja mama już wzięłaby ją. Niestety, na dzień dzisiejszy nie może wziąć średniaczki, bo Teri i Albinka są ciągle bez perspektyw na dom. -
Fil tak bardzo pragnie mieć swojego człowieka na zawsze
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
Zamówiłam wczoraj Filowi budę. Nie jest za duża, ale te wieksze były o ok. 100 zł droższe. Zapłaciłam 169 zł. Podsumowując wpłaty na Fila na moje konto: 26 Nevi 50 Paulinken 10 marakota 22,61 Robert D. 40 anetaks4 co daje 148,61 na paliwo po Fila wydałam 50 zł, więc w zaokrągleniu zostało 100 zł. Czyli do budy (169) brakuje 69 zł. Ocelot, dołożysz z tych 100 zł u Ciebie? Fil bardzo prosi jeszcze o wsparcie, bo nie był nigdy zaszczepiony wirusówką. Potrzebne są więc jak najszybciej pieniądze na jego szczepienie. Rachunek za budę przyjdzie pewnie razem z nią, więc wtedy wstawię. Wszystkim, którzy do tej pory pomogli Filowi, serdecznie dziekuję. -
Opieniek wrócił z ds bardzo chory, nie udało się go uratować:(
Jaaga replied to erka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Wiecie, omijam wątek Opieńka, bo nie potrafię się z tym pogodzić. Strasznie mi tu wchodzić. Dziękuję wszystkim za to, że z nami tu byli i za wsparcie. Nawet nie wiedziałam, że tyle osób interesowało się Opieńkiem. -
Tory... pociągi.... śmierć... Magik w hotelu. Dworek w schronisku
Jaaga replied to ocelot's topic in Już w nowym domu
To może ją do mamy, a po cieczce na sterylkę aborcyjną. Zamęczą ją takie duze psy, jakby któryś dorwał, to jeszcze krwotoku dostanie. Ocelot, sama zadecyduj. Gdyby biała miała przyjechać, to musiałabym umówić sterylkę aborcyjną. Jesli psiaki nie są pod opieką TOZ-u, to zgłoś ją szybciutko na wątek sterylkowy. Aborcje są poza kolejnością. Nasz chirurg zrobiłby bez problemu. Niestety, nie ma u mamy miejsca na dwie i trzeba wybierać. Terier średniak odpada, bo Duni zbliża się operacja oka. Zresztą większego psa atakowałyby cały czas yorki mojej mamy. Mniejsze tolerują bez problemu. Gdyby Roksi lub Sonia znalazły dom, to mogłabym wziąć jedną. Jedzie Ila, ale to nie zmienia sytuacji, bo po sterylce i tak do kojca suka nie może iść, więc to któraś domowa tymczasowiczka musiałaby zwolnic miejsce.