Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='maggot']Witam:) Jestem zainteresowana przygarnięciem tej suczki. Problem polega na tym, że mam już psa. Też sunię, wziętą ze schroniska 2 lata temu. Piesek jest łagodny, jednak także bojaźliwy. Bardzo ujada gdy nikogo nie ma w domu, Powoli udaje nam się ją tego oduczyć, jednak nigdy nie wiadomo. Jeśli razem z nową koleżanką robiłyby koncerty pod moją nieobecność, byłabym zmuszona oddać pieski mamie, a nie wiem jak ona by sobie poradziła z tym. Niestety sąsiedzi są nieugięci, a mieszkamy w wynajmowanym mieszkaniu. Sprawdzał ktoś jak się zachowuje piesek, gdy jest sam? Dodam, że moja Bomba jest łagodna, sama pierwsza na psa nie zawarczy, chyba, że jest to wielki psiur. Dlatego szukam małego pieska, najlepiej suczki.[/QUOTE] Sory za szczerosc ale my z reguly nie dajemy psiakow do wynajmowanych mieszkan bo roznie to bywa czasem wlasciciel sie nie zgadza ,a czasem tak jak sama piszesz jak by obie suczki szczekaly musiala bys je oddac do mamy ,napewno pies tak przerazony musi isc do domku jedynego bez mozliwosci jakiejekolwiek przeprowadzki. na poczatku sunia napewno by nie szczekala ale jak by sie poczula bezpiecznia ,w koncu to jest pies i moglaby szczekac :shake:
  2. [quote name='emilia2280']Wizyta potrzebna na bank. Nawet nie mieli dla niego obrózki ani smyczy. Ich wlasny pies staruszek, siedzial w kuchni pod stolem a jak go wyciágali, zeby pokazac, to wygládal jakby sié ich bal :shake: mam nadziejé, ze to tylko subiektywne wrazenie Pati i ze pies trafil dobrze. Koniecznie trzeba ich nawiedzic i dopilnowac kastracji i sprawdzic ogólnie warunki w jakich zyje.[/QUOTE] Emilko ale ja jak bylam tam to piesek bez problemu do nas wyszedl i dawal sie glaskac ,dotego bylam z obcym chlopakiem ktory pokazal mi droge i jemu tez sie dawal glaskac . Byla tam tez u nich redaktor Magda Hejda ktora wyadoptowala im dwa kotki .panstwo psa zwierzeta lecza ,a smyczke napeno kupia bo pies ma chodzic na spacerki z synem ,Zadzwionie do nich i zapytam co i jak .
  3. z czwartkowej krakowskiej nikt nie zadzwonil:shake: dzisiaj dzieki Malgosi Zysiu jest w wyborczej ,prosze o kciuki;)
  4. [quote name='Ada-jeje'][URL="http://www.dogomania.pl/forum/members/14029.html"]Foksia i Dżekuś[/URL] bardzo Ci dziekujemy za pomoc w oglaszaniu Dusi, niestety sesje zdjeciowa to tylko Marta mozre zrobic jak przestanie padac. Domki ktore sie zglosily, to nie bylo te w ktorych widzialy bysmy Dusie. :shake: Jak sama zauwazylas Dusia potrzebuje kontaktu z czlowiekiem, a te domki oferowaly tylko kojec, zarelko i bardzo malo kontaktu z czlowiekiem. Dusia jak mowi Marta chce mieszkac w domku, przy boku czlowieka ktorego pokocha.[/QUOTE] Dokladnie ,Dusia kocha ludzi i potrzebuje z nimi kontaktu Dzisiaj jest w krakowskiej prosze zatem o kciuki;)
  5. [quote name='PaulinaB']ale fajne fotki:))) widać, że Maks zostal przyjety do grona!![/QUOTE] A dzisiaj dostalam z rana sms od pani joasi " Max wyspal sie na kanapie w kuchni ,zaczyna sie bawic z Majka,jest grzeczny i kochany.Pozdrawiam":multi:
  6. [quote name='Ank@']Aż się nie chce wierzyć.... To już nie jest pies, który chce tylko biegać; to pies który chce kochać ( i być kochanym) i biegać :loveu:[/QUOTE] Aniu ja wiedzilam ,ja w niego wierzylam i znalazala sie w koncu osoba ktora dala mu morze milosci i stal sie cud:lol:
  7. Tamarko bedzie dobrze tak zamo zachowywal sie Koksik tylko ze on mial wiecej szczescia bo pielgniarz od psow widzila co sie dzieje z psem i wiedzila ze taki pies nie maszans na ogolnychwiec zostal ulkowany na magazynie z kotami .tam co niedzile go odwiedzalam ,najpierw tylko z nim siadalm i glaskalam bo on na samym poczatku gryzl ze strachu i nie dal sie wziasc. potem pomalu bralam go na spacerki ale spacer wygladal tak ze raczej nosil sie na moich rekach . Pewnego razu przeniesli go na boks ze szczeniakami i wtedy Koks sie cofnął ,jak go wzielam na rece to porobil sie ze strachu. Dobrze ,ze wtedy Martusia sie zgodzila go przyjac i pojechal do niej ,tam abrdzo szybko doszedl do siebie . Niestety u Marty teraz sporo psiakow ,a mala wymaga indywidualnej opieki . Malutka bedzie tez w ten czwartek w programie i chyba trzeba prosic chociazby o dt :shake:
  8. [quote name='Foksia i Dżekuś']Aga milo cie widziec na tym watku i bardzo prosze zmien tytul watku:evil_lol::lol:[/QUOTE] Widze ,ze jak do tej pory tytul watku nie zmieniony :evil_lol:,a ja dzisja bylam u omara ,dowiozlam pani Joasi nowego psiaka Maxa,jedynie Omar na niego warczal ale Max nie zwracal na niego uwagi:loveu:
  9. [quote name='karusiap']Zdrowka kochana!!![/QUOTE] Mirunia dostaje na wzmocnienie i trzyma sie dalej dzielnie:lol:
  10. [quote name='j3nny']Pikuś zmokła kura po hasaniu po ogrodzie w paskudnym deszczu :) [URL=http://img213.imageshack.us/i/dsc00069p.jpg/][IMG]http://img213.imageshack.us/img213/4669/dsc00069p.jpg[/IMG][/URL] [URL=http://img208.imageshack.us/i/dsc00065d.jpg/][IMG]http://img208.imageshack.us/img208/2500/dsc00065d.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Taki domek przydalby sie pikusiowi ,ogrod i spanko w domku lub takim garazu jak ma Martusia zaadptowanym na potrzeby psów .:loveu:
  11. [quote name='Foksia i Dżekuś']Na konto Maxia wiec wplynelo jak na razie 150 zl : 30 zl to zaplata za przewoz maxa ze schroniska ,poniewaz ja nie ma duzego samochodu i nie miala bym jak go sama przewiesc ,a po drugie musialby czekac jeszcze tydzien po we wszystkich swietych nie moglam pojechac. 30 zl kosztowaly leki na odrobaczenie maxiu do dzisiaj przebywa 10 dni w hotelu czyli 150 zl Razem wydatkow 210. Leki za 37,50 kupilam ze swoich ,za karme zalozylam ale jak dojdzie faktura ktora nie wlozyli razem z karma to zostana mi zawrocone prze KTOz . Dzisiaj jade zawiesc kupke do badania ,a w tygodniu maxiu bedzie mial usg.[/QUOTE] Doszlo tez 50 zl od Emilki wiec razem na konto wplynelo 200 zl. pobyt maxa 14 dni razy 15 zl + 210 dorobaczenie I 30 zl ,i dzisiaj Bozenka tez kupila zeby Maxiu mial w domku powtorzone te same leki 30 zl (bo mial robale) 30 zl transport i dzisiejszy 20zl bo przyjechal z niepolomic Bozenki samochodem kombi. Badnie kalu 30 razem wydatki 350zl. Wszystkim darc zynca bardzo dziekuje.
  12. [quote name='Ank@']no to gratuluję (tymczasowego) dokocenia się strasznie ubolewam nad tym, że Fredek to kotożerca :placz: Plakatów Maxa nie powiesiłam, bo nie zdążyłam zrobić, ale w poniedziałek już powieszę. Kto wczoraj z kundla poszedł do domu????? [SIZE=1](Wczoraj pierwszy raz od czerwca oglądnęłam kundla na żywo, bo tak to jestem w szkole do 19 i muszę później oglądać w necie)[/SIZE][/QUOTE] nic nie poszlo ,a plakaty maxa juz niektualne:lol:
  13. [quote name='j3nny']jeszcze mała prywata - nasza Sigmusia. podobna? :loveu: [URL=http://img12.imageshack.us/i/img8449k.jpg/][IMG]http://img12.imageshack.us/img12/327/img8449k.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Bardzo podobne do siebie ,tylko ze Filipek ma chore oczki i pwenie mu je amputuja ale tak to by penie sie pomyli ktory jest ktory:loveu: a teraz wiadomosci z nowego domku . Pani Asia to przeurocza osoba ,ktora juz nie jedna bide miala u siebie w domku ,2 staruszki ktore juz odeszly miala od pana Marka , teraz w domku mieszkaja pies kudlacz 7 lat temu znaleziony na ulicy po wypadku sredniej wielkosci ,Omara od Agig zaaadowptowany 2 lata temu jako 10 letni pies ,duzy, Sunia duza czaran z siwym pyszczkiem pies zaadoptowany z Rudy ślaskiej po przejsciach do tej pory boi sie obcych i nasz kochany Maxik ktory kocha wszystkie psy i ludzi i dziecko bo pani Asia ma coreczke taka okolo 5 letnia Kasie. Psy tak jak pisalm wczesniej maja zaadoptowany garaz do dyspozycji-ocieplany z kaloryferami , wejscie w lecie i cala wiosne o zewnatrz ,w zimie przejscie strona od domu . Moga wchodzic do domu do na parter , u gory mieszka kot i koszatniczki, do dyspozycji caly ogrod ,jest tez kojec wieli w ksztalcie labiryntu w razie gdy ktos wchodzi lub gdy sa goscie zeby w razie otwierania drzwi psy nie uciekly zwlaszcza kudlacz ktory jest uciekinierem , w kojcu tym stoi ocieplana ogromna buda , jest tez wejcie zrobione pod domem ocieplane z kocykami jak by sie chcialy chowac i z tylu domu zrobione specjalne jedno pomieszczenie izolowane ktore daje schronienie w czasie upałow bo tam wtedy jest bardzo chlono. A najwzniejsze to jest to ze pani Joasia kocha zwierzeta ,leczy je i dba o nie. Ma prywatnego weterynarza ktory przyjezdza do niej do domku w razie potrzeby . Max bedzie dostawal specjalistyczna karme i leki ,na razie tylko heparegen bo kreonu weci powiedzilei zeby nie dawc jak ma zdrowa trzustke. :lol: :lol:Zdjecia jak bede miec chwilke wysle do Kasi
  14. [quote name='obraczus87'][B]Przepraszam za OT. [COLOR=Red]Skatowany szczeniak błaga o pomoc. Każde 5 zl przbliża Go do powrotu do zdrowia...[/COLOR] [url=http://www.allegro.pl/item815062978_cegielka_pies_owczarek_daj_szanse_kangurkowi.html]CEGIEŁKA - PIES OWCZAREK- daj szansę Kangurkowi (815062978) - Aukcje internetowe Allegro[/url] [url=http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?p=13504806#post13504806]KANGUREK- SKATOWANE SZCZENIĘ - prosimy o pomoc finansową ! - Dogomania Forum[/url] [COLOR=Red]Kangurka czeka operacja albo amputacja łapki. Czy przez człowieka bez serca, Kangurek ma umrzeć??[/COLOR][/B][COLOR=Red] [/COLOR][/QUOTE] Prosze na pw nr konta wpalce na kangura niestety pare groszy ale ziarnko do ziranka i uzbiera sie miarak jak to mowia
  15. [quote name='j3nny']super :multi::multi::multi: u nas przeciez 7 pietro i dajemy jakos rade z oknami. dwa zabezpieczylismy aluminiowa moskitiera i mozna je otwierac calkiem, pozostale otwieramy na uchyl - ale to bywa niebezpieczne, koty lubia wskakiwac w ten otwor, co grozi utknieciem i groznymi urazami, rozgladamy sie za ogranicznikami otwierania w poziomie balkon mamy na razie nieosiatkowany. z tego co sie dowiadywalismy to koszowaloby to jakies 600zl na nasza duza loggie z montazem (porzadna siatka, przejrzysta) ale ciezko sie bylo umowic z firma i jakos przetrwalismy lato - balkon otwarty tylko jak pokoj z kotem zamkniety. kciuki za jedyna wlasciwa decyzje po stronie meza :thumbs::thumbs::thumbs: edit: o takie ograniczniki mi chodzilo: [URL]http://www.kocidom.waw.pl/rady/zabezpieczenia/ogranicznik.jpg[/URL] a tutaj piekna estetyczna siateczka: [url=http://img375.imageshack.us/i/22802207eu2.jpg/]Imageshack - 280909025.jpg[/url][/QUOTE] Kasiu tylko ze je niedawno zalozylam na balkonie zabudowe aluminiowa i jeszcze zostala zle zrobiona wiec nie wiem jak to bedzie z ta siatka ale jak masz namary na firme to podaj mi na pw ,zadzwonie i zobacze czy mozna taka zalozyc przy zabudowanym balkonie.
  16. Dzisiaj u Zbiegusia byla telewizja . Pani Ewa do mnie dzwonila ze zachowywal sie grzecznie i wogole ze jest ogromnym pieszczochem:loveu:
  17. [quote name='j3nny']juz bede wklejac zdjecia a co z ogloszeniami? czy zostanie na stale ? :loveu::loveu::loveu::loveu:[/QUOTE] Kasiu to cud ,ze Foksia go nie zjadla bo jak go przynioslam to pierwsze co chcial go ugrysc ,potem poscilam ja w gancu ,a ona na nigo .jak pojechalm do kundla to maz poszedl do kotka do pokoju bo bardzo rozpaczal ze jest sam ,potem przyszla corka zaczela sie z nim bawic i okazlo sie ze Foksia zdziwioan co sie dzieje po domu ,kot biega razem z dzekim wycofaly sie pod drzwi ,i Filipek chodzi po domu jak pan ,a psy mu schodza z drogi:evil_lol: tego sie balam dlatego mialam przygotowana klatke zeby w razie nie przewidzinych sytuacji izolowac filipka . ja jestem teraz za tym zeby Filipek zostal u mnie ale maz boi sie ze nie daj boze Filipek wyjdzie gdzies przez okno ,a ja mieszkam na 8 pietrze. co prawda Becia mowi ze przez okna uchylone ,a nie otwarte nie wydostanie sie ale maz musi sam do tego wniosku dojsc . najgorzej jest latem bo co z balkonem ,mam antersole ale przeciez w upaly trzeba ja otwierac, :shake: Mysle ze na razie nie bedziemz go oglaszac bo i tak musi isc na zabieg i calkiem wzdrowiec , a moze maz sam zadecyduje zebz filipek zostal:evil_lol:
  18. [quote name='Patia']Zawsze łatwiej spłacać jak psiak już w domu a tak co się zapłaci to znów urosnie :shake:[/QUOTE] Dokladnie tak Afis ma w czwartek miejsce w programie ale czy jest sznsa? ostatnio nie ma zadnych telefonow poza takimi ze nie ma miejsc parkingowych na samochody ,a my chcemy budowc boksy dla koni albo zebysmy sie lepiej dziecmi zajeli:angryy:,juz gostkowi powiedzilam co o nim mysle ale bardzo wywazenie:evil_lol: Pani Ola przelala na afisia 450 zl ,z mojej puli poszlo 50 i ania z bazarkow przesle 100 zl jak wsyscy powplacaja,:p
  19. [quote name='Dogo07']Dlaczego ryzyka ? Przecież Czaruś jest takim ładnym spokojnym psiakiem, i nie jest jeszcze stary.[/QUOTE] Boja sie odpowiedzialnosci czy poradza sobie z psem po przejsciach. dzisiaj pani zadzwonila ze jednak nie sa jeszcze gotowi ,a domek 2 nie jest domkiem dla Czarusia ,Widzilam sie z pania Lucyna i wezmie jakiegos pieska ale bardziej wesolego i zywiolowego bo ona sama taka jest ,a Czarus musi miec domek spokojny i bardzo odpowiedzilany.:shake:
  20. [quote name='j3nny']jest cudny :loveu::loveu::loveu::loveu: zakladamy mu watek? oglaszamy?[/QUOTE] watku to moze nie zakladaj kasiu :lol:ale mozesz wkleic jedno ,dwa zdjecia tutaj :loveu:
  21. [quote name='obraczus87']Kundelkowa SKarbonka została załozona jakieś 1,5 miesiąca temu, nie pamiętam już :) :loveu: Poprosze o numer konta :)[/QUOTE] Wielkie dzieki ,zaraz zadzwonie do Ani zeby wyslala nr.konta ,wczoraj na pewno nie miala czasu wchodzic na dogo bo byla z nemusiem w programie ,a potem odwozila suczke do hoteliku w wieliczce.:lol:
  22. [quote name='emilia2280']Pati puscila mi smsa, ze pies jest juz w domu, ale wskazana jest wizyta poadopcyjna. Mam nadziejé, ze napisze szczególy jak wróci i odpocznie.[/QUOTE] Emilko co znaczy ze jest potrzebna wizyta poadopcyjna czy cos bylo nie tak ,bo jezeli chodzi o zachowanie psa jak by panstwo mieli problemy maja do mnie dzwonic i mowilam ze bedziemy sie dstarac pomoc.:p
  23. Kasiu zdjecia Zysiulka wysylam do Ciebie ,wczoraj Zysiu byl w krakowskiej ale niestety cisz:shake:
  24. [quote name='j3nny']co z tym kotkiem potem bedzie? on dalej jest chory na koci katar? po operacji bedzie do adopcji? czy ktos go przejmie na dt?[/QUOTE] Filipek jest u mnie na dt , jeszcze go kicha ale apetyt mu dopisuje i rozrabia jak by byl zupelnie zdrowy. Dal tez rade Foksi ,zagonil ja do przedpokoju i na razie obchodzi go szerokim lukiem . W poniewdzilaek jestem umowiona z dok.Komenda na wizyte bo teraz go nie ma ,a Agnieszka mowila ze on jest bardzo dobrym okulista i u niego robi tego typu zabiegi:lol:
  25. [quote name='obraczus87']Proszę o wyraźnie napisane info w pierwszym poście, tak żeby każdy widział od razu ile potrzeba pieniędzy na miesięczny pobyt i leczenie. Ja szczerze mówiąc zawsze zwracam uwagę na kwotę, ale ona musi mi się rzucać w oczy, być może jestem dziwna, ale nie zmienię tego :cool1: w każdym bądź razie z Kundelkowej Skarbonki prześlę dla Martynki 120 zł. Bardzo proszę o wysłanie na PW numeru konta :)[/QUOTE] Bardzo dziekujemy :Rose:,bo rownież Maxiu zostal wspomozony z Kundelkowej skarpetki ,a wstyd sie przyznac ale nie wiedzilam ze dziala taka pomoc na dogo ,a pomagam zwierzeta juz 4 rok:shake:
×
×
  • Create New...