-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
Foksia i Dżekuś replied to elik's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj bylysmy z Beatka w odwiedzinach u psow w niepolomicach ,Brutusek zostal obfocony przez Beatkę.Bardzo mily i przyjacielski z niego piesek. -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Juz wysylam ci nazwisko Martusi , reklama hoteliku wisi przed wejsciem ,a nie musi sie reklamowac bo robi to za nia fundacja z chrzanowa -adajej trzyma u martusi psy i odwiedza je u niej wiec jest osoba postronna i mozna sie dowiedziec o warunki u niej ale tutaj nie ma co wyjasniac , mysle ze Martusia nawet w obecnej sytuacji nie bedzie chciala zeby Filipek u nie by.Zreszta oprocz mnie , Becia 222 ,Kasia czyli yenni woza do niej psy i tak jak pislam fundacja z chrznowa .Od 0,5 roku jest u niej slepy Pikus jakos swietie sie ma , kasia ktora go oplaca juz nie raz tam byla i jest zadowolona .Ale jezeli osoby ktore nigdy tam nie byly wiedza lepiej jakie panuja tam warunki to niech przeniosa Filipka tam gdzie byly i wiedza ze jest super. Najwazniejsze jest dobro psa i jezeli ktos lepiej nim bedzie sie opiekowal to napeno sponsorzy zgodza sie zeby ktos podpisal na niego zobowiazanie i wzial na siebie odpowiedzilanosc za psa. -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Goniu wlasnie weszlam ponownie na watek po odwiedzinach psów w niepolomiocach bo planowane odwiedziny w glogoczowie mam jutro bo mam adopcje jedenego pieska z tamtad Zysia. Adres i telefon do Martusi napisalm ci juz na pw. Zadna tajemnica nie jest bo hotelik ma swoja reklame i nie ma problemu zeby zadzwonic i podjechac . Dzisiaj nie mialm jeszcze czasu z Martusia rozmawiaca ale zaraz zadzwonie i powiem jej ze ktos bedzie chcial przyjechac i wziasc Filipka do innego hotelu (bo chyba o to chodzi z tym ze jeszcze nie przeczytalam wpisów po moim. ) Ten ktos musi podpisac umowe schroniskowa i od tego momemntu jest za Filipka odpowiedzialny. -
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
Foksia i Dżekuś replied to elik's topic in Już w nowym domu
Elu ogloszenie Brutuska ukaze sie w krakowskiej ,a nastepnie w wyborczej bo Malgosie poprosilam o ustawienie go w kolejce. wyslalm tez zdjecie do kundla ale Beatak Mowila ze niestety nie bylo zadnego telefonu. Jestem juz na dogo ostani raz i jak wejde 29 to mam nadzieje ze Brutusek juz bedzie grzl dupke w domku -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Dzisiaj do hoteliku od Gibon wplynelo 50 zl na Zbiegusia ktory jest juz w domku , co prawda Gibon przypomniala sobie ze miala wyslac na leczenie Zysia ale Zysiu teraz jest zabespieczony finansowo ,a pozatym po swietach szykuje sie mu domek wiec poprosilam o zgode (napewno nie odmowi)na podzielenie tej kwoty na slepego pikusia i na filipka bo oba sa u Martusi. Pikus potrzebuje na leki ,a Filipek na diagnoze. -
Kraków - Zbieg po ponad 5 latach czekania MA DOM!!
Foksia i Dżekuś replied to j3nny's topic in Już w nowym domu
[quote name='gibon301']głupio mi i przepraszam - miesiąc temu pisałaś mi Frotka, żeby wpłacać teraz na leczenie Zysia - a ja o tym kompletnie zapomniałam - nic, przelew już poszedł, w tytule dla Zbiega, ale mam nadzieję, że nie narobię Wam tym zamieszania - już sobie zapisałam, że ma być teraz na Zysia, ale na przyszłość będę staranniej sprawdzać- obiecuję![/QUOTE] Witaj i bardzo dziekuje za przelew(doszedl bo popoludniu Martusia dzwonil;a co ma z nimi zrobic bo przeciez Zbieg w domku):lol:, Jezeli nie masz nic przeciwko to te pieniazki po rowno podzileimy na Slepego pikusia od Kasi na leki i na slepego Filipka od Ani bo trzeba zbierac pieniazki na diagnoze oczków i wogole stanu zdrowia . Zysiu jest na razie zabespieczony ,pozatym byl dzisiaj w dzienniku i poswietach jak nic sie nie wydarzy pojedzie do nowego domku ,ktory jest juz sparwdzony bo pani miala odemnie 10letnia suczke ,ktora zmarla po dwoch latach na raka. -
Dzwonilam do kameli ,pan Józef mówi ,ze Kamelia teskni chyba za psiakami bo czesto ja musza wypuszczac na pole bo wyje ,uspakaja sie jak widzi za ogrodzeniem psa sasiadow i wtedy sie obwachuja. niestety nie slucha jak ja wolaja wiec nawet po ogrodzie musi chodzic na smyczy bo nie chce wracac do domu.
-
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
Foksia i Dżekuś replied to elik's topic in Już w nowym domu
Wkleiam tekst jaki wyslalm do gazety ,a ktory napisla camara (za co jej bardzo dziekuje)poniewaz tamara jest w szpitalu i niestety nie ma dostepu do neta. nie wiem w ktory dzien to ogloszenie sie ukaze nie znam kolejnosci tym bardziej ze wyslanych jest 4 zdjecia psiakow . przewaznie ukazauja sie od poniedzialku do czwartu 2-3 ogloszenia ,niestety nie bede tez miala mozliwosci dac znac kiedy juz ogloszenie sie ukaze poniewaz wyjezdzam w niedzile i wracam dopiero 28 grudna . Elu wyslalm ogloszenie z numerem tel.Beatki bo ona juz na nie jednej adopcji ze mna byla ,wie na co zwrocic uwage i wie jak rozmawiac z ludzmi ,wie jak sprawdzic dom i w razie telefonu w kazdej chwili moze podjechac po brutuska do niepolomic. Oczywiscie zadzwoni do ciebie jak bedzie jakis konkretny dom i pojedziecie razem. "Brutus zziębnięty i przemoczony leżał przy ruchliwym chodniku na jednym z krakowskich osiedli. Nie miał już sił walczyć z bezwzględnym losem. Nie potrafił odnaleźć się w roli bezdomnego psa. Czekał na śmierć? Dostał szansę na życie ; obecnie mieszka w hotelu i czeka na lepszego Pana. Brutus jest młodym, niedużym psiakiem o smukłej budowie ciała. Jest już nieco odkarmiony, odrobaczony i zaszczepiony. Wraca mu także apetyt na życie , lubi się bawić, uwielbia głaskanie a na widok człowieka ogon buja z radości. -
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
Foksia i Dżekuś replied to elik's topic in Już w nowym domu
Elu sory ale wyslalm te widomosci do tamb ,a ona z tego juz skleci piekny tekscik ,dzieki temu juz nie jeden pies poszedl do domku ,a dotego jakl yslalm jej linka to ona Brutuska umiesci w kolejce do dziennika .Jak tylko napisze tekst wysle do krakowskiej i echa ,a potem do camary do wyborczej .Teraz wysle zdjecie z tym opisem do kundla:lol: -
[quote name='edit_f']dziękuję za kontakt.. już dzwoniłam i nikt na razie nie odbiera.. ale będę jeszcze próbować.. dziękuję..[/QUOTE] Dzwonilam tez do redaktor Magdy i miala dzwonic bezposrednio do tej pani bo ona jakis czas temu dzwonila i mowila ze chce jakiegos malego latlerka ,a skojarzylam ze to ta sama osoba bo ta tez mieszka na lokietka.Bede sie dowiadywac czy cos postanowila i czy chce kajtusia.
-
[quote name='Ank@'][COLOR=#000000][FONT=Arial][FONT=MS Shell Dlg 2]czy ktoś ma zdjęcia Dereka ???? potrzebuję do ogłoszeń ....[/FONT][/FONT][/COLOR][FONT=Arial] [/FONT][/QUOTE] z tego co wiem to derka juz dawno nie ma w schronisku , a do hotelu wzielam Misie ktora jest od 2002 roku w schronisku i ma nr.14/02/2002ale zadna ze zdjec bo ja tez myslalm ze wyprowadza mi ta z tym numerem ze zdjecia ale okazalo sie ze zdjecia sa pomylone ,a Misia jest suczka czarno podpalana do kolanka . Nawet czipa sparwdzalismy czy to ona ,zreszta i tak nie oddala bym jej nz powrotem na boksy ,bo byla wystraszona ale tulaca sie do czlowieka. Zdiecia wysle do Kasi. Co do Kameli to napweno jeszcze pojade bo mnie zapraszali ,a pozatym mam jeszcze jedno lekarstwo ,ktore juz dostali ale na jakis czas. I celowo nie dawalam wszystkiego. chociaz oni powiedzilei ze jak bedzie potrzeba to kupia ale nie chcialam mowic ze to drogie bo i tak jest kupione wiec po co maja wydawac pieniedze. Zreszta dom bardzo skromny ale panstwo powiedzilei zebym sie nie martwila bo stac ich na karme i leki ,a dotego mimo wielkich oporow na sile pan wlozyl mi do siatki (Beata Swiadkiem) 100 zl. i nie moglam im oddac bo by sie obrazili . ;)Task ,ze Misia bedzie miec na badanie krwi ktore kosztuje 80 zl bo tyle dalam za badania krwi Kameli.;)
-
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
I nigdy nie pisalismy ze bedzie mieszkal w domu , bo w zadnym hotelu pies nie mieszka w domu tylko w kojcu lub u pana Tomka poza sezonem swiateczno feriowym w pomieszczeniu ale nie w domu. ,co prawda U martusi mieszkaja starsze psy ktore zachowuja czystosc i nie gonia kotow w domu ale jak pisalam wczesniej Filip moze mieszkac w ocieplanym garazu lub w kotlowni ,gdzie sa zrobione wyflizowane boksiki i jest cieplo .Niestety w garau jest pare psiakow ,a Filip musi miec spokuj wiec jest sam. Pozatym w kazdym innym hotelu doba kosztuje 15 zl ,a nie 10 wiec nie wiem co to za wypowiedzi ze nie mieszka w domu .jezeli jest ktos chetny i przyjmie Filipka na dom tymczasoy nawet platny to napewno nikt nie bedzie mial nic przeciwko tylko ten dom musi jeszcze podpisac umowe adopcyjna . -
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
Foksia i Dżekuś replied to elik's topic in Już w nowym domu
[quote name='Marinkaa']Pragnę się zrewanżować za pomoc - [email][email protected][/email] - prześlij proszę[/QUOTE] Juz wysylam , czy jest gdzies gotowy tekst dla Brutuska do ogloszen bo bym wyslala do gazety czy mam zradzic? -
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
Foksia i Dżekuś replied to elik's topic in Już w nowym domu
Elu bedac dzisiaj w niepolomicach zrobilam kilka zdjec Brutuskowi ,niestety straszny z niego wiercipieta.Jutro przeloze na kompa ale musze do kogos przeslac bo nie umiem wkleiac na watek ,wiec prosze chetnych o podanie maila. -
Karolinko moge sprawdzic jutro lub pojutrze domek na witosa ile jeszcze to aktualne i czy jest to dom dla szczeniaka?
-
[quote name='Jagienka']http://i46.tinypic.com/jrbac1.jpg agamika właśnie mi napisała... [B]Ali[/B] ['][']['] :placz:[/QUOTE] Nastepny pies odszedl samotny ale dobrze ze Ania czesto go odwiedzala wiec czul ze nie ma domu ale jest kochany.
-
[quote name='Ank@']A gdzie jest ta duża ? Na Łużyckiej ? Pod opieką KTOZu ? W takim razie baaaardzo mocno trzymam kciuki za Kamelię :)[/QUOTE] Przepraszam wszystkich zainteresowanych ,ze dopiero pisze ale naprawde nie mialam czasu.Kamelia od wczoraj jest w domku ale dopiero dzisiaj podpisalam umowe bo pan bardzo ja chcial bo chcial duzego psa natomiast pani byla zawiedziona ze malo biala i duzawiec jej dalam czas al;e powiedzila ze kochac ja napewno beda i jak ja przywiozlam to jak by ja mieli oddac i maja do mnie nr. tel jak by co . Kamelia spi na fotelu w kuchni ale czesto ja wypuszczxaja na ogrod bo jej zacieplo ale idzie tylko na chwilke z panem i spowrotem bo ma cieczke. Mowila ze jak by jej bylo za goraco zeby ja do holu na kocyk dawal. Zdjecia wysle jutro bo dopiero przyjechalm ale musze juz wysc.
-
Chcialam podziekowc Tamb za ogloszenie Iryska w dzienniku bo dzieki temu prawie po roku poszukiwan domku wczoraj zawiozlysmy go razem z Beatadz. do domku skromnego ale w ktorym pies spi w łózku
-
[quote name='edit_f']PILNIE SZUKAMY DOMU TYMCZASOWEGO DLA KAJTKA!!!! DO STYCZNIA!!! Kajtuś to taki starszy mały kundel z wątku [URL]http://www.dogomania.pl/threads/172348-KAJTUA-maA-y-i-stary-na-ulicy-idzie-zima-szukamy-domu-proszAE-o-ogA-oszenia-krakA-w/page2[/URL] Kajtuś w swojej pseudo budzie strasznie marznie.. dziś do tej dużej pakamery dałyśmy kolejną budkę styropianową.. ale Kajtuś ma coraz mniej siły.. dzisiaj nie wyszedl w ogóle z tej pakamery, trzeba było do niego wejść i go nakarmić.. do budki wejść nie chce.. leży na słomie.. strasznie marznie i widać, że nie jest z nie dobrze.. na ogłoszenia zero reakcji.. był w Kundlu, zero odzewu.. w hotelu będzie dla niego miejsce w styczniu.. PILNIE SZUKAMY DOMU TYMCZASOWEGO, NAWET PŁATNEGO, GDZIE MÓGŁBY MIESZKAĆ DO STYCZNIA.. PROSIMY O POMOC.. [URL="http://www.fotosik.pl/"][IMG]http://images36.fotosik.pl/119/e9bbdac0dd31ecfbmed.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Edit wysylam ci na pw telefon do pani ktora wczoraj do mnie zadzwonila ,chciala pieska dla strszej pani .i mowila o Irysku ktory byl w kundlu i o Kajtusiu ,niestety nie skojarzylam o jakiego pieska chodzi ,a ze Irysek ma 4 lata a pani grubo po 80 to jej powiedzilam ze ja jej nie dam zadnego psa ponizej 10 roku bo chciala yatakiego do 6-7 lat ale widze ,ze Kajtus to starszy piesek wiec mozna sprobowac i troche mu odjac lat , a jak nie ma gdzie sie podziac to lepiej zeby poszedl do straszej osoby niz do schroniska. :shake:
-
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
Foksia i Dżekuś replied to elik's topic in Już w nowym domu
[quote name='marysia55'][/B] tak, oczywiście :p, chociaż na dzień dzisiejszy przy liczbie moich tymczasowiczów , nie mogę zadeklarować stałej kwoty:shake: ale na pewno będę pomagać w konkretnych wydatkach np. właśnie w takich. Proszę mi podać jak kwota jest potrzebna na te szczepienia i na jakie konto trzeba ją wpłacić.[/QUOTE] Marysiu koszt szczepienia na choroby zakażne to 50 zl ,co do konta to mysle zeby sie wypowiedzila Ela ale uwazam ,ze powinno isc na hotel bo to hotel musi teraz jak najszybciej podjechac i zaszczepic wiec zeby go nie obarczac kosztami. -
[quote name='mar.gajko'][B]Ponawiam.[/B] [B]Bardzo proszę o jakieś info.[/B] [B]Ja naprawdę nie mam kiedy i jak pojechać.[/B] [B]Cały weekend pracuje.[/B][/QUOTE] Pani Mariolu zadzwonilam do schroniska po info,a wiec chlopak ma okolo 4 lat ,ma nr.id.12/12/2009 i nadal siedzi ,kwarantanne ma do 17 grudnia. ;)
-
Kraków - kupka kości spod krzaczka pilnie szuka domku - już w DS
Foksia i Dżekuś replied to elik's topic in Już w nowym domu
Czy jakas dobra dusza mogla by zasponsorowac szczepienie Brutuska przeciw choroba zakaznym? Beatka wplacila na Brutuska 120 zl ,oprocz tego ma jeszcze w hotelu Blanke uratowana ze smalcu i na razie nie moze dac wiecej ,z tego co wiem Ela tez nie jest w dobrej kondycji finansowej , ja mam dwa psy stare w hotelu i swoje dwa chore wiec nie moge zasponsorowac ale byc moze jest ktos przy kasie i moglby i chcial zasponsorowac to szczepienie bo jest ono bardzo wazne. Wiadomo ,ze do hotelu przywozi sie psy ze schroniska i one sa zaszczepione ale zawsze istniej ryzyko ,ze moga przywiesc jakas zaraza , a nie szczepiony psiak nie ma odpornosci. -
Sponiewierany przez życie Filip ZA TM
Foksia i Dżekuś replied to Ank@'s topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='avii']No i też mi sie tak wydawało że jemu , ze względu na wiek i wyniszczenie Karsivan by sie przydał ... dlatego zaoferowałam sie z pomocą .. Do końca tygodnia nasz wet jest na urlopie , zatem w przyszłym tygodniu , musze dokupić trochę lekarstw dla naszej suni ( w tym recepty na insulinę bo naszej suni trzustka siadła juz zupelnie i dlatego pojawiła sie cukrzyca :-() to kupie opakowanie dla Filipka .... Foksia , może cos jeszcze ??? może coś na stawy albo jakieś witaminy?? Pisac dziewczyny bo gwiazdka niedaleko i jakas paczuszka dla Filipka musi wystartować ... Co do subkonta dla Filipka w ktozie , bardzo dobry pomysł ... wplywy będą , mam ciekawe fanty na bazarki odłożone, tylko jak juz pisałam mogę wystawiać w styczniu ... Chyba że ktoś by sie podjął bazarków teraz , ja porobiłabym zdjęcia u siebie , fanty spakowała i wysłała do osoby która podjęła by sie bazarków ....to rzecz do uzgodnienia .... Ale wiem równiez że jest grudzień, święta za pasem i u każdego krucho z czasem ..... Jestem jak najbardziej za kompleksowym zbadaniem Filipka .... po takim bestialstwie jakiego doznał jak czytałam ten artykuł to dziękowac losowi że przeżył .... Foksia --- czy pod tym futrem to kosteczki tylko ??? bo jakoś nie chce mi się wierzyć że na schroniskowym jadle i odganianiu go od miski przez inne psy to on ...... ma normalną wagę:shake: Czy on w hoteliku jest karmiony raz dziennie czy 2 x ???[/QUOTE] Duzo tych pytan .;)Filipek dostaje dwa razy dziennie gotowane jedzonko, pod sierscia tluszczyku brak ,a jak mial jesc w srod takiej gromadzie? ale podtuczy go Martusia napewno. Co jeszcze mu bedzie potrzebne to sie dowiemy po konsultacji ale napewno witaminki by sie przydaly.:lol: Wczoraj mialam 4 tel. niestety zaden nie bedzie domkiem. Jedna pani chcial go do ocieplanej budy bo w domu na chorego psa sie nie zgadzaja ,a ma labradorke co spi na kanapie:diabloti:drugi pan bardzo sympatyczny ale w domu ma pudelka i Filipka zeby go nie zgryzly wzialby do siebie do pracy ,tam spalby pod biurkiem ale to wchodzilo by w gre jakby byl jeszcze w schronisku ;), jedna pani chcial byc domkiem tymczasowym ale mieszka na 3 pitrze bez windy ,a 4 pani wplaci na Filipka jekies pieniazki , ma dzis zadzwonic zebym jej podala nr.konta do hotelu , potem jak bedzie subkonto w tozie to tez cos wplaci.