-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
[quote name='Klaudia M.']Bardzo proszę o pomoc dla Wikuni-dzikiego szczeniaka, który boi się zaufać człowiekowi. "Pilnie poszukujemy domu tymczasowego a jeszcze chętniej stałego dla półrocznej Wikuni. Która na bieżącą chwile przebywa w okolicach Krzeszowic, gdzie powoli oswaja się z człowiekiem. Niestety sunia w swoim obecnym domku tymczasowym może zostać tylko do końca sierpnia. Jeżeli nie uda się nam znaleźć dt w domu prywatnym, będziemy zmuszeni umieścić Wikę w hotelu....albo w schronisku gdzie zapewne zostanie do końca życia. Bo nikt nie będzie z nią cierpliwie pracować, a kontakt z człowiekiem którego się tak boi będzie ograniczony do minimum. Dlatego proszę o pomoc, jeżeli nie możesz zostać dt to proszę o pomoc finansową, żeby mała nie musiała trafić do schroniska." [URL="http://www.dogomania.pl/threads/205324-Pilnie-poszukujemy-dt-dla-p%C3%B3%C5%82dzikiej-suczki.-Ka%C5%BCda-pomoc-na-wag%C4%99-z%C5%82ota"]http://www.dogomania.pl/threads/205324-Pilnie-poszukujemy-dt-dla-p%C3%B3%C5%82dzikiej-suczki.-Ka%C5%BCda-pomoc-na-wag%C4%99-z%C5%82ota[/URL].[/QUOTE] Klaudia z tymi domami tymczasowymi jest bardzo trudno ,jedyny jaki mamy jest stale zajety ,teraz mam tam suczke starsza ,ktora wrocila po 3 latach bo pan zmarł ,a pani sie pochorowała i chcieli oddac ja do schroniska. jak by udalo sie ja wydac wtedy mozemy go odstapic ,panią Anie nalezy zabezpieczyc w jedzenie i oczywiscie w razie choroby trzeba zapłacic za leczenie czy ewn. szczepienia. W ostatecznosci sa tez hotele w ktorych ludzie pracuja z takimi psami ale to niestety kosztuje.
-
[quote name='Kirke69']Weszłam tu przypadkiem. Założyłam wątek Tajgerowi na haszczym forum. Są tam wspaniałe osoby, które czasami czarują cuda z domkami, może coś pomoże Tylko więcej szczegółów by się przydało... [URL]http://forum.shusky.pl/viewtopic.php?p=82345#82345[/URL] Chociaż tyle mogę zrobić :???:[/QUOTE] Wielkie dzięki za pomoc ,bo jeszcze wtedy kiedy zostałam poproszona o interwencje w sprawie Tajgera dzwoniłam do fundacji hasky (tel.otrzymałam od dogomaniaczki) i mówiłam ,ze jest Hasky w okropnych warunkach i ludzie chętnie się zrzekną do niego praw ale mi nie pomogli. Nie mogłam go zabrać do krakowskiego schroniska bo on był z poza gminy ,a nie moge sponsorować wszystkich psów ktore odbiore lub znajde w hotelu, a pies jest z gminy Wieliczka i trafiłby do Nowego targu wiec musiałby zostac w niby kojcu w którym sie nie mógl ruszac i przypiety dodatkowo łancuchem ,a od dawna nikt z nim nawet na spacer nie wychodził.:shake: Na całe szczęście dziewczyny które poprosiły o interwencje również:shake: poprosiły o jego zabranie ale teraz musza płacić za hotel.
-
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Julinka już u Bożenki. Zmęczona i obolała, ale jak weszłam do gabinetu, cieszyła się i witała. Nie mogła się sama położyć, trzeba pomagać, jak wyjeżdżaliśmy, spała na boczku. Bałam się , że będzie problem z kupą, ale zrobiła bez większego problemu zaraz po wyjściu z lecznicy. Miejsce przy odbycie trzeba przemywać po każdym wypróżnieniu - Julcia jest bardzo cierpliwa. Antybiotyk jest co trzeci dzień, czyli w sobotę i we wtorek. Jak wszystko będzie dobrze, za dziesięć dni zdjęcie szwów. Konsultowałam tez ponownie sprawę oczu i wygląda na to, że wizyta u doświadczonego okulisty będzie niezbędna. Teraz jednak niech Julcia spokojnie wypoczywa i dochodzi do siebie, to dla niej bardzo trudny czas... [COLOR=darkslategray](jutro wstawię dokumentację)[/COLOR][/QUOTE] Bardzo się ciesze ,ze juz po wszystkim i Julcia dochodzi do siebie .Zaraz po niedzilei postarm sie ja odwiedzic. -
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
Trzymamy kciuki -
Kraków-8-letni Arik- już nie w schronie - ma dom !!!
Foksia i Dżekuś replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']Witaj, nie mogłam dziś odebrać telefonu, byłam cały dzień w pracy. Jutro pojadę do Arika, bo mało prawdopodobne, że był drugi z raną w tym samym miejscu. Mam nadzieję, że mu się rana na boksach nie otworzyła. Dzięki za nakarmienie, nawet jeśli to nie był ARIŚ.[/QUOTE] Ten piesek jest na szpitalu 1 . Za nakarmienie nie dziekuj bo ja od zawsze gotuje i karmie psy ,ktore wyprowadzam prawie w kazda niedzile. -
[quote name='kanna']czy mógłby ktoś pomóc w wizycie przedadopcyjnej? kraków ul. malborska pilne bardzo...[/QUOTE] Moge sprawdzic ,prosze o info dla jakiego psa chodzi , adres oraz tel. do osoby u ktorej ma byc wizyta.Po wizycie puszcze głuchego ,prosze o oddzwonienie wiec tez prosze o tel. do osoby odpowiedzilanej za psiaka .Moj tel.504-470-635
-
Kraków-8-letni Arik- już nie w schronie - ma dom !!!
Foksia i Dżekuś replied to iwoniam's topic in Już w nowym domu
[quote name='iwoniam']Byłam dziś u maluszka, schował się w boksie, długo go wołałam zanim wyszedł na wybieg. Ma u siebie 4 kolegów, cichutko podchodzi do krat, wita się, potem powoli odchodzi, znów podchodzi na wołanie skuczał i popiskiwał jak go do siebie wołałam.. To piesek z dużym serduszkiem.. a te potwory skazały go na więzienie... Rana na nodze dobrze się goi. Jest duża, ale jest okay. Co zrobić, kto go pokocha i się nim zaopiekuje?[/QUOTE] A czy Arik ma tą ranę na tylnej łapce? bo dzisiaj wyprowadzałam szpital i jednym z piesków był bardzo podobny piesek z noga zawinięta i kołnierzem .Bardzo miły. Dostał tak jak pozostałe makaronik z mięskiem i chętnie zjadł. -
Dzisiaj zewzgledu na maurycego caly boks byl na krotkim spacerku ale za to pojadły jak smoki. Maurycego chciała zobaczyc Magda od Brendy. Jamniczek zostal dzis na szpitalu i całe szczęscie że Ania wczoraj do mnie zadzwonila i poprosila o pokazanie Maurycego bo zobaczyłam jak jamnik ma całe spuchnięte oko i wogole na niego nie widzi.
-
DRASTYCZNE ! Suka ON przebrana w sukienkę i skatowana
Foksia i Dżekuś replied to Biafra's topic in Okrucieństwo
[quote name='3 x']podejrzewam, ze dla dobra śledztwa policja i prokuratura bedzie nas informowac o tym, o czym że tak napisze "możemy wiedzieć". w miarę mozliwość będziemy inf. podawac na dogo i na fb co do plakatów to ktoś wczesniej pisał że może je rozwiesić w ok. Krakowa, ja nie stety jako nieznajaca terenu nie wiem która to strona itd myślę, że pomoc by się Izie przydała z tym, że na poczatek oan będzie dysponowac plakatami w liczbie ok 200 może ktoś na miejscu może dodrukowac ? i dowieżć Izie bądz rozwiesić samemu? (Iza nie ma możliwośći dodrukowania plakatów) wieczorem mogę wysłać plakaty na maila Prosze o plakat ,wydrukuje kilka w pracy i porozwieszam : [email protected] -
DRASTYCZNE ! Suka ON przebrana w sukienkę i skatowana
Foksia i Dżekuś replied to Biafra's topic in Okrucieństwo
Jest juz dzisiaj reportaz w gazecie krakowskiej napisany przez red.Magdę Hejda,mam nadzieje ,że zgłosza sie jacyś świadkowie. -
JUŻ W DOMU! MONA - całe życie za kratami, czekanie się opłaciło
Foksia i Dżekuś replied to paoiii's topic in Już w nowym domu
[quote name='Fiks']Allegro :) [URL]http://allegro.pl/mona-psie-cudo-cale-zycie-za-kratami-i1691061370.html[/URL] Sprawdźcie czy wszystko się zgadza i może jakiegoś maila podać?[/QUOTE] Piekne allegro ,wielkie dzieki. -
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
wczoraj odwiedziłam Julcie ,to nie ten sam pies ,biega ,skacze ,a do jedzenia pierwsza leci w te pędy. -
DRASTYCZNE ! Suka ON przebrana w sukienkę i skatowana
Foksia i Dżekuś replied to Biafra's topic in Okrucieństwo
mam nadzieję,ze jednak znajdzie się sprawca lub sprawcy i poniosą kare :angryy: -
[quote name='wojtuś']Cieszę sie, że Agusia ma taki szczęśliwy domek - a w nim kotki Przyjaciele :loveu: Beatko:loveu: Aniu:loveu: o takie właśnie domki Was proszę dla innych Psiaków:loveu:[/QUOTE] Takich szukamy i takich życzy sobie każdy wolontariusz ale ja nie miałam żadnego wpływu na tak cudowna adopcje Agusi , tutaj największą role odegrała pani Ania i Ania salabinka. Na pocieszenie napisze tez ,ze do wspaniałego domu pojechała w sobotę z ogłoszenia mojego Amaro suczka Sonia ,która straciła pana,a zabrana była kilka lat temu ze schroniska ,sunia około 5-6 lat bez jednego oczka.
-
Spanielek czekający na dom, kolejny raz zwrócony, znowu ugryzł
Foksia i Dżekuś replied to Rumi.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='greatmadwomen']no ja niestety ubolewam, ponieważ nie mam jak wychodzić z Mauritiusem ponieważ Bolo dali mi na jego wybieg, a dla Mauritiusa bardzo ważny jest kontakt z człowiekiem :([/QUOTE] kamien z serca ,ze nie jest z Bolo agresywny z cocelem ,a nie znam Mauritiusa ale mam nadzieje że to duzy psiak i poradzi sobie jak by co z Bolem? -
Spanielek czekający na dom, kolejny raz zwrócony, znowu ugryzł
Foksia i Dżekuś replied to Rumi.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='greatmadwomen']Wiem iż wszystkich to myli i tez się zdziwiłam iż kolejnemu psiakowi dali na imię Bolo, tak duży agresywny Bolo jest na wybiegu V z moim Mauritiusem niestety, a mału sznaucerkowaty Bolo był jeszcze w sobotę z Maksiem na G10 i jestem ciekawa czy nadal z nim jest czy go przenieśli, oto jak wygląda mały Bolo: [IMG]https://lh5.googleusercontent.com/-MGhgg4fCdB8/TfzNqFC8CwI/AAAAAAAABYw/VByGrQ1_f9A/IMG_5197.JPG[/IMG][/QUOTE] kamien z serca -
Spanielek czekający na dom, kolejny raz zwrócony, znowu ugryzł
Foksia i Dżekuś replied to Rumi.'s topic in Już w nowym domu
[quote name='greatmadwomen']Tak słyszałam że dwa psy są oprócz maxa w boksie, ale w tym boksie nadal jest Bolo czy nie?[/QUOTE] Bolo nie jest na pojedynczych boksach ? przecież on jest agresywny i nie tylko do ludzi , przecież na aukcji w zeszlym roku ugryzł psa w tyłek z nienacka. -
[quote name='j3nny']wystraszyłam się, że to on, jest dość mocno podobny (chociaż szczuplejszy) Vide Teoś w schronisku 2 lata temu: [URL="http://img23.imageshack.us/my.php?image=img4423l.jpg"][IMG]http://img23.imageshack.us/img23/2102/img4423l.jpg[/IMG][/URL] [URL="http://img22.imageshack.us/my.php?image=img4424.jpg"][IMG]http://img22.imageshack.us/img22/4039/img4424.jpg[/IMG][/URL][/QUOTE] Teos jest dużo mniejszy od Aramisa ,za to teraz wygląda jak baleron ,dobrze chociaż ,ze wycięty ale nie można wyegzekwować od pani żeby go odchudziła.Twierdzo że jest abrdzo łakomy ae jak był teraz na aukcji to faktycznie tylko patrzył żeby cos ukrasc do jedzenia.;)
-
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Bardzo Was proszę o wejście na bazar i sprawdzenie, czy widzicie zdjęcia - wtarara zgłosiła, że są niewidoczne - nie wiem, czy to generalny problem...[/QUOTE] wszystko jest okej.;) -
[quote name='elaja']Klaudio , widocznie Twój pierwszy pies był tzw, samograjem , psem , który podobno się trafia , ale dla mnie jest tylko legendą - nie miałam szczęścia jeszcze takiego spotkać . Każdego , który do mnie trafił musiałam niestety najpierw wychować i owszem o wielu mogę powiedzieć ,że były wspaniałe - ale nigdy od początku.... Z każdym psem pracuje się inaczej - trzeba się dostosować do jego charakteru , możliwości , temperamentu - i nie chodzi wcale o to aby pies był cyrkową małpką , wystarczy że zna i wykonuje parę podstawowych poleceń , które bardzo ułatwiają wspólne przebywanie pod jednym dachem. Wiesz doskonale ,że moim psom daleko do ideału - nie cierpią się wzajemnie , muszę je izolować , w dodatku Ares jest bardzo agresywny - ale muszą mnie słuchać , bo w przeciwnym wypadku posiadanie ich byłoby nie do zniesienia .[/QUOTE] Poznałam się na Tobie Elu juz bardzo dawno temu jak oddawałam Ci do adopcji Hanzę i nie pomyliłam się w ocenie Ciebie .Szkoda że tak niewielu ludzi chce pracować z psami jak Ty. Masz doświadczenie ,a twoje rady są dla Klaudi M bardzo cenne.
-
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
[quote name='salibinka']Serdecznie zapraszam na bazarek na rzecz Julci: [URL="http://www.dogomania.pl/threads/209189-Dla-chorej-zaniedbanej-Julii-ciuszki-ksi%C4%85%C5%BCki-drobiazgi-do-27.06.?p=17029571#post17029571"]http://www.dogomania.pl/threads/209189-Dla-chorej-zaniedbanej-Julii-ciuszki-ksi%C4%85%C5%BCki-drobiazgi-do-27.06.?p=17029571#post17029571[/URL][/QUOTE] Jesteśmy ale nie widzę nikogo więcej -
Kiedyś był owczarkiem - Moon za TM...
Foksia i Dżekuś replied to Frotka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
Tez tak uważam ,pies jest już czyjaś własnością i oni maja swoje życie. Ja tez na początku adopcji dowiaduje się co i jak ,czy nie ma problemów ale potem ludzi zostawiam w spokoju .Pewnie że są tacy co od czasu do czasu dzwonią z wieściami ale robią to bo chcą.