-
Posts
6820 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Foksia i Dżekuś
-
[quote name='erka']AgaG, Foksia, bardzo dziękujemy za pomoc dla Zenusia:loveu:. Czy ktos mógłby stworzyć plakacik z tym tekstem, odrywanymi nr tel i duzym czerwonym tytułem "szukam domu"?[/QUOTE] Nie ma za co ,szczególnie lezy mi zawsze los slepaczkow. Erka wyslij mi nr konta fundacji ,która ma pozwolenie na zbiórke ,a która moze uzyczyc konta , w ogłoszeniu podamy ten nr. z prosba o pomoc.
-
[quote name='eliza_sk']Potrzebuję wizyty przedadopcyjnej dla psiaka Rumisia: Kraków Dębniki, ul. Patynów.[/QUOTE] Czy moze to ktos z gazety czy z innego ogłszenia? niestety nie moge pomóc w wizycie na razie ale mam nadzieje ,ze ktos inny bedzie mogł
-
[quote name='Avaloth']Na spotkaniu ostatnio prosili, żeby nie podchodzić z psami pod klatki kotów bo to jest dla nich stres, a i tak nie jest to miarodajne. Ale chodziłam całkiem niedawno z Julcią na spacerze też w okolicach klatek, większego zainteresowanie kotami nie wykazywała. A ogólnie w stosunku do psów i jak mniemam wszystkiego co się rusza Julcia jest kompletnie bezkonfliktowym stworzeniem, ani sama nigdy żadnej towarzyszki nie zaatakowała, ani żadna z dominujących suk z tego boksu nie tykała jej. Znając Julię nie będzie z nią problemów.[/QUOTE] super , łatwiej będzie znaleźć dom ,a moze pani marai jednak sie zastanowi na Julia ale ona czyta gazety wiec musimy ja tam umiescic bo ona nie ma jak odebrac zdjec. Penie ma taki cud charakter ja Bertusia
-
Aga jestem ,wyslij zdjecie i opis psa do Magdy żeby umiesciła go w sobotnim wydaniu ,Złotka nie poszła ale ja dzisjaj zawiozlam z tego samego ogłoszenia (były dwa psy do adopcji) Berte ,duża owczarkowata sunie która ma 13 lat i siedziała w schronisku 8 do nowego domu.dwa tygodnie temu tez z sobotniego wydania poszła do domu 12 letnia Sonia .Jak sie nie uda jednak z sobotniego wydania krakowskiej to trzeba bedzie wyslac do Tamara do kolejki do dziennika.
-
SMERFI - schroniskowa weteranka - znalazła wspaniały dom!
Foksia i Dżekuś replied to KasiaKia's topic in Już w nowym domu
Witaj Smerfi,.Złotka bo tak poczatkowo nazwala ja Aga miala swoje ogloszenie w sobotnim wydaniu gazety krakowskiej na stronie kundla ale nikt nie zadzwonił .Aga wiem ,ze u ciebie mala nie tolerowalam twoich psow ale nie jest powiedziane ,ze musimy jej szukac domu bez innych psiakow. Zwsze mozna sparwdzic czy sie zgadza ,a wieksza szansa jest ,ze ktos sie ulituje nad biedusia ktos kto ma juz jakąs biede. Tym bardziej ,ze jak ja byłam w sobote u Marty to siedziała razem z malutkim psiakiem i zgadzała sie znim bez problemu.Moze obecnosc 3 Agi psów ja przeraziło. -
Juz wchodze na ich watki
-
[quote name='karusiap']Pani Beatko na kiedy ta wizyta? Prosze napisac mi na PW o co chodzi dokladnie, o jakiego psa i co wiemy o ludziach oraz namiary. Podejde ja lub Jagienka.[/QUOTE] Dziekuje Karolinko bo jak by sie nikt nie zgłosił musiała bym jechać ze szczeniakiem ,a jest on poza Krakowem ale na drugi koniec Krakowa i tak bym nie miala jak jechac dwa razy. Ta wizyta jest potrzebna jak najwcześniej bo szczeniak rośnie w hotelu.Daje namiary na pw
-
Czy ktos mieszka niedaleko ul.Bursztynowej jest gdzieś niedaleko placu imbramowskiego? I chciałby i mógłby sprawdzic dom dla szczeniaka?
-
[quote name='Ank@']Możemy spróbować, na pewno nie zaszkodzi. W najbliższym czasie wezmę Teofila do zdjęć to się przekonam na własnej skórze czy dziki czy nie. :) Poczekam do niedzieli ze ściągnięciem Berty z listy weteranów. Dla Klamerki (tej z c3) też szykuje się dom :) Według fb dom ma też Waldek.[/QUOTE] Tak ja w przypadku Berty ,Klamerka bedzie miec dom u sprawdzonej osoby tylko musi zgodzic sie z kotami. Pani do ktorej ma jechać Berat miała ode mnie staruszkę Zuzie(byla u nie 2 lata i zmarła bo miala raka) ,a teraz od 1,5 roku ma perelke .Odszedl jej piesek i jak przeczytała o bercie to postanowiła jej pomóż ale musi bezwzględnie tolerować 3 koty i Perełkę bo pani chodzi o kuli i nie byla by wstanie dobiec zeby w razie czego je oddzielić. Klamerak tez musi zgadzac sie z dwoma kotami staruszkami , pani tez jest starsza ,ma male mieszkanie ale ogromne serce ,u niej pól roku miała wspaniały kochający dom 14 letnia Elwirka.
-
[quote name='natalek']tak, w krakowskim schronisku sterylizują/kastrują wszystkie psy :)[/QUOTE] Natalio to nie jset tak do konca prawda ,teraz jak nie ma przeciw wskazan sterylizuje wszystkie młode suki , starsze niestety nie ale jak sa chetni to mozna gratisowo wysterylizowac >Duzo weteranek niestety nie jest wysterlylizowanych ,np. Berta ,Sima ,nie była tez kamelia ,Mirunia .Daltego warto zapytac czy Julcia jest sterylizowana.;)Jak wiesz zawsze jest malo miejsca na szpitalu ,a starsze psy potrzebuja duzo lepszej opieki .lepszej narokozy itp.;)
-
[quote name='elaja']Nie zjadł by zadnego , gdyby szedł na czele pochodu;) , ale faktycznie ,może lepiej nie ryzykować. Nie zmienia to faktu ,że Max prezentuje się naprawde urodziwie a ostatnie zdjęcia nadają idealnie do ogłoszeń. Teraz musi znaleźc dom ![/QUOTE] Tylko tak jak w przypadku Timura musi to być wyjątkowy dom , dom w którym człowiek nie pozwoli sobie wejśc na głowe bo Maks nie lubi jak sie robi cos nie po jego mysli. Jak uzna ,ze za mało czasu był na spacerku niestety nie chce wejśc do kojca i wtedy staje sie agresywny. Mozna co prawda go przekupić smakołykami ale ile takich cierpliwych ludzi zdecyduje sie na jego adopcje ?Na pewno jest paru ale trzeba do nich dotrzec
-
Szorstkowłosa staruszka Becia ma już dom. Dziękujemy!
Foksia i Dżekuś replied to Ola164's topic in Już w nowym domu
Dziękujemy za wiadomości o Beci ,wszystkim nam bardzo leżała ta suczka na duszy. -
Sznaucerka Fuksia mogła stracić łapkę JUŻ W DS.
Foksia i Dżekuś replied to Temida's topic in Już w nowym domu
Mogę wspomóc tylko ogłoszeniem w gazecie. -
[quote name='Limba']O, Beatka mnie ubiegła, bo ja tez w imieniu Mortes miałam ogłosić wspaniałą nowinę, że Drażka już w nowym domu! Zapowiada się na bardzo dobry! Spokojny, kulturalny dom, państwo stracili psa bardzo podobnego do Drażki i dlatego zainteresowali się tym ogłoszeniem. Biedna sunia była wystraszona, ale powoli zaczęła się oswajać z nowym otoczeniem i machała już ogonkiem do państwa, którzy ''przekupiali" ją smakołykami siedząc z nią na dywanie... To prawdziwy cud, ze tak szybko znalazł się dom dla tego biedactwa! Tak bardzo martwilismy się o jej los...oby była takim ukochanym psem, jak Limba dla nas![/QUOTE] Dobrych wiadomości nigdy dośc.
-
Julia suczka wyciągnięta z azylu, znalazła nowy dom!!!!
Foksia i Dżekuś replied to Mayuko's topic in Już w nowym domu
I Tosienka i Elwirka umarły w domu , wśród ludzi którzy je kochali , a to jest najważniejsze. -
Dzwoniła Iza, dzisiaj jest bardzo szczęśliwa z powodu adopcji Drazki. Państwo ogromnie mili, dom cudowny. Państwo przyjechali razem ze swoimi dorosłymi dziećmi , którzy razie choroby czy śmierci zajmą się drażką. Drazka ma domek z ogródkiem , państwu nie przeszkadza ,ze jest trochę płochliwa . W ogóle przywitali Ize jak by przyszła na urodziny.
-
[quote name='Klaudia M.']Zawał był:/ dziewczynki nie zniszczyły totalnie nic, nawet nie narobiły na podłogę. (chociaż biedulki zostały same na naprawdę długo, o wiele za długo) Bawiły się grzecznie zabawkami. Wczoraj Wika dostała od elaja obrożę ze smyczą i identyfikatorem. Jest psinka troszkę w szoku, musi się przyzwyczaić, że coś uciska jej szyjkę. Wychodzimy z nią na smyczy przed dom, póki co siedzi albo stoi w miejscu. Tylko dziś rano udało się jej wyswobodzić, bo była za luźno zapięta. Ale gdy Jasio wróci do domu, zamkniemy ją w domu i raz na zawsze przestanie być psem wolno biegającym. Będzie wychodzić tylko na smyczy, nareszcie nie będę się bać o jej bezpieczeństwo:)[/QUOTE] Teraz bedzie tylko lepiej ale jest juz bardzo dobrze. Wikunia będzie miec swoje ogłoszenie w ta sobote .
-
A juz kiedyś gdzieś pisałam,ze nie lubię wydawać szczeniaków bo rożne elementy dzwonią i człowiek nie ma pewności ,ze kiedys sie nie znajdzie na ulicy ,a ludzi nie da sie prześwietlić. I co z tego ,ze np. u nas w schronisku sa psy czipowane jak żadna kara za porzucenie nikomu nie grozi. W niedzile szedł wasnie roczny pies do domu po kwarantannie ,a okazało sie że był zabrany od nas ze schroniska jak był szczeniakiem. Znaleziony został na ulicy i nikt go nie szukał ,a w domu nikt nie odbierał telefonów wiec pewnie wyjechali na wczasy ,a psiaka wyrzucili.