Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. No to teraz moge dodac ,ze nowi Panstwo Gucia beda robic wszystko żeby psu było dobrze i będa z nim pracowac tak ,ze chłopak szybko powinien sie przekonac do człowieka. Nie dośc że Gucio będzie miała ogromny dom i ogród to człowieka blisko siebie .Bo pan Maciej ,chce stworzyc mu miejsce koło siebie w gabinecie w którym pracuje na komputerze (byle tylko wszedł po schodach na drugie pietro)żeby psiak miał czlowieka cały czas. Pan Macjej podejmuje wyzwanie ,a takich ludzi jest mało ale tez nie jest laikiem w tych sprawach bo miał juz oprocz sznaucerka -leonbergera po przejsciach. Powiem szczerze byłam pod wrażeniem osoby pana Macjeja ale tez krótka chwilke rozmawiałam z nowa pania Gucia ,która dotarła na koniec wizyty ,cudowna ciepła osoba wiec Gucio bedzie miała wszystko co potrzeba psu do szczescia i jeszcze wiecej.
  2. [quote name='malawaszka']jeszcze nie :errrr: jak Wam coś powiem to padniecie!!!!!![/QUOTE] malawaszka jestes niesamowita, a wogóle szkoda ,ze teraz miałam dopiero czas odszukac watku tego bo ja myslałam ,ze pies w Wieliczce ,a facet mnie z błedu nie wyprowadził.hi,hi
  3. [quote name='vega17']witam przepraszam za zaklocanie spokoju:) ale pilnie szukam kogos do wizyty na ul. Powstańców , czy jest ktos kto mieszka w poblizu? pozdrawiam i czekam na info[/QUOTE] Niestety w tej sprawie nie moge pomóc to jest na drugim koncu Krakowa.Powstanców jest przy cmentarzu w batowicach,moze ktos mieszka po tamtej stronie Krakowa?
  4. [quote name='Avaloth']Malawaszka- pisz do pani Beaty (Foksia i Dżekuś), ona ma doświadczenie w wizytach, może będzie mogła pomóc. Tak ,juz dzwonili do mnie wczoraj w tej sprawie .jade dzisiaj;)
  5. [quote name='Avaloth']Za dobrze szło.. Nie wiem dokładnie co się stało, ale Becia jest w kiepskim stanie, całą noc coś się z nią działo. Pani, która dała jej DT i miała ją zawieźć do Wawy dzisiaj rano pojawiła się w schronisku, z Becią owiniętą w kocyk żeby iść do weterynarza. W czwartek mają konsultację u jakiegoś dobrego weterynarza-kardiologa. Na razie stan Beci absolutnie nie pozwala na daleką podróż. Plus tego taki, że pani zatrzyma ją u siebie w DT do póki będzie potrzeba. Trzymajcie kciuki za Becię, żeby badania wyszły dobrze.[/QUOTE] ta pani to cudowna osoba jak sie okazało znajoma nausikaa .Ta pania spotkałm pare razy w krakvecie ze swoimi bidami miedzy innymi przygarnietym psem po wypadku bez nogi ,ktorego własciciele chcieli uspic. We wtorek maja isc do doktor Chwstowkiej do krakvetu. Trzymajcie kciuki za zdrowie Beci
  6. [quote name='natalek']szkoda... :( ale w końcu musi się pojawić domek dla niego! tak, jest w boksie z Kasjuszem z mojego banerka, Maxem, Dropsem, Batorem i Kobim. trzeba uważać przy głaskaniu, bo Max jest zaczepny (i zazdrosny) i jak zacznie bójkę, to żaden nie odpuści... a ostatnio nawet Arik sam zaczepia inne psy cały czas... :( żeby mu tylko któryś nie odpowiedział na tą zaczepkę, bo on jest mały i mogłoby być nieciekawie.[/QUOTE] Wczoraj Opiekun BOKSU NIE WIEDZIAŁ ,że juz były wyprowadzone i poprosil nas o wyprowadzenie h5,h6 .Wszystkie miłe i grzeczne, nie zauwazylam żeby sie zaczepialy ale moze na spacerku sa miłe .wszystkie zjadly makaronik z ryzykiem i mieskiem.;)
  7. Piekna Korusia ,ale złośnica jednak mnie już nie pamięta i nie chciała mnie wpuścić na posesje .Instynkt stróża w niej się odezwał jak tylko poczuła się ,ze jest we właściwym miejscu i ze to jest jej dom.
  8. [quote name='greatmadwomen']Myślę iż to dobry pomysł, lecz z jakimi wolontariuszami, ja z natalek i Avaloth zawsze chętnie bierzemy nowych wolontariuszy do wyprowadzania psiaków bo po 1 jest to wielka pomoc dla nas, a po 2 aby właśnie się nauczyli co robić, bardzo często same się pytamy osób czy są nowe(jak je widzimy pierwszy raz) i czy nie zechciałyby nam pomóc. Musiałaby być taka "kadra" która będzie chętna i chodzi regularnie w konkretne dni np. my wiemy iż w roku szkolnym będziemy w sobotę w schronie od 10 do 14 lub 17, albo P.Beata która jest w niedziele.[/QUOTE] Jest nas dwie Beaty i chętnie skorzystamy z pomocy nowych wolontariuszy przy wyprowadzaniu psiaków w niedziele. Jesteśmy i będziemy tylko w niedziele ,bo obie pracujemy ,mamy rodziny ,swoje psy i koty ,a do tego mamy pod opieka psiaki w hotelach.W tygodniu tez jeżdżę na kontrole i adopcje psiaków. Ale to ze jestem tylko w niedzielę (juz 6 rok) wydawało by sie ,ze tak mało ale w ten sposób poznaję psy , widzę które sobie nie radzi i szukam im domów. Każdy kto mnie zna , a przede wszystkim pracownicy schroniska wiedza ile od tego czasu znalazłam domów i to nie dla szczeniaków czy młodych psów bo priorytetem są dla mnie stare i chore i weterani .Ale te adopcje nie sa zasługa tylko i wyłącznie moja czy moich przyjaciół ,tutaj duża zasługa jest pomoc pracowników ,a w wielu przypadkach wetów schroniskowych ,którzy zawsze na moje zapytanie czy telefon udzielają mi informacji. Sa oczywiście czasem zgrzyty ,ale czy pracownicy nie są również ludźmi,czy czasem nie maja złego dnia ,czy czasem maja juz wszystkiego dość bo codziennie muszą nasłuchać się rożnych elementów przychodzących do schroniska(sam jak nie raz rozmawiam z potencjalnym dzwoniącym domem to mnie kre...zalewa jak słyszę co nie raz do mnie mówią) A czy ja sama albo inni wolontariusze jesteśmy świeci ,czy się nie denerwujemy i wprowadzamy nerwowa atmosferę. Wszystko dobrze zawsze się mówi ,ze ja bym zrobił tak czy siak , ale tak naprawdę nikt nie wie jak by się zachował na miejscu danej osoby. W schronisku pracują różni ludzie ale większość kocha psy i tylko dlatego tam pracuje , ciężko pracuje za nieduże pieniądze. Oczywiście nie zgadza się z forma zawiadomienia Pani Zuli dla wolontariuszy ,bo po pierwsze nie każdy może przyjść w takich dniach i w tych godzinach co pani Zula , po drugie takie zawiadomienia powinni dostać wolontariusze telefoniczne ,listowne bądź mailowe ,a nie poczta pantoflowa tym bardziej ,ze jest okres wakacyjny i nie każdy chodzi teraz do schroniska i nie każdy ma internet .Po trzecie co to znaczy ,ze jak ktoś się nie stawi zostanie skreślony z listy", a po czwarte nikt mi nie będzie dyktował kiedy ja mam przychodzić do schroniska bo wolontariusz poświecą swój wolny czas wtedy kiedy go ma i na swoje życzenie. Tak jak pisałam wcześniej na rzecz zwierząt pracuje i poświęcam swój czas również w tygodniu ale do schroniska mogę przyjść tylko i wyłącznie w niedzielę, i co nie będę mogła przyjść bo będzie nas za-dużo? moje adopcje i innych mówią same za siebie.
  9. [quote name='elaja']Wczorajsze zdjęcia Wikuni [IMG][IMG]http://i52.tinypic.com/2cr9091.jpg[/IMG][/IMG] [IMG][IMG]http://i52.tinypic.com/n6uk9y.jpg[/IMG][/IMG][/QUOTE] Sliczna sunia
  10. [quote name='salibinka'][CENTER][LEFT]Wczoraj miałam telefon od pani zainteresowanej adopcją. Zobaczyła Julcię - po stracie bardzo do niej podobnego - pupila, który zmarł niedawno i niespodziewanie na chorobę odkleszczową:-(, mocno się zastanawia. Dom w Zalesiu G. (Wawa). Nic konkretnego, bo ew. ciąg dalszy, ze względu na wyjazd tej pani, dopiero we wrześniu. Ale odzew jest :) Rozmawiałam dzisiaj z dr Przybylskim o wirusówkach - polecił odczekać jeszcze ok. tydzień i zrobić. Tak też uczynimy. [/LEFT] Wklejam też przysłane przez Beatkę zdjęcie drugiej "Julci":-(:[B] To jest Sonia - ma 12 lat. Najpierw straciła panią a potem dom - przeszkadzała sąsiadom, bo tęskniła za pracującym po nocach panem - wraz z Sabą (obok) trafiła do schroniska :(, właściciel nie miał sił walczyć ze Strażą i płacić kolejnych, wysokich mandatów:shake:. Jeśli ktoś mógłby pomóc tej suczce - prosimy w imieniu Soni: [/B][/CENTER] [IMG]https://lh6.googleusercontent.com/-LnENsqn7dEI/Ti7b-08YABI/AAAAAAAAECY/YgVaosDpwWI/DSC07663.JPG[/IMG][/QUOTE] Sonia od dzisiaj ma domek( z sobotniej krakowskiej) ,teraz będziemy walczyć o Sabę i Julcie, nie zapominając oczywiście o innych psiakach w schronisku.
  11. [quote name='nausicaa']jak transport wypali, to już w ten poniedziałek:D[/QUOTE] To w niedzile zdaże sie jeszcze pożegnać
  12. [quote name='nausicaa']dobra, wszystko załatwione. Pani w ktozie bardzo się ucieszyła, że Becia znalazła dom. Osoba odbiarająca podpisuje w takim przypadku umowę, że psa odbiera, a ja dostaje drugi formularz, że u mnie bedzie i mam to odesłać do ktozu. tyle:)[/QUOTE] pw w takim razie jest spóxnione. Super ,że Becia ma domek
  13. [quote name='maciaszek']Dopóki pies jest na kwarantannie (14 dni) to generalnie nie wydają, czekają na właściciela. Zdarzały się przypadki wydania, ale tylko do domów, które były w Katowicach albo bardzo blisko i pod warunkiem, że jeśli znajdzie się właściciel to dt psa wyda. Będę w schronisku w piątek. Prześlij mi na PW info skąd pies został zabrany przez schronisko, jakie jest nazwisko osoby go "oddającej", ewentualnie zdjęcie (jak macie) - psa oczywiście, a nie oddającego ;). Postaram się czegoś dowiedzieć. No i zdjęcia zrobię. Chyba, że ktoś wcześniej (w czwartek) na wolontariacie się dowie co i jak :).[/QUOTE] Dzieki wielkie jak tylko pani Kasia właczy komorke zaraz do Ciebie napisze
  14. Witam , weszłam na ten watek ponieważ potrzebuje waszej pomocy tz. pomocy wolontariuszek własnie z Katowic . Otóż moja dobra znajoma (miała odemnie weterankę , która scedziła 9 lat w schronisku ,a teraz ma nastepna, dlatego tez chciała bym jej pomóc,a przy okazji psu który dzisiaj pojechał do Katowickiego schronu)zadzwoniła ,ze znaleźli dzisiaj w Katowicach będąc w delegacji dużego psa. Niestety musieli zawiadomic schronisko. Jednak jeden z kolegów zdecydował ,ze nie zostawi tego psa tam tylko go zabierze ale on moze go zabrać w piatek kiedy skonczy sie im szkolenie. Czy jest jakaś możliwość ze jak do piatku jak nie znajdzie sie właściciel , warunkowo wydadzą mu psa ?.(u nas czasem sie tak praktykuje z obawy ,ze moze jednak własciciel sie nie zgłosi ,a żeby nie traci nowego domku. Czy ewentulanie ktos moglby go zidentyfikowac i podac nr, schroniskowy to wtedy w poźniejszym okresie mogłby go zabrac.
  15. [quote name='Ank@']Katowice: Bjuta, Jaaga, Klementynkaa, maciaszek http://www.dogomania.pl/threads/75461-Schronisko-w-Katowicach-POM%C3%93%C5%BBMY-IM-ZNALE%C5%B9%C4%86-DOMY-!!!-Ruszy%C5%82-wolontariat! Dzieki Aniu
  16. Arielka186 bardzo dziękuje za pomoc ,ale pan się rozmyślił , a jeszcze popołudniu chciał sam psiaka odebrać, myślał może ze jak z daleka to nie przyjdzie mi do glowy dom sprawdzać.
  17. Kto zna jakieś dogomaniaczki z Katowic, i jeszcze takie które jeżdza do schroniska w Katowicach?i mógłby polecić
  18. [quote name='Isadora7']A masz moze telefon? Zawsze można podpowiedzieć, wypunktowac niech zaczyna :) Isadora masz racje tylko jeszcze brat musi sie zgodzic.
  19. [quote name='arielka186']Isadora- tak, ja mam telefon, ale o rodzince wiem niewiele, bo są to znajomi innej dogomaniaczki- Masuimi33. Zaraz Ci podam link do naszego wątku "westie w potrzebie", to będziesz mogła sama napisać do masuimi. :) Jest tam też Evelynkaa z Tych- to ją miałam na myśli, mówiąc o wizycie przedadpcyjnej :) Oto link: [URL="www.dogomania.pl/threads/208142-ADOPCJE-WESTÓW-chcesz-adoptować-oddać-lub-zgłosić-przypadek-napisz?"]www.dogomania.pl/threads/208142-ADOPCJE-WESTÓW-chcesz-adoptować-oddać-lub-zgłosić-przypadek-napisz?[/URL][/QUOTE] Juz napisałam na tym watku ,dziekuje bardzo.
  20. Witam dostalm info ,ze na tym watku sa osoby z Tych,czy ktoś chciałby i mógłby sprawdzić domek?
  21. [quote name='magda222']Ja jestem z Tychów, ale niestety nie wyrabiam się czasowo :oops:[/QUOTE] okej rozumiem
  22. [quote name='ewelinka_m']to ja też trzymam z całych sił i czekam na wieści później;)[/QUOTE] Dzwoniła Iza Tola jest juz w domu , a tutaj wkleiam link do watku krakowskiego bo dzieki Jagience Tola ma dom [url]http://www.dogomania.pl/threads/32052-W%C4%85tek-Krakowskich-Zwierzak%C3%B3w?p=17374411#post17374411[/url]
  23. [quote name='Jagienka']Bardzo dziękuję pani Beatko, już przesłałam maila dalej :)[/QUOTE] I Tola juz jest w domu i to 99% od Ciebie bo dzwoniła Iza ,ze zadzwoniła jakas pani o Tole i że ktos jej przsesłał zdjecie i że Pani zakochała sie od razu .Dzieki wielkie
  24. [quote name='Jagienka']Dziewczyny mamy jakieś szczylki w Krakowie? Miałam tel od Pani o moje, a one już wszystkie w domach... Pani szuka psiaka średniego, chce szczylka, bo ma dzieci, ale może jakiś młody psiak jakby miał foty z dzieciakami... no nie wiem. Podesłałabym zdjęcia jej na maila z kontaktem do wolontariusza. Jagienka tutaj watek szczeniaków ,została jedna Tola ,która bedzie sredniej wielkosci. http://www.dogomania.pl/threads/211134-Toja..odebrana-w-okropnym-stanie-z-7-SZCZENIĄT!-POMOCY!/page9 tel.w sprawie Toli 698024294 zaraz wysle ci na maila zdjecie i opis
  25. [quote name='epe']Beatko! Napewno z Tych jest Magda222 oraz grazyna9915[/QUOTE] Dzieki wielkie
×
×
  • Create New...