Jump to content
Dogomania

Foksia i Dżekuś

Members
  • Posts

    6820
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Foksia i Dżekuś

  1. [quote name='wagens']ja mam w tychach brata mogę go zapytać czy by nie sprawdził domku[/QUOTE] Byla bym wdzieczna . Tylko czy brat troche obeznany jest w temacie adopcji?
  2. Dostałam info ,ze na tym watku sa dogomaniacy z Tych ,czy ktos chcialby i mógłby sprawdzic domek dla mojego podopiecznego miksa jamnika Amora?
  3. Czy na tym watku jest ktoś z Tych lub okolic i mogłby sparwdzic dom dla mojego podopiecznego miksa jamnika Amora? Zgłosił sie pan z ogłoszenia internetowego wiec pewnie z ogłoszenia od Isadora .
  4. Czy ktos zna jakąś wolontariuszke z Tych ,mam tam domek do sprawdzenia ?
  5. [quote name='salibinka']Umówiłam się z Julcią na poniedziałek - na 18.30 u dr Jaworskiej (obyśmy zdążyli dojechać do Niepołomic i z powrotem). Osłuchowo była badana wiele razy, nic nikogo nie niepokoiło, serce na rtg tez nie wzbudzało podejrzeń, a jednak dzisiaj jego praca była niepokojąca. Mam nadzieję, że martwimy się na zapas...[/QUOTE] Aniu to moze ja bym odebrala Julcie z Niepołomic(Bozenka by mi dowiozła centrum ,bo musze spieszyc sie do swoich ,bo mąz na pewno juz nie przyjedzie bo dzisiaj zanowu musi przyjechac do moich psow bo jade do pani Tosi i zawoże dwie suczki na sterylkę) i ty bys odebrała odemnie ,zawsze to bliżej o 25 km w jedna i 25 w druga strone.
  6. [quote name='AgaG']Daisunia odżyła :) i mimo tylu lat schronu jest całkiem nieźle, no ale guz w plucach jest i sece słabe. najgorzej, że z zębami nie ma jak porządku zrobić, bo by nie przeżyła operacji. A sunia wzięta do hoteliku jest bardzo problematyczna do psów, moje terroryzowała, rzucała się na nie, gdy miałam ją chwilę w domu i jest dość zcziczała, na pewno muszę jej szukać domu bez psów. Wątku jej nie zakładam bo miejsce, z którego ją wzięłam jest przeciwne hotelom. paranoja :( prosiłam Martusię i jej męża, by z nią pracowali, pomogli jej wynormalnieć po tym koszmarze, który przeszła.[/QUOTE] Deisunia i tak miała szczęscie ,ze trafiła na ciebie ,biedna chora bez zadnej pomocy weterynarza wiec musiały byc przezuty do płuc. Sunia u martusi dojdzie do siebie i wspólnymi silami znajdziemy domek.Nie takie dzikuski urabiała ,masz przyklad np mojego dzikuska lapka , Bunki ,a najbardziej bo gryzacego Maksa.
  7. [quote name='AgaG']Beatko (foksia i Dżekuś) przyłączam się do gratulacji za Twoją wspaniałą pomoc dla tych najstarszych i najbiedniejszych psów. Jesteś niezastąpiona. Pamiętam Monę z czasów, gdy chodziłam do schronu i bardzo się cieszę. A o Maxie niec nie słyszałam też, zaraz zerknę na jego watek.[/QUOTE] Aga miło cie widziec na watku .A jak tam twoje weteranki? Jedna juz niedługo poznam jak pojade do Marty .
  8. Aniu koniecznie trzeba zbadac serduszko.mam nadzieje ,ze to chwilowa niedyspozycja zwiazana z pogoda.
  9. [quote name='Ank@']Właśnie. Dt i wtedy badania. Bo z takim wyciąganiem psa ze schr na samo badanie może być kłopot. Właśnie zastanawiam się jak to wszystko zorganizować w przypadku Maurycego, żeby nie było z tego problemów.[/QUOTE] Aniu jak by miał dt to bysmy poprosili w Ktozie o udostepnienie konta ,napewno by sie zgodzili.
  10. [quote name='Ola164']Tylko jak to zorganizować? :([/QUOTE] Ktoz zgodził sie udostepnić konto dla Becie. Tamb oglosi ja w dzienniku z tym kontem.Byc moze uzbieraja sie pieniadze na badania ale trzeba szukac jej dt i to bezpłatnego ew. takiego za krame. Niestety ja taki mam zajety przez inna starsza suczke.
  11. [quote name='Ola164']Spisali ich na wizytę? I ciekawa jestem kto pojedzie w kieleckie?
  12. [quote name='Mortes']Dziewczyny nikt nie dzwoni... Jestem załamana... Boje się ze niedługo Tola tak bardzo urosnie ze juz nikt jej nie będzie chciał...[/QUOTE] iza dawaj zdjecie Toli z opisem ,spróbujemy jeszcze w tygodniu
  13. [quote name='Foksia i Dżekuś']To po niedzieli wpadne tylko jeszcze nie wiem w który dzien ,dam znac oczywiscie.[/QUOTE] Słowo się rzekło,Elu pasuje Ci jutro czy w czwartek i czy Klaudia tez nie ma nic przeciwko jak bysmy podjechali do Wikuni?
  14. Dzwoniłam dzisiaj do pani Rity ,wczoraj jak przyjechały to Maks tylko pozżucal wszystko z parapetow ale tak czuła bo widzila ,ze jak sie zbierały zaczał sie denerwowac.;)
  15. zdjecia wysle wiecorem bo mam w domu na kompie.
  16. [quote name='Limba']Sorry, dziewczynki - Foksia, proszę, napisz czy to chodzi o tego Maksia ze schroniska, który był tam 8 lat i o którego Natalka tak walczyła?! To cuda za cudami, najpierw Mona, teraz Maksio...Mortes, dwoje weteranów krakowskich znalazło dom, może ta dobra passa obejmie też Twoje psiaczki...No proszę, teraz im mokra trawka przeszkadza, a przedtem...Telefony, dzwońcie![/QUOTE] No tak to ten, on ma gdzies watek dopiero co zaołozony. Mortes tez juz nie jedna bide wydała i znlazal im wspaniale domki wiec i tym razem sie uda.
  17. [quote name='Limba']Beatka ma super rękę do wspaniałych adopcji, wiem coś o tym! Czytałam już na wątku Maksa, że psisko teraz ma pałac, a nie dom... Dzięki Tobie, Natalek, Beatce i tym wspaniałym nowym opiekunom! Cieszmy się i pijmy do dna za Monę i Maksia!![/QUOTE] Limba ,a co ty opowiadzasz "przeciez ja wydaje psy na akord byle gdzie, byle wydaC"
  18. To mylse , że jak juz bedzie w tym domku to sie razem opijemy.
  19. Aniu na Ktoz bym nie liczyła bo z tego co wiem oni teraz nie maja pieniędzy. Niestety dobrze wiemy ,ze co niektóre dogomaniaczki (które nie przychodzą do schroniska i nie znają realiów )sieja zamęt nad dogo i przez to wielu psiaką nie udało i nie uda sie pomóc, bo żadna z nas nie podejmie sie zbierania pieniędzy , a bez tego niestety sie nie da wyciagac ,schorowanych psów.
  20. Maks jak sie okazało takim aniołkiem nie jest ,zaczał warczec na bernenke przy jedzeniu całe szczescie ,ze na nia ,a nie na rotke jak to powiedziła pani.Ale została pouczona ,ze psy maja jesc osobno i jak zjedza musza zabierac im miski .Psinki zawsze maily miski pelne ale dlatego tez sa ciut zagrube wiec powiedzilam pani ,ze wyjdzie im to na dobre .Psy na 2 gdzoiny zostaly same ,mam nadziej ze wszystko bedzie okej.starsza Pani jest zachwycona mkasem ,ze taki bystry i zywotny ,ze całey czas podchodzi do glaskania tylko musza go oduczyc obsikiwania mebli.;)
  21. [quote name='Foksia i Dżekuś']Jade dzisiaj w odwiedziny do julci ,mam tylko nadzieje ,ze na chwilke pszestanie padać. Do Soni jadę w niedzile ,a w sobote ma sie ukazac artykuł, jak nie wypadnie nic pilniejszego.[/QUOTE] Artykul sie ukazał.ale nie było ani jednego telefonu.Sonia nie chce jesc zuepłnie ,nie wiem jak tak dalej pociagnie.Martwie sie Julcia slicznie wyglada na foteczkach.
  22. Becia ma prawdopodobnie chore serce bo na spacerku strasznie jej charczy i bardzo sie męczy ,dostaje leki ale z doświadczenia wiem ,ze tylko dobre leki sa gwaracja lepszego samopoczucia. Moje psy dostaje oprócz kilku rożnych leków najlepszy ze wszystkich vetmedin ale on jest drogi i jak dzisiaj dawalam Beci leki to napewno ona go nie dostaje.
  23. natalek i zapomniałam napisac ,ze mam u ciebie koc i recznik bo musialm wyzucic po tym jak Mkas ze strachu podczas jazdy narobił to i owo
  24. Ale śliczna sunia tylko rana okropna.
×
×
  • Create New...