Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81656
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    316

Everything posted by elik

  1. Wielkie dzięki Poker Napiszemy co chcesz, ale nie umieraj Przepraszam, że tak długo mnie nie było, ale wczoraj wieczorem i dzisiaj do południa musiałam wykonać zaległe prace porządkowo-pielęgnacyjne na działce. Zaniedbałam mocno moje poletko i musiałam to nadrobić. Super, bardzo się cieszę, że tak prędko. Binguś przebywa w DT w Bieszczadach u Pani Kasi, która dość często kursuje pomiędzy Śląskiem, a Bieszczadami. Do Wrocławia będę szukać możliwości transportu. Jeśli mogłabyś, to gdy pozytywnie ocenisz dom, zapytaj czy mogliby pomóc materialnie w transporcie ze Śląska do wrocka. Kierunek rozmowy, to głównie jacy to ludzie, jakie dzieci, czy posiadają odpowiednią ilość empatii. Kompendium wiedzy o Bingusiu jest w ogłoszeniach. Linki są w pierwszym poście pod zdjęciami. Ogromnie jestem ciekawa Twojej relacji.
  2. Bardzo dziękuję Nadziejeczko, serdecznie dziękuję i spokoju życzę. Oczywiście dam znać, jak kasiorka pojawi się na koncie
  3. Ale mamy na działce jeszcze inne atrakcje. Ogórki rosnące w winogronach i dzikie kotki coraz mniej dzikie
  4. Nie mam talentu, ani sprzętu do dobrych zdjęć, ale czuję się w obowiązku pokazać Wam, że Suzi nadal żyje i ma się raczej dobrze Oto panienka i jej starszy kolega
  5. Bardzo dziękuję za potwierdzenie
  6. Jezcze raz przepraszam Basiu. Nie wiedziałam, że to taki cudak. Mógł powiedziec, że nie zgadza sie na adopcję drugiego psa, a nie chować się przed Wami, jak mysz przed kotem do dziury. Jak mówiłam jest pani z Wrocławia bardzo zainteresowana Bingusiem i dzisiaj zadzwonił bardzo dobrze brzmiący Pan z Wałbrzycha. Posłałam link do wątku, żeby lepiej mógł poznać Bongusia
  7. W tej sytuacji, to normalne więc nie przepraszaj, tylko zajmuj się tym, co trzeba. Zdrowia Wam życzę i udanej operacji męża.
  8. Basiu, to co piszesz jest wystarczające. Ja na tej podstawie, tak jak się umówiłyśmy, notuję wpływy i wydatki suni. Post rozliczeniowy znajduje się na 3 stronie wątku. Skopiuj poniższy link i wklej do Twojego pierwszego postu. Post rozliczeniowy <KLIK>
  9. Kitka w górze, znaczy jest OK! Mała miała wielkie szczęście, że malagos miała akurat wolne miejsce
  10. Nie kochana Nadziejeczko, już na nowy, bo kasiorka cała przeniesiona na nowe konto. Już ślę Ci ten numerek na PW
  11. Na prośbę Kasi zamówiłam dla Miłeczka karmę. Zamówienie Przelew z konta Limonka Zwrot pożyczki na konto Limonka Płacąc za zamówienie zalogowałam się z przyzwyczajenia na moje konto, bo tam mam wszystkie psiaczki z wyjątkiem Miłeczka właśnie i Aresika u Nesiowata. Miłeczek ma swój mająteczek na koncie męża, bo u mnie brakło już wolnych numerów - mam "tylko" 10. Zapłaciłam za karmę Miłeczka z konta Lemonka, ale oczywiście zaraz mu zwrócę. Ponieważ na moim koncie zwolniły się 2 numery, przeniosę finanse Miłeczka na moje konto. Aktualizowanie finansów psiaków z dwóch różnych kont zabiera niepotrzebnie więcej czasu, a i przy płatnościach może, jak teraz, dojść do pomyłki. Potrzebna będzie zmiana numeru konta w przelewach dla Miłeczka. Bardzo proszę deklarowiczów Miłeczka o zrozumienie i wybaczenie tego utrudnienia. Mam nadzieję, że nikogo nie zniechęci to do dalszego wspierania Miłeczka. Nowy nr konta Miłeczka podam deklarowiczom na PW.
  12. Nesiu kochana to co czujesz i co czują Twoje psianki to ciągle jeszcze tęsknota za Nesiunią To długo będzie siedzieć w Was, nie ma zmiłuj. Ale co począć? Kochamy i cierpimy, gdy odejdą. To już zawsze będzie w nas siedzieć, ale z czasem schodzi gdzieś głębiej. Boli tak samo, ale nachodzi to na nas jakby rzadziej. Trzymaj się Nesiu kochana. Nie bądź smutna, bo psiaczki to czują i też są smutne.
  13. Dzisiaj Basia razem z Pania Kasia na moją prośbę pojechały na wizytę PA do domu koło Tych. Zapowiadało się znakomicie - dom z ogrodem, posesja ogrodzona, dzieci dorosłe, już na swoim. Niestety rzeczywistość była znacznie mniej znakomita. W domu 14-to letni bulterier i brak kontaktu z panem. Może Basia, jeśli znajdzie chwilkę czasu napisze więcej. Ale miałam też telefon z Wrocławia. Małżeństwo z dwójką nastoletnich dzieci, mieszkanie w bloku. Pani zakochała się w Bingusiu od pierwszego wejrzenia, ale zwlekała z dzwonieniem, żeby wygłuszyć emocje. Decyzja przemyślana, głosowała dzisiaj cała rodzinka - wszyscy są za
  14. Już podaje Basieńko. Dla mnie połowa - 24,10 zł. Dziękuję
  15. Suzi od rana nie kuleje Nie wiem czy to zasługa środków p/bólowych, czy obcięcia pazurków. Ważne, że nie kuleje i niech tak pozostanie. Jeśli nie, to trzeba będzie jednak zrobić prześwietlenie łapaczki.
  16. Aaaaa bo w domu, to inna gadka. W domu to ona jest panią na włościach i musi to podkreślić!
  17. To prawda. Alfik co nieco otrząsnął się po śmierci Masiuni dopiero, gdy Suzi do nas przyjechała. Wyraźnie widać, że odzyskuje swój rezon i wesołość. Na spacerach zazwyczaj kręcą się koło siebie. Jak jedno zacznie coś wąchać, to zaraz drugie przybiega i też węszy.
  18. Czyli Zulcia była na śniadaniu, a teraz ma wychodne
  19. Zamówienie Będzie w paczkomacie w czwartek-piątek. Paragon 24,10 zł to zakup dla Alfika.
×
×
  • Create New...