-
Posts
81086 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Nie mam zamiaru, a tym bardziej ochoty, korespondować z Moli@, ale nie mogę milczeć, gdy bezpodstawnie zarzuca mi brak dbałości o zdrowie psa. Mnóstwo kasy swojej i nie swojej wydałam na ratowanie psiaków więc, gdy ktoś zarzuca mi takie brednie, to milczeć nie mogę. Zauważ, że to nie ja prowokuję. Niech tylko nie pisze kłamstw na mój temat, a będę milczeć.
-
Jest taka, na jaką wygląda. Przemądra sunia. Dzisiaj to ona prowadziła mnie do domu z przystanku tramwajowego, gdy wracałyśmy od Onaa, a to kawałek drogi i nie taki prosty. Drogę z parku do domu zapamiętała też po pierwszym spacerze, gdy przyjechała do mnie na chwilę przed przekazaniem jej do poprzedniego DT. Wydaje mi się, że pojęła też o co chodzi z tą rozcapirzoną dłonią. Właściwie zareagowała kilka razy. Mądrala Biję się tylko, czy ja sprostam jej diecie. A co myślicie o tej nadczynności tarczycy, o której wspominała Onaa? Sprawdzać, czy może na razie dać się jej wyciszyć? Dzisiaj, jak tylko mąż wróci z pracy jedziemy na działkę. Przez kilka dni będzie stale z nami i w jednym miejscu. Może wpłynie to korzystnie na jej rozstrój żołądka.
-
Nareszcie jestem w domu z oboma psiakami. Alfinek siedział sam kilka godzin, ale on jest do tego przyzwyczajony. Dzisiaj rano oba psiaczki dostały Hillsa omaszczonego Royalem Hills ma malutkie granulki, po wczorajszej mini głodówce oba psiaki wsunęły Hillsa i jak na razie Suzi nie ma biegunki. Kupiłam jej Smectę i będę podawać zgodnie z przepisem za strony, do której konfirm31 podała link. Wiele razy robiłam zakupy w ZooArt, a jakoś nie zauważyłam tej strony z poradami. Bardzo przydatna strona. Zapisałam sobie link do niej.
-
Moli@ czy Ciebie pogięło już całkiem???? Od kiedy to ja jestem osobą decydująca w sprawie Promyczka. Czego się czepiasz, szukasz dziury w całym!!! Ludzie złośliwi krócej żyją. Wyrywasz słowa z kontekstu, żeby mnie oczernić!!! Wiem co Ci siedzi na wątrobie, ale dla dobra psów schowaj to sobie głęboko. Już nigdy nie podejmę się skarbnikowania dla pieska, który będzie u Ciebie. Zadowolona?
-
I tu jest problem,bo tej karmy nie kupię w sklepie, trzeba zamówić, a to potrwa kilka dni. Mam też problem z podaniem miejsca dostarczenia, bo przez moje zabiegi ciągle przenosimy się z Krakowa na działkę i gdy nie wiadomo kiedy paczka dotrze, nie wiadomo jaki adres podać. Teraz z paczkomatu trzeba odebrać paczkę w ciągu 48 godzin. Nie wiem jak u niej z trzustką. Nie była badana pod tym kątem. Jak było wcześniej z kupką też nie wiem Dzięki za rady i kciuki
-
Na razie nic nie podawałam, bo taka była rada, żeby najpierw przegłodzić, a potem ryż z piersią kurczaka. Wczoraj pierwszy posiłek dostała dopiero po 17-tej. Mój psiak niestety też Zaraz pójdę do apteki i kupię Smectę. Mam nadzieję, że nic nie nawywija. o 10-tej muszę wyjść, żeby zawieźć sunie do Onaa i zdążyć na zabieg, a potem na wizytę do lekarza.
-
No właśnie. To co gromadzi się na dnie puszki, to jest szkaradna maź nie nadająca się jako karma dla żadnego psiaka, a co dopiero dla psiaka z problemami wątrobowymi. Myślałam, żeby obie karmy - suchą i puchy przekazać dla psiaczków w schronisku w Miedarach. Tam mogłaby się bardzo przydać. Dla Suzi nie widzę możliwości podawania jej dużych granulek Briantos, a większe psiaki spokojnie poradzą sobie z takimi granulkami. Wyjęta w całości zawartość puszki i wymieszana przed podaniem psiakom, mogłaby być dla nich dobrą karmą. Co o tym myślicie?