Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81008
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Aktualnie mamy deklaracje na kwotę 335,00 zł. Brakuje więc jeszcze 265,00 zł na miesięczny pobyt w hotelu + ewentualną opiekę weterynaryjną. 30,00 zł - elik 20,00 zł - b-b 10,00 zł - Nesiowata 30,00 zł - Siostra elficzkowa 25,00 zł - Nuncek 50,00 zł - Pan Mateusz 30,00 zł - markofix1 40,00 zł - Kaas1 50,00 zł - Iwona z Sosnowca 50,00 zł - limonka80 60,00 zł - Karen116 = + = + = + = + = + = + = + = + = 395,00 zł
  2. Przepraszam Radku. To rozżalenie przeze mnie przemówiło. Strasznie żal mi tego psiaka ale rozumiem, wszyscy jesteśmy zagonieni, zajęci rozmaitymi sprawami.Tyle nieszczęść ostatnio na dogo
  3. Dziękujemy za głaski Miłeczek, to grzeczny psiaczek i na pewno wybaczy opóźnienie
  4. Dzięki Tysiu Fresia psychicznie już podobno jest gotowa do adopcji, ale chciałabym jeszcze przed adopcją przebadać sunię, bo wiadomo, tam nie miała dobrych warunków, a poza tym nie mamy pewności, czy została wysterylizowana. Przypuszczamy z p. Kasią, że podczas operacji usuwania tego guza, została także wysterylizowana, ale nie mamy pewności, bo z sunią nie przyjechała żadna dokumentacja medyczna. Trudno się dziwić Myślę jednak, że już można byłoby ją ogłaszać. Poproszę p. Kasie o kompendium wiedzy o suni.
  5. Bardzo tego pragnę, ale czy będzie to możliwe? W przypadku Freski, o rozstrzygnięciu decydowała natura. W przypadku tego psiaka niestety decyduje zły człowiek.
  6. Przelałam dla Łatka 240,00 zł z bazarku. To ten sam bank więc kasiorka jest już na koncie. Bardzo proszę Renatko o potwierdzenie. Link do wątku
  7. Ostatnio moje psiaki są okupione cierpieniem psychicznym, ale tu skończyło się nad wyraz dobrze. Chciałabym, żeby i z psiakiem z guzem końcówka była także pozytywna.
  8. To będzie jeden z warunków adopcji. Pójdą w pakiecie
  9. Tak, miłość uskrzydla A Fresunia to całkiem fajna kobitka Pani Kasia powiedziała, że sunia w zasadzie jest gotowa do adopcji. Jednak myślę, że musi być przebadana zanim oddamy ja do adopcji.
  10. Kolejna porcja Fresuni Miłość trwa. Gdzie Ty Freska, tam ja Graf.
  11. Może zabłysnęło światełko dla adopcji Czarusia. Takie warunki byłyby chyba dobre dla Czarusia.
  12. Też tak myślę. Przynajmniej skróciłoby to jego cierpienia.
  13. Boją się szefa. Wolontariusze wiedzą, ale nie mogą tego powiedzieć oficjalnie. Byłby to ich ostatni dzień w tym schronie, a jednak lepiej, że są, bo chociaż te wolontariackie boksy są należycie obsługiwane.
  14. Pewnie tak jest, ale tego się mu nie udowodni i on dobrze o tym wie i dlatego tak sobie pogrywa.
  15. No właśnie On chyba nie da rady chodzić Nie tylko na razie, w tej sytuacji nie mamy żadnej możliwości pomóc temu psiakowi, jeśli nawet jeszcze żyje Wg kierownika jego nie ma już w schronie. Różne myśli chodziły mi po głowie, co zrobić, żeby udało się wydostać tego psiaka z łap tego psychola. Jednak gdy patrzę realnie, nie widzę takiej możliwości. On tam jest nie do ruszenia. Przynajmniej w tej chwili. Wszyscy w schronie się go boją, łącznie z wolontariuszami. Dokładnie opisałam całe zajście na wątku Agata.
  16. Dzięki Gabrysiu za chęć pomocy. Niestety mamy związane ręce. Nic nie możemy dla tego biedaka zrobić. Kierownik powtórzył wczoraj swoją wersję z 29.03. że tego psa odebrał właściciel i choć chyba nikt w to nie wierzy, zamknął możliwość pomocy dla tego biedaka. Napisałam o tym kilka postów wyżej, przed postem Poker.
  17. Bardzo, bardzo serdecznie dziękuję Ci. Słowo daję, tak wzruszyła mnie Twoja propozycja, że mam łzy w oczach. Po wczorajszym dniu jest to miód na moje obolałe serce
×
×
  • Create New...