-
Posts
81008 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Mary mogłaby pojechać do hotelu w przyszłym tygodniu, ale niestety do pełnej kwoty należności za hotel brakuje jej 205,00 zł To zbyt duża kwota, żebym mogła liczyć na to, że uzbieram bazarkami. Proszę nie zostawmy suni w kojcu pod lasem. Miejsce w hotelu nie będzie czekało na nią zbyt długo. Teraz psy czekają w kolejce na miejsce, a nie odwrotnie. Jej się udało z miejscem, nie zmarnujmy tej szansy.
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Na konto Fado wpłynęły poniższe kwoty: 30,00 zł od p. Małgorzaty K/B deklaracja IV - 11.04. 50,00 zł od ania75 deklaracja IV - 13.04. Bardzo serdecznie dziękujemy -
Odi, pies który nie ma w życiu szczęścia bardzo prosi o pomoc.
elik replied to limonka80's topic in Psy do adopcji
-
Nadziejko bardzo serdecznie dziękuję Ci za chęć pomocy dla Mary, ale i ogromnie współczuję z powodu sytuacji w jakiej się znalazłaś. Dzisiaj oszuści mnożą się, jak grzyby po deszczu i bardzo łatwo jest paść ich ofiarą. Ale nie poddawaj się, zgłoś to oszustwo na policji, niech ścigają padalca, który chce łatwo żyć z cudzej pracy. Nie trzeba cudu, wspomagasz bazarkami, dobrymi myślami, wsparciem emocjonalnym. To bardzo duża pomoc Nadziejko
-
Mary ma już więcej niż połowa kosztów miesięcznego pobytu w hotelu. Brakuje już tylko 265,00 zł. Tylko, albo aż! Bardzo gorąco proszę o pomoc dla tej suni. 600,00 zł miesięcznie przez jakiś czas, to koszt normalnego życia suczki we własnym domu z kochającymi opiekunami. Jeszcze długie życie przed tą sunią, nie pozwólmy, żeby to było życie na marginesie, pod lasem w obezwładniającym mrozie zimą, piekącym słońcu bez wody latem, błocie jesienią i ciągłą tęsknotą za człowiekiem. Takie życie, to nie życie, to koszmar! Bardzo gorąco proszę o deklaracje dla Mary
-
Bardzo serdecznie dziękuję Rozumiem ciężką sytuację i jestem pełna uznania dla Waszych działań i odwagi w podejmowaniu tak ryzykownych decyzji, dlatego tym bardziej dziękuję, ale proszę nie stawaj na głowie żeby się wywiązać. Będzie czas, jak choć część Waszych podopiecznych znajdzie swoje dobre domy