Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81008
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Nadal minka niepewna, ale widać, że bardzo ciągnie ją do człowieka. https://www.facebook.com/100001948020606/videos/3903046676648908/
  2. Żabcia wczoraj zjadła kolację, https://www.facebook.com/100001948020606/videos/784324236424696/ a dzisiaj przeprowadziła się z klatki kennelowej na legowisko Dobra nasza!
  3. Ma coś w sobie ta mała sunia, że i ludzie i zwierzęta do niej lgną Grafcio może znajdzie nowy obiekt do kochania, albo co lepsze, także zostanie adoptowany
  4. Tak, ale transport, to raczej nie tylko Sama znasz ten ból Pani Kasia już dawno miała zaplanowany i zorganizowany weekendowy wyjazd za granicę 5-7 maja więc adopcja odbyłaby się po tym terminie, bo rodziców także w tym czasie nie będzie, będą w sanatorium. Do tego czasu pewnie coś zorganizujemy
  5. Martusiu wielkie dzięki, że pomyślałaś o Fresuni Jeśli wszystkie cztery oceniłyśmy Panią Kasie pozytywnie, to musi być dobrze
  6. To arcy trudna decyzja. Bardzo serdecznie Ci współczuję Marysiu
  7. Morduchna taka, że chce się ją cały czas przytulać
  8. Albo jeszcze bardziej Pani Kasia mówi, że chłopaki ganiają za nią, łącznie z Jej osobowistym psiaczkiem Arczim Ale nie wiadomo jak długo potrwa sielanka, bo Fresunię chce adoptować pani z pod Warszawy, która nie załapała się na adopcje pieska Martusi. Dom już sprawdzony i Martusia go poleca. Pani rozmawiała ze mną i z panią Kasią i wywarła na nas pozytywne wrażeni. Zastanawiam się nad transportem, bo pani nie jest zmotoryzowana
  9. Mary tak, ale jej synek niestety na razie nie może opuścić przechowalni. Jest bardzo dziki. Wolontariuszki będą się starały oswoić go. Tak powiedział p. Wojciech, gdy p. Magda zapytała o niego. Wcześniej rozmawiałyśmy w sprawie ewentualnego przyjęcia go do hotelu. Niestety na razie nie będzie wydany z przechowalni. Jestem pozytywnie zaskoczona podejściem pracownika gminy do problemu bezdomnego psa. Z innej gminy pewnie zostałby wydany z pocałowaniem reki. Pozbyli by się problemu. Tu chcą wyprowadzić psa na prostą, nie jest im obojętny jego los.
  10. Tak, wreszcie nic obok nie huczy, nie wybucha, brzuszek nie boli i ma koło siebie cały czas człowieka, a tego jej najbardziej było potrzeba.
  11. Wpłacając ulżyć doli psiaków w schronisku.
  12. Jestem pewna, że dla Mary już nastąpiły lepsze czasy, a o jej synku ciągle myślę, ale niestety nie dam rady podjąć się opieki także nad nim. Zaraz wyjeżdżam na działkę i mój czas dla dogo, który już jest ograniczony, znacznie się skurczy
  13. Tak, p. Magda to bardzo ciepła, oddana zwierzętom i bezpośrednia osoba. Bardzo cię cieszę, że udało mi się trafić na ten hotel, gdy szukałam miejsca dla Agacika.
  14. Nie mówię, żeby nie wpłacać, sama wpłacę po 25. ale zapewnienie wybiegu dla zwierząt to teraz ustawowy wymów, a schron zamiast wystąpić do urzędu miasta o potrzebne środki, liczy na empatię miłośników zwierząt. Kierownik znowu zapunktuje u burmistrza - niczego nie potrzebuje, niczego nie wymaga, sam zapewni to co jest konieczne. Brawo kierowniku!
×
×
  • Create New...