Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81056
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. To jest nas niezłe stadko. Nutusia napisała, że jedzie po Imkę. Tylko to, nic więcej, ale to chyba dobrze nie wróży :( Ale po burzy zawsze świeci słońce
  2. I co dalej ? A do mnie za chwilkę przyjedzie Tosia. Umówiliśmy się, że wyjdziemy z naszymi psiakami i spotkamy się z Tosia na zewnątrz. Po spacerku wszystkie razem wrócą do domu. No to teraz Bingo nie będzie miał nic do powiedzenia biedaczek :P Trzy kobitki, a on sam jeden.
  3. Fajnie nam to wyszło :P Ja może zapamiętam, a Ty spróbujesz, jak nie zapomnisz :P
  4. Można, można. Jak sie chce, to wszystko można :P Może będę pamiętać :D
  5. Bardzo sie cieszę Ciociu Kochana, a czego nie piszesz w przelewu tytuliczku swojego nicku ????
  6. Biedne sa te nasze psiaczki po przejściach
  7. Na to wygląda :( Ale nie martwię się na zapas. Może nie będzie tak źle ?
  8. Nie przejmuj się, to drobiazg, na którym nie warto zwracać uwagi :) Razem z Tobą martwię się o zwierzaki, którymi się opiekujesz.
  9. A czy behawiorysta udzielił porad ?
  10. Biedactwo :( Nie pisałaś, że jest taki wielki problem. Może pomogły by środki farmakologiczne, może obroża antystresowa ? Czy radziła się ta Pani behawiorysty ? Trudno nawet wyobrazić sobie, jak ta sunia cierpi :(
  11. Na pewno Tosia nie będzie adoptowana, zanim nie ogarnę problemu. Nigdy nie taję, gdy coś u psiaczka jest nie tak, jak można by się spodziewać. Ta pani też została poinformowana, że Tosia szczeka podczas naszej nieobecności. Mówi, że szczekanie to nic, ale tego wycia sąsiedzi nie odpuszczają :(
  12. Maleńka pewnie tak bardzo tęskni za opiekunką, gdy ta wyjdzie, że aż wyje :( Czy to da się wyeliminować ???
  13. Smutna Elenko, uśmiechnij się kochana :D
  14. Dzięki :( Niestety wtedy o Tosie nie było telefonów i teraz o Czikę także nie ma. Z Tosią było tak, że zadzwoniła z życzeniami świątecznymi pani, która adoptowała ode mnie pieska 2 lata temu. Bardzo udana adopcja. W trakcie rozmowy powiedziałam, że szukam domu dla małej, ślicznej suni. Zainteresowała się i przyjechała ją zobaczyć. Jak zobaczyła to się zakochała. Za dwa dni - 25.12.2014 r. przyjechała po Tosię i zabrała ją do domu. Nie musiałam nawet robić wizyty, bo znałam ten dom z poprzedniej wizyty przed i potem po-adopcyjnej. Od czasu do czasu rozmawiałyśmy przez telefon. Dom oddalony ode mnie w linii prostej kilka kilometrów. Jak była w odwiedzinach to mówiła, że Tosia szczeka, ale nie wyglądała na bardzo zmartwioną z tego powodu. No i wczoraj telefon :(
  15. Twierdzi, że pod okiem behawiorysty usiłowała oduczyć Tosię wycia, ale się nie udało. Ta pani jest ok. Wiem, że kocha Tosię. Była z nią w odwiedzinach, to Tosia była ubrana jak księżniczka w kombinezonik z zameczkami, naszywkami, napisami. Wpatrzone jedna w drugą tak, że gdybym nie cieszyła się szczęściem Tosi, to pewnie byłoby mi żal. Podejrzewam, że to raczej decyzja rodziny, a nie jej. Płakała mówiąc o tym, że nie może Tosi zatrzymać :( Jeśli Tosia miałaby być powodem kłótni w rodzinie, to lepiej szukać jej domu, w którym będzie akceptowana przez wszystkich członków rodziny.
  16. Masz rację. Myślę, że Tosia tylko do domu jednorodzinnego się nadaje. A jakie metody stosujesz oduczając sunię wycia ?
  17. Nic to, zdarzyć się może :)
  18. Dzisiaj konto Gacorków wzrosło o 40,00 zł a to dzięki kochanym Cioteczkom: ........20,00 zł - Dulska ........20,00 zł - agat21 Dziękujemy
  19. Tak, odpadła, ale potem potem była mowa o wizytatorze we wrocku i Dora napisała : Dlatego napisałam, że pewnie już o tym zapomniała :)
  20. Jak była u mnie na DT, to faktycznie była szczekliwa, jak to bywa z malutkimi psiaczkami, ale nie zdarzyło się, żeby wyła :( Może dlatego, że u nas w domu Bingo trzyma dyscyplinę twardą ręką (czytaj łapą). To Bingo uczył Bellusię, że nie wolno robić sioo na ogrodzie, że trzeba trzymać do spacerku. Podgryzał jej uszy, gdy to robiła, aż się nauczyła, że nie wolno :) Nie jest pewne, że u nas będzie wyła, ale wystarczy, że będzie szczekała. Zaraz dołączy do niej Czika i reszta stada. Cztery psy ładnego hałasu potrafią narobić.
  21. Mam nadzieję, że u mnie nie będzie wyła, bo jak poprzednio była, to nie wyła. Tam, to raczej Tosia nakręcała tamtego psiaka, bo on wcześniej ani nie szczekał, ani nie wył. Dobrze choć, że obie tymczaski to małe sunie. Ale jak się nawzajem przyjmą ? Moje psiaki od lat nauczone, że mają przyjmować do stada pieski, ale te sunie ? Na pewno się przyzwyczaiła do tamtej pani, bo do mnie też szybko przylgnęła :(
×
×
  • Create New...