-
Posts
81086 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
elik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Nie wypada mi nic innego, jak tylko dołączy z kciukami do czekających :) -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
elik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Uprzejmie donoszę, iż przed chwilą zrobiłam przelew dla suczydełek na kwotę 156,120 zł i bardzo proszeo potwierdzenie, że wpłynęły na wątku bazarkowym Przelew późnawo zrobiony, a i tak ledwo zrobiony, to chyba będzie dokładka, a to "przez" konfirm31, która poinformowała, że część kwoty z opłat pocztowych przekazuje dla psiaczków. No i kit :) Jak ogarnę ile to będzie dopłaty dla sucz, to przeleję dodatek i dopiero wówczas proszę potwierdzić łączną kwotę :) Pięknie sunia trafiła :) -
Podreperował się i bardzo za to dziękujemy :) Poinformuję, gdy pieniądze znajda się na koncie. A już sa na koncie pieniądze z bazarku imiennego i obecnie stan konta naszej panienki przedstawia się następująco Wpłaty: ........15,00 - halszka - 4.01. ........20,00 - Gemmei - 4.01. ........20,00 - hiyoshi - 4.01. ........20,00 - anecik - 5.01. ........10,00 - elficzkowa - 6.01. ........20,00 - dorcia2 - 11.01. ........90,00 - bazarek imienny - 11.01. =============================== ......195,00 zł Przed chwilą wysłałam e-mail do Pani Agnieszki, którą spotkałam na przystanku autobusowym gdy wracałam z Nutelcią od wetki. Pani Agnieszka zachwycała się urodą Nutelci i roniła łzy nad jej niedolą i kalectwem - czekałyśmy razem na przyjazd autobusu, jak się okazało tego samego więc jeszcze chwilę rozmawiałyśmy podczas jazdy. Pani Agnieszka okazała się osoba bardzo wrażliwą na niedolę i krzywdę porzuconych zwierząt. Z uwagi na swojego psa, sama nie może dać DT potrzebującym psom. Kiedyś spróbowała i szybko musiała szukać innego domu tymczasowego. Bardzo chciała przekazać pieniądze na potrzeby Nutelci, ale powiedziałam, że jeśli ma ochotę jej pomóc, to może zamówić dla Nutelci karmę, bo na weta ma zapewnione fundusze. Wymieniłyśmy numery telefonów i... było kilka rozmów w efekcie których żarełko dla Nutelci jest w drodze, a dzisiaj wysłałam Pani Agnieszcze e-mail z numerem konta Daszeńki. Nalegała, bo wśród znajomych, także wrażliwych na krzywdę zwierząt, zebrała nieco funduszy i chciałaby przekazać je dla tej drugiej suni, o którą się troszczę.W rozmowach telefonicznych opowiedziałam nieco o Daszeńce :) W ten sposób Daszeńka może będzie co jakiś czas zasilana finansowo, bo Pani Agnieszka powiedziała, że chciałaby w miarę swoich możliwości dalej pomagać. Chciałam podesłać Pani Agnieszce kilka linków do wątków na dogo, ale powiedziała, że nie chce, bo nie jest w stanie oglądać cierpiących zwierząt. Że widziała mój profil na FB i nie muszę Jej niczego udawadniać. Serce rośnie, wraca wiara w Ludzi :)
-
Ona tam wł aśnie lubi leżeć, bo jest tam wełniana poduszka więc dla Nutelci podwójna radość. Po pierwsze jest ciepło i miękko, a po drugie najwyższy punkt widokowy na łóżku :) Fajnie skojarzyłaś :) Faktycznie - gdzie jest pies :)
-
Zgadzam się z Tobą Gusiaczku i kalam się przed Wami. Zastanowię się nad przesunięciem drzwi bardziej w prawo i powiększeniem łóżka. Z góry jednak uprzedzam, że nie będzie to zadawalające rozwiązanie, bowiem drzwi, z powodu szafy, można przesunąć jedynie o około 20 cm :( Witaj anecik :) Zaglądaj do nas częściej :) Witaj Ewuniu kochana. Miło Cię widzieć na wątku Nutelci :) Na szczęście u nas nie padał ani śnieg, ani deszcz więc suche i szczęśliwe zajechałyśmy do weta i z powrotem, dzisiaj bez zbędnych przesiadek na kupencję :) Maleńka dzisiaj znowu dostała antybiotyk w zastrzyku i poprosiłam o obcięcie suni pazurków, bo już były pazurska,a nie pazurki :) W drodze do domu odczytałam SMSa od miłej Pani Agnieszca, która zamówiła dla Nutelci karmę. Tym razem napisała, że zebrała wśród koleżanek pewną kwotę i prosi o nr konta. Wraca wiara w Ludzi :) Wczoraj opowiedziałam jej przez telefon nieco o Daszeńce i że czuję się współodpowiedzialna za "wyciągnięcie" jej ze schroniska. Powiedziała, że to dla Daszeńki na hotelik i że będzie się starała o dalszą pomoc :) :) Serce rośnie !!! Sama po zrobieniu zdjęcia, jeszcze jak patrzyłam w telefonie na to co zrobiłam, wydawało mi się, że nie ma tam Nutelci, a przecież wiem, że była, kiedy robiłam zdjęcia :) Ważyłam Ją dzisiaj po0nownie i jestem zdziwiona. Czy to możliwe, żeby za te trzy dni przytyła 20 dkg ? W sobotę ważyła 3 kg, a dzisiaj 3,2 kg !
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
elik replied to malagos's topic in Już w nowym domu
A nie dodać, że np lubi dzieci, inne psy itp ? -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
elik replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Dzisiaj także jadę i we czwartek też do tego gabinetu, może gdyby podmienić plakat, nieco więcej na temat Amisi kilka mniejszych zdjęć. Ja sama zrobiłabym taki plakat tylko tekst napisz. Zdjęcia wezmę z wątku. Są tu ładniejsze niż na plakacie :) Dzisiaj już nie zdążymy, bo zaraz jadę, ale na czwartek powinnyśmy :) Coś w końcu musi przynieść Amisi dobry dom. -
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
elik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Czekam na ostatnia wpłatę z bazarku. Już leci - od wczoraj więc na pewno dzisiaj będzie na koncie więc i ja zrobię przelew. Przepraszam, że to tyle trwa :( -
Ze wstydem muszę Ci przyznać rację :( Na swoje wytłumaczenie mam jedynie fakt, że już większego nie dało się zrobić, bo możliwości w tym względzie ograniczyły drzwi :( No może w następnym mieszkaniu...
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
elik replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Nie mogłam zamieścić obu zdjęć w jednym poście -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
elik replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Amisia ma taki sympatyczny pycholek . Doprawdy trudno zrozumieć czemu takie małe zainteresowanie. Zdjęcia nie wyszły dobrze.Nie przewidziałam, że w szybie będzie odbijało się światło, ale co nieco jednak widać. Plakat Amisi jest najwyżej. Żaden listek nie jest zerwany :( -
Powinna się otworzyć. Ja nie znam innego sposobu na otwarcie poczty :(
-
Niesamowita różnica !!! Wypiękniał Myszuś w tym kosmosie :)
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
elik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
Abi trzymaj się :) -
Tak, jeśli rzeczywiście kurier zawita do nas z karmą, to żarełko Niunia będzie miała zapewnione :) Z wetką umówiłam się że na razie nie kasuje kasy. Podsumuje, jak będzie co podsumować :) Pewnie jak się zaczną szczepienia to doliczy te wizyty. Nutelcie bryka więc myślę, że z Jej zdrowiem jest wszystko w porządku :) Gdy się ma wspólników do łóżka oprócz TZ-ta, to duże łoże jest koniecznością :) Gorąco polecam :)
-
Myślę, że możemy na Nią liczyć :) My też Cię ściskamy Ewuniu i dziękujemy za odwiedziny :) Sąsiadów już przyzwyczailiśmy do tego :) Ostatnio mieliśmy takie właśnie rozszczekane tymczasiki :) Samą mnie to zadziwia, że z Niej taka malizna :) A łóżko specjalnie takie duże na zamówienie :) W poprzednim mieszkaniu mieliśmy typowe, sklepowe i często wstawaliśmy z bolącymi różnymi częściami ciała, bo spaliśmy pokurczeni na kawałeczkach łóżka udostępnionych nam przez psiaki. W końcu na stara lata mogę się spokojnie wyspać we własnym łóżku, a nie powyginana w jak 77 paragraf :)
-
Mnie także cieszą, ale takie spotkania należą niestety do rzadkości. Kruszyneczka śpi zwinięta w kłębuszek. Ma swoje legowisko, ale najwyraźniej dla Niej jest za małe :) Najchętniej korzysta z naszego łóżka. Przez ten nieporządek nie powinnam pokazywać tych zdjęć, ale nie mogę się oprzeć chęci pokazania jak maleńka się zadomowiła :) :) Ten nieporządek na łóżku uskuteczniły nasze zwierzaki, które przez cały dzień zamiast swoje legowiska, to okupują nasze łóżko. A ten największy bałaganik w samym rogu zrobił oczywiście największy z nich :)
-
Pani z przystanku dopisała :) Zadzwoniła dzisiaj i powiedziała, że dostała ze sklepu informację, że zamówiona karma została wysłana. Jutro, pojutrze powinna dotrzeć. Rozmawiałyśmy znowu przez chwilę i umówiłyśmy się na dłuższą rozmowę za kilka dni. Pani ma ochotę pomagać potrzebującym psiakom.
-
Mam nadzieję, że jednak na tym pozostanie:) U nas już po śniegu niestety :( Pada deszcz. Wszystko na to wskazuje, że mała postura nie przeszkadza Jej być dużą terrorystką :) Oj słyszą, słyszą chyba wszyscy sąsiedzi :) Mizianki przekazane. Dziękujemy :) Bo śliczna panienka jest :)