-
Posts
81077 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Kochana, bardzo dziękuję :) Długość kubraczków jest odpowiednia, to i szerokość będzie dobra, a gdyby była taka potrzeba, to ciut doszyję lub zwężę troszeczkę :) Kochane Dziewczyny, jestem ogromnie wzruszona Waszą życzliwością, serdecznością i troską o maleńką Nutelcię. Bardzo, bardzo Wam Wszystkim dziękuję
-
Bogusik, Anula bardzo serdecznie Wam dziękuję Dla Jednej serduszka z prawej, a dla Drugiej z lewej ręki :) Adres jak najbardziej ten sam :) Kubraczek ciepły bardzo się Nutelci przyda, bo po wyjściu z domu bardzo szybko marznie, choć przecież jeszcze nie ma tak zimno, a poza tym dotychczas była w kubraczku, a i szeleczki to w zasadzie połowa kubraczka :) Co będzie jak przyjdą mrozy ?? Na jednym bazarku licytuję wełniany kubraczek, to ewentualnie będę go Jej zakładać pod spód Alaskan malamutte z pewnością potwierdzi, że sunia jest niesamowicie delikatna. Taka malizna, że czasem jak biorę Ją na ręce, to aż się boję mocniej ścisnąć (żeby nie upuścić), żeby nie zrobić Jej krzywdy, a z drugiej strony ma się ochotę mocno Ją przytulić :) Chudziutka jest jeszcze bardzo :( Histeryczka jedna dała w kość :) No ale wreszcie bez tego kaftaniczka, który bardzo jej przeszkadzał, będzie mogła chodzić :) Tota, czy odesłać kaftanik ? Może się jeszcze przydać na jakąś maliznę :) Na weta "dorobię" bazarkami. Tylko muszę zrobić zdjęcia. Niunia od kłębu do nasady ogoneczka ma 29 cm długości więc oba kubraczki mają idealna długość. Klatkę z piersiami ma nasza Nutelcia, jak na taką maliznę, dość rozbudowaną. Ale gdyby ubranka były za wąskie, to myślę, że można będzie doszyć odpowiedniej szerokości pas z polaru zapinany na rzepy i będzie ok. Przydadzą się, oj przydadzą,bo teraz Nutelcia ma goły brzuszek więc będzie jeszcze prędzej marzła. W najgorszym razie zawinę Ją w wełniany szalik i zepnę agrafkami. Nie może marznąć !!! Do poniedziałku już niedaleko :) Wszystko na to wskazuje :)
-
Tak na szybko, bo dopiero co wróciłam z Nutelcia od weta, a jeszcze muszę kilka domowych spraw pozałatwiać i na co najmniej 2 godz. wybyć z domu :( Tak się wczoraj zajęłam problemem zdjęciowym, że zapomniałam podesłać Ci adres. Na szczęście teraz nie jest u nas szczególnie zimno, a jak maleńka zaczyna się trząść, to wkładam ja pod ciepłą kurtkę i zapinam zamek. Ostatnio jak wetka zobaczyła, że przed wyjściem wkładam maleńka pod kurtkę (było zimno), śmiała się, że mamy wspólną kurtkę :) Dzisiaj jak będę miała wolna chwilkę, sprawdzę ten pomysł z napisami, który wczoraj wpadł mi do głowy. Witaj Asiu :) Szwy zdjęte, ale niestety nie bez krzyku :( Niunia, to histeryczka mistrzowskiej klasy ! A siły ma tyle, że nie spodziewałabym się po takiej maliźnie. Były płacze, krzyki, próby gryzienia, wyrywanie się. Umęczyłyśmy się obie z wetką. Sporo suczek i kawalerów przechodziło takie zabieg u mnie w DT, ale żaden psiak nie rozrabiał tak, jak ta kruszynka. Żałuję bardzo, że nie nagrał tego ktoś z boku. Byłby niezły ubaw. Dwie dorosłe kobiety w pełni sił, nie mogły spacyfikować jednej maleńkiej suczki :) Inna sprawa, że trzymałam Ją niezbyt mocno, żeby nie zrobić Jej krzywdy, żeby nie złamać jakiejś drobnej kosteczki, a smarkula wykorzystywała to i wywijała się z rąk,jak piskorz. Ale to już jest na szczęście za nami. Jeszcze tylko szczepienia i... żegnaj wetko :) Za całą opiekę posterylkową zapłaciłam dzisiaj 82,00 zł. Nie dostałam f-ry, bo dzisiaj nie było właścicielki, a tylko ona je wypisuje. Dostanę na e-mail. Dzisiaj mam tylko potwierdzenie operacji kartą. 21-go mam odrobaczyć Nutelcię, a 28-go przyjechać z nią na zastrzyk p/wściekliźnie. We wtorek w przyszłym tygodniu będę mogła Ją wreszcie wykąpać. Capi troszeczkę. Czuje to wyraźnie, jak wywali swoje ciałeczko na podusi przy mojej twarzy :) Jak myślicie, jaki szampon byłby dla Niej najlepszy ?
-
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
elik replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Ja bym rozklejała gdzie się da, a wybór ewentualnego domy i tak od Ciebie zależy :) -
Witamy :) Dziękuję Agusiu :) Miłego, dobrego dnia Gusiaczku :) Picasa otwiera albumami i to mi bardzo odpowiada. Tworzę w Picasa albumy tematyczne. Poza tym Picasa to faktycznie prawdziwy album, który w dodatku pozwala oszczędzić miejsce na dysku :) Z tym wywalaniem to delikatnie, bo zdjęcia usunięte z serweru, znikają z miejsc, w których były wklejone :) Jeśli wklejałaś jakieś zdjęcia z Picasa na wątki, to po zlikwidowaniu Picasa zdjęcia znikną z wątków. Widuję na niektórych wątkach takie szare kółka zamiast zdjęć.
-
Zdjęcie piękne pod wszystkimi możliwymi względami - i piesio prześliczności, piękna chata, piękny, słoneczny dzień, piękna kompozycja....
-
Dzięki :) Tak właśnie robię, tyle, że poziom i pion poprawiałam na 640 pikseli :( Ale i tak zdjęcia się wklejały. Gorszy problem z napisami, bo jak wklejam kilka zdjęć i chcę dodać opisy, to zdjęcia wklejają się byle gdzie i szatkują napisy. Ale teraz właśnie przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł jak zrobić, żeby nie szatkowały. Ale to sprawdzę dopiero jak wrócę z maleńka od weta. Dzisiaj mamy wyciąganie szwów :(:( Witaj anecik :)
-
To zdjęcia, top ja bym raczej zaliczyła do kategorii: Patrzcie jaka jestem panna śliczna i zamożna :)
-
ABI-TERIERKOWATA SUNIA Z ZAMOŚCIA - JUŻ W SWOIM DOMKU!
elik replied to Bogusik's topic in Już w nowym domu
I ja się witam :) -
~ Wiejska zaniedbana Amisia zamieszkała w Ostródzie :)
elik replied to malagos's topic in Już w nowym domu
Oczywiście. Nie mogę przecież wbrew Twojej woli, ale powiem Ci, że moje tymczasiki znajdywały w kraku i poza nim domki z ogrodem :) Życzę Amisi najlepszego pod słońcem domu :) -
Też czytałam ogłoszenia z linków na poprzedniej stronie. Jednak jest mowa o pani nadużywającej alkoholu. Także uważam, że niepotrzebnie. Nie pamiętam kto pisał poniższy tekst. Można ewentualnie coś poprawić. Ja ogłaszam Brysia z tym tekstem. Bryś to około 4-ro letni pies średniej wielkości (12 kg) o niezwykle słodkim charakterze. Jego życiową misją jest "Kochać". Uwielbia ludzi, świetnie dogaduje się z dziećmi. Niezwykle pocieszny i kochany, rozdaje całusy na prawo i lewo, podaje łapkę i zachęca wszystkich do wspólnej zabawy. Również wobec pobratymców jest łagodny i bezkonfliktowy, choć początkowo bywa ostrożny wobec psów. Koty lubi gonić, ale nie wyrządza im krzywdy więc może zamieszkać ze spokojnym mruczkiem. Bryś jest także ideałem w domu: nie niszczy, nie brudzi, zachowuje czystość i chętnie spędza czas w domowym cieple, blisko swojej Rodziny. Na spacerach nie wykazuje skłonności do ucieczek, uczony jest chodzenia na luźnej smyczy. Bryś bardzo szybko się uczy, będzie świetnym towarzyszem Rodziny. Ktoś, kto go zaadoptuje, będzie szczęściarzem. Bryś jest wykastrowany, zaszczepiony i odrobaczony. W razie potrzeby pomożemy w transporcie. Warunkiem adopcji jest zgoda na spotkanie z wolontariuszem i podpisanie umowy adopcyjnej.
-
Przerażona sunia i jej maluchy już w nowych domach. Powodzenia!!!
elik replied to auraa's topic in Już w nowym domu
Co racja, to racja :) :) Zrobiłam dodatkowy przelew na kwotę 17,50 zł, co razem z poprzednią wpłatą 156,10 zł daje 173,60 zł i taką kwotę proszę DoPi potwierdź na bazarku gdy 17,50 zamelduje się na Twoim koncie :) Dziękuję. Dziewczynkom super domków życzę. -
Ziarko do ziarka i zbierze się miarka :) Zrobiłam przelew dla Bezika na 173,60 zł z tego bazarku Bardzo proszę o potwierdzenie, jak kasa znajdzie się na koncie :) Beziku trzymaj sie, nie daj sie :) :)
-
Dzięki Asieńko. Dobranoc :) Moi już śpią, pomiziam ich jutro, bo mi się jeszcze pobudzą :)
-
Asiu nie wiem :( Idzie sie pochlastać. A tak było dobrze :( Idę spać. Mam tego dość :( Jutro będę kombinować. W ostateczności każdy fant będzie w innym poście :(
-
Buziaczki :) Właśnie tak zrobiłam i się udało :) :) Spróbuje tak wkleić te zdjęcia, których tak nie mogłam wkleić. Pojawiał się komunikat: Wystąpił problem podczas przetwarzania dodanego pliku. -200 No i właśnie wklejenie zdjęcia skićkało mi wcześniej napisany tekst. Pocięło na kawałki :(
-
Dzięki b-b,tak właśnie robię i wszystko jest dobrze, póki nie muszę robić opisów do poszczególnych zdjęć. Jak tylko jedno zdjęcie wstawiam to jest ok, ale jak kilka zdjęć, to podpis wychodzi jakiś dziwny :( A jak można sprawdzić ile pikseli ma dane zdjęcie ?
-
U mnie też lubi się, jak widać na zdjęciach, zakopać pod kołdrę, ale jak jestem w łóżku, to raczej gdzieś w okolicach twarzy się lokuje. Możliwości tej wersji dogo są nieodgadnione. W poście, w którym piszę o prezentach, pod ostatnim zdjęciem napisałam nieco więcej niż jest widoczne w tamtym poście. Tekst jakby się gdzieś skrywał. Poniżej zacytowałam pełny tekst, jaki napisałam powyżej :) Ale to jeszcze nie koniec prezentów. Nutelcia otrzymała także 50,00 zł od Alaskan malamutte na opiekę weterynaryjną, za co bardzo serdecznie dziękuję :) Ale i to jeszcze nie koniec. Dostałam dwie paki wspaniałych fantów na bazarki. Jedna od Alaskan malamutte, a druga od helli. Teraz "tylko" porobić zdjęcia i bazarki otwierać. Zdjęcia, to najtrudniejsza dla mnie część pracy przy bazarkach, ale bez fotek nie ma bazarku :(
-
Dziękowałam już w e-mailu, a i osobiście przez telefon Pani Agnieszce i Jej Koleżankom, bo to składkowa pomoc :) Pani Agnieszka to bardzo miła i ciepła kobieta. Wielkie dzięki Pani Agnieszko :) Śliczne są i pewnie Tola masz niestety rację, że pierwsze w życiu :( Ja też dostałam dwie paczki fantastycznych fantów. Teraz tylko zdjęcia porobić i bazarkować :) Dzięki b-b :) :)