Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81160
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    313

Everything posted by elik

  1. Też uważam, jak Poker, że nie wolno nam rezygnować z wizyt PA tylko dlatego, że czasem zdarzy się nie do końca właściwie odczytać intencje potencjalnych opiekunów. Uważam, że wizyty są konieczne :) Ja nie rezygnuję z jedzenia orzechów, tylko dlatego, że mają twardą skórkę, a czasem zdarzy się spróchniałe wnętrze :)
  2. Wydaje mi się, że bez tej wzmianki o porzuceniu, czytający doszukiwałby się powodu, dla którego chcę się suni pozbyć, co jak wiemy nie jest prawdą :) dziękuje Eluniu :)
  3. Eluniu, a może dobrze było dodać jeszcze to znanie zaznaczone na fioletowo ? To, albo coś ładniej brzmiącego. Bez tego mogłoby wyglądać, że suczka znudziła się właścicielom, albo ma jakieś wady i chcą się jej pozbyć.
  4. Całą przyjemność po mojej stronie :)
  5. Kiyoshi przestań się obwiniać za nie swoje winy. Nie jesteśmy jasnowidzami, żeby odczytać myśli, zamiary innych ludzi. Ja też nigdy nie zrozumiem dlaczego ludzie udają, że są inni. niż są w istocie, ale tak jest niestety i to się tu wydarzyło. Nie mogłaś tego przewidzieć. Takie ryzyko jest wpisane w naszą działalność. Cieszmy się, że ta ucieczka i zagrożenie, nie trwało długo i że Lenusia jest znowu bezpieczna.
  6. W tekście raczej nie, ale jesli na stronie nie ma mozliwości podania adresu e-mail ukrytego, to tak, bardzo proszę podaj :) Na OLX i Gumtree pozwolę sobie podmienię tekst, bo ten bardzo mi się podoba :) Bardzo serdecznie dziękuję
  7. Jak najbardziej popieram pomysł !
  8. Dzięki za piękne życzenia :) Dla Ciebie też wszystkiego najlepszego w Nowym Roku i aby łapeczka szybko się zagoiła :)
  9. Havanko kochana bardzo wieeeeeeelkie dziękuję Proszę dodaj jeszcze adres e-mail. Zastanawiam się też, czy nie dodać jeszcze tego zdania Grzecznie czeka na Jego powrót. Co o tym myślisz ?
  10. Myślę, że trzeba wybrać dla Miłki najlepsze rozwiązanie, a właściwą decyzje w tej sprawie może podjąć tylko wet okulista. Jeśli jest możliwość zdobycia na ten cel funduszy, to trzeba próbować :)
  11. No to się działo, oj działo, a nawet strzelało. Nie bez powodu powiedziałam, że jesteście dzielne :) Czyta się te opisy prawie jak powieść sensacyjną. Wielgachne dzięki także dla anonimowych pomocników ! Spokojnej nocy i kolorowych snów Wiosenko :) Morisku już możesz się nie bać, już będzie tylko lepiej :)
  12. Choć wobec tragicznego końca Zdzisia powinnam zachować powagę, jednak nie potrafię. A czy znane są okoliczności tego dramatu ?
  13. Na górnym i dolnym zdjęciu jest ta sama sunia strachulec :)
  14. Ja takoż abstinentus więc pójdę w Twoje ślady Gusiaczku :) Ponoć nie piją nic ani, ani ci, co miłością są pijani. A ja pałam miłością do Was kochane, dzielne, uparte Dziewczyny
  15. O matulu, aż mnie głowa rozbolała z nerwów, mimo iż od razu polazłam na koniec wątku i wiedziałam, że jest już u Kasi. Co za koszmar !!! Kiyoshi niczego sobie nie wyrzucaj ! Chciałaś jak najlepiej dla suni. Państwo wydawali się godnymi zaufania, mądrymi, doświadczonymi, a że okazało się inaczej, to nie Twoja wina. Dobrze, że sunia już bezpieczna. Moje psy, tak samo jak i tymczasy, wychodzą na spacery w szelkach, a adresówka jest przymocowana do szelek. Zakładamy szelki razem z adresówką. Nie potrzeba dodatkowej obroży do adresówki. Od wiosny do jesieni psiaki mają obroże antykleszczowe więc miałyby wtedy po dwie + szelki. Co nieco za dużo.
  16. Donald małymi kroczkami zdąża do normalności :) Dobrze wykorzystuje szansę, jaka mu dałaś Saro :)
  17. Dziewczynki jesteście kochane :) Jak ja się Wam odwdzięczę :) ? Może poprosimy Anetkę o kilka nowych zdjęć ? Jest jedno, które nadawałoby się do ogłoszeń, to koło choinki :)
  18. Też zaglądam do Mimronkowa i serdeczne życzenia dla dwu i czteronogów zostawiam :)
  19. Jesteś bardzo mila :) ale już kilku psom szukałam domów, bo opiekun adoptował młodego psiaka będąc w podeszłym wieku, no i zmarł, pozostawiając starszawego psiaka, czego należało się spodziewać. Aktualnie mam na tymczasie psiaczka, którego pani zmarła. Przeszedł straszną traumę :( Ma 5 lat i szukam mu opiekuna do 50 lat :) \Mam też swoją sunię Małą, którą adoptowałam podczas likwidacji pseudoschroniska Ewy Biedrzyckiej. Ma teraz około 10 lat i to jest właśnie sunia adekwatna do mojego wieku :) Mieliśmy trzy psiaczki, ale dwa odeszły i nie chce mieć już więcej niż jednego psiaczek na stałe. Zamierzam być domem tymczasowym dla potrzebujących suczek, ale na stałe już tylko jeden psiaczek, sunia i to starsza.
  20. Nooo i tego się trzymajmy, aż do następnego Mikołaja
  21. Popłakałam się czytając co Pan mówił o strachu suni :( To musiało być straszne przez co ta bidulka przeszła :( Biedactwo. Na szczęście trafiła do fantastycznych ludzi, którzy postarają się, aby zapomniała o tych koszmarach.
×
×
  • Create New...