-
Posts
81001 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Ten ToFIS, to ma jednak szczęście. Wprawdzie wylądował w schronie, ale pewnie tylko po to, żeby przejść krótką, ale przyjemną drogę do własnego wspaniałego domu, na którego oczekiwanie nie mógł trafić lepiej, niż do Ciebie Poker. Mówisz o nim bardzo ciepło, nawet gdy opisujesz jego niepożądane zachowania. Szkoda, że nie może zostać u Was, ale to zrozumiałe. Nie wiem czy nie wartałoby prześwietlić jego tyłeczek. Ja też zauważyłam,choć tak krótko był u mnie, że ma niesamowity lęk przed dotykaniem jego tylnych łapek, a zwłaszcza tej pogryzionej od wewnętrznej strony. Kwiczał, dosłownie, gdy chciałam choćby lekko rozchylić łapki, żeby zobaczyć co to za rana na jego udzie. Kwiczał, zanim zdążyłam rozchylić łapki. Może ma jakieś traumatyczne wspomnienia. Może to było nie tylko pogryzienie? Może przez mocne naciśnięcie, gdy podczas ugryzienia leżał na grzbiecie, nastąpiło jakieś uszkodzenie w stawie? Ten jego wrzask następował zanim jeszcze zdążyłam rozchylić łapki, jakby prosił, nie rób mi tego. Może przesadzam, a może warto sprawdzić?
-
Wklej tekst i zdjęcia, ogłoszę go na innym portalu ogłoszeniowym.
-
Tak prosiłam, ale jak na razie bezskutecznie. Ze schronu najszybciej można dostać psa, ale z reszta są trudności. W poniedziałek sama zadzwonię do schronu i może uda mi się uzyskać zapewnienie, że wyślą na adres Pana Arka. Zastanawiam się tylko, co będzie, bo jak Państwo wyjeżdżają to list może ich nie zastać. Ale bez względu na to, w poniedziałek skontaktuję się ze schronem i oczywiście dam znać.
-
Nie zazdroszczę Wam jutrzejszych przeżyć, ale bardzo cieszę się, że Państwo nie zawiedli naszych oczekiwań, że imię zostaje i że będą w kontakcie i pomimo odległości będziesz miała kontakt z ToFIŚIEM Widać, że to dobrzy, odpowiedzialni ludzie, którzy zapewnią Toficzkowi wszystko, czego będzie potrzebował. Trzymam za Was kciuki, za jutrzejszy dzień
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Na konto Fado wpłynęły poniższe kwoty: 20,00 zł od Aldrumka I - 7.01. 40,00 zł od agat21 I - 8.01. 30,00 zł od Siostry elficzkowa I - 10.01. 20,00 zł od jankamałpa I - 10.01. 50,00 zł od ania75 XII - 10.01. Bardzo serdecznie dziękujemy -
Sunia spokojnie przespała całą noc na kanapie. Rano nie za bardzo chciała wyjść na spacer. Pewnie bała się, że już nie wróci Na spacerze załatwiła wszystkie potrzeby. Po spacerze bała się wejść do klatki schodowej, ale w końcu dała się namówić. Po spacerze zjadła śniadanko bez problemów. Po wyjściu państwa do pracy została z córką i znowu zajęła z góry upatrzoną pozycję na kanapie.