-
Posts
81001 -
Joined
-
Last visited
-
Days Won
312
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by elik
-
Czasami też takie odnoszę wrażenie, gdy patrzę, jak radzi sobie mój Fineczek w domu i na spacerze Czasem wydaje mi się, że widzi
- 1565 replies
-
- 1
-
-
Mój pierwszy ślepaczek - Finek zostaje u nas na zawsze ;)
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Fineczek, kochany psineczek, pozdrawia wszystkie Dogomanki, które mu dobrze życzą. On Im także bardzo dobrze życzy Zdjęcia nie najlepszej jakości, ale w pojedynkę na spacerze z dwom psami, trudno o lepsze. Obiecujemy zrobić lepsze. Tu załapała się Sonia -
Współczuję serdecznie To koszmarne przeżycia.
-
Finanse dla Agata zbierane były na koncie prywatnym i na koncie Fundacji ZEA. Finanse zebrane na koncie prywatnym są rozliczone w poście rozliczeniowym, a pozostałość rozdzielona została w sposób ujęty na poprzedniej stronie. Natomiast kwota 450,00 zł zebrana na koncie Fundacji ZEA, została przekazana na potrzeby Neruni, której stan zdrowia generuje duże koszty, których nie pokrywają zbierane finanse. Bardzo proszę Martusiu o "przypisanie" tej kwoty do środków finansowych jakie Nerunia ma zgromadzone na koncie Fundacji.
-
Noooo faktycznie dzieje się Super, że Chłopak jest taki mądraliński i w lot łapie o co biega. Ale to zazwyczaj ma dwie strony taka psia inteligencja Fajnie się czyta Twoją relację Co do opłat w Sefe-Animal, to faktycznie polecieli po bandzie. Jeszcze nie tak dawno zarejestrowanie kosztowało 39,00 zł i było bezterminowe, no ale wprowadzili opłaty i to od razu taj wysokie. Też uważam, że opcja dożywotnia jest najkorzystniejsza. Pomysł z GPS-em jest przedni
-
Natka już w swoim super domu, takim jaki jej obiecaliśmy :) Natka, skrzywdzona przez ludzi i los, nie wiadomo jak długo czekała ze złamana łapką na pomoc, na ulgę w bólu. Już jest w hotelu, gdzie czeka na operację łapki. Potrzebne jest wsparcie finansowe.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Na koncie Natki, po opłaceniu badań przed operacją i podzieleniu się finansami z Balbinką, pozostało 884,00 zł. Z zebranej dla Natuni kwoty 1624,00 zł, 1475,00 to moje wpłaty. Ponieważ Natka już dawno jest w DS, pozostałą kwotę chcę przekazać dla Neruni, która po opuszczeniu schroniska przebywa w hotelu, a stan jej zdrowia wymaga kosztownego leczenia i czeka ją operacja ucha. Ponadto co miesiąc brakuje jej 100,00 zł do zapłaty za hotel. Natunia już nie potrzebuje wsparcia finansowego, a Neruni bardzo się ono przyda. Finanse Natki zbierane były na konie Fundacji ZEA więc poproszę Martusię, żeby kwotę 884,00 zł przypisała do majątku Neruni. -
arhuku w schronie obiecano mi, że dzisiaj wyślą zaświadczenie o szczepieniu. Podałam SMS-em Twój adres więc myślę, że nic nie przekręcą. Przysłano mi zdjęcie tego zaświadczenia, prześlę SMS-em EDIT Tofiś ma czip, ale ten czip nie jest zarejestrowany i bardzo dobrze, bo teraz możesz go sam zarejestrować na siebie. Najlepsza moim zdaniem jest międzynarodowa baza SAFE-ANIMAL https://www.safe-animal.eu/pl/dodaj-zwierze/Animals/add Ale oczywiście to tylko propozycja
-
Mam chyba prostszy i niezawodny sposób na wklejanie zdjęć. Nie korzystam z żadnych zewnętrznych serwerów. Wymaga to jednak posiadania Paint`a. Z telefonu przerzucam zdjęcia na dysk. Tworzę wcześniej odrębny katalog tematyczny i do niego wklejam zdjęcia z telefonu. Poddaję zdjęcia edycji korzystając z programu Paint. Po wklejeniu na wątek zdjęcie można usunąć z dysku, albo zachować w zależności od potrzeb. Po usunięciu zdjęcia z dysku, nie znika ono z wątku. Edytując zdjęcie można zmniejszać ilość Pikseli, wykadrować... Bardzo wygodny program do obróbki zdjęć. Wstawiłeś, to zdjęcie najładniejsze, które nasunęło mi taki tytuł dla Toficzka - Strażnik Wybrzeża
-
21 maja 2024 r. Fadulek pobiegł za TM. Biegaj kochany psiaku bez lęku po tęczowych łąkach Niewidomy psiak w schronie. Co go tam czeka? Wszystko co najgorsze - śmierć głodowa, zamarznięcie, rozszarpanie, bo jest bezbronny, a koledzy z boksu bywają okrutni.
elik replied to elik's topic in Już w nowym domu
Jak zwykle o tej porze brakuje mi już lajków powiem więc, że w pełni popieram -
Wspólnie z Poker będziemy dzielić się z Wami relacjami z Domu Toficzka. Fajnie Pan Arek wybrał się dzisiaj z Toficzkiem na spacer nad morze. "Dzień dobry Pani Elu! Kolejny dzień z Tofikiem. Właśnie spacerujemy po samiutkiej granicy Żuław i Mierzei Wiślanej, która przebiega akurat za naszym domem. Dzisiaj być może pierwsza wyprawa nad morze, jeśli pogoda pozwoli bo od wczoraj mamy sztorm. Ale przynajmniej do lasu się przejdziemy. Chłopak bardzo grzeczny, trochę szkolenia chodzenia na smyczy i będzie idealnie." W drodze nad morze. Tofiś pięknie zabezpieczony. Ma dwie smycze Zapytałam, czy w tamtym lesie są dzikie zwierzęta. "Tak, od Sarny przez Daniela i dzika po Łosia. Dlatego nigdy nie puszczamy psa luzem. Zagrożenie i dla niego i dla zwierząt" Pan Arek obiecał relację ze spotkania Tofika z morzem, ale na razie spadam, muszę iść z psami na spacer. Acha, zaprosiłam Pana Arka na wątek i być może Pan Arek zawita do nas, a już na pewno będzie podczytywał
-
Proszę Niech się maluszkowi poszczęści.