Jump to content
Dogomania

elik

Members
  • Posts

    81001
  • Joined

  • Last visited

  • Days Won

    312

Everything posted by elik

  1. Czasami też takie odnoszę wrażenie, gdy patrzę, jak radzi sobie mój Fineczek w domu i na spacerze Czasem wydaje mi się, że widzi
  2. Fineczek, kochany psineczek, pozdrawia wszystkie Dogomanki, które mu dobrze życzą. On Im także bardzo dobrze życzy Zdjęcia nie najlepszej jakości, ale w pojedynkę na spacerze z dwom psami, trudno o lepsze. Obiecujemy zrobić lepsze. Tu załapała się Sonia
  3. Współczuję serdecznie To koszmarne przeżycia.
  4. Bardzo serdecznie dziękuję za pomoc dla psiaczków Znam dane do przelewu więc podam na PW.
  5. Finanse dla Agata zbierane były na koncie prywatnym i na koncie Fundacji ZEA. Finanse zebrane na koncie prywatnym są rozliczone w poście rozliczeniowym, a pozostałość rozdzielona została w sposób ujęty na poprzedniej stronie. Natomiast kwota 450,00 zł zebrana na koncie Fundacji ZEA, została przekazana na potrzeby Neruni, której stan zdrowia generuje duże koszty, których nie pokrywają zbierane finanse. Bardzo proszę Martusiu o "przypisanie" tej kwoty do środków finansowych jakie Nerunia ma zgromadzone na koncie Fundacji.
  6. Noooo faktycznie dzieje się Super, że Chłopak jest taki mądraliński i w lot łapie o co biega. Ale to zazwyczaj ma dwie strony taka psia inteligencja Fajnie się czyta Twoją relację Co do opłat w Sefe-Animal, to faktycznie polecieli po bandzie. Jeszcze nie tak dawno zarejestrowanie kosztowało 39,00 zł i było bezterminowe, no ale wprowadzili opłaty i to od razu taj wysokie. Też uważam, że opcja dożywotnia jest najkorzystniejsza. Pomysł z GPS-em jest przedni
  7. Na koncie Natki, po opłaceniu badań przed operacją i podzieleniu się finansami z Balbinką, pozostało 884,00 zł. Z zebranej dla Natuni kwoty 1624,00 zł, 1475,00 to moje wpłaty. Ponieważ Natka już dawno jest w DS, pozostałą kwotę chcę przekazać dla Neruni, która po opuszczeniu schroniska przebywa w hotelu, a stan jej zdrowia wymaga kosztownego leczenia i czeka ją operacja ucha. Ponadto co miesiąc brakuje jej 100,00 zł do zapłaty za hotel. Natunia już nie potrzebuje wsparcia finansowego, a Neruni bardzo się ono przyda. Finanse Natki zbierane były na konie Fundacji ZEA więc poproszę Martusię, żeby kwotę 884,00 zł przypisała do majątku Neruni.
  8. arhuku w schronie obiecano mi, że dzisiaj wyślą zaświadczenie o szczepieniu. Podałam SMS-em Twój adres więc myślę, że nic nie przekręcą. Przysłano mi zdjęcie tego zaświadczenia, prześlę SMS-em EDIT Tofiś ma czip, ale ten czip nie jest zarejestrowany i bardzo dobrze, bo teraz możesz go sam zarejestrować na siebie. Najlepsza moim zdaniem jest międzynarodowa baza SAFE-ANIMAL https://www.safe-animal.eu/pl/dodaj-zwierze/Animals/add Ale oczywiście to tylko propozycja
  9. Mam chyba prostszy i niezawodny sposób na wklejanie zdjęć. Nie korzystam z żadnych zewnętrznych serwerów. Wymaga to jednak posiadania Paint`a. Z telefonu przerzucam zdjęcia na dysk. Tworzę wcześniej odrębny katalog tematyczny i do niego wklejam zdjęcia z telefonu. Poddaję zdjęcia edycji korzystając z programu Paint. Po wklejeniu na wątek zdjęcie można usunąć z dysku, albo zachować w zależności od potrzeb. Po usunięciu zdjęcia z dysku, nie znika ono z wątku. Edytując zdjęcie można zmniejszać ilość Pikseli, wykadrować... Bardzo wygodny program do obróbki zdjęć. Wstawiłeś, to zdjęcie najładniejsze, które nasunęło mi taki tytuł dla Toficzka - Strażnik Wybrzeża
  10. Ja nadal widzę zdjęcia. A może nie było ich, kiedy ja tu nie byłam, ale znowu się pojawiły? arhuku, czy wklejając zdjęcia na wątek korzystasz z jakiegoś serwera sieciowego do edycji zdjęć?
  11. Łaaaaałłłłł witajcie na wątku Waszego Toficzka Fajnie, że jesteście. Teraz sami będziecie mogli opowiadać co u Toficzka. Będziemy mieli wiadomości z pierwszej ręki Piękne zdjęcia, piękne, artystyczne. Toficzek wygląda na nich jak Strażnik Wybrzeża
  12. No właśnie, będzie dobrze Też myślę, że Milka odnalazła się już w nowej rodzinie, przekonała się, że nic jej nie grozi i jej psychika wraca na dawne tory
  13. Wspólnie z Poker będziemy dzielić się z Wami relacjami z Domu Toficzka. Fajnie Pan Arek wybrał się dzisiaj z Toficzkiem na spacer nad morze. "Dzień dobry Pani Elu! Kolejny dzień z Tofikiem. Właśnie spacerujemy po samiutkiej granicy Żuław i Mierzei Wiślanej, która przebiega akurat za naszym domem. Dzisiaj być może pierwsza wyprawa nad morze, jeśli pogoda pozwoli bo od wczoraj mamy sztorm. Ale przynajmniej do lasu się przejdziemy. Chłopak bardzo grzeczny, trochę szkolenia chodzenia na smyczy i będzie idealnie." W drodze nad morze. Tofiś pięknie zabezpieczony. Ma dwie smycze Zapytałam, czy w tamtym lesie są dzikie zwierzęta. "Tak, od Sarny przez Daniela i dzika po Łosia. Dlatego nigdy nie puszczamy psa luzem. Zagrożenie i dla niego i dla zwierząt" Pan Arek obiecał relację ze spotkania Tofika z morzem, ale na razie spadam, muszę iść z psami na spacer. Acha, zaprosiłam Pana Arka na wątek i być może Pan Arek zawita do nas, a już na pewno będzie podczytywał
  14. Sobota i niedziela była bez wpadek Dzisiaj została sama w domu, co prawda na krótko, ale nic nie zniszczyła. Jutro też będzie sama przez 2 godziny.
  15. Proszę Niech się maluszkowi poszczęści.
×
×
  • Create New...