-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kakadu
-
zebys wiedziala, bede kawal za legionowo grzala na piechote, ale przez jablonne przelece to wpadne do kociabanda2 na goraca herbate ;)
-
sie zdublowalo
-
a widzisz :) a ja mam dzis przegwizdane; jak mnie tz zobaczy jak z budynku wychodze z paleta to odjedzie beze mnie :evil_lol:
-
OlqaW, a kiedy ta buda bedzie? moze w przyszlym tygodniu by sie dalo cos wykombinowac?
-
jesli ta moja sie wam nie przyda, to zasili zbiory nad ktorymi pracuje, zeby dac jakiemus potrzebujacemu przytulisku ;) poki co mam tylko dwie bo sie tz buntuje, ze mu sie samochod rysuje od srodka (co prawda to prawda - rysuje sie bo maly i w srodku ciasno)....:roll:
-
ok, jest 70 x 100 - wystarczy czy isc dalej żebrac?
-
no......... nie jest taka wielka - zmiesci sie do osobowki spokojnie; czy wiadomo jakie wymiary tej budy sa? bo moze druga skombinuje jak bedzie malo; zaraz ja zmierze;
-
no ja mam palete juz za plecami jakby byla potrzebna - przydzwigalam od dziewczyny z promocji, ktora powiedziala ze dla psa to wyciagnie nawet jakby nie bylo ;)
-
[quote name='mru']ja mam kontakt z Anią :) jeśli kupować budę - to chyba tę właśnie "starą" budę przydałoby się postawić na jakiejś palecie - żeby była [B]nad ziemią[/B] - nie bezpośrednio [B]na ziemii[/B][/QUOTE] palet jest sporo do wziecia, pod bude nie musi byc wcale taka gesta, moze byc pare desek na krzyz; jesli nic nie znajdziecie to ja na pewno moge zalatwic jedna, ale nie mam jak zawiezc, a jestem caly dzien na jagiellonskiej
-
Maleńki, przerażony piesek błąka się w ŁOMIANKACH!
kakadu replied to jhet's topic in Już w nowym domu
proponuje skontaktowac sie z pania dyrektor; jesli zaufa to wyda psa - ja tak wyciagnelam malenkiego ratlerka, ktoremu potem znalazlam dom - podpisalam dokument, ze to byl moj pies i mi zaginal i wlasnie go znalazlam, a teraz odbieram; to sie moze udac - zapewniam was; dobrze by bylo pojechac tak ze dwa razy, zeby pani dyrektor zobaczyla, ze sie jest ok; ona tez jest ok i ma wielkie serce do psow; -
no to dobrze, mam nadzieję, ze suni tam bedzie dobrze;
-
alez on dostojny... szkoda, ze na stare lata musi jeszcze szukac nowego domu... podniose chlopaka chociaz
-
PILNE!!!!SOJKA-malutka sunia radosna perełka szuka domuPILNE!!!
kakadu replied to Norel's topic in Już w nowym domu
malenstwo na gore! :) -
Cudowna sunia Lenka juz w swoim wspanialym domu !!!!!!!!
kakadu replied to Szarotka's topic in Już w nowym domu
[quote name='Vlk']ze środkami uspokajającymi bywa różnie :) Lolaola a podałaś środki dla psa czy dla ludzi? Ja stosowałam podczas sylwestra taki uspokajający syropek i bardzo sobie chwalę. Psy się mniej stresowały i nie było im nic po nich. Wszystko zależy od danego organizmu ;)[/QUOTE]ja tez bym prosila o nazwe tego syropu; czy kotu tez mozna go podawac? -
zapraszam na kolejny bazarek dla Vegi: [url]http://www.dogomania.pl/threads/175152-francuskie-konfitury-A-wieczki-A-wiecznik-i-inne-drobiazgii-dla-Vegi-do-12-12[/url]
-
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
kakadu replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
mysle, ze w tej sytuacji moge to napisac: kiedy odwiedzilam psi los pod skocznia z dzikim ptakiem zaplatanym w zylke, tez nie mialam zbyt milych doswiadczen z lekarzami; owszem pan doktor odplatal zylke z nog ptaka i zdezynfekowal rany, ale mowy nie bylo o bezplatnej pomocy i atmosfera byla srednioprzyjemna; widac z tego, ze Pan Janusz musi sie zmagac z wieloma przeciwnosciami losu, a przeciez personel-wspolpracownicy i dobra atmosfera pracy, to sprawa podstawowa; nic dziwnego, ze czasem nerwy zawodza... -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
kakadu replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
a co do lunki to czuje sie odpowiedzialna za jej los, a nic nie moge zrobic, bo przeciez jej nie zabiore od tego faceta :( -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
kakadu replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
[quote name='chita']a probowalas z innej przegladarki?? podobno w IE wiele rzeczy nei dziala a mozilla czy opera daja rade. a wiesciami o Lunce mnie zalamalyscie:-(, ja nawet zgubilam jej watek:-([/QUOTE] o rany MOGE WSZYSTKO :multi: dzieki za podpowiedz - poprosilam kolege z pracy i zainstalowal mi mozille :) szkoda ze wczesniej tego nie zrobilam bo mam sporo fantow na bazarek dla vegi od norel, ale trudno - moze z domu powalcze ze zdjeciami -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
kakadu replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
ja tez zgubilam jej watek, nic nie moge znalezc :( -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
kakadu replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
o matko, jest dwie strony wczesniej... scial mnie z nog ten komunikat, bo pamietam psi los na pulawskiej niedaleko skoczni - bylam tam kiedys z łyską z królikarni, potem sie zwineli i teraz sie zwijaja z wolomina - a dopiero co ich znalazlam znowu i zapisalam nowy numer telefonu.... -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
kakadu replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
o rany ja czytam... musialam przeoczyc... bym sie zawstydzila graficznie ale nie mam emotikonek... - przepraszam, jestem stalym obserwatorem losu mukiego i zagladam na kundla polskiego... -
Fredka - przesympatyczna i szczęśliwa już w nowym domu!!!
kakadu replied to Glorien's topic in Już w nowym domu
u mnie nie dziala, przynajmniej w pracy, nie moge zakladac nowych watkow; w domu nie probowalam jescze ale mam taka kiepska siec ze i tak zadnego zdjecia nie wstawie :( -
Ugotowany żywcem szczeniak POMOCY !!!! Ma dom.
kakadu replied to Laura1108's topic in Już w nowym domu
i jeszcze to...: [FONT=Verdana][B][COLOR=#000000]Czwartek 3 grudnia 2009 r. – godz. 9.00[/COLOR][/B][/FONT][FONT=Verdana][COLOR=#000000] [/COLOR][/FONT][FONT=Verdana][COLOR=#000000] [FONT=Verdana][COLOR=#000000]Trzy minuty temu odmówiłem wyjazdu do wypadku. Na stacji BP w Wesołej leży ranny owczarek niemiecki. Nie mam możliwości hospitalizacji tego psa, a moje apele do społeczeństwa o pomoc w znalezieniu domu dla Miśka są bezskuteczne. Każda gmina ma „zakontraktowanego” lekarza wet. lub tzw. „hycla”, którzy za zlecenie oraz za pieniądze gmin zobowiązani są do interweniowania w takich przypadkach oraz do udzielenia pomocy rannemu zwierzakowi. [/COLOR][/FONT][FONT=Verdana][COLOR=#000000] [/COLOR][/FONT][FONT=Verdana][COLOR=#000000]Janusz Orzechowski[/COLOR][/FONT] [/COLOR][/FONT]