-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kakadu
-
[quote name='kaja555']no Frodek brawo! a Murka to na pewno tylko rozmiaru psa się wystraszyła, ale zwierzęta się do siebie przyzwyczajają, więc będzie dobrze. A jak się sunia nazywa?[/QUOTE] kolezanka oneczka ma na imie vegusia i bardzo lubi frodzia; we srode frodzio bedzie dla odmiany u mnie w firmie bo mamy wizyte kontrolna u okulistki; a to frodzio i cala banda czekaja na ciasteczko :) [IMG]http://img196.imageshack.us/img196/7458/dajciastko.jpg[/IMG]
-
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
kakadu replied to Tola's topic in Już w nowym domu
bede wdzieczna za numer rachunku, albo wskazowki gdzie go szukac :roll: -
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
kakadu replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo dobra wiadomosc! naprawde sie ciesze, a pieniazki wplace jak tylko przyjdzie pensja; zycze babulence duzo zdrowia, a tobie sily w opiece nad psami; -
MA DOM!!!///PUMA-młoda szlachetna klacz tuczona na rzeż!!!
kakadu replied to Norel's topic in Już w nowym domu
do uboju to pewnie nie ma problemu ze sprzedaza... :( -
mysle, ze fakt tak ofiarnej Twojej opieki nad sunka zaraz po znalezieniu upowaznia Cie bez dwoch zdan do czestych wizyt u niej; tego czlowieka trzeba pilnowac niestety; dobre serce nie wystarczy zeby dobrze zaopiekowac sie psem w takim stanie; az cos mi sie robi na mysl, ze cala Twoja ciezka praca pojdzie na marne :-( czy ona dostaje jakies mocne srodki przeciwbolowe? bo przyszlo mi do glowy, ze jesli one sa silne to nic jej nie boli i wtedy probuje szalec, wiec jesliby jej odrobine zmniejszyc te dawke zeby czula wyrazny dyskomfort przy poruszaniu to moze by ja to zatrzymalo na poslanku? moze to okrutnie brzmi, ale skoro nie ma innego wyjscia...?
-
MA DOM!!!///PUMA-młoda szlachetna klacz tuczona na rzeż!!!
kakadu replied to Norel's topic in Już w nowym domu
strasznie, strasznie mocno trzymam kciuki za ten domek i wizyte w przyszlym tygodniu :thumbs: -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
kakadu replied to Tola's topic in Już w nowym domu
po przeleceniu 10 stron poddaje sie - poprosze o nr rach na pw ;) a jesli to mozliwe to o umieszczenie go na pierwszej stronie -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
kakadu replied to Tola's topic in Już w nowym domu
wplace zaraz jak przyjdzie pensja ale na pewno jeszcze w styczniu 20 zlotych jednorazowo, potem zobacze jak bedzie; zaraz poszukam sobie numeru rach. -
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
kakadu replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='ewach']no i dalej to samo....Ritmusia-temat juz sie skonczyl:) ale dobrze jest go podniesc co jakis czas.Watek w sensie;) no to w takim razie :lol: podniose watek :lol: piszac, ze moglabys :lol: sie odniesc merytorycznie :lol: do tego co pisze ritmusia :) :) :) ;) wszystko ma sie rozumiec w uśmiechach :lol: postawilas pod znakiem zapytania jej uczciwosc/wiarygodnosc, a potem uznalas, ze end of topic i puszczasz oko na jej argumenty; jesli jest niegodna zaufania to wszyscy sie chetnie dowiemy czemu; moze spotkamy sie na innych watkach i wtedy bedziemy jej unikac; jak do tej pory oprocz tego, ze ponioslo ja niepotrzebnie na tym gronie czy czyms tam, to ja widze tylko rzeczowo wypowiadajaca sie osobe, a ty probujesz ja bojkotowac i lekcewazyc na sile; skoro cos jej zarzucilas to teraz to wytlumacz; piszesz, ze sie awanturuje na watkach? wierz mi, sa ludzie znacznie mniej liczacy sie ze slowami, z tym, ze oni maja swoich przydupasow stałych i dochodzących, ktorzy zawsze sie za nimi wstawia i wyliza im d...py wiec moga sobie na to pozwolic i nikt im nie smie niczego zarzucic; czesto stoja za nimi jakies organizacje i to dodaje im skrzydel oraz daje wyłacznosc na gloszenie prawd objawionych; jestesmy w pewnym stopniu zamknieta spolecznoscia; na zewnatrz mamy taka opinie, ze czasem strach sie przyznac, ze sie na dgm przebywa, wiec nie srajmy dodatkowo we wlasne gniazdo; chyle czola przed twoja empatia w stosunku do zwierzat, ciesze sie, ze pomoglas babuni, ale ludziom tez nalezy okazywac szacunek; przynajmniej w minimalnym stopniu; czy wplat nalezy dokonywac na konto psiego aniola? i czy trzeba pisac w tytule, ze to na babunie czy po prostu wplacac i juz? -
Hero - bronił większego od siebie. Nigdy go nie zapomnimy.
kakadu replied to Tola's topic in Już w nowym domu
[quote name='Emigrantka']No dobra - to znalazl sie Hero czy nie bo ja pomalu na Dogo glupieje?[/QUOTE] byl wpis szarotki, zeby zbierac na hotel, a pies na pewno sie znajdzie... -
cholera, tego sie obawialam - ze ten czlowiek nie da rady zajac sie psem tak jak potrzeba; starzy ludzie zyja w innym swiecie, trudno im cokolwiek przetlumaczyc... napisze do kolezanki, ona pochodzi z lodzi, moze ma jakichs znajomych, moze cos wymysli... na jak dlugo lekarz ocenil proces gojenia? tak mniej wiecej oczywiscie; czy to bedzie miesiac czy trzy na przyklad? czy istnieje ryzyko, ze to sie nigdy nie zrosnie? cholera, jak ona lata po mieszkaniu i ciagnie za soba te polamana miednice to raczej na pewno istnieje.......
-
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
kakadu replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no niestety... nie chce byc zlym prorokiem, ale to juz nie bedzie zwykla adopcja; teraz potrzeba juz naprawde zapalenca, ktory w pelni swiadomie wezmie psa na dozycie, byc moze na kilka miesiecy zaledwie; osobe, ktora da rade podjac ewentualna decyzje o zakonczeniu cierpien babuni, oraz bedzie w stanie pogodzic sie z tym, ze pies moze w kazdej chwili odejsc za TM...; nie kazdy sie do tego nada :shake: -
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
kakadu replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
bardzo niedobre wiadomosci :shake: wyglada na to, ze zostala uratowana z ulicy doslownie w ostatniej chwili; nie wyobrazam sobie jaka musiala byc zagubiona i wystraszona... mam nadzieje, ze teraz, choc rokowania sa niezbyt krzepiace, bedzie na tyle dobrze na ile moze byc... -
MA DOM!!!///PUMA-młoda szlachetna klacz tuczona na rzeż!!!
kakadu replied to Norel's topic in Już w nowym domu
ja tez trzymam kciuki... nie zazdroszcze norel tej cholernej niemocy; w kazdej chwili mala moze pojsc do rzezni, a moglaby dac komus tyle szczescia; nie znam sie na koniach, ale dla mnie ona jest naprawde pieknym koniem... -
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
kakadu replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak milo :) od razu lepsza atmosfera; ogloszen nie umiem robic, ale napisze cos milego: ciesze sie, ze babcia wkrotce bedzie u siebie w domu :) i mam nadzieje ze uda mi sie wplacic grosik na splate jej dlugu; -
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
kakadu replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to nie my pisalysmy o ds tylko ewach; podobno jest ich duzo; za 15 dni sie przydadza; -
cholera co z tym dogo, napisalam sie i wszystko w diably poszlo :angryy: zadzwonilam z "pracowego" moze sie nie dopatrza; pani powiedziala mi ze raczej nie ma mozliwosci dostania bezplatnej probki, wiec tu faktycznie przydalby sie ktos ze znajomosciami... moja kolezanka z pracy ma znajoma w hurtowni farmaceutycznej i obiecala zapytac; nic wiecej nie dam rady zrobic; ciekawe ile kosztuje w detalu ten lek? moze bysmy sie zrzucily na kilka tabletek chociaz?
-
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
kakadu replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no wlasnie - to druga sprawa o ktorej myslalam; czy ana666 nie ma racji? -
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
kakadu replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
[quote name='Madallena']Sunia trafi do najlepszego domu jaki tylko sie zglosi, mozecie byc tego pewne. Poniewaz zainteresowanie jest (co widac i bardzo mnie to cieszy) skupmy sie najpierw na domach w Warszawie. Po co narazac mala na transport, skoro dom moze znalezc sie w Warszawie. Kazdy chce dla suni jak najlepiej. Super! Ale skoro macie kandydatury domow na dozycie, moze pomozecie Gibonowi, ktoremu zostalo bardzo malo czasu :( i bardzo pilnie potrzebuje domu na dozycie: http://www.dogomania.pl/threads/174069-Gibon-w-stanie-krytycznym-On-umiera-Szukamy-DT-na-ostatnie-dni madallena jakie sa dotychczasowe dlugi babci? i jak szacujesz - do jakiej kwoty moga wzrosnac? bo pisalas o czekajacych ja badaniach, wiec szykuja sie spore wydatki... -
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
kakadu replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
prawda, ale nie nalezy niczego odrzucac zbyt pochopnie, bo to sie moze po prostu zemscic; czyli basie tez odrzucilas? moim zdaniem niepotrzebnie bo w ostatnim poscie bardzo wyraznie i przekonujaco zadeklarowala chec pomocy; wole dac psa osobie ktora go bierze z rozsadku i po przemysleniu niz komus dla kogs to jest pod wplywem emocji "wymarzony piesek", a potem sie okazuje, ze to jednak byla pomylka; ciesze sie, ze masz taki duzy wybor domow stalych, rozumiem, ze to sa powazne deklaracje, a nie tylko zapytania o psa? rozumiem, ze wplaty na babcie sa mile widziane, ale kiedy juz wybierzesz ten najlepszy dom, to problem zniknie bo adoptujacy wezmie babcie z calym dobrodziejstwem inwentarza, a wiec z jej chorobami i kosztami z tym zwiazanymi? jesli sie myle to mnie popraw; -
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
kakadu replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
a szkoda, ze nie bralas jej pod uwage - kazdy potencjalny dom jest na wage zlota (mozna go sprawdzic w te i wewte jesli sa jakiekolwiek watpliwosci) szczegolnie, ze kiedy pojawil sie na horyzoncie nie bylo zadnego innego; moze faktycznie niepotrzebnie tyle osob sie zaangazowalo na "tymczasowo" skoro pies moglbyc od dawna w swoim wlasnym domu; no, ale wtedy nie byloby watku na dogomanii i zainteresowania, prawda? nie znam ritmusi, ale z doswiadczenia wiem, ze trzeba sprawdzic kazda nadarzajaca sie okazje; no, ale zawsze zostaje jeszcze basia ze swoja, wydaje mi sie, dosc bajkowa propozycja dobrego spokojnego domu z ogrodkiem i troskliwymi opiekunami; -
Babcia Pusia odeszla na druga strone TM:(
kakadu replied to ewach's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
no wlasnie, ale przeciez jeszcze nic straconego; piesek bedzie przebadany w klinice, a potem juz zdiagnozowany moze pojechac do ciebie! dziewczyny, co o tym sadzicie? to moze byc bardzo dobra okazja na domek bo poki co jest tylko dt