Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. nawet dt by byl pewnie wybawieniem, bo jak ci ludzie wyjada z dzialki do domu to bedzie katarstrofa zwlaszcza, ze szykuja sie straszliwe upaly i miska wody nie wystarczy nawet na dzien, a z wiadra sie moze wylac...
  2. widze, ze monia3a jest aktywna, ciekawe czy juz cos wiadomo w sprawie decyzji tz'a?
  3. a, dzwonilam do doktora kado i umowilam wtorka na zabieg na srode o 11:00; jeszcze mam zadzwonic do schroniska i przypomniec bo przy tej ilosci spraw i psow to moze umknac, a my bysmy to chcieli miec juz z glowy :)
  4. [quote name='Aneczka&Sułtan']niestety nie. W przyszłym tygodniu też żadna z nas raczej nie da rady. My mamy międzynarodówkę z Bulsonem. Ale planujemy wypad za 2 tygodnie. Mój TZ obawia się tylko, że wrócę do domu z połową schroniska.[/QUOTE] uzasadnione obawy... tam sa naprawde cudne psiaki... zreszta w ktorym schronie ich nie ma... mam nadzieje, ze w przyszla sobote ja dam rade :)
  5. gdyby sie okazalo, ze to jednak nie jego dom to pamietam, ze [B]szybszy_od_dylizansu[/B] zajmuje sie adopcja husky, moze on moglby pomoc? i koniecznie zajrzyjcie na [url]http://www.adopcjemalamutow.pl/doku.php[/url] tam dziewczyny naprawde sprawnie dzialaja, pomogly mi swego czasu znalezc wspanialy dom dla mixa husky
  6. czekamy na wiesci baaaaardzo niecierpliwie :)
  7. ale wiesz, ze zawsze mozesz przyjechac :) zaproszenie ciagle aktualne ;) wtedy razem wpadniemy do wtorka; dzis bede dzwonic do schroniska, albo moze lepiej do doktora, dowiem sie co i jak z wtorkowymi jajkami ;) czy komus udalo sie wpasc do malego?
  8. cudne wiesci na weekend - gratulacje aniu, teraz jeszcze mamusia zostala z drugim dzieckiem....
  9. schronisko jest czynne do 18 z tego co pamietam, wiec nie ma problemu z pozniejsza wizyta; jak pojedziesz 17. to tez bedzie dobrze :) zawsze o jeden spacerek wiecej w kolejny weekend
  10. jak sie u psow nikt nie zjawi to zawiadomiona policja szybko ustali adres szpitala tego czlowieka; tylko czy bedziemy wiedzieli ze psy sa zaniedbywane? przeciez ania nie bedzie warowala pod drzwiami z grafikiem i odhaczala ilosci wizyt/spacerow na dzien...?
  11. [quote name='Kociabanda2']trzymam :thumbs:[/QUOTE] ja tez z calych sil :)
  12. o rany, oni maja moze i dobre checi, ale skad biora pracownikow to nie wiem, chyba z lapanki; kiedys zadzwonilam zeby przyjechali po wypadnietego z gniazda nielota wrony siwej (byl juz bardzo slabiony a rodzicow nigdzie nie bylo) przyjechali blyskawicznie, ale tak sie zabierali do zlapania tego polzywego ptaka, ze sie w koncu zeźlilam, podeszlam, wzielam ptaka z galezi (na ktorej go wczesniej posadzilam) i dalam im do lapy... inaczej do dzis by sie tam meczyli chyba; a tego psa to nie wiem czy sie uda teraz namierzyc... przeciez mogl wysiasc rownie dobrze na chomiczowce (czy gdzie tam teraz jezdzi 116)
  13. moze tz sie zgodzi, w koncu sie raczej zgadzaja tylko czasem wiecej czasu to zajmuje ;) mojemu to zajelo "raptem" 3 miesiace; i dlatego vega (wypisz wymaluj jak ta oneczka :)) jest z nami; powodzenia w urabianiu!
  14. jak sie wejdzie przez brame to jest chyba druga furtka w lewo (boksy pana lukasza) i tam jest takie podworko z boksami dookola i on jest po lewej stronie tak jakos po srodku z suczka troche mniejsza od niego; ona uwielbia spacery tylko ze jak jest goraco to bym z dlugich spacerow zrezygnowala bo nawet lekarze odrzadzaja; tylko na siku/kupke plus jakis przysmaczek do zjedzenia w lesie (wtorek preferuje domowe jedzonko, puszki jadl niechetnie jak juz nie byl bardzo glodny, a suchej podobno nawet nie tknal); doslownie na kwadrans i z powrotem; zreszta on nie bedzie mogl sie chyba za bardzo wysilac bo bedzie juz po operacji prawdopodobnie;
  15. jestem pewna, ze nie pogardza ani jednym ani drugim :)
  16. ja sie kontaktowalam z ewą ktorej telefon jest na strone wolontariuszy z jozefowa (oraz ogloszeniu wtorka) zawsze jak bylam to byla tak jedna dziewczyna, ktora mi pomagala obsluzyc psa do spaceru plus pan lukasz w ktorego boksach wtorek mieszka; [URL]http://www.psy-warszawa.pl/index.php?option=com_phocagallery&view=category&id=493:wtorek&Itemid=77[/URL] mozna tez zadzwonic pod numer 694642098 chyba odbiera pani dyrektor i sie dopytac czy mozna o tej i o tej godzinie przyjechac i powyprowadzac psy na spacer; jak bylam ostatnim razem to najpierw wzielam wtorka a potem jego kolezanke i nie bylo sprzeciwow; pan lukasz (albo ktos z pracownikow ktorzy znaja psy) podpowie jakiego psa mozna zabrac a jaki nie chodzi na spacery bo jest zbyt duze niebezpieczenstwo, ze ucieknie na przyklad; pewnie wieksza grupa bedzie razniej wyjsc do lasu z kilkoma psami niz w pojedynke lazic (ja sie za pierwszym razem ciut pogubilam) czy stefan to u ciebie zostanie juz na zawsze? :)
  17. to trzymamy kciuki, zeby sie udalo :kciuki:
  18. [quote name='Aneczka&Sułtan']mam jeszcze takie pytanie, czy w Józefowie nie będąc wolontariuszem można zabierać psy na spacer?[/QUOTE] tak, w jozefowie (jak wynika z moich doswiadczen) mozna zabierac psy na spacer nawet jesli sie nie jest wolontariuszem; ja nie jestem, a wyszlam juz 3 razy :)
  19. [quote name='Aneczka&Sułtan']możesz :D jeśli sprawa jest aktualna to potwierdzam to co powiedziały dziewczyny, tylko nie pisz pisma a OSTATECZNE, PRZEDSĄDOWE WEZWANIE DO ZAPŁATY :d lepiej działa na wyobraźnię ;) w razie wątpliwości zapraszan na prv. BIKiem ich postrasz to się zabiorą do roboty raz raz[/QUOTE] bardzo dziekuje za odzew; sprawa jest juz pomyslnie zalatwiona (zadzwonilam i powiedzialam, ze nagrywam rozmowe i ze zglosze sprawe na policje, byc moze to poskutkowalo, a byc moze i tak zwrociliby mi te pieniadze...) w kazdym razie krzepiace jest to, ze w razie czego (oby nie bylo takiej potrzeby) mozna skorzystac z twojej uprzejmosci i wiedzy :) pozdrawiam serdecznie i dziekuje raz jeszcze
  20. no i udalo sie :) poniewaz robie w pracy malenka akcje zbierania fantow na bazarki (na razie jedna kolezanka mnie wspiera) i dostalam m.in ksiazke z aforyzmami o kobietach, to zaproponowalam ja koledze z pracy i on bez bazarku ja zakupil za 10 zlotych wiec poprosze o numer konta na pw; jak to wspolnymi silami mozna zdzialac cuda ;) poprosimy o zasilenie funduszu sterylizacji mamusi zanim jakas baba znowu jej nie dopilnuje :/
  21. zabieg odbedzie sie prawdopodobnie jeszcze w tym tygodniu :) bylam wczoraj u dra kado, podal mi dane dot. wplat; z bazarku uzbieralo sie 118,00 zlotych wiec doplace dzis reszte i prosze trzymac kciuki, zeby wszystko poszlo jak trzeba; dzwonilam do salonu fryzjerskiego i pani powiedziala, ze za 40 zlotych wtorka dokladnie przekąpie wiec bedzie cudo do zdjec, ale najpierw kastracja; boje sie troche o te zmiany skorne, ale moze lekarz cos powie jak wtorka obejrzy (zadzwonie do niego i zwroce na to uwage, zeby nie przegapil) oto szczegoly wplat bazarkowych: [LEFT][SIZE=3][COLOR=DarkRed]naszyjnik, [/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=DarkRed]ksiazka ogrodnicza[/COLOR][/SIZE][SIZE=3][COLOR=DarkRed] [COLOR=Red]Aska7[/COLOR] - 11,00 + 11,00 (plus koszty wysylki 11,00)[/COLOR] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=DarkRed][COLOR=Red]wplata 36,00[/COLOR][/COLOR] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=DarkRed] torba meska [COLOR=Red]brunka[/COLOR] - 25,00 (plus koszty wysylki 11,00)[/COLOR] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=DarkRed] [COLOR=Red]wplata 42,00[/COLOR][/COLOR] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=DarkRed] kieliszki [COLOR=Red]rozi[/COLOR] - 8,00 (plus koszty wysylki 9,50)[/COLOR] [/SIZE] [SIZE=3][COLOR=Red]wplata 20,00[/COLOR][/SIZE][SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=DarkRed] kubek [COLOR=Red]aasiaa[/COLOR] - 15,00 (odbior osobisty)[/COLOR] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=DarkRed] zubrzyk [COLOR=Red]tesc[/COLOR] - 5,00 (odbior osobisty)[/COLOR] [/SIZE][SIZE=3][COLOR=DarkRed] [COLOR=Red]razem 118,00 - [B]dziekuje bardzo wszystkim uczestnikom licytacji[/B][/COLOR] [IMG]http://www.dogomania.../images/smilies/love.gif[/IMG][/COLOR] [/SIZE] [/LEFT] [SIZE=3]kosztow przesylki sobie nie odliczam - calosc wplaconych srodkow zostanie przeznaczona na zabieg kastracji[/SIZE]
  22. i ja jestem, ale na razie tylko potowarzysze...
  23. niestety pan doktor mial wczoraj jakas awarie pradu i nie wiem ciagle ile wplat zanotowal, ale juz powoli sie z nim chyba umowie na zabieg bo tak czy owak pieniazki beda; po drodze do niego zajade i pogadam, bo przez telefon to ciezko;
  24. przepraszam, ale mi juz rece opadaja; czasem mnie to wszystko przerasta i nie widze konca tej drogi; psow ciagle mnostwo i o kazdy dom trzeba walczyc; jaka szanse ma "moj" wtorek jesli takie slodkie i mlodziutkie slicznosci czekaja na domek i sie nie moga doczekac... :-(
×
×
  • Create New...