-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kakadu
-
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Goldenek2']Ona pięknie chodzi bez smyczy. Nie odstępuje człowieka nawet na krok. A przecież wokół jest pełno ptactwa, jeże, zające, sarny... Figi nic nie obchodzi. Trzyma się nogi mojego sąsiada. To jest niesamowite. Siedzimy na tarasie i pijemy kawę. Sąsiad wstaje, bo chce po coś iść do domu. Figa zrywa się na równe nogi i odprowadza go do drzwi domu. Sąsiad wchodzi a ona zostaje na progu. Sąsiad wraca na swoje miejsce a Figa za Nim i kładzie się u Jego stóp.... Będę w weekend na 90% na działce to mogę poprosić, aby sprawdził na jakimś sznurku. Gdy się przybłąkała to miała rany na szyi... myślę, że od jakiegoś łańcucha :([/QUOTE] a ja wlasnie mialam napisac wczesniej, ze ona tak ma dziwnie siersc ulozona jakby na jakims lancuchu stala, ale mi sie to z miejsca wydalo niedorzeczne, zeby takiego pieknego psa na lancuchu trzymac, wiec dalam spokoj... -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
alez ty jestes blyskawica :evil_lol: wielkie dzieki ick :loveu: -
a ja jak... tyle ze mnie nagle zlapaly "strachi" ze odjajczyli nie tego psa co trzeba :-o
-
ja bym sie nie zdziwila z tymi oplatami; kiedys dostalam od emilii wplate z bazarku w euro i zasrany fortis zabral mi chyba 25 zlotych wiec doszlo jakies 8,50; dlatego nigdy juz nie zgodze sie na udzial w bazarku osob bez konta w polsce; uwazam ze wplat w walucie obcej nie powinno sie robic, bo 3/4 idzie na prowizje dla zlodziejskich bankow, biorac pod uwage, ze wplaty sa dosc male (pewnie maja jakas stawke za przelew zagraniczny 20-50 zlotych i nie interesuje ich ile wplynie na konto czemu w sumie ciezko sie dziwic); przy wplacie kilku tysiecy to by jakos uszlo, ale przy malych kwotach to jest czysty obled;
-
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
przed chwila zaprosilam tez na watek [B]ick[/B], moze zrobi jakis ladny banerek dla figi - figa potrzebuje sie pokazac, im wiecej osob ja zobaczy tym lepiej; czy mozna jakos sprawdzic czy figa umie chodzic na smyczy? -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
wczoraj wieczoram odpisala mi na smsa [B]kaja555[/B] w poniedzialek, jak tylko wroci z urlopu, zrobi nam wyroznione allegro dla figi :) rozmawialam z mezem dagmary - obiecal przejrzec skrzynke i znalezc zapytania o vege - wtedy uderzymy do tych osob - moze jeszcze beda zainteresowane; obie suki sa tak podobne z przewaga pozytywow charakteru dla figi, ze jesli byli chetni na vege to tym bardzie spodoba im sie figusia; -
ok, umowilam wtoreczka na 24 lipca na 7:30 do salonu pieknosci na kapiel w pianie, zeby byl ladny i pachnacy; do tego czasu juz mu sie wszystko ladnie wygoi; potem trzeba mu bedzie sesje zdjeciowa zrobic do ogloszen; gdyby byl ktos chetny do robienia zdjec to serdecznie zapraszam, jak nie to tz-a zatrudnie bo samemu to ciezko jak cholera zrobic zdjecia w plenerze, szczegolnie jak pies na sznurku jest... ;) cholera tylko czy mi psa wydadza ze schroniska tak wczesnie....?
-
wtorek juz bez jajek! wlasnie jest w drodze do schroniska; rozmawialam z lekarzem powiedzial ze wszystko jest ok :) pytalam o te zmiany skorne na lopatce - nie iwdzial zadnych wiec moze cos mi sie przywidzialo, ale nawet na zdjeciach widac, ze mial przeswity skory; no, aler moze sie juz zagoilo cokolwiek to bylo; jak tylko bede mogla to go odwiedze, zeby chociaz podrzucic cos dobrego do jedzenia (i jego kolezance)
-
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
kasia sie cos nie odzywa, moze jest na wakacjach; uderze do jeszcze jednej dziewczyny, moze sie uda ;) musi sie udac! ja nie mam watpliwosc, ze taki piekny, spokojny, lubiacy dzieci i koty pies znajdzie dom; trzeba tylko bedzie wybrac dobry dom, a nie pierwszy z brzegu; juz rozeslalam zdjecia figi do kilku znajomych z biura; im wiecej osob ja zobaczy tym lepiej; -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
allegro nie jest zle pod warunkiem ze sie odbrze przeprowadzi adopcje, a sasiad obawiam sie po prostu suke odda komus kto bedzie chcial ja wziac; a na allegro zagladaja rozni ludzie w tym tacy co maja pseudohodowle i eksploatuja suki do zdechu zwlaszcza te z dobrym eksterierem, a ta ma nienajgorszy jak widac na zdjeciach; dlatego bezpieczniej by ja bylo wperw wysterylizowac, bo moze ja czekac nieciekawa przyszlosc wiecznie rodzacej suki u jakiegos lobuza w komorce... -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
ale to mozna podac numer telefonu w ogloszeniu; nie ma problemu - tak sie juz robilo nie raz; ktos kto zrobi ogloszenie bedzie na allegro zagladal, ale numer telefonu moze byc do twojej kolezanki czy wrecz do tego sasiada; sprobuje sie skontaktowac z jedna dziewczyna, ona robi ogloszenia, moze znajdzie chwilke dla nas ;) wtedy podam ci jej numer rachunku i wplacisz te 12 zlotych :) cholera tylko ze na allegro to moze sie trafic jakis zasrany rozmnazacz i wtedy dupa bedzie; gdyby sie znalazl chociaz miesieczny tymczas to by mozna bylo zebrac pieniadze na sterylke i ja ciachnac, a wtedy juz by jeden problem byl z glowy... -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
dzwonilam do meza dagmary - prosil o telefon po poludniu wiec zadzwonie kolo 18. i sprobuje mu zawrocic gitare (choc ma teraz wielkie zmartwienie na glowie) zeby poprzegladal maile w skrzynce; z dagmara nie ma na razie kontaktu wiec nam nie podpowie gdzie szukac... :( gdyby mogla to by ze skory wylazla zeby pomoc... -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
[quote name='monia3a']Róbcie co chcecie. Na wątku jest pare osób i cisza, zero pomocy. Jeśli psinka ma być tam nie wiadomo ile to niech będzie. Ciekawe co będziecie pisały jak miną te dwa tygodnie i rodzinka sobie pojedzie.[/QUOTE] na watku PISZE kilka osob, ale zajrzalo prawie 800; co z tego ze do jakiegos krwawego tytulu zaglada milion osob kiedy 3/4 z nich i tak nie moze pomoc, a w wiekszosci zaangazowanie ogranicza sie do wpisow w rodzaju "biedny piesek", albo "jakbym dorwala tego s...syna co mu to zrobil..." itd czyli nic nie wnoszace do sprawy; ja wole zeby zajrzalo mniej, ale konkretnych; goldenek, czy mala ma allegro? bo moze moznaby oplacic 12 zlotych za wyroznienie (na dwa tygodnie), wtedy by byla wieksza szansa, ze ktos ja zobaczy? -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
uwazam, ze jesli jest jakis dramat to nalezy go naswietlic, ale wymyslac rozpaczliwe teksty dla zwiekszenia dramaturgii to niepowazne; w jakim to swietle stawia dogomaniakow? ze nie wejda na watek dopoki pies nie jest zywcem obdarty ze skory? mala broni sie tym, ze jest bardzo w typie onka i do tego jest mloda wiec wczesniej czy pozniej dom sie znajdzie; zarzucanie goldence, ze nie troszczy sie nalezycie o znalezienie domu dla psa, jest dalikatnie mowiac niesprawiedliwe i nie bawie sie tu w niczyjego adwokata tylko nie lubie jak ktos jest niesprawiedliwy; zalozenie watku na psach w potrzebie jest chyba wystarczajacym dowodem na to, ze pies potrzebuje pomocy; nikt tu nie pisze o niczym innym tylko o psach ktore czekaja na nasza pomoc wlasnie; sprobuje sie skontaktowac z dziewczyna od ktorej wzielam swoja onke - niedawno pisala, ze jeszcze miewa maile z pytaniem o nia; co prawda miala wypadek i jest w ciezkim stanie w szpitalu (trzymajcie kciuki, zeby z tego wyszla bo to nasza dogomianiaczka tyle, ze bardziej konska), ale moze jej maz bedzie mial dostep do jej skrzynki i mi pomoze; wtedy mozna by im podeslac info o fidze; -
to ze suki nie chce oddac to mu sie po prawdzie troche nie dziwie - byla z nim zawsze i jest do niej przywiazany, a ona pewnie do niego; ale na mysl, ze jesli suka sie nie znajdzie to on sobie zostawi szczeniaka, to juz mnie jasna cholera brala; ale dobrze, ze sie mala znalazla; adresatka to dobry pomysl, ale ona musi byc przyczepiona do obrozy, a taki komplet to juz za belta mozna przehandlowac :cool3:, wiec niebezpieczenstwo istnieje, ze dlugo z ta adresatka nie pochodzi (zastanawiajace, skad u mnie tyle nieufnosci do ludzi :hmmmm:) ; czip by byl bezpieczniejszy i faktycznie z rejestracja na kogos innego; czy nie ma teraz jakiejs akcji czipowania za darmo czasem?
-
ojeju to juz dzisiaj... dzwonie do schronu, zgodnie z umowa, zeby przypomniec o zabiegu, ale na razie nikt nie odbiera; moze jest za wczesnie, ale boje sie zeby wtorek nie dostal nic do jedzenia, a nie wiem o ktorej sa karmione psy, wiec mam stracha, ze nie zdaze dac znac; bede jeszcze probowac;
-
no tak, kociabanda ma racje; zostawi sobie kuzwa pieska :angryy:; dupy ruszyc nie moze po udarze, zadbac o zwierze nie potrafi, ale pieska sobie zostawi i da pierwszemu lepszemu bandziorowi, alkoholikowi, menelowi, sasiadowi zeby go wyprowadzil i rozdeptal, zgubil albo w najlepszym razie przehandlowal za lyk bełta :angryy::angryy::angryy:
-
ja tylko chcialam powiedziec ciotkom, ze frodzik zaczal juz sesje plywania w basenie; teraz go meczymy po 15 minut, a w dni wolne od pracy 2 razy po 15 minut, a jak zlapie kondycje to moze nawet i 3 razy; bo trzeba sie za niego wziac; zauwazylam, ze przy plywaniu tez mu sie prostuje kregoslup wiec to mu na pewno dobrze zrobi na wszystko; teraz goraco, praktycznie nie spaceruemy bo frodzio wysiada po paru metrach wiec to plywanie jest jak znalazl, zeby nie obrosl w sadelko; bylismy w drugiej polowie czerwca 2 tyg nad morzem (w kątach rybackich - dzika plaza i takie tam, zero ludzi praktycznie) ale frodzia nie bralismy bo on by w tym piachu czarnulek na plazy nie wytrzymal :shake: (a wody nie lubi); zostal z pania krysia ktora znamy jeszcze z mokotowa; ona jest wspaniala do psow wiec mieszkala u nas sobie z frodziem (i mureczka) i frodzio mial tak dobrze, ze jak wrocilismy to nie ucieszyl sie bardziej niz jak codziennie kiedy wracamy z pracy :cool3:; ot taki oszczedny w okazywaniu uczuc frodzinek :loveu:
-
co za bagno!:angryy: czasem mi sie wydaje, ze w takie miejsca to trzeba ciezkim sprzetem wjechac i wyrownac z poziomem morza wszystko dokladnie, zeby najdrobniejszy slad nie zostal, tylko zwierzeta powyciagac wczesniej; ale nie, przepraszam, trzeba resocjalizowac; oczywiscie; tylko wpierw zwierzeta im pozabierac;
-
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
[quote name='_Goldenek2']Problem w tym, ze ona coraz bardziej się przywiązuje.... Ona patrzy w opiekuna jak w obraz......[/QUOTE] tak to juz jest z tym okropnymi psami ;) nie ulatwiaja roboty..., zakochuja sie za szybko... -
widze, ze po foksiu slad zaginal...? a nie ma go czasem w schronie? moze ktos z zoliborza (o ile tam dojechal) zadzwonil po eko-patrol, przyjechal ktos bardziej rozgarniety i go zlapali?
-
dzien dobry wtorciu, mam nadzieje, ze juz jutro w koncu sie uda :) oby tylko wszystko przebieglo pomyslnie :kciuki:
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
kakadu replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
ja mysle, ze o referencje ulki12 nie trzeba prosic; przeciez wszyscy ja tu znaja; zadba o tofika jak bedzie mogla najlepiej;