-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kakadu
-
no mnie sie tez tak wydaje; ja wiem ze ludzie pracujacy w schronisku sa uodpornieni na zapach i wyglad zaniedbanych w sensie higienicznym psow, ale odwiedzajacy schronisko nie sa i poniewaz wtorek nie jest wyjatkowy pod zadnym wzgledem (oprocz tego, ze dla nas jest wyjatkowy pod kazdym ;)) to niech sie chlopak wyrozni chociaz ta higiena osobista ;)
-
dziekuje dziewczyny, ze wpadlyscie na watek; dane do kontaktu mozesz podac takie: 604 59 18 49 to moj numer bo nie chce, zeby zawracano glowe ew. telefonami (o ile w ogole takie beda) piotrowi (on albo w szpitalu, albo ciezko pracuje) info o psie: Sunia została wyrzucona na wsi z samochodu. Jest to mała czarna psina z białym krawatem. Wystajace dolne zeby wyglądaja jakby się usmiechała, a jak się bardzo cieszy to naprawdę uśmiecha się na całego!!! Sojka wczesniej raczej nie przebywala zbyt wiele w domu - jest bojazliwa wchodząc do niego - ale nauczyła sie już w domu czystości i bardzo sobie ceni domowe ciepełko. Potrzebuje łagodnego własciciela, gdyz obawia sie gwałtownych ruchów. Daje się każdemu głaskać choc przy obcych początkowo jest skulona-obawia sie bicia...Uwielbia sie bawić i reaguje na zachety wrecz ekstatcznym zachwytem. Nie jest zbytnio szczekliwa, na pewno była w przeszłosci bita. Mimo to sunieczka jest bardzo ufna,absolutnie nie agresywna, swietnie dogadujaca się z innymi psami bez względu na ich wielkość. Suczka jest zaszczepiona, odrobaczona, ma ok 4-5 lat
-
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
moze po prostu nie maja czasu? moze sa zajete przewozeniem psa? a ten sasiad pan tadeusz? dzwonilas do niego? -
[B]kochani nasza kolezanka NOREL ulegla bardzo powaznemu wypadkowi; kiedy zwozila z laki siano w belach dla koni przyczepa poslizgnela sie na rosie i przygniotla ciagnik, ktory NOREL prowadzila; zostala spod niego wydobyta, ale teraz w bardzo ciezkim stanie lezy w spiaczce pod respiratorem; ma zmasakrowane pluca i polamane zebra; nawet gdyby byla przytomna to z bolu nie moglaby oddychac dlatego utrzymywana jest w stanie spiaczki; wszystko zostalo na glowie jej meza, cale gospodarstwo, konie, psy w tym mala [/B][B]sojka, ktora norel przygarnela i dla ktorej bezskutecznie szukala domu rowniez tu na dogo; sojka jest codziennie w stanie realnego zagrozenia zycia bo wielka dożyca herba jej nie akceptuje; dopoki daga byla w domu wszystkiego pilnowala - teraz piotr - jej maz moze nie dac rady ogarnac sytuacji; boje sie o zycie norel, ale jej nie mozemy pomoc bezposrednio; pomozmy chociaz znalezc dom malej suczce i w ten sposob wspomozmy meza dagmary; [IMG]http://img714.imageshack.us/img714/6751/img7464resize.jpg[/IMG] [/B] zakladam nowy watek dla sojki; wkleje wszelkie informacje z poprzedniego watku; prosze o kazda pomoc; kazdy pomysl jest na wage zlota; oto oryginalny watek sojki zalozony jeszcze przez norel [URL="http://www.dogomania.pl/threads/173714-PILNE%21%21%21%21SOJKA-malutka-sunia-radosna-pere%C5%82ka-szuka-domuPILNE"]http://www.dogomania.pl/threads/173714-PILNE!!!!SOJKA-malutka-sunia-radosna-pere%C5%82ka-szuka-domuPILNE[/URL]!!! skopiowane z watku oryginalnego: [B]PILNE!!! POMÓZCIE DZIEWCZYNY!!! [/B] [B]sytuacja sie diametralnie zmieniła- moja stara dożyca przestała tolerować Sojkę-kilkakrotnie doszło do ostrych starc i tylko dlatego ze byłam w domu a małej udało sie schowac pod mebel-nie skończyło sie na poważnych pogryzieniach!!! Nie wiem czym sie mała naraziła ale róznica wielkosci psów jest ogromna i jeden UDANY atak Herby moze byc ostatnim dla Sojki.....Pomózcie pilnie jakis domek znalezc dla malucha! Ja teraz tylko cały czas uwazam zeby nie doszło do starcia-nie mam w domku miejsca zeby psa 1 izolowac-zreszta jak długo? Na dłuzsza mete bedzie to sytuacja nie do zniesienia i niestety tylko dla małej moze sie to skonczyc tragicznie...[/B] [B]PILNIE POTRZEBNY DOM STAŁY LUB TYMCZASOWY który przejmie opieke nad małą Sojka. PLISSS!!![/B] Szukam domu dla suczki która została wyrzucona na wsi z samochodu. Jest to mała czarna psina z białym krawatem.Wystajace dolne zeby wyglądaja jakby się usmiechała-a jak się bardzo cieszy to naprawdę uśmiecha się na całego!!! Suczka została wzieta do DT-okazało się ze jest w zaawansowanej ciaży-urodziła 3 maluchy które juz znalazły swoje domki. Teraz szukamy domu dla ich mamy!!! Sojka raczej nie była za wiele w domu-jest bojazliwa wchodząc do niego-bardzo podoba jej sie łózko i fotel przy komputerze:smile: a nawet robiła chwilę za poduszke dla doga:smile: Wskazuje to że dałoby się ją do domku przyzwyczaić. Jest spokojna,lubi sie głaskać i przytulać,nie jest zbytnio szczekliwa,na pewno była w przeszłosci bita. Mimo to sunieczka jest bardzo ufna,absolutnie nie agresywna,swietnie dogadujaca się z innymi psami bez względu na ich wielkość. Aktualizacja Sojka nauczyła sie już w domu czystości i bardzo sobie ceni domowe ciepełko:smile: Potrzebuje łagodnego własciciela,gdyz obawia sie gwałtownych ruchów.Daje się każdemu głaskać choc przy obcych początkowo jest skulona-obawia sie bicia...Uwielbia sie bawić i reaguje na zachety wrecz ekstatcznym zachwytem:smile:) Na początek kilka zdjeć-w najblizszym czasie postaram się zrobic jakieś aktualniejsze i ładniejsze. Suczka jest zaszczepiona,odrobaczona. [SIZE=3][COLOR=DarkRed][B]aktualne zdjecia dziewczynki zrobione przez muzzy'ego na stronie 9 [/B][/COLOR][/SIZE] [U][B]i jego wpis po wizycie u norel i piotra:[/B][/U] Zanim pokrótce opowiem o Sojce i dam linka do zdjęć, to chciałbym napisać parę słów tak ogólnie. Dawno już żadna wizyta gdziekolwiek nie zrobiła na mnie takiego wrażenia jak dzisiejsza. Dlaczego? Bo wszystkie zwierzęta, które tam są (a jest ich tam sporo) są po prostu szczęśliwe. Piotrek wyprowadzał konie na wybieg i żaden koń nie był ani przestraszony, ani agresywny, szły obok Piotrka bez żadnych uprzęży (czy jak się nazywają sprzęty do prowadzania koni), widać było, że są szczęśliwe. Psy tak samo - dwa dogi przywitały nas bardzo przyjaźnie, ale myślę, że to przez fakt, że byliśmy z Piotrkiem, podejrzewam, że gdybyśmy weszli ot tak z ulicy, to mogłoby być niewesoło :smile: A na koniec Piotrek przedstawił nam... muflona! To ten gość powyżej :smile: Wszystkie zwierzaki widać, że czują się tam świetnie, a podejście Piotrka do nich mogłoby być wzorem do naśladowania dla wielu... Norel i Piotrek to według mnie wspaniali ludzie. Znaczy Norel osobiście nie poznałem, ale mam wielką nadzieję, że będę miał okazję kiedy już wyjdzie ze szpitala. [B]Co do Sojki, to uwielbia ludzi. Jak kucałem, żeby porobić jej lub innym zwierzakom zdjęcia, to czasem podchodziła, wskakiwała na mnie przednimi łapkami i nie było wyboru - musiałem głaskać :smile: Jest naprawdę przesympatyczna. Jeśli ktoś czytający te słowa zastanawia się nad jej przygarnięciem, to szczerze polecam, Sojka na pewno sprawi swojemu nowemu człowiekowi ogrom radości i będzie wspaniałą towarzyszką.[/B] A tak się mała prezentuje: [IMG]http://img841.imageshack.us/img841/6340/img7463resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img143.imageshack.us/img143/6389/sojkazkoniem.jpg[/IMG] [IMG]http://img96.imageshack.us/img96/691/img7467resize.jpg[/IMG] [IMG]http://img204.imageshack.us/img204/5359/img7477resize.jpg[/IMG] duze zdjecia autorstwa [COLOR=DarkRed][B]muzzy'ego[/B][/COLOR] - dziekujemy :loveu: glaszczaca reka nalezy do [COLOR=DarkRed][B]bico[/B][/COLOR] :lol:
-
faktycznie - jednak jestem lewa jesli chodzi o te linki; onka juz chyba ma domek, a reszte w podpisie zmienilam po starrmu i choc gorzej wyglada to przynajmniej dziala jak trzeba...
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
kakadu replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
faktycznie cos w tym jest - co ulka sie trafi to fajniejsza :) a moja milosc do ulek zaczela sie od ulka18 :iloveyou: usciskaj mame :loveu: - z moją (jak jeszcze z z nia mieszkalam 500 lat temu) ten numer by nie przeszedl :shake: -
mam nadzieje, ze zapomnial juz o jajkach :) co do spa to zamienie go chyba na terminy z moja vega i pojade w te sobote o 10; ona niech jeszcze przez tydzien posmierdzi - jakos dam rade; bedzie mi latwiej wyciagnac wtorka o 10:00 niz o 7:00 bo sie boje ze nikt nie bedzie pamietal w schronie o terminie i pocaluje klamke, a do tego fryzjera to sie czeka tygodniami; my czasu nie mamy, bo wtorka trzeba wypchnac do domku - marnuje sie biedak w schronie... pani dyrektor sie zdziwila, ze chce go wykapac; powiedziala, ze wystarczy wyczesac; poprawcie mnie jesli sie myle, ale niesmierdzacy, blyszczacy pies, ktorego nie strach poglaskac (a wtorka naprawde strach, a smierdzi jak nieszczescie) szybciej zwroci na siebie uwage ewentualnych odwiedzajacych i na zdjeciach lepiej sie zaprezentuje; gdyby mu ta kapiel miala jakos zaszkodzic to bym sie zastanawiala, ale w tej sytuacji to chyba nic zlego sie wtorkowi nie stanie? wyczesac go tez bedzie latwiej, bo teraz siersc ma matowa i taka "tępą" w dotyku; wiem ze sie w koncu znow zabrudzi, ale te poklady brudu ktore nosi na sobie od urodzenia juz odpadna...
-
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
goldenka, czy w dalszym ciagu nie mozna sie dodzwonic do iwony? bardzo mnie martwi ten brak kontaktu; -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
a moze hankag sie odezwie i opowie cos o iwonie? zebysmy juz spaly spokojniej? -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
pozostaje miec nadzieje, ze iwona podejdzie do tematu profesjonalnie, czyli bedzie podpisana umowa adopcyjna z zapisem o sterylizacji, a dom zostanie dokladnie sprawdzony; -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
no i co tam slychac u figi? pojechala juz czy jedzie we wtorek? -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
[quote name='agaga21']jestem, moge zrobić allegro ale dogomania mi strasznie działa więc proszę gotowy tekst i zdjęcia na pw, żebym nie musiała szukać bo zajęłoby mi to dziś całą wieczność :)[/QUOTE] bardzo dziekuje ze wpadlas; figa juz chyba znalazla dom, ale wielkie dzieki za chec pomocy :kiss_2: -
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
kakadu replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
ula, fajnie, ze trafil do ciebie - widac, ze ma boskie warunki :) a jest wypisz wymaluj jak moj znajda tez tofik, tylko troch starszy... moj wrocil do swojego domu znaleziony przypadkowo w internecie podczas poszukiwania "nowego" pieska :angryy: musialam oddac, ale do dzis nie wiem czy dobrze zrobilam... -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
beka - dzieki, ze mimo wszystko udalo ci sie znalezc ten watek; goldenek - czyli na 100% to bedzie TEN domek :)? jesli mala ma cieczke to trzeba ja bedzie naprawde bardzo pilnowac; czyli ona pojedzie najpierw do iwony, tak? jak tam ze sterylizacja? trzeba bedzie teraz dobrze wyznaczyc termin, zeby nie zrobic za wczesnie bo moze byc potem problem; czy bedziesz pilotowac ze swej strony te adopcje? blagam - dopilnuj wszystkiego (patrz diesel...) -
ON-ka z Kamieńczyka znalazła nowy dom. Szczęścia Nana :)
kakadu replied to _Goldenek2's topic in Już w nowym domu
przy najblizszej okazji pozdrowie; tymczasem trzymam kciuki zeby sie udalo z iwona :kciuki: