Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. [quote name='hankag']Kakadu Ty dzialasz w Józefowie / Legionowa ? Moja Nela jest własnie od Chrupka[/QUOTE] ja tu jestem od niedawna bo sie przeprowadzilam z wawy i znam tylko asiaf1, troche irkowa i betinka24, ale tylko z sieci, bo sie pokazaly na watku mojego wtorka z jozefowa i wiem, ze sa wolontariuszkami; chrupka nie znam...:shake: dzialam to za duzo powiedziane - miotam sie tu i tam i czasem cos pomoge...
  2. a, no to sprawa jasna, ufff chociaz to sie uda... od tygodnia lapie kotke "firmowa" do sterylizacji i juz mam dosc bo sie dran nie chce skusic i wejsc do klatki lapki :placz:, nawet na tunczyka nie wchodzi....
  3. bardzo dobrze, nie ma na co czekac; mam nadzieje, ze allegro tez sie przyda bo chita z agaga juz beda dzialac w tej sprawie; czy iwona da malej dt? czy przetrzyma ja do czasu sterylki i chwile po?
  4. mam nadzieje, ze sie jednak zdecyduja, choc to milczenie nie wrozy dobrze... weszlam na dogo, zeby prosic o nr tel bo gdyby sie odezwali wieczorem to musze mies z toba kontakt - nie chce zeby ta ewentualna adopcja sie odbyla byle jak - musi byc umowa, a sasiad pewnei nie ma takiej na podoredziu; ja nie mam w domu netu wiec tylko kontakt telefoniczny mnie ratuje; zaraz ci wysle smsa zebys na wszelki wypadek miala moj numer; przepisalam sobie twoj numer z watku wiec juz znikam bo musze troche popracowac; przed 16 jeszcze zajrze; strasznie mi glupio teraz ze tak wylecialam z "dobrymi wiesciami" moglam poczekac bo tak to tylko wam narobilam nadziei bez sensu - przepraszam :oops: mam nadzieje, ze mnie to czegos nauczy... choc watpie...
  5. 200-250 to prawie nic; mnie za 250 zgodzili sie wysterylizowac dzika kotke na sreniawitow; ale fakt, ze z kilkudniowym pobytem w szpitalu bo trudno by ja bylo wypuscic od razu po;
  6. dla mnie jest najgorsze to, ze ja doslownie codziennie przejezdzam obok schroniska, ale nie ma sensu zajrzec na 10 minut, bo po co? jesli juz to na spacerek; a w domu psy czekaja, czlowiek ubrany jak do pracy wiec trzeba by sie bylo przebierac gdzies w lesie, 500 rzeczy do zrobienia czeka, no straszny, permanentny niedoczas......
  7. kurzy tyłek... cos sie nie odzywaja ci ludzie... wiedzialam, ze trzeba morde zamknieta trzymac... ale moze sie odezwa, dopiero poludnie minelo...
  8. dzwonilam wczoraj do schroniska, dowiedzialam sie ze wtorek czuje sie bardzo dobrze; znowu w weekend nie bede mogla pojechac bo mam ciagle jakichs gosci albo sama musze jechac do kogos; lipiec mam calkowicie przechlapany pod tym wzgledem, sama mam nawet imieniny i cala rodzina mojego meza uparla sie swietowac w tym akurat miesiacu, wiec to wielki klopot tez finansowy i co roku sie musimy z tym borykac :roll: ale najpozniej 24 zobacze sie z wtorkiem :)
  9. no i co tam sie u was dzieje? co to za plan? moze mozna im odebrac psa skoro go zaniedbuja i nie pilnuja jak trzeba?
  10. zobaczylam banerek hero na watku diesla w podpisie anawa; klikajac w niego taka straszna mialam nadzieje, ze jednak go odnalazlyscie, bo pamietam jak bardzo wszyscy go szukali w tym schronisku; zamknac ten watek to jakby zdradzic tego dzielnego psa; serce peka na taka niesprawiedliwosc losu.......
  11. [quote name='_Goldenek2']Fajnie by było :). Podaję tu na wszelki wypadek komórkę sąsiada, który opiekuje się sunią: 662 257 061. Ma na imię Tadeusz. Ale On nie ma papieru, że suka jest Jego własnością. Ona się przybłąkała :(... w strasznym stanie....[/QUOTE] opiekuje sie nia juz dlugo, sprawdzil czy nie ma chipa, tatuazu, wydaje mi sie ze w swoim imieniu moze suke wyadoptowac; trzeba mu tylko dac dobry wzor umowy adopcyjnej; choc ostatnio rozmawialam z wetem i on mi powiedzial, ze na "znalazcy" ciaza pewne obowiazki, jakes ogloszenie w prasie trzeba dac z tego co pamietam; moge sie jeszcze upewnic; ale pies sie przyblakal, koczuje pod brama od jakiegos czasu (wlasnie, od jakiego?), nikt go nie szuka, byl w zlym stanie, lepiej zeby nie wrocil do poprzedniego wlasciciela IMHO; no i jesli oni sie zdecyduja, to dom trzeba sprawdzic; ktos bedzie musial pojechac bardziej obiektywny ode mnie bo ja sie zrobilam ostatnio bardzo antymieszkaniowa (typowe dla neofity, ktory dopiero co zarzucil mieszkanie w bloku :cool3:)
  12. mru, strasznie mi przykro z powodu smierci alfreda - przeczytalam caly watek i choc wiedzialam jak sie to skonczy to mnie zatkalo; takie biedne malenstwo, wygladalo na to, ze teraz juz wszystko bedzie dobrze...
  13. alez ty nie masz zaufania do ludzi - wstyd po prostu ;)
  14. [quote name='mru']kurcze zapomniałam napisać - foks odnaleziony :) już w domu![/QUOTE] mru, jak bozie kocham, to ja sie tu martwie, a ty nic nie piszesz? czekaj, dorwe cie na jakims szkoleniu :mad:
  15. ok. tz odpisal na moje pelne watpliwosci pytanie czy nie zartuje: [COLOR=#1F497D]Na 90%.[/COLOR] [COLOR=#1F497D]kolezanki [COLOR=Black][z pracy][/COLOR] brat z żoną sie zastanawiają bo żona bardzo lubi owczarki i jak zobaczyła to cudo to aż podskoczyla z radości.[/COLOR] [COLOR=#1F497D]Myślę że do jutra powinni dać odpowiedź.[/COLOR] brzmi niezle, tylko trzeba bedzie dom sprawdzic; tak czy owak do jutra trzeba zaczekac;
  16. moja sznaucerka sterylizowana ponad 8 lat temu ma wyrazna choc waska blizne na brzuszku; ale ona ma goly brzuszek bez siersci; za to u vegi sterylizowanej w grudniu praktycznie nic nie widac...
  17. no i bezwzglednie dom musi byc sprawdzony na wszystkie strony! ale moze na razie poczekajmy jak sie rozwinie sytuacja; zeby nie zapeszyc; bo to nic pewnego, moze guzik z tego bedzie;
  18. o rany dziewczyny, moze ja jestem w goracej wodzie kapana, i powinnam milczec, ale nie moge!! tz mi wlasnie napisal, ze prawdopodobnie bedzie chetny na fige!!! moze jego kolega z pracy; dzis po poludniu sie dowiem wszystkiego; juz bym chciala zeby byla 16. nie wiem jak dotrwam; oczywiscie pies musi byc wysterylizowany, a umowa adopcyjna podpisana; jesli nie zdazymy jej ciachnac (o ile juz nie jest ciachnieta) to zawrze sie taki warunek w umowie (czytalam o dieslu - wlos mi sie zjezyl na glowie od tej historii:-o, to nauczka dla nas wszystkich)
  19. tez uwazam, ze sterylizacja to priorytetowa sprawa; ale zeby ja przeprowadzic trzeba lokum i pieniedzy... nie wiem jak uzbierac deklaracje na tak duzego psa; to pewnie bedzie przynajmnie 400 zlotych na hotel..., ale oczywiscie mozna sprobowac;
  20. dziewczynki, zajrzyjcie prosze na watek onki z mojego podpisu... kaja555 tradycyjnie zrobi allegro, ale moze wpadniecie jeszcze na jakis pomysl?
  21. wyglada prosto, ale nie wiem czy mi sie uda wykonac; sprobuje pozniej; w razie czego bede prosic o bardziej szczegolowe instrukcje ;)
  22. nie umiem wstawic banerka podlinkowanego... znalazlam jakis przepis ale mi nie wychodzi; pozostane przy podpisie, ale zachecam pozostalych (bardziej kumatych) do pobrania :)
  23. nie wiem, lęki mam po prostu; zapomnieli o zabiegu to mogli pomylic psa, nie? ;) bandzior, jak ty to robisz ze masz ladny napis w linku zamiast brzydkiego adresu?
×
×
  • Create New...