Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. 30 zlotych to tyle co nic :shake:; zdaloby sie rozruszac watek, a bez budryska i najswiezszych wiesci slabo to widze :(
  2. zaraz jade do domu wiec bede go wypatrywac; ale jak go cos potracilo to i tak lezy w rowie, a ja dokladnie nie wiem gdzie to bylo; ta droga na przestrzeni kilkuset metrow jest dla mnie jednakowa - las i jakies laczki po jednej i po drugiej stronie z przewaga lasu :(
  3. [quote name='Livka']A ja jednak myślę, że nie ma nijakich stworzeń, każde ma to "coś"[/QUOTE] a, to absolutnie nie ulega kwestii i z tym sie zgadzam; kazdy ma to cos; ale dajmy to odkryc przyszlemu opiekunowi ;)
  4. zostalam zaproszona na watek wiec czuje sie upowazniona: uwazam, ze tytul jest dobry; ktos przeczyta - nijaka, zajrzy na watek i z przekory pomysli - wcale nie jest nijaka, nawet calkiem ladna; a poza tym ona faktycznie jest nijaka; oczywiscie dla dogomaniakow jest najpiekniejsza na swiecie, to zrozumiale, ale w tej nijakosci jest jej sila; pierwsze co pomyslalam - boze ile takich nijakich psow kreci sie po schroniskach; nie sa piekne, nie sa brzydkie, nie sa okaleczone, nie maja depresji i sie nie glodza, ani nie wygryzaja sobie lap do kosci, nie wpadly we wnyki, nie maja czym zwrocic na siebie uwagi; w nijakosci sila berty!
  5. mysle, ze taki piekny mlody pies predko znajdzie domek
  6. czy mozna zrobic jakis post rozliczeniowy? bo lusia potrzebuje na pewno pieniazkow; dobrze by bylo wiedziec jaki jest stan jej finansow bo to bardziej mobilizuje do wplat...
  7. ciotka kakadu dzis dopiero zobaczyla zaproszenie i juz zaglada; javena podrzuc mi prosze nr rach na pw, ale z danymi adresowymi bo inaczej nie zrobie przelewu; nie dam rady wiecej jak 10 zlotych jednorazowo - nie chce dawac stalych deklaracji bo nigdy nie wiem jak bedzie...
  8. co poradzisz... takie zycie... moze jednak los sie w koncu usmiechnie do malenstwa?
  9. moze ktos jednak z nim wyszedl... ja dzis jadac do pracy widzialam na poboczu przed tym wtorkowym rondem malenkiego czarnego ratlerkowatego pieska, ktory biegl przed siebie lewa strona jezdni; jak z naprzeciwka nadjezdzaly samochody to troche zbiegal na bok; zatrzymalismy sie przy nim, ale pobiegl dalej przed siebie i nie zwrocil za bardzo uwagi na nasze wolanie (tyle, ze odbiegl na bezpieczna odleglosc; balam sie za nim leciec, bo to ruchliwa szosa i nie chcialam zeby wylecial na srodek :-( nie mielismy czasu zeby go lapac, maz nie moze sie spozniac, a po drodze zabieramy jeszcze jedna osobe w legionowie wiec pojechalismy dalej, ale to malenstwo w srodku lasu nie daje mi spokoju :placz: najchetniej pojechalabym tam zaraz go szukac, ale co ja moge... nawet nikogo tam nie mam znajomego zeby poprosic o pomoc...:placz:
  10. a, to chyba, ze tak; bo ja myslalam, ze codziennie zjezdzasz pod ziemie i wydobywasz takie "produkty" ;)
  11. jesliby sie cos zlego dzialo, wystapily komplikacje po operacji (tfu tfu odpukac, ale zawsze trzeba byc na to przygotowanym) to moze nie byc tak latwo zawiezc mala do grudziadza; pomijam mozliwosci przewozowe dogomaniakow, ale sama dluga droga moze zaszkodzic tili no i czas interwencji tez nie jest bez znaczenia...
  12. chyba wrocila - widze, ze w piatek byla na dogo :roll:
  13. [quote name='MaDi']Ważne,że w ogóle będzie. Poniedziałkowe numery mają zazwyczaj największe branie bo ludzie są ciekawi co działo się przez weekend.[/QUOTE] sluszna uwaga :) telefon naladowany, gotowy do rozmow w sprawie adopcji sojeczki :)
  14. [quote name='kaja555']no to trzymam kciuki za wypad w góry![/QUOTE] dzieki :) niestey mialam caly weekend gosci i nie dalam rady pojechac do wtorka :( mam nadzieje, ze ktos go wzial na spacerek...
  15. zupelnie inny pies - jednak domowa troskliwa opieka dziala cuda :loveu:
  16. no to faktycznie sie mozna zalogowac i po porstu zobaczyc czy to sie nam do czegos przyda i tyle; a co do vegi to rozmawialam z moja znajoma rehabilitantka od psow i ona powiedziala, ze jak w takie nie za wysokie gory jedziemy to przy uprzednim kondycyjnym przygotowaniu psa, mozna go ze soba zabrac; powiedziala jak masowac i jak cwiczyc wiec przez dwa tygodnie moze damy rade; nie bedziemy sie przeciez tarabanic na orlą perć, tylko sobie po beskidzie śląskim polazimy, przerwy mozna robic, to bedzie raczej spacer dluzszy niz wspinaczka;
  17. andzia, gdzie ty sie na boga podziewasz? :mad:
  18. ula, bardzo dobre zdjecia psa - takie nienachalne - jest miejsce dla wyobrazni - czego chciec wiecej ;)
  19. to chyba jakas powazna awaria, bo zadnych wiesci nie ma... :shake:
  20. [quote name='mala_czarna']Masa ludzi go na tym blogu broni. Kurde, to jakaś paranoja jest. Albo ja się starzeję i pewne rzeczy już do mnie nie docierają, albo niektórym się na dekiel rzuciło.[/QUOTE] moim zdaniem jesli onw trakcie swojej dzialalnosci pomogl jakims zwierzetom to chwala mu za to, jesli jakims zaszkodzil, to nalezy ten fakt naglosnic i go napietnowac, a jesli jest oszustem to powinien odpowiadac przed sadem; dlatego wszyscy moga miec po trochu racji i stad ta walka; a dla mnie to sa 3 rozne sprawy przynajmniej na etapie "spolecznej" dyskusji
  21. no wlasnie? mnie nie ma na naszej klasie, nawet nigdy tam nie zagladalam; jakos nie mam parcia na takie rzeczy, nie wiem czemu... kociu, powiesilam wczoraj twoj plakacik na ksiazecej, jak bylam z vegusia u janickiego; moze ktos zauwazy; a vegunia ma dysplazje bioder i dupa z naszej wspolnej wyprawy w gory za 2 tygodnie :placz:
  22. kto by pomyslal ze trzeba bedzie wyjsc poza internet :evil_lol: ze siec stanie sie zbyt ciasna... czyli wracamy do starych dobrych metod drukowanych? ja tez ostatnio na to stawiam; kociabanda zrobila sliczny plakacik wtorka z mojego podpisu i wieszamy gdzie sie da, zwlaszcza po lecznicach;
×
×
  • Create New...