-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kakadu
-
Lusi mój kochany Aniołeczek...dlaczego?...:( (*)
kakadu replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
30 zlotych to tyle co nic :shake:; zdaloby sie rozruszac watek, a bez budryska i najswiezszych wiesci slabo to widze :( -
zaraz jade do domu wiec bede go wypatrywac; ale jak go cos potracilo to i tak lezy w rowie, a ja dokladnie nie wiem gdzie to bylo; ta droga na przestrzeni kilkuset metrow jest dla mnie jednakowa - las i jakies laczki po jednej i po drugiej stronie z przewaga lasu :(
-
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
kakadu replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
[quote name='Livka']A ja jednak myślę, że nie ma nijakich stworzeń, każde ma to "coś"[/QUOTE] a, to absolutnie nie ulega kwestii i z tym sie zgadzam; kazdy ma to cos; ale dajmy to odkryc przyszlemu opiekunowi ;) -
Zapomniana Berta - co ją czeka? ... dołóż chociaż złotówkę
kakadu replied to MyrkurDagur's topic in Już w nowym domu
zostalam zaproszona na watek wiec czuje sie upowazniona: uwazam, ze tytul jest dobry; ktos przeczyta - nijaka, zajrzy na watek i z przekory pomysli - wcale nie jest nijaka, nawet calkiem ladna; a poza tym ona faktycznie jest nijaka; oczywiscie dla dogomaniakow jest najpiekniejsza na swiecie, to zrozumiale, ale w tej nijakosci jest jej sila; pierwsze co pomyslalam - boze ile takich nijakich psow kreci sie po schroniskach; nie sa piekne, nie sa brzydkie, nie sa okaleczone, nie maja depresji i sie nie glodza, ani nie wygryzaja sobie lap do kosci, nie wpadly we wnyki, nie maja czym zwrocic na siebie uwagi; w nijakosci sila berty! -
mysle, ze taki piekny mlody pies predko znajdzie domek
-
FLORCIA,mix jamnika szorstkowłosego,odeszła za Tęczowy Most.
kakadu replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dziekuje za numer rachunku :) -
Lusi mój kochany Aniołeczek...dlaczego?...:( (*)
kakadu replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
czy mozna zrobic jakis post rozliczeniowy? bo lusia potrzebuje na pewno pieniazkow; dobrze by bylo wiedziec jaki jest stan jej finansow bo to bardziej mobilizuje do wplat... -
FLORCIA,mix jamnika szorstkowłosego,odeszła za Tęczowy Most.
kakadu replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ciotka kakadu dzis dopiero zobaczyla zaproszenie i juz zaglada; javena podrzuc mi prosze nr rach na pw, ale z danymi adresowymi bo inaczej nie zrobie przelewu; nie dam rady wiecej jak 10 zlotych jednorazowo - nie chce dawac stalych deklaracji bo nigdy nie wiem jak bedzie... -
moze ktos jednak z nim wyszedl... ja dzis jadac do pracy widzialam na poboczu przed tym wtorkowym rondem malenkiego czarnego ratlerkowatego pieska, ktory biegl przed siebie lewa strona jezdni; jak z naprzeciwka nadjezdzaly samochody to troche zbiegal na bok; zatrzymalismy sie przy nim, ale pobiegl dalej przed siebie i nie zwrocil za bardzo uwagi na nasze wolanie (tyle, ze odbiegl na bezpieczna odleglosc; balam sie za nim leciec, bo to ruchliwa szosa i nie chcialam zeby wylecial na srodek :-( nie mielismy czasu zeby go lapac, maz nie moze sie spozniac, a po drodze zabieramy jeszcze jedna osobe w legionowie wiec pojechalismy dalej, ale to malenstwo w srodku lasu nie daje mi spokoju :placz: najchetniej pojechalabym tam zaraz go szukac, ale co ja moge... nawet nikogo tam nie mam znajomego zeby poprosic o pomoc...:placz:
-
TILA bardzo chciała żyć, przegrała walkę, odeszła za TM [']
kakadu replied to paros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jesliby sie cos zlego dzialo, wystapily komplikacje po operacji (tfu tfu odpukac, ale zawsze trzeba byc na to przygotowanym) to moze nie byc tak latwo zawiezc mala do grudziadza; pomijam mozliwosci przewozowe dogomaniakow, ale sama dluga droga moze zaszkodzic tili no i czas interwencji tez nie jest bez znaczenia... -
[quote name='kaja555']no to trzymam kciuki za wypad w góry![/QUOTE] dzieki :) niestey mialam caly weekend gosci i nie dalam rady pojechac do wtorka :( mam nadzieje, ze ktos go wzial na spacerek...
-
no to faktycznie sie mozna zalogowac i po porstu zobaczyc czy to sie nam do czegos przyda i tyle; a co do vegi to rozmawialam z moja znajoma rehabilitantka od psow i ona powiedziala, ze jak w takie nie za wysokie gory jedziemy to przy uprzednim kondycyjnym przygotowaniu psa, mozna go ze soba zabrac; powiedziala jak masowac i jak cwiczyc wiec przez dwa tygodnie moze damy rade; nie bedziemy sie przeciez tarabanic na orlą perć, tylko sobie po beskidzie śląskim polazimy, przerwy mozna robic, to bedzie raczej spacer dluzszy niz wspinaczka;
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
kakadu replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
ula, bardzo dobre zdjecia psa - takie nienachalne - jest miejsce dla wyobrazni - czego chciec wiecej ;) -
Lusi mój kochany Aniołeczek...dlaczego?...:( (*)
kakadu replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
to chyba jakas powazna awaria, bo zadnych wiesci nie ma... :shake: -
[quote name='mala_czarna']Masa ludzi go na tym blogu broni. Kurde, to jakaś paranoja jest. Albo ja się starzeję i pewne rzeczy już do mnie nie docierają, albo niektórym się na dekiel rzuciło.[/QUOTE] moim zdaniem jesli onw trakcie swojej dzialalnosci pomogl jakims zwierzetom to chwala mu za to, jesli jakims zaszkodzil, to nalezy ten fakt naglosnic i go napietnowac, a jesli jest oszustem to powinien odpowiadac przed sadem; dlatego wszyscy moga miec po trochu racji i stad ta walka; a dla mnie to sa 3 rozne sprawy przynajmniej na etapie "spolecznej" dyskusji
-
no wlasnie? mnie nie ma na naszej klasie, nawet nigdy tam nie zagladalam; jakos nie mam parcia na takie rzeczy, nie wiem czemu... kociu, powiesilam wczoraj twoj plakacik na ksiazecej, jak bylam z vegusia u janickiego; moze ktos zauwazy; a vegunia ma dysplazje bioder i dupa z naszej wspolnej wyprawy w gory za 2 tygodnie :placz:
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
kakadu replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
kto by pomyslal ze trzeba bedzie wyjsc poza internet :evil_lol: ze siec stanie sie zbyt ciasna... czyli wracamy do starych dobrych metod drukowanych? ja tez ostatnio na to stawiam; kociabanda zrobila sliczny plakacik wtorka z mojego podpisu i wieszamy gdzie sie da, zwlaszcza po lecznicach;