Jump to content
Dogomania

kakadu

Members
  • Posts

    10156
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by kakadu

  1. kochana, patrzylam po drodze bardzo uwaznie razem z moim tztem - przysiegam ci ze nawet plamki nie bylo na asfalcie ciemniejszej, wiec na tej drodze nie zginal; bylam wczoraj w jozefowie, ale nawet nie mialam czasu zajrzec do wtorka, bo tz czekal w samochodzie na zewnatrz, a ja wpadlam tam po drodze z pracy bo na stronie jozefoa zobaczylam..... psa ktorego kiedys znalazlam w mojej wsi, i ktorego przygarnelam na 2 tygodnie; mial nawet watek na dogo, dalam mu na imie toffik i juz mial jechac na dt do chyba elzymilicz albo do jej znajomej, ale nagle sie znalazl wlasciciel, ktory szukal sobie "nowego pieska" :angryy: w necie i natknal sie na toffika; przyjechali, pies ich poznal wiec nie mialam wyjscia - musialam go oddac, a teraz jest w schronie :angryy: wczoraj do tej baby dzwonilam, ale wlaczala sie skrzynka, wiec dzis jeszcze bede probowac; a napisalam jej maila, zeby mu kupila adresowke (dalam toffikowi na nowe zycie obrozka), ze jak zginie to go bedzie latwiej znalezc i ze wiele osob bylo zaangazowanych w szukanie mu domu i ze ten czas mogli poswiecic innemu psu; nawet nie odpisala, ale mialam nadzieje, ze zrozumialam; ale widze ze gowno zrozumiala :angryy:
  2. ech, szkoda gadac; tych psow jest po prostu za duzo... a ludzie i tak wala jak idioci na gielde i kupuja "rasowe bez rodowodu bo to prosze pani ostatni z miotu" za 50 zlotych; a wczoraj widzialam w jozefowie taka sliczna mloda mix sznaucerke, spokojna, cichutka i taka nieszczesliwa... ostrzyona, wykapana, piekna i nikt jej nie chcie...
  3. ja tej swojej czarnej wysterylizowanej tez nie... :( az sie boje pomyslec, ze cos jej sie stalo; po zabiegu byla 5 dni w szpitalu wiec raczej nie powinno byc komplikacji, ale cholera wie...
  4. ja bym sie nie pakowala za granice - jak cos sie spieprzy to gdzie szukac pomocy? a tu chodzi o pomoc specjalistyczna na najwyzszym poziomie, a nie podanie kroplowki czy jakis zastrzyk; operacja jest juz na starcie zbyt skomplikowana, aby jeszcze utrudniac sytuacje odcinajac sie kilometrami i granicami od specjalisty ktory ja wykona;
  5. hop hoooop! co tam z budryskowym kompem? nie mozemy zapomniec o lusi!!!
  6. [quote name='ALMA2']przeczytałam. Co pisałyście o zareiestrowaniu się, żeby ten artykuł przeczytało więcej ludzi. Nie bardzo wiem jak to zrobić?[/QUOTE] szczerze mowiac, moze ja jestem beztalencie sieciowe, ale nawet jak sie zarejestrowalam na tej stronie to i tak nie wiedzialam jak to porzucic na gore...
  7. boze, co za ludzie! jaki osli upor i zaslepienie; swoja droga kiedy powiedziala, ze na dogo same idiotki to trzeba ja bylo tym bardziej zaprosic i powiedziec, ze w takim razie w sam raz sie nada do towarzystwa ;) mam nadzieje, ze nie mialas przez nia zadnych nieprzyjemnosci w pracy...?
  8. ja sie nie znam, slyszalam, ze jak ludzie duzo pija to moze byc zwiazane z cukrzyca, wiec moze faktycznie trzeba mu zrobic chocby morfologie krwi?
  9. [quote name='MaDi']Ktoś musi wreszcie zadzwonić tylko aby był normalny, bo wczoraj dzwonił do mnie jakiś pacan po "białego szczeniaczka do wywiezienia na wieś".[/QUOTE] o matko, trzeba byc czujnym na kazdym kroku doslownie...
  10. [quote name='kaja555']piesek pewnie poleciał dalej, może ktoś go wyrzucił z auta i próbował wracać do domu :([/QUOTE] powiem szczerze, ze tak to wlasnie wygladalo; za bardzo byl zaaferowany i wystraszony...
  11. [quote name='Kociabanda2']oby... Ja szczerze mówiąc nie wiem dokładnie, o jakim miejscu mowa. Jeżdżę Modlińską, a potem obwodnicą i na tym moja podróż się kończy. Nie przejeżdżam przy żadnych lasach :niewiem:[/QUOTE] a nieeee, to juz jest dalej za legionowem, a ta droga prowadzi do tamy w debe
  12. no moze, to wpisze jej link w profilu bo skrzynke ma chyba zapchana...
  13. wpisalam sie jej wczoraj na jej profilu, ale ciagle cisza... boje sie, ze cos sie stalo... jak sie do jutra nie odezwie to wygrzebie jej numer telefonu i wysle smsa
  14. [quote name='esperanza']Ja nie mam złudzeń co do udziału mediów w pokazywaniu jak bezsensowne są niektóre działania Mateusza Jandy. W tamtym roku podczas prób wstrzymania niehumanitarnego wyłapywania kotów i przenoszenia ich do pseudo azylu próbowaliśmy pokazać mediom, jak kompletnie bez sensu jest to działanie. Przetrzymywanie kotów po 2 dni w zamkniętej klatce łapce bez wody i jedzenia, bo SdZ nie chciało się częściej przyjeżdżać było męczeniem zwierząt. Niestety prasa i telewizja uznały nas za paniusie, które mają nierówno pod sufitem. Ani słowem nie wspomniano o tym, że koty zaraz po przeniesieniu do kojca uciekały i tygodniami koczowały na trawie przed zamkniętymi okienkami piwnic, gdzie się wychowały.[/QUOTE] bo u nas ciagle brakuje dziennikarstwa z prawdziwego zdarzenia; lapia sie tylko powierzchownie jakiegos tematu i nie ma tendencji do jego zglebiania; to widac na kazdym kroku; tandeta i tyle;
  15. czyli sie chyłkiem wymknela ;) mam nadzieje, ze w dobre rece;
  16. czy naprawde konieczny jest okulista? moze wystarczy dobry chirurg? bo to jest na brzezku oka, czyli rozumiem na powiece, wiec z samym okiem nie ma chyba nic wspolnego? w sensie, ze to nie jest na galce ocznej; wiec moze nie trzeba do okulisty? a chirurga dobrego latwiej znalezc;
  17. jak juz sama pije to mysle, ze za jedzonko tez sie w koncu wezmie; mala lusia potrzebuje wsparcia! prosimy o pomoc!
  18. dzien dobry mala, wstawaj bo czeka cie piekny dzien w nowym, bezpiecznym domku :)
  19. fantastyczna historia :evil_lol: moze zulus jest o ciebie zazdrosny? ;) wie, ze to od tz'a ten pierscionek i dlatego chcial go sciagnac, zeby cie miec na wylacznosc :)
  20. nic nie lezalo na drodze, ani na poboczu, wiec moze polecial szczesliwie dalej, moze wrocil do domu;
  21. nieslychane, tyle ogloszen i ani jednego telefonu :shake: :-(
×
×
  • Create New...