-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kakadu
-
kochana, patrzylam po drodze bardzo uwaznie razem z moim tztem - przysiegam ci ze nawet plamki nie bylo na asfalcie ciemniejszej, wiec na tej drodze nie zginal; bylam wczoraj w jozefowie, ale nawet nie mialam czasu zajrzec do wtorka, bo tz czekal w samochodzie na zewnatrz, a ja wpadlam tam po drodze z pracy bo na stronie jozefoa zobaczylam..... psa ktorego kiedys znalazlam w mojej wsi, i ktorego przygarnelam na 2 tygodnie; mial nawet watek na dogo, dalam mu na imie toffik i juz mial jechac na dt do chyba elzymilicz albo do jej znajomej, ale nagle sie znalazl wlasciciel, ktory szukal sobie "nowego pieska" :angryy: w necie i natknal sie na toffika; przyjechali, pies ich poznal wiec nie mialam wyjscia - musialam go oddac, a teraz jest w schronie :angryy: wczoraj do tej baby dzwonilam, ale wlaczala sie skrzynka, wiec dzis jeszcze bede probowac; a napisalam jej maila, zeby mu kupila adresowke (dalam toffikowi na nowe zycie obrozka), ze jak zginie to go bedzie latwiej znalezc i ze wiele osob bylo zaangazowanych w szukanie mu domu i ze ten czas mogli poswiecic innemu psu; nawet nie odpisala, ale mialam nadzieje, ze zrozumialam; ale widze ze gowno zrozumiala :angryy:
-
ech, szkoda gadac; tych psow jest po prostu za duzo... a ludzie i tak wala jak idioci na gielde i kupuja "rasowe bez rodowodu bo to prosze pani ostatni z miotu" za 50 zlotych; a wczoraj widzialam w jozefowie taka sliczna mloda mix sznaucerke, spokojna, cichutka i taka nieszczesliwa... ostrzyona, wykapana, piekna i nikt jej nie chcie...
-
TILA bardzo chciała żyć, przegrała walkę, odeszła za TM [']
kakadu replied to paros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
ja bym sie nie pakowala za granice - jak cos sie spieprzy to gdzie szukac pomocy? a tu chodzi o pomoc specjalistyczna na najwyzszym poziomie, a nie podanie kroplowki czy jakis zastrzyk; operacja jest juz na starcie zbyt skomplikowana, aby jeszcze utrudniac sytuacje odcinajac sie kilometrami i granicami od specjalisty ktory ja wykona; -
Lusi mój kochany Aniołeczek...dlaczego?...:( (*)
kakadu replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
hop hoooop! co tam z budryskowym kompem? nie mozemy zapomniec o lusi!!! -
[quote name='ALMA2']przeczytałam. Co pisałyście o zareiestrowaniu się, żeby ten artykuł przeczytało więcej ludzi. Nie bardzo wiem jak to zrobić?[/QUOTE] szczerze mowiac, moze ja jestem beztalencie sieciowe, ale nawet jak sie zarejestrowalam na tej stronie to i tak nie wiedzialam jak to porzucic na gore...
-
FLORCIA,mix jamnika szorstkowłosego,odeszła za Tęczowy Most.
kakadu replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
wiec czekamy na zdjecia :) -
[quote name='kaja555']piesek pewnie poleciał dalej, może ktoś go wyrzucił z auta i próbował wracać do domu :([/QUOTE] powiem szczerze, ze tak to wlasnie wygladalo; za bardzo byl zaaferowany i wystraszony...
-
[quote name='Kociabanda2']oby... Ja szczerze mówiąc nie wiem dokładnie, o jakim miejscu mowa. Jeżdżę Modlińską, a potem obwodnicą i na tym moja podróż się kończy. Nie przejeżdżam przy żadnych lasach :niewiem:[/QUOTE] a nieeee, to juz jest dalej za legionowem, a ta droga prowadzi do tamy w debe
-
[quote name='esperanza']Ja nie mam złudzeń co do udziału mediów w pokazywaniu jak bezsensowne są niektóre działania Mateusza Jandy. W tamtym roku podczas prób wstrzymania niehumanitarnego wyłapywania kotów i przenoszenia ich do pseudo azylu próbowaliśmy pokazać mediom, jak kompletnie bez sensu jest to działanie. Przetrzymywanie kotów po 2 dni w zamkniętej klatce łapce bez wody i jedzenia, bo SdZ nie chciało się częściej przyjeżdżać było męczeniem zwierząt. Niestety prasa i telewizja uznały nas za paniusie, które mają nierówno pod sufitem. Ani słowem nie wspomniano o tym, że koty zaraz po przeniesieniu do kojca uciekały i tygodniami koczowały na trawie przed zamkniętymi okienkami piwnic, gdzie się wychowały.[/QUOTE] bo u nas ciagle brakuje dziennikarstwa z prawdziwego zdarzenia; lapia sie tylko powierzchownie jakiegos tematu i nie ma tendencji do jego zglebiania; to widac na kazdym kroku; tandeta i tyle;
-
TRÓJŁAPEK-URWANY kawałek tylnej łapki, -PO AMPUTACJI MA DOMEK
kakadu replied to jusstyna85's topic in Już w nowym domu
czy naprawde konieczny jest okulista? moze wystarczy dobry chirurg? bo to jest na brzezku oka, czyli rozumiem na powiece, wiec z samym okiem nie ma chyba nic wspolnego? w sensie, ze to nie jest na galce ocznej; wiec moze nie trzeba do okulisty? a chirurga dobrego latwiej znalezc; -
Lusi mój kochany Aniołeczek...dlaczego?...:( (*)
kakadu replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
jak juz sama pije to mysle, ze za jedzonko tez sie w koncu wezmie; mala lusia potrzebuje wsparcia! prosimy o pomoc! -
FLORCIA,mix jamnika szorstkowłosego,odeszła za Tęczowy Most.
kakadu replied to Romka's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
dzien dobry mala, wstawaj bo czeka cie piekny dzien w nowym, bezpiecznym domku :) -
nic nie lezalo na drodze, ani na poboczu, wiec moze polecial szczesliwie dalej, moze wrocil do domu;