-
Posts
10156 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by kakadu
-
niestety sam... tym smutniejsze, ze w niedziele dostalam smsa od ewy ktorej telefon byl w ogloszeniach, ze jeden pan sie zainteresowal wtorkiem (widzial allegro) i ten pan do mnie zadzwonil i bylismy umowieni na 17 w schronisku na spacer, ale kolo 15 zadzwonila jego zona, ze wlasnie wzieli innego psa z palucha, wiec wtorek zostal w jozefowie; a ja poruszylam wszystkich z jozefowa, nikt nie mogl przyjechac (sama wolalam sie z nimi nie spotykac) i dopiero kociabanda zadzwonila, ze beda z mezem, zeby nam towarzyszyc w spacerze, ze w razie czego to do nich pojedziemy sprawdzic wtorka na koty, jej maz na rzesach stawal, zeby sie ze wszystkim wyrobic i przyjechac do schronu, a tu taki niewypal... dobrze, ze chociaz wzieli psa z palucha, a nie pojechali na gielde i nie kupili za 50 zlotych "rasowego" szczeniaczka... szkoda, bo z rozmowy telefonicznej dobrze sie zapowiadalo... powiedziel, ze beda mieli wtorka na wzgledzie i beda opowiadali o nim znajomym - moze ktos by sie zdecydowal; no nic, widocznie ten dom nie byl wtorkowi pisany; kocio - podziekuj mezowi za tak wspaniala postawe :loveu:- jakby wiecej takich tz-ow na swiecie bylo, to ten swiat by wygladal zupelnie inaczej :kiss_2:
-
jak juz jest allegro to niech bedzie wyroznione; poprosze arka, zeby zrobil przelew
-
[quote name='sodalis']Jakby nie udało się za 300 tam gdzie planujecie pytać, to dajcie proszę znać, spróbuje ponegocjować zniżkę z moim szefem. Ile ona waży (tak w przybliżeniu)[/QUOTE] a twoja lecznica jest moze gdzies na pradze? bo sie boje zeby nie bylo klopotu z transportem; nie jestem pewna czy ten czlowiek jest taki calkowicie sklonny do wspolpracy... to znaczy sam na pewno nie pojedzie bo nie wstaje z lozka... niech sie juz ania pojawi bo za duzo niewiadomych z waga suczki na czele...
-
sama juz nie wiem - co wy myslicie? przedluzac?
-
dzieki kocio :loveu:, jak sie troche obrobie to postaram sie podzwonic :)
-
kochana, siedze, czytam i placze razem z toba; mam same zle wiesci; ten bol nie zmniejszy sie nigdy; nauczysz sie tylko odsuwac mysli od siebie i koncentrowac na innych rzeczach, ale bolalo bedzie zawsze tak samo; tak to juz jest, ze z pewnymi rzeczami nie pogodzimy sie nigdy; ja o rysiu z mojego podpisu na codzien juz nie mysle, a jak mysle, to zawsze boli i nie moge przywolac nawet zadnego milego wspomnienia bo te mile tez bola jak jasna cholera; a minelo juz 2,5 roku... nauczylam sie nie zadreczac, ze to moja wina (to takie oczywiste); chwile po otrzymaniu informacji, ze nie zyje ("zwierzatko nie przezylo nocy") odkrylam od nowa i na wlasny uzytek fakt niby oczywisty, ze czasu naprawde nie da sie cofnac; i tak bardzo to zrozumialam, ze odechcialo mi sie zyc; takiej rozpaczy nie da sie opisac; przytulam cie mocno - przed toba okropnie trudne dni i noce i bedziesz musiala przez to przejsc calkiem samotnie, bo nikt cie nie zrozumie; nawet ci ktorym bedzie sie wydawalo, ze wiedza co czujesz...
-
[quote name='figa33']na stronie Fundacji znalazłam taką informację [URL]http://www.fundacjamaja.zielonka.pl/suki.html[/URL] wygląda ,że Gloria to nasza sunia , tak mi się wydaje[/QUOTE] tak, to na 100% ona... pisza, ze jest pod opieka behawiorysty; mam nadzieje ze to nie on uznal, ze trzeba ja uspic...:cool3:
-
wezme w srode z lecznicy jeden egz. czterech lap bo w necie nie moge nic znalezc (ja strasznie lewa jestem w te klocki) w sensie namiarow na redakcje i zobacze co i jak sie da zrobic (i czy w ogole sie da...)
-
ja sie chetnie doloze, tylko ile to by kosztowalo? i czy nie lepiej zainwestowac w jakis tygodnik? bo taka gazeta jeden dzien pozyje i do smieci idzie; ale w tygodniku to pewnie ceny straszne; a jakis "moj pies" czy inne "cztery lapy"? moze tam...?
-
Lusi mój kochany Aniołeczek...dlaczego?...:( (*)
kakadu replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
napisz mi na pw co to jest (jakie przedmioty); sprobuje ocenic czy takie wielokrotne ich przesylanie ma sens; bo ksiazki slabo ida, ubrania raczej tez, wiec zeby koszty nie byly wieksze niz wplywy z bazarku...; poza tym co zrobimy jak cos sie nie sprzeda? osoba robiaca bazarek zostanie z tym na glowie; bo wysylka z powrotem do ciebie to juz bedzie troche bez sensu; do tego ja zdjecia figurek itp moge zrobic, ale w ubraniach naprawde jestem cienka - tu juz trzeba sie na tym troche znac zeby kolor wyszedl jak trzeba, proporcje byly zachowane i w ogole, zeby ubranie wygladalo atrakcyjnie nie masz tam pod reka nikogo z aparatem? jest chyba sporo ludzi z mielca; to by znacznie uproscilo sprawe; -
TILA bardzo chciała żyć, przegrała walkę, odeszła za TM [']
kakadu replied to paros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
mam nadzieje, ze da rade poczekac jeszcze ten miesiac; czy jej stan jest w miare stabilny? -
nie, no do ciezkiej cholery, jak czlowiek ma takie wyroki za oszustwa to nawet w polsce nie moze funkcjonowac jako opp! tak to nie ma!
-
o w morde - nie wiedzialam ze tak to dziala! zaraz sie zarejestruje!
-
ale czy to jest pewne ze to oszust? bo tym sie powinna zajac prokuratura, jesli tak
-
ja 20.08 jade do janickiego na ksiazeca z moja onka wiec tam tez przykleje do tablicy :)
-
baaardzo fajny plakacik :loveu:; nie wiem tylko jak inni beda go mogli pobrac; w razie czego mam w jpg-u i pdf-ie wiec wysle na maila chetnym :)
-
[IMG]http://www.dogomania.pl/%5BIMG%5Dhttp://i33.tinypic.com/2hwh2c.jpg%5B/IMG%5D[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/%5BIMG%5Dhttp://i33.tinypic.com/2hwh2c.jpg%5B/IMG%5D[/IMG][IMG]http://www.dogomania.pl/%3Ca%20href=%22http://pl.tinypic.com?ref=2hwh2c%22%20target=%22_blank%22%3E%3Cimg%20src=%22http://i33.tinypic.com/2hwh2c.jpg%22%20border=%220%22%20alt=%22Image%20and%20video%20hosting%20by%20TinyPic%22%3E%3C/a%3E[/IMG][IMG]http://pl.tinypic.com/r/2hwh2c/4[/IMG]http://pl.tinypic.com/r/2hwh2c/4 [IMG]http://i33.tinypic.com/2hwh2c.jpg[/IMG]
-
Lusi mój kochany Aniołeczek...dlaczego?...:( (*)
kakadu replied to BUDRYSEK's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
lusiu droga, nie poddawaj sie! agusiazet - zrob zdjecia ciuszkow i przeslij do mnie na [email protected] - zrobie bazarek dla lusieńki, a ty wyslesz paczki, moze tak byc? ostatnio z monamipet tak zrobilysmy i to zdalo egzamin - ludzie placili za przedmiot na konto psa, a za przesylke nadawcy; -
TILA bardzo chciała żyć, przegrała walkę, odeszła za TM [']
kakadu replied to paros's topic in Psy, które pożegnaliśmy....
zwykly tymczas trudno znalezc, a z takimi wymaganiami to bedzie ciezko... ale nie takie cuda sie na dogo zdarzaly - moze i tym razem stanie sie cud; te 1000 zlotych to przeciez obled! czhyba, ze oni tam codziennie beda jej robic po tej operacji jakies skomplikowane zabiegi, wtedy cena bylaby uzasadniona; mamy teraz wiecej czasu na zbieraznie pieniazkow, ale i kwota sie podwoila (w najlepszym razie...:cool3:) -
o kur.wa! a ja namowilam kolege zeby przelal na nich 1% podatku, bo to chyba oni sadzac po tej gwiazdce w znaczku... :cool3: