-
Posts
11377 -
Joined
-
Last visited
Content Type
Profiles
Forums
Events
Everything posted by Ulaa
-
Wyglada na to, ze zostanie ukarany. Dzwonila do mnie reporterka z Przelomu. Maja informacje chyba od prokuratora, ze taka sprawa jest i gosciowi groza 2 lata :cool2: Nie umiem wiele o tym powiedziec. Przydalaby sie Dominika. Umowilam nas na rozmowe gdy wroci Ada-jeje. Wspominalam o nowych sprawach i reporterka byla w szoku :shake:
-
Dolnośląskie schronisko-nadzieja umiera ostatnia.
Ulaa replied to michelle04's topic in Już w nowym domu
[quote name='giselle4']S.O.S SWIDNICA [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/da41c0f2e6d73b45.html"][IMG]http://images25.fotosik.pl/229/da41c0f2e6d73b45m.jpg[/IMG][/URL][/quote] Amstafka albo mix [quote name='giselle4']S.O.S. Świdnica [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/dc2ecf539caf9a36.html"][IMG]http://images24.fotosik.pl/231/dc2ecf539caf9a36m.jpg[/IMG][/URL] [/quote] Goldenka znajdzie dom błyskawicznie, tylko błagam nie oddawajcie bez sterylki :placz: I sprawdźcie o ile to możliwe domek, bo strasznie dużo ludzi chce goldeny "dla dziecka" i taki pies ma straszne życie, ma po prostu siedziec i poddawac sie torturom rozwydrzonego bachora "bo ta rasa kocha dzieci"... Działa Klub Pomocy Goldenom "Szansa" :cool3: Można ją tam wysłac :p [quote name='giselle4']To jest Bursztyn [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/ead14ce2b6cf54e9.html"][IMG]http://images33.fotosik.pl/287/ead14ce2b6cf54e9m.jpg[/IMG][/URL] [/quote] też Astek albo mix. Dużo ich tam macie... :razz: [quote name='giselle4'] [URL="http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/92bfcf52edd58544.html"][IMG]http://images32.fotosik.pl/286/92bfcf52edd58544m.jpg[/IMG][/URL]Ada [/quote] Owctarek kaukaski :p czy ona ma koltuny i sfilcowana siersc? jesli tak, to dobrze byloby ostrzyc... nasza odebrana Maszka ma zapalenie skory z powodu zaniedbania, powietrze nie dochodzilo do skory przez koltuny :shake: -
Siostrzyczki z króliczych klatek. Zapomniane:( Rudaska 2x wróciła z adopcji!
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Czarusię wysłałam do Przełomu -
o nie zauważyłam tego posta :cool1: w każdym bądź razie wczoraj zadzwonił facet i pierwsze jego pytanie "czy już jest [I]wykajstrowany[/I], a jak nie to czy musi byc?". Gdy dowiedział się, że jest już po zabiegu, wydał z siebie okrzyk rozpaczy "jaka szkoda, taki ładny się zmarnował!". Spytałam więc, czy do hodowli potrzebuje. A on "dokładnie tak, a co macie jeszcze jakieś? suka też może byc" :mad: :-o:-o:-o O tego boksia zadzwoniło naprawdę sporo osób z zamiarem "dopuszczania". Mam wrażenie, że jest w tym rekordzistą, jeśli chodzi o nasze rasowe/rasopodobne.
-
o jaki fajny :lol: dzisiaj drukne do lecznicy.
-
[quote name='zasadzkas']Łał, jakie duże wyrosło to dziecko :crazyeye: Ulkaa, a jak się ma babcia takiego wielkiego dziecka? ;) Happy end w pełnym wydaniu.[/quote] A która babcia? Bo kilka ich się przyznaje do takiej wnuczki :eviltong:
-
Kako ta suczka nie jest z Katowic, ale proszę, żebyście nie pytali. Bez Ady-jeje i tak nic nie zdziałamy w tej sprawie. Ika&Sonia była z bernardynkiem u weta. Napewno założy mu wątek, jak będzie miała chwilkę czasu i napisze wszystko, czego się dowiedziała. Ja powiem tylko tyle, że jest śliczny i kochany :loveu: (dziewczyny były z nim u mnie, po karmę - cudo!!) ale strasznie zaniedbany. Dostał imię: Bethowen :)
-
Ika&Sonia, czy dałabyś radę podjechać do Myślachowic? Jest tam porzucony pies podobny do Bernerdyna. Wg osoby, która go dokarmia, coś mu doelga, jest bardzo słaby i wychudzony. Jeśli zmieści się do Twojego auta, to dałabyś radę zabrać go do lecznicy? A jeśli nie, to tylko zrobić fotki i założyć wątek, szybko wstawiłabym na stronę a w środę bym podjechała po niego do lecznicy. Pani dokarmiająca jest dzisiaj w domu po 19:00. Jeśli masz możliwość odwiedzić psiaka, to wyślę Ci namiary na pw. Pani dzwoniła do Olkusza, ale na szczęście dla psiaka nikt nie odebrał. Inaczej już byłby w schronisku. Udało się przekonać panią na kilkudniowy tymczas dla niego na ogrodzie, ale psiak jest słabiutki i głównie leży.
-
STARUSZKA SONIA. Znalazła, znalazła znalazła swój DOM!!!!!
Ulaa replied to anielica's topic in Już w nowym domu
wyjątkowe stworzonko :loveu: i niech ktoś powie, że "stare psy niczego się nie nauczą" :D -
[quote name='Chefrenek']Musi być jakieś ograniczenie. A jakby dziecko chciało uśpić psa to co?[/quote] wszystko zależy od weta, nie ma na to przepisu.
-
Z rana dobijająca wiadomośc :placz::angryy::mad::-(:shock::2gunfire: [B] W Mętkowie, tam gdzie był Rebit, dokładnie w tych samych warunkach (w tej "budzie") na krótkim łańcuchu jest uwięziony następny pies. [/B]Normalnie ręce i wszystko opada, odechciewa się życ i robic cokolwiek. Cholerne błędne koło będzie się kręciło, dopóki tych debili się nie pomorduje, bo innego sposobu chyba nie ma, do tych pustych i tępych łbów nic nie trafi, ani prośbą ani groźbą!!!!!!! :placz:
-
WILK - uniknął eutanazji i już w nowym domu, oby był szczęśliwy...
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Ada-jeje dowiedziała się nowych rzeczy o wilku, ale chyba nie ma czasu napisac, więc ja napiszę. Wilk został wyadoptowany z lecznicy razem z budą i miał miec tam dożywocie, wg zapewnień poprzedniego dyrektora. Teraz jest nowa dyrektorka, monitoring i psina przeszkadza. Był regularnie szczepiony i odrobaczany i wet może do niego normalnie podejśc !!!!:multi: Tak więc wilka sprawa trochę się wyprostowała :) -
Golden pójdzie błyskawicznie, jeszcze wychowany z dziecmi to hoho. Warunek - kastracja. Albo w dotychczasowym domu albo w nowym. Wczoraj zadzwoniła do mnie pewna osoba z informacją o katowanej suczce w ciąży. Rzucana kamieniami, bita kijami zwłaszcza przez dzieci, wrzucana do piwnicy przez okienko. Sprawa jest dośc skomplikowana, dlatego nie można podawac żadnych informacji publicznie i trzeba poczekac na powrót Ady-jeje. Niestety druga informacja też nie jest radosna :-( Tam, gdzie był Rebit w Mętkowie jest następny pies dokładnie w tych samych warunkach!!!! Dorixx spróbuj napisac pw do Mecki w sprawie, którą opisałaś. Może pomoże.
-
Krówek-mix Dalmat. Krew mu nie krzepnie, nóżka obcinana po kawałku...MA DOM
Ulaa replied to Ulaa's topic in Już w nowym domu
Śniło mi się dzisiaj, że Krówek uciekł z samochodu koło obwodnicy katowickiej... To był tak realistyczny sen, że zanim zorientowałam się, że jest snem, zdążyło równolegle przeleciec kilka innych snów, a ja wciąż się o Krówka martwiłam. Ech, okropnośc. Dzisiaj idziemy na ponowne zszycie fiutka. -
Batman jaki grubas :crazyeye::evil_lol: Ależ one słodziutkie :loveu:
-
Moje kociaczki (tzn małe ruski od mojej Psotki) też często spały, więc chyba normalne ;) A ogłaszac nie chce, tylko wstawic na stronke, żeby "fani i obserwatorzy fundacji" dowiedzieli się o ich istnieniu :):loveu: