Jump to content
Dogomania

Ulaa

Members
  • Posts

    11377
  • Joined

  • Last visited

Everything posted by Ulaa

  1. Jest i auto. Teraz jeszcze paliwo (diesel). Pieniądze z konta fundacyjnego nie mogą być przeznaczone na tankowanie. Do Wieliczki i spowrotem potrzeba z Chrzanowa ok 60-70 zł. Czy do rana uda się coś wymyśleć? Ja jestem spłukana i na długach u kogo się da :shake: Hanek, jak tam po wizycie?
  2. Tak Matamata, z pewnością on ma cały tył obolały - jednak nie wiemy czy to tylko kwestia wieku, czy jeszcze dodatkowo poprzez uderzenie przez samochód. Dziękujemy za wpłatę :loveu: Co z dowozem pieska? Do Wieliczki jest kawałek, od nas busem do Krakowa i z kolejnym busem do Wieliczki. Busy są przepełnione. W taką pogodę to będzie horror dla Dziadzia :shake: Spróbuję załatwić samochód, ale i tak nie ma na paliwo. Jesteśmy już tak blisko. Nie może się nie udać...
  3. Podałam panu orientacyjną datę dowozu boksia: przyszły weekend. Pan może go wtedy odebrać z okolic Rawicza, Wołowa. Prosi o informację, jak będzie wychodził koszt dowozu z naszej strony, bo ja nie umiałam tego podać.
  4. Udało się!!! :multi: W hoteliku w "Psia Kość"w Wieliczce, Strona WWW Pan był tak miły, że nawet nie kazał szczepić Dziadzia, sam go zaszczepi po tygodniu kwarantanny szczepionką łączoną. Dziadziuś dostał upust :multi: będzie miał 15 zł za dobę :loveu: Dziadziuniu, jesteś uratowany :loveu::loveu::loveu: Weronika, od pogaduszek jest gg, a nic nie wnoszące posty utrudniają szukanie ważnych informacji, gdy zbierze się kilkanaście czy kilkadziesiąt str. wątku ciężko się przebić.
  5. Nie ma nigdzie miejsc!!!!!!!!! :placz::placz::placz::placz::placz::placz:
  6. Dzisiaj wieczorem trzeba zabrać Dziadzia. Ja go spróbuję gdzieś upchnąć u siebie na noc, ale rano musi koniecznie gdzieś pojechać. Nie wiem, czy będę miała samochód wtedy :shake: Czy ktoś mógłby przewieźć Dziadeczka? Zaraz umówię mu jakiś hotelik.
  7. Ulaa

    Co to jest???

    [quote name='kamila-dog']Hmm nie sadze by Lale cos ugryzlo i napewno nie jest to spuchniete...:shake:[/quote] wiem, mówię tylko że podobnie wygląda (u jamniczki to była reakcja alergiczna)
  8. Dzisiaj zabrałam do niego Abrę, żeby sprawdzić reakcję na inne psy i żeby zmotywować go do załatwienia się. Był zachwycony, Abrunia także bardzo go polubiła i sobie razem spacerowali :loveu: Dziadziuś woli mieć psa przewodnika niż człowieka. Przy Abrze wysikał się 2 razy, ale ma z tym problem. Nie podnosi nogi, lecz sika na stojąco, strumień moczu leci w bok. Jednak nie stoi spokojnie tyko chodzi i kręci się, może go coś wtedy boli. Kupy nie robił nadal wcale, ale pod ogonem miał przyklejone znowu. W boksie jednak nic nie znalazłam, tylko siku (wymieniłam mu siano). Od razu widać, że lewe oczko jest ślepe, nawet nie patrząc na nie. Lewą przednią łapkę podnosi tak charakterystycznie wysoko, jak żołnierz. Rzucił się na jedzonko, jak wyczuł, że szykuje to starał się tak śmiesznie truchcikiem przybiegnąć i kilka razy zapakował noskiem w klatki. W ciemności nie widzi wogóle... Hanek jak będziesz u niego, to poczekaj chwilę jak po otwarciu drzwi przyzwyczai się do światła, mów do niego wtedy. Jak otwarłam go zbyt szybko to się przestraszył i poobijał. Po chwili jak mu się oczka przyzwyczaiły to było ok. Zostawiłam moją smycz tam na klatce, a obrożę ma na sobie. Powiedz o tym sikaniu i o kupie, o pazurkach wiesz. A tutaj z Abrunią dzisiaj
  9. [quote name='IKA & SONIA'] Zauwazyłam, że w pachwinach ma podrażnioną skóre (ale nie w miejscu cięcia tylko po przeciwnej stronie). Ulaa czym mu to posmarować? Zapudrować może?[/quote] Można ale nic się nie stanie, jak się to zostawi. To od golenia. [quote name='kako80']oby tylko te dzieciaki nadmiernie go teraz nie eksploatowaly![/quote] On to lubi, sam chce :evil_lol:
  10. To jest Dziadziuś wczoraj na spacerku:
  11. Figo, wpłaty na Dziadeczka są na konto Fundacji, nie moje. Na bieżąco będą rozliczane przez Adę-jeje, która nie wiedzieć czemu, jeszcze nie dotarła na wątek :cool1: Karmę mu noszę od Krówka i od swoich psów, więc na razie spoko. Najważniejszy hotelik i szczepienie na wściekliznę, bo inaczej nigdzie go nie przyjmą. Z taką chorobą skóry wetka nie będzie chciała zaszczepić, ale nie ma wyjścia :shake: Dzisiaj trzeba.
  12. A gdzie się drapie? Jeśli w okolicach głowy, to może ma coś z uszami?
  13. Ulaa

    Co to jest???

    U jamniczki znajomych zrobiło się coś takiego po tym, jak ją osa ukąsiła. Najpierw spuchło, potem się przerzedził włos, a potem w tym miejscu urosły włoski w innym odcieniu, a potem zbielały. Dopiero po kilku linieniach odrosło normalne.
  14. dla nas też, bo nie będziemy musieli dłużej męczyć się po nocach i nie spać, myśląc jak ona tam marznie i jak w każdej chwili ktoś może ją skrzwdzić - a więc naszemu zdrowiu psychicznemu też pomagasz :loveu:
  15. Pólnoc. Śpij nasz biedaczku... Jutro najpierw ja Cię odwiedzę rano, a potem ciocia Hanek :multi:
  16. [quote name='IKA & SONIA']A co z Tramalem? Ja mam chyba tylko krople ludzkie, ale nie wiem czy mogłyby być:roll:[/quote] Ja też nie wiem, trzeba zadzwonić i spytać (on waży 35kg). Tramal jest tylko i wyłącznie na receptę. Chociaż ja mam w domu chyba jeszcze kilka kapsułek ;) będę w Trzebini po 16:00 na policji. Kiedy się wybierasz do Bethowenka? [quote name='jagienka42']jaki piękny beniuś można się zakochać:loveu:nadal szukacie tymczasu? czy może zostać u tych ludzi aż znajdzie domek stały?[/quote] Państwo dzisiaj powiedzieli, że może sobie być na tej działce jeszcze trochę :lol: Bardzo się do niego przyzwyczaili, dzieci go uwielbiają. Także na razie nie szukamy jemu DT. Bardzo pilnie szukamy za to tymczasu (choćby płatnego) innemu psiakowi... Ma tylko dobę życia :placz: [url]http://www.dogomania.pl/forum/showthread.php?t=112847[/url] Cichy, spokojny, niewymagający. Całkowicie niekłopotliwy. Ale nikogo nie obchodzi, bo "stary pies to tylko do piachu" :placz:
  17. Tego i tego co zostawiłam w krzakach :placz:
  18. No to najwyżej pojadę na rowerze z zastrzykiem :D jak nie dostanę auta :eviltong:
  19. Figa dzięki za pw :loveu: jutro tam podzwonię. A Dziadziuś wyczesany (tona kłaków, łupieżu, brudu i tłuszczu). Nie lubi tego, ma chyba nadwrażliwą skórę (to pewnie z choroby, bo Maszka też tak miała). Teraz po wyczesaniu stan skóry powinien się poprawić, bo wygląda tragicznie :shake: Cały pokryty jest brązowymi łuskami jak u ryby... Pospacerował dużo, ale się nie załatwił. W boksie też miał czysto. Za to ogonek od spodu obklejony starą kupą, może po uderzeniu samochodu popuścił, a teraz za bardzo go boli. Siku też nie robił ani raz :shake: Za to na jedzenie rzucił się jak szalony. Dostał suchą Nutrę i Boscha z musli pomieszane z puszką Puffi :roll: Takich rarytasów chyba na oczy nie widział, sądząc po jego reakcji... Dziadziusiowi zastrzyk trochę pomógł, chodzi dość chętnie, ale po kilkunastu krokach zatrzymuje się i zatacza, przewraca, przysiada na łapkach. Okropnie bolą go te wrośnięte pazurki :shake: Jutro może uda się je usunąć jakoś... Dziadzio widzi i słyszy chyba słabiej niż nam się wydawało. A może to z wrażenia było, w końcu dzisiejszy dzień był dla niego bardzo trudny...
  20. Hanek a gdzie fotka jak "szukam jądra" :D:D:D:eviltong: Właśnie dzwoniła pani od Bethowenka :) Trochę wymiotuje, nie chce jeść, ale chodził sobie troszkę, a teraz śpi w kiosku. Czyli wszystko ok. Ika jak jutro pojedziecie, to weź mu Tramal i daj 1 kapsułkę.
  21. Niestety nie udało się załatwić suni DT :shake: Gonia w Tobie już cała nadzieja!!! Zrobię suni termin jutro, zobaczymy na kiedy będzie najszybciej. Pokerku, sterylka suni tej wielkości kosztuje 130-150 zł, a przedtem Ada-jeje pisała, że Okruszka ma już 100 zł :loveu:
  22. Rudaska chyba nie czuje się najlepiej, zaczęła załatwiać się w domu i ucieka :shake: Dzisiaj rozmawiałam z jej panią. Trzeba jej pożyczyć książki o wychowaniu piesków, Rudaska jest zestresowana i dlatego tak się zachowuje.
  23. Koty mają wiele wspólnego z ptakami (tak wiele, że do tej pory mam jakieś piórka na dywaniku w drugim pokoju :mad:). A gdybyśmy wiedziały wcześniej, że jesteś taka fajna ptasia mama, to pewnie 2 gołąbki ocaliłyby życie... Co do dorosłej kotki nie wiem, ale jeśli pani ją trochę przetrzyma, to też poszukamy domu (szczególnie jeśli mieszkaniowa i oswojona), bo już było kilka telefonów o dorosłe koty.
×
×
  • Create New...